Reklama

Homilia

Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny

2017-11-08 11:45

Ksiądz Profesor Waldemar Chrostowski
Niedziela Ogólnopolska 46/2017, str. 33

fusion-of-horizons-Foter.com-CC-BY

Pierwsze czytanie mszalne z mocą podkreśla, że prawdziwa mądrość pozwala się znaleźć tym, którzy jej szukają, a zatem nie jest dostępna dla tych, którzy ją lekceważą czy nią gardzą. Co więcej, „uprzedza tych, co jej pragną, wpierw dając się im poznać”. Potwierdza to piękny obraz mądrości, która czuwa u drzwi i staje się udziałem pragnących jej od świtu, a więc stale. Pozyskana na samym początku dnia prawidłowo ustawia życie człowieka i podtrzymuje w nim to, co najważniejsze i najcenniejsze. Jest darem, który otrzymujemy, ponieważ pragnąc go, o nim rozmyślamy i na niego się otwieramy. Nie przychodzi za darmo, ale jako owoc dobrego nastawienia oraz wytrwałej umiejętności rozróżniania i wybierania tego, co dobre.

Słowa Psalmu 63, z którego pochodzi również responsoryjne zawołanie: „Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza”, doskonale wyrażają potrzeby ludzkiego serca i przedstawiają je Bogu. Człowiek stęskniony za Bogiem został porównany do ziemi zeschłej i pragnącej wody. Bóg zawsze wychodzi naprzeciw tym, którzy Go szukają, a pozwalając im się odnaleźć, obficie obdarza swoimi łaskami. Dlatego prośba, w której wyraża się wielka ufność, idzie w parze z dziękczynieniem i wysławianiem Bożej dobroci.

Reklama

Mądrość, a wraz z nią ufność wobec Boga, nie ogranicza się do wymiaru doczesności, lecz otwiera nas ku wieczności. Nie poprzestaje na pragnieniu i prowadzeniu dobrego życia, które – wcześniej czy później – na pewno się skończy. Człowiek byłby jednak najnieszczęśliwszym ze stworzeń, gdyby zbliżając się nieuchronnie ku śmierci, upatrywał w niej absolutny koniec. Apostoł Paweł w Pierwszym Liście do Tesaloniczan, który jest najstarszym pismem w kanonie Nowego Testamentu, napisanym przed powstaniem czterech Ewangelii, uwypukla nierozerwalny związek między zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa i naszym: „Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim”.

Listopad sprzyja poważnej zadumie nad sensem i przeznaczeniem naszego życia. Dobitniej niż kiedykolwiek przemawia do nas przypowieść o dziesięciu pannach – pięciu roztropnych i pięciu nierozsądnych. Nawiązując do starożytnych realiów, pozostaje bardzo aktualna. Zastanawia zwłaszcza obraz śmierci: została przedstawiona jako pan młody, a więc bez lęku i rozpaczy, lecz z nadzieją. Taka postawa wobec śmierci charakteryzuje świętych. Przybycie pana młodego to początek weselnej radości każdego, kto dzięki trwałej czujności posiadł mądrość, a zarazem czas sprawiedliwego sądu nad tymi, którzy w swoich wyborach życiowych lekceważyli mądrość i ją odrzucali. Przypowieść Jezusa to zachęta do wytrwałej wierności Bogu oraz poważne ostrzeżenie dla ludzi, którzy żyją tak, jakby Boga nie było. Prawdziwa mądrość polega na uznaniu tej prawdy i potwierdzaniu jej własnym postępowaniem.

Tagi:
Ewangelia

Co jest moim skarbem?

2019-07-03 08:41

Bp Ignacy Dec
Edycja świdnicka 27/2019, str. V

Ks. Marcin Gołębiewski
Obraz Najświętszego Serca z promieniami Miłosierdzia Bożego z kościoła w Niecieczy

Zauważmy, że Królestwo Boże ma trzy stadia. Pierwsze stadium, to stadium początkowe, to jest to stadium związane z Osobą Pana Jezusa, z Jego nauczaniem, z Jego cudami. Jezus Chrystus, Syn Boży Wcielony, Syn Boży, który stał się człowiekiem, zapoczątkował wyraźne panowanie Boga na ziemi i wzywał do uznania tego panowania. Wszystkich ludzi wzywał, żeby uznali panowanie Pana Boga nad całą ziemią, żeby mieli świadomość, że Pan Bóg jest najważniejszy. To było to pierwsze stadium Królestwa Bożego. Jest także stadium eschatologiczne, to końcowe. Ta przypowieść o sieci, w którą rybacy zagarniają ryby i potem następuje sortowanie, właśnie dotyczy tego końcowego stadium Królestwa Bożego, eschatologicznego – wieczności. Pan Bóg przez swoich aniołów wszystko posortuje na końcu. Także przypowieść o pszenicy i chwaście dotyczyła obecnego stanu Królestwa Bożego, ale także i tego eschatologicznego, bo gospodarz nie kazał wyrywać chwastu, kazał obojgu róść do żniw, a potem dopiero kazał pszenicę zgromadzić do spichlerzy, a chwast przeznaczyć na spalenie. I jest stadium Królestwa Bożego obecne, w którym my jesteśmy. Ta przypowieść o siewcy, o kwasie, którym kobieta zakwasza mąkę, o pszenicy i chwaście. Także przypowieści o kupcu, o skarbie w roli ukrytym i o perle, to są przypowieści, które ilustrują tajemnicę Królestwa Bożego aktualnie obecnego w świecie. Konkretnie, Kościół jest tym Królestwem Bożym, w którym są zgromadzeni ludzie.

Pytamy się dzisiaj, co jest naszym skarbem? Co jest dla ciebie najważniejszym skarbem w twoim życiu? Na to pytania trzeba sobie przed Matką Bożą odpowiedzieć. Bo widzimy, ludzie mają różne widzenia i też upatrują skarby w różnych przymiotach materialnych. Dla niektórych skarbem są pieniądze, władza czy sława. Co jest naszym skarbem? To jest pytanie, co jest dla nas drogocenną perłą i co jest dla nas skarbem. Niektórzy mówią, że wszystko jest możliwe dla tych, którzy mają pieniądze, że pieniądze są najważniejsze. I to mówią katolicy, czasem ci, którzy chodzą do kościoła na co dzień. A uczniowie Pańscy, ci bardziej uduchowieni, mówią – wszystko jest możliwe dla tych, którzy mają wiarę, którzy wierzą i potrafią kochać. I to jest najważniejsze. Dlatego módlmy się do Matki Bożej, żebyśmy nie byli poganami, bo można być katolikiem, ale takim spoganiałym. Chodzi o to, żebyśmy byli podobni do Matki Bożej, byśmy nasz skarb upatrywali zawsze w Bogu, żeby Bóg był zawsze dla nas najważniejszy. Zatem jest otwarte pytanie, na które Pan Bóg oczekuje odpowiedzi – co jest dla nas najważniejszym skarbem? Co jest dla nas najważniejsze? – Pomyślmy i odpowiedzmy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Muniek Staszczyk trafił do szpitala

2019-07-18 14:41

Muniek Staszczyk, pochodzący z Częstochowy lider zespołu T.Love podczas krótkiego pobytu w Londynie z powodu nagłej choroby trafił do miejscowego szpitala, gdzie jest poddawany leczeniu.

- Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - podał na FB Paweł Walicki z ART2 Music Management.

"Jednak z uwagi na stan zdrowia artysty jesteśmy zmuszeni do odwołania najbliższych koncertów" - dodał Walicki.

Zobacz także:
Przeczytaj także: Muniek Staszczyk: czuję, że Bóg mnie kocha
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odnaleziono miejsce urodzenia św. Piotra Apostoła?

2019-07-20 20:00

ts (KAI) / Nowy Jork

Podczas prac wykopaliskowych w Al-Araj nad Jeziorem Galilejskim na północy Izraela archeolodzy odkryli prawdopodobne miejsce narodzin św. Piotra. Tezę, że Al-Araj to antyczne miasta Betsaida i Julias, a zatem miejsce narodzin apostołów Piotra, Filipa i Andrzeja, potwierdza znalezienie dużego kościoła bizantyjskiego obok pozostałości osiedla z czasów rzymskich. Poinformował o tym nowojorski ośrodek Center for the Study of Ancient Judaism and Christian Origins" (CSAJCO ) uczestniczący w pracach wykopaliskowych.

Israel_photo_gallery / Foter / CC BY-SA

Zdaniem naukowców tego centrum oraz izraelskiego Kinneret Academic College, odkryta świątynia w Al-Araj może być tym samym kościołem, który na swoich rysunkach utrwalił biskup Willibald z Eichstätt, gdy w 725 roku po Chrystusie przybył nad Jezioro Galilejskie. Biskup udający się z Kafarnaum do Kursi zanotował, że był to kościół wzniesiony nad miejscem zamieszkania Piotra i Andrzeja.

"Odsłonięty teraz kościół jest jedyną dotąd odnalezioną świątynią między obiema miejscowościami" - powiedział w rozmowie z izraelską gazetą „Haaretz” szef ekipy archeologów Mordechai Aviam z Kinneret Academic College. Dodał, że kościół został odkryty w pobliżu osiedla z czasów rzymskich, dlatego pasuje do opisu Betsaidy przez historyka Józefa Flawiusza. Nie ma powodów do kwestionowania tego przekazu historycznego - twierdzą archeolodzy.

Do tej pory naukowcy odkopali południowe pomieszczenia kościoła należącego do kompleksu klasztornego. Odkryto m.in. mozaiki podłogowe, szklane kamienie mozaikowe oraz części marmurowego ogrodzenia chóru. Te znaleziska świadczą o wielkości i bogatym wyposażeniu świątyni.

Wykopaliska ukazały ponadto, że antyczna wioska żydowska zajmowała większą powierzchnię niż dotychczas sądzono. Archeolodzy znaleźli też pozostałości rzymskiego domu prywatnego z I-III w. Badania geologiczne wskazują, że liczne domy rozpadły się na skutek erozji spowodowanej przez rzekę Jordan.

Podczas wcześniejszych wykopalisk archeolodzy odkryli m.in. 300-kilogramowy blok bazaltu z trzema wydrążonymi pojemnikami. Zdaniem naukowców, mógł to być relikwiarz świętych apostołów Piotra, Andrzeja i Filipa.

Izraelscy archeolodzy twierdzą, że wykopaliska w Al-Araj to antyczne miasta Betsaida i Julias, a zatem miejsce urodzenia św. Piotra Apostoła, natomiast miasto zidentyfikowane w 1989 r. przez archeologów z uniwersytetu w Hajfie jako biblijna Betsaida, to dzisiejsze Et-Tell położone o dwa kilometry dalej na północ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem