Reklama

O dwie mile od Krakowa

2017-11-15 11:25

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 47/2017, str. 4

TER
Wnętrze kościoła św. Wawrzyńca

Prawdopodobnie niewielu mieszkańców diecezji kieleckiej zdaje sobie sprawę, jak daleko sięgają południowe granice naszej diecezji. Przykładem jest mała parafia Goszcza, która leży w województwie małopolskim. Stąd do Kielc jest 100 kilometrów, a do kościoła Mariackiego na krakowskim rynku, tylko 20. Patronem kościoła w tej „starożytnej miejscowości” jest św. Wawrzyniec, rzymski męczennik za wiarę w Jezusa Chrystusa

Przez setki lat parafia w Goszczy była związana z diecezją krakowską. Ta mała miejscowość był świadkiem wielu historycznych wydarzeń, ot choćby w czasie powstania styczniowego, kiedy to gen. Marian Langiewicz właśnie tutaj zorganizował swój główny obóz powstańczy, do którego garnęli się Polacy z zaboru austriackiego, by walczyć z rosyjskim ciemiężcą. Milczącym świadkiem tych wydarzeń był rosnący obok kościoła kasztanowiec, który według obliczeń dendrologów ma już blisko 250 lat. Świadkiem była również świątynia, której patronem jest św. Wawrzyniec.

Kościół w Goszczy

Informacja o istnieniu Goszczy pojawia się po raz pierwszy w 1198 r. w dokumencie biskupa krakowskiego Gedki, który był fundatorem kolegiaty w Kielcach, późniejszej bazyliki katedralnej. Od 1279 r. Goszcza jest własnością kapituły krakowskiej, dowiadujemy się o tym z dokumentu, który wystawił książę krakowski i sandomierski Bolesław Wstydliwy. Ks. Jan Wiśniewski w opisie dekanatu miechowskiego zanotował: „Długosz takie o Goszczy podaje wiadomości. – Wieś położona przy rzece Goszczy, w bok Słumnik, o dwie mile od Krakowa odległa, stanowiąca uposażenie kapituły krakowskiej, dzierżawił ją Sędziwój (Sandivogius) z Tęczyna herbu Topór, kanonik krakowski”. W XIV stuleciu staraniem kanoników krakowskich w tej miejscowości wybudowany został mały drewniany kościół pw. św. Wawrzyńca. Pierwsze wzmianki potwierdzające jego istnienie pochodzą z lat 1373-74. Wszystko wskazuje na to, że w tym samym okresie Goszcza stała się siedzibą parafii. Na początku XVI w. (ok. 1503-04 r.) kościół w Goszczy został przebudowany.

Ks. Wiśniewski notuje: „Wizyta w 1727 r. odbyta, znajduje kościół w lichym stanie: dach i posadzka popsute. Kościół był pokonsekrowany; rocznicę konsekracji obchodzono w I-szą niedzielę po św. Franciszku. (…) Na miejscu drewnianego, obecny, murowany z kamienia i otynkowany kościół wzniósł ks. Dębiński, proboszcz miejscowy, kanonik krakowski w 1737 r., zaś dnia 29 września 1747 r. biskup Kunicki pokonsekrował i w głównym ołtarzu relikwie św. Aurelego i Bonifacego umieścił”. Kościół jest jednonawowy. Tworzy go szersza prostokątna nawa i półkoliście zamknięte prezbiterium. Ołtarz główny jest barokowy, dwa boczne – późnobarokowe, w jednym z nich krzyż Chrystusa.

Reklama

Patron z bocznego ołtarza

Ołtarz poświęcony patronowi kościoła znajduje się po prawej stronie prezbiterium. Tu trzeba dodać, że cały kościół został w ostatnich latach gruntownie odnowiony, i jego wnętrze, wyposażenie, ołtarze prezentują się okazale. Na obrazie św. Wawrzyniec przedstawiony został jako młody człowiek, w szatach diakona. Klęczy na chmurach, które unoszą go do nieba. Ma podniesione do góry ręce, w lewej trzyma palmę męczeństwa, którą właśnie podał mu anioł, niosący św. Wawrzyńcowi również laurowy wieniec. U doły po lewej stronie znajduje się kolejny anioł trzymający w ręku białą lilię – symbol czystości. Po drugiej stronie malarz umieścił postać – mężczyznę trzymającego żelazną kratę, na której był zamęczony św. Wawrzyniec. Całej scenie przyglądają się z góry dwaj aniołowie. Kolejny wizerunek patrona zobaczymy obok na okiennym witrażu wykonanym przed drugą wojną światową. Męczennik przedstawiony jest w szatach diakońskich, w prawej ręce trzyma palmę męczeństwa, lewą rękę ma wzniesioną do góry. W górę również skierowana jest twarz i wzrok, św. Wawrzyńca. – Nasz kościół wzbogacił się o kolejny wizerunek św. Wawrzyńca – mówi wieloletni proboszcz parafii ks. Andrzej Orlikowski. W ostatnich latach parafianie ufundowali feretron, gdzie na awersie jest powielony obraz z ołtarza św. Wawrzyńca, a na rewersie sylwetka kościoła a nad nią unoszący się św. Wawrzyniec – mówi.

Św. Wawrzyniec

Według tradycji pochodził z Hiszpanii. Był diakonem współpracującym z papieżem Sykstusem II. Papież wraz z kilkoma diakonami poniósł męczeńską śmierć, w czasie prześladowań zarządzonych przez cesarza Waleriana. Kilka dni po ich męczeńskiej śmierci siepacze wezwali Waleriana do oddania rzekomych skarbów Kościoła. Wawrzyniec stawił się przed obliczem prefekta z tłumem biedaków i powiedział, że to oni są największym skarbem Kościoła. Rozwścieczony prefekt nakazał siec biczami Wawrzyńca, a następnie rozłożyć go na kracie i tak przypalać jego ciało, aż męczony odpowie na zadawane pytania. Święty nie wyrzekł się Chrystusa, nie wyparł się wiary i oddał życie Jezusowi 10 sierpnia 258 r. Szybko narodził się kult świętego, cesarz Konstantyn nad grobem Wawrzyńca wybudował okazałą bazylikę. Świętemu diakonowi poświęcono także w samym Rzymie kilkanaście kościołów. Św. Wawrzyniec jest patronem: bibliotekarzy, piekarzy, kucharzy, uczniów, studentów i ubogich. W diecezji kieleckiej jest pięć świątyń pw. św. Wawrzyńca.

Pamiętają o patronie

– W naszej parafii nie ma jakiegoś szczególnego kultu do św. Wawrzyńca, chociaż jak wspomniałem parafianie pamiętają o nim, czego wyrazem jest ten nowy feretron, noszony w procesji podczas odpustu – mówi ks. Proboszcz. Wierni pamiętają o patronie ich parafii w sierpniu, po każdej niedzielnej Mszy św. odmawiana jest litania do św. Wawrzyńca. – W wersji z XIX wieku z archaicznymi zwrotami. Faktycznie przepisana jest z wcześniejszych dokumentów – mówi ks. A. Orlikowski, miłośnik historii i tradycji. Odpust ku czci patrona obchodzony jest w najbliższą niedzielę przed dniem wspomnienia św. Wawrzyńca. Po Mszy św. jest wystawienie Najświętszego Sakramentu, później procesja i odmawiana jest litania do św. Wawrzyńca. Większym kultem otoczony jest obraz Maryi – wierna kopia obrazu Maryi z Santa Maria Maggiore z Rzymu. Obraz ten znajduje się w ołtarzu po lewej stronie prezbiterium. – W naszej parafii jest bardzo żywe duszpasterstwo strażaków – mówi ks. Proboszcz – jestem ich kapelanem – dodaje. Strażacy chętnie włączają się w pomoc we wszystkich akcjach prowadzonych przez naszą parafię. Zawsze mogę na nich liczyć – podkreśla ks. Proboszcz. Od kilku lat ks. Proboszcz organizuje pielgrzymki do znanych i mniej znanych sanktuariów w Polsce. – Modliliśmy się między innymi w sanktuariach ziemi przemyskiej, na Podlasiu, ziemi kłodzkiej. Takie modlitewne wyjazdy bardzo integrują naszą małą wspólnotę – podkreśla ks. Orlikowski.

Tagi:
parafia

Reklama

Polska parafia św. Jana Pawła II w Pradze świętowała 99. rocznicę urodzin Papieża

2019-05-23 12:41

ww

Polska Parafia Św. Jana Pawła II w Pradze, przy kościele św. Idziego oo. dominikanów, zorganizowała w niedzielę 19 maja br. już po raz piąty, w 99. rocznicę urodzin Papieża - Polaka, święto dziękczynienia.

Uroczystej Mszy św. przewodniczył o. Kard. Dominik Duka, Prymas Czech i Arcybiskup Pragi, o. Hieronim Kaczmarek OP - duszpasterz Polaków, a kazanie wygłosił przybyły z Poznania ks. Wiesław Wojcik TChr, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego. Do zebranych w barokowej bazylice na Starym Mieście ok.300 rodaków i zaproszonych Czechów, jak też gości z Polski, kaznodzieja przypomniał przesłanie otwierające pontyfikat Wielkiego Papieża: "Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie...". Świętowanie polonijne ubogacił Chór Kameralny Sancta Trinitas, działający przy bazylice oo.dominikanów w Krakowie. W duchu papieskiej radości i jedności wszyscy zgromadzeni Polacy na czele z Panią Ambasador RP - Barbarą Ćwioro wzięli udział w pikniku parafialnym na terenie klasztoru. Oprawę muzyczną poprowadził kwartet smyczkowy z Krakowa i muzycy polonijni z Pragi. Najmłodsi parafianie wzięli udział w konkursie plastycznym z nagrodami pt. „Nasze pielgrzymowanie”. Odbyła się także loteria fantowa.

Karolki są organizowane w Pradze od roku 2014, to znaczy od kanonizacji św. Jana Pawła II. Wraz z Polską Parafią współtworzą je inne polskie instytucje i środowiska: Ambasada RP, Konsulat RP, Instytut Polski, Klub Polski, Klub Polskiego Biznesu, Polska Szkoła i Stowarzyszeniem „Trampolina”. Wydarzenie to zapewne sprzyjała integrowaniu polskiej społeczności w Pradze.

Poprzez zaangażowanie wielu wolontariuszy i darczyńców w symboliczny sposób ukazuje piękno Kościoła, w którym można służyć bezinteresownie. To zaangażowanie i pomoc uczą brania współodpowiedzialności za wszelkie społeczności, w których żyjemy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prokuratura w Łomży: śmierć kleryka najprawdopodobniej przez powieszenie

2019-05-20 17:10

lk, lomza.po.gov.pl, diecezja.lomza.pl / Łomża (KAI)

Do śmierci kleryka seminarium duchownego w Łomży, którego ciało znaleziono w nocy z 18 na 19 maja, doszło najprawdopodobniej przez powieszenie - poinformowała w wydanym dziś komunikacie Prokuratura Okręgowa w Łomży. Śledztwo w tej sprawie prowadzi tamtejsza Prokuratura Rejonowa.

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

O nagłym zgonie kleryka I roku miejscowego seminarium duchownego Prokuratura Rejonowa w Łomży została powiadomiona w nocy z 18/19 maja ok. godz. 23.12. Poinformował o tym oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

"Zwłoki mężczyzny ujawniono na strychu budynku seminarium. Na miejscu przeprowadzono z udziałem prokuratora oględziny miejsca ujawnienia zwłok. W ich wyniku ustalono, że do śmierci doszło najprawdopodobniej przez powieszenie" - brzmi komunikat Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła śledztwo w sprawie o czyn z art. 151 k.k.: „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie”.

W toku śledztwa zlecono Zakładowi Medycyny Sądowej w Białymstoku przeprowadzenie sekcji zwłok. Na obecnym etapie postępowania wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. "Trwają intensywne czynności śledcze, zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy w tym przede wszystkim ustalenia powodów targnięcia się na życie przez kleryka" - czytamy w komunikacie.

W sprawie tragicznego zgonu alumna wypowiedziały się także władze łomżyńskiego seminarium duchownego.

"Z bólem zawiadamiamy, iż dzisiejszej nocy w tragiczny sposób odszedł alumn pierwszego roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Bardzo prosimy o modlitwę w intencji naszego zmarłego współbrata, jego rodziny oraz wspólnoty seminaryjnej" - napisał w przesłanym KAI komunikacie ks. dr Jarosław Kotowski, rektor WSD w Łomży.

Termin pogrzebu kleryka nie jest jeszcze znany z uwagi na trwające czynności śledcze.

Przeczytaj także: Łomża: tragiczna śmierć alumna pierwszego roku
CZYTAJ DALEJ

Reklama

15 tysięcy żołnierzy modliło się w Lourdes o pokój na świecie!

2019-05-25 21:12

Agata Pieszko

Zakończyła się 61. Międzynarodowa Pielgrzymka Wojskowa do Lourdes, podczas której 15 tysięcy żołnierzy modliło się o pokój na świecie. Pielgrzymka trwała od 17 do 19 maja, jednak grupa polskich żołnierzy, licząca 180 osób, rozpoczęła swoją podróż już 12 maja. Wśród pielgrzymów z Polski znalazła się 30-osobowa reprezentacja podchorążych z Duszpasterstwa Akademickiego „Nieśmiertelni” Akademii Wojsk Lądowych na czele z kapelanem ks. kpt. Maksymilianem Jezierskim. Żołnierze z Wrocławia połączyli się z resztą pielgrzymów w koszarach 23 Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu, skąd wyruszyli autokarem w stronę Lourdes.

Archiwum DA Nieśmiertelni

Hasem tegorocznej 61. Międzynarodowej Pielgrzymki Wojskowej były słowa „Szukaj pokoju i dąż do niego” (Ps 34, 15), przypominające o darze zgody jako bożym błogosławieństwie.

– Celem pielgrzymki była modlitwa o pokój na świecie. W tej niezwykłej modlitwie wzięło udział ok. 15 tys. żołnierzy z całego świata. Oprócz fenomenalnych duchowych przeżyć doświadczyliśmy niezapomnianej przygody związanej z poznaniem żołnierzy z innych krajów. Mogliśmy zwiedzić także wiele ciekawych miejsc. Wróciliśmy do Wrocławia umocnieni w wierze oraz z pogłębioną świadomością odpowiedzialności za utrzymanie pokoju na świecie. Zobaczyliśmy, że armie są w stanie rozmawiać ze sobą w zgodzie i walczyć razem w słusznej sprawie. Po tym wyjeździe możemy z pełnym przekonaniem powiedzieć, że jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy żołnierzami Wojska Polskiego – mówi ks. kpt. Maksymilian Jezierski, kapelan Akademii Wojsk Lądowych

Podchorąży z Duszpasterstwa Akademickiego „Nieśmiertelni” wrócili do Wrocławia 23 maja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem