Reklama

Drogi do świętości

50 kształtów powołania

2017-11-14 15:01

Zuza
Niedziela Ogólnopolska 47/2017, str. 50-53

mooshny/fotolia.com

Jaki kształt ma wasze powołanie? To pytanie, które zadaliśmy wam w 39. numerze „Niedzieli Młodych”. Bardzo dziękujemy za odzew. Postanowiliśmy nagrodzić wypowiedź Zuzy, którą poniżej publikujemy

Mam przed oczyma pewien obrazek. To ogromna biała chmura, a na jej miękkim grzbiecie siedzą malutkie dzieci. Każde z nich na swoich ramionach dźwiga plecak. Czekają na swoją kolej, by rodzice przywołali je do życia na ziemi. To małe istotki, więc każde z nich zostało obdarowane prezentem.

Bo we wnętrzu każdego plecaka kryje się specjalnie przez Pana Boga przygotowane powołanie.

Taka historia została mi opowiedziana, kiedy jeszcze sama nie potrafiłam czytać, sznurować butów i mama czesała mnie w dwa kucyki. Teraz, kiedy czytam na potęgę, buty kupuję sama i włosy żyją jak chcą, wymyślam dalszy ciąg.

Reklama

Jedne z dzieci od razu po przybyciu na ziemię, z ogromną ciekawością, otwierają cały plecak i nie zastanawiając się ani chwili, korzystają z jego zawartości. Inne, równie zainteresowane, po otwarciu cieszą się tylko przez pewien czas. Niektóre z nich za bardzo pociąga świat i plecak schodzi na drugi plan, o ile w ogóle jest inny plan, poza tym pierwszym. I w tym wszystkim siebie widzę jako to dziecko, które jest bardzo ciekawe tego, co kryje plecak, ale przez bardzo długi czas otwiera po jednej małej jego kieszonce.

Jakie jest moje powołanie? Oczywiście, że odpowiedź brzmi – nie wiem. Wiem natomiast, że w jednej kieszeni mojego plecaka znalazłam talent, chyba najlepszy ze wszystkich.

Moje powołanie przyjmuje przeróżne kształty. Ma ich co najmniej 50. To suma wszystkich znaków interpunkcyjnych i liter w polskim alfabecie.

Piszę.

Piszę. Układam słowa, bo lubię, gdy do siebie pasują. Spisuję myśli, bo zdarza się, że w głowie już się nie mieszczą. Opisuję to, co się wydarzyło, żeby udowodnić sobie, że coś naprawdę miało miejsce. Fikcja literacka to coś, co pomaga mi zasnąć w nocy. Słowa w ogóle zwracają moją uwagę na świat.

Chciałabym być pisarką. Tylko zbyt pomału ten plecak otwieram. Bo chyba trochę się boję, co w nim znajdę albo co z niego wyskoczy. I że to coś będzie miało inny kształt niż te moje litery, z którymi tak dobrze mi w życiu.

I nie wiem, czy to już powołanie. Czy może przygotowanie do powołania. Może muszę jeszcze poczekać, żeby nie pisać, by coś powiedzieć, a raczej pisać, bo mam coś do powiedzenia...

Tagi:
powołanie Niedziela Młodych

Ks. Rezende: dobra inkulturacja zrodzi powołania

2019-10-17 17:22

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Dobrze prowadzona inkulturacja i docenienie miejscowych tradycji jest jednym z warunków budzenia powołań wśród ludności tubylczej - wskazuje ks. Justino Sarmento Rezende, który na synodzie jest jedynym kapłanem wywodzącym się z ludności tubylczej Amazonii.

Vatican News
Ks. Rezende

Na synodalne spotkanie został zaproszony jako ekspert ds. duchowości Indian i duszpasterstwa inkulturowanego. Będąc ekspertem nie zabierał głosu w czasie kongregacji generalnych, ale obecnie aktywnie włącza się w prace grupy roboczej i opracowanie przygotowywanej przez nią relacji, która posłuży do wypracowania dokumentu końcowego.

Jego powołanie zrodziło się, gdy widział misjonarzy głoszących Ewangelię jego dziadkom. Robili to po portugalsku, korzystając z pomocy tłumacza. Będąc wówczas jeszcze dzieckiem, zrozumiał, że on mógłby to robić w rodzimym języku. Ten kapłan z 25-letnim stażem wyznaje, że droga do święceń nie była łatwa, ponieważ w Kościele nie było wówczas wystarczającego przekonania, że „zewangelizowani tubylcy” sami mogą ewangelizować. „Byli katechiści, ale na konieczny krok do przodu, jakim byli rodzimi kapłani, trzeba nam było trochę poczekać. Gdy pierwszy raz powiedziałem naszemu misjonarzowi, że chciałbym wraz z kolegami zostać księdzem usłyszałem, żebyśmy lepiej poszli dalej grać w piłkę” – wyznaje.

Wskazuje, że już w czasie formacji seminaryjnej razem ze swoimi profesorami zaczął bardziej zgłębiać i poznawać kulturę tubylczą, starając się wypracować nowy sposób ewangelizowania ludów Amazonii, dążąc do tego, by inkulturacja stała się faktem w katechezie i liturgii. „Ewangelia nie jest czymś obcym i kiedy spotyka ludy tubylcze staje się częścią ich życia, przemienia je. Także my Indianie możemy prawdziwie żyć przesłaniem Ewangelii” – podkreśla uczestniczący w synodzie ks. Rezende.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

Prelekcja ks. Andrzeja Ziombry cz. 1

Prelekcja ks. Andrzeja Ziombry cz. 2

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: koncert papieski w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II

2019-10-23 20:01

ks. sk / Katowice (KAI)

Z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II oraz 41. rocznicy inauguracji pontyfikatu miał miejsce w Akademii Muzycznej w Katowicach koncert galowy „Wstańcie, chodźmy”.

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

W imieniu metropolity katowickiego przemówił bp Marek Szkudło przekazujący pozdrowienia od abp Wiktora Skworca. Opowiedział również, że gdy studiował w seminarium w Krakowie, to ówczesnym metropolitą krakowskim był kard. Karol Wojtyła. – Dzisiaj nasuwają mi się na usta dwa słowa: „czuwajcie” oraz „otwórzcie się” (…). Mamy być przygotowani, bo Pan codziennie przychodzi. I mamy się otwierać na Jego obecność – powiedział bp Szkudło.

Do słów „Wstańcie, chodźmy” odniósł się natomiast obecny na sali wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun. Zauważył, że jest to zachęta Chrystusa, który w ten sposób zwraca się do swoich przyjaciół. Przywołał również wspomnienie z końca lat 90-tych, gdy Jan Paweł II zgodził się przyjąć tytuł Honorowego Obywatela miasta Katowice. – Dzisiaj mogę o tym mówić z wielką radością i dumą, że wśród honorowych obywateli naszego miasta jest święty – powiedział.

– Jan Paweł II tak wiele uczynił również dla młodych, a przecież gromadzimy się tutaj z ich powodu. To właśnie Fundacja ich wspiera: ich rozwój, ich kształcenie, pozwalając na stanie się w pełni dojrzałymi ludźmi, korzystającymi w pełni ze swoich talentów – mówił prof. Władysław Szymański, rektor Akademii Muzycznej w Katowicach.

Podczas koncertu również stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” podzielili się swoim świadectwem. – Wobec wszystkich tutaj obecnych chciałbym podziękować za to, że obdarzacie nas swoim wsparciem. Zarówno tym materialnym, jak i tym duchowym, które niejednokrotnie jest o wiele ważniejsze – powiedział Paweł Grzybek, który studiuje inżynierię chemiczną, a stypendystą jest od 6 lat.

– Wielkim zwycięstwem w dziejach świata jest św. Jan Paweł II, Wielki – mówił ks. Dariusz Kowalczyk, przewodniczący zarządu Fundacji. – Dzień Papieski jest po to, abyśmy nie zapomnieli o wielkich dobrodziejstwach, które dał nam Pan w osobie św. Jana Pawła II – dodał.

Zebrani w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach wysłuchali koncertu Akademickiej Orkiestry Dętej działającej przy uczelni. Zabrzmiały utwory Kilara, Moniuszki, Lutosławskiego czy Paderewskiego. Orkiestrą dętą dyrygował natomiast Grzegorz Mielimąka.

Dzień Papieski obchodzony jest od 2001 r. i przypada w niedzielę poprzedzającą wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. W archidiecezji katowickiej wydarzenia Dnia Papieskiego trwają cały miesiąc. Jednym z nich jest koncert galowy w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem