Reklama

20-lecie katolickości „Civitas Christiana”

2017-11-15 11:25

Redakcja „Kościoła nad Odrą i Bałtykiem”
Edycja szczecińsko-kamieńska 47/2017, str. 3

Archiwum Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”
Wykład bp. prof. Henryka Wejmana

Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” to organizacja, która od lat jest bardzo aktywna w sferze społeczno-kulturalnej w życiu naszej archidiecezji. W najbliższym czasie odbędzie się jubileusz 20-lecia katolickości Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Uroczystości o wymiarze okręgowym odbędą się w dniu 25 listopada. Jest to okazja do podsumowania dotychczasowej działalności Stowarzyszenia oraz zaprezentowania planów na przyszłość – o te kwestie zapytaliśmy Pawła Majewicza, przewodniczącego Zarządu Oddziału Okręgowego w Szczecinie.

Redakcja: – W tym roku mija dwadzieścia lat od faktu uzyskania statusu katolickiego przez Stowarzyszenie „Civitas Christiana” – czym było dla Państwa to wydarzenie?

Paweł Majewicz: – Nasze środowisko ma dłuższą tradycję. W okresie PRL nie zawsze czyny i postawy były klarowne. Za to wszystko nasi poprzednicy wyrazili skruchę i przeprosili Kościół. Uznaniem tej postawy było uzyskanie na mocy dekretu Konferencji Episkopatu Polski w 1997 r. statusu organizacji katolickiej. Było to dla nas bardzo ważne wydarzenie, otwierające nowy rozdział w naszej historii. W tamtym momencie ważne były również słowa św. Jana Pawła II skierowane do delegacji naszego Stowarzyszenia – było to niejako zadanie dla nas: „Budujcie «Civitas Christiana»” – tę misję, jaką wyznaczył dla nas wówczas Ojciec Święty, staramy się wypełniać jak najlepiej.

– Jakie inicjatywy w tych dwudziestu latach uważa Pan za najcenniejsze?

– W naszej działalności działamy w kilku obszarach – najważniejszym dla nas zadaniem jest formacja duchowa i społeczna. Jesteśmy organizatorem szeregu rekolekcji, dni skupienia i innych form, które prowadzą do rozwoju duchowego naszych członków i sympatyków. Jako najcenniejszą formę kontaktu ze Stwórcą uważamy, oczywiście, Eucharystię i właśnie przy Ołtarzu Pańskim chcielibyśmy, aby nasza wspólnota gromadziła się i z tego daru czerpała jak najwięcej. Ważnymi działaniami jest również szereg inicjatyw w sferze kultury. Przez lata organizowaliśmy Dni Kultury Chrześcijańskiej „Ottonalia” w Kamieniu Pomorskim czy chociażby Konkurs Poezji „O złotą lirę Kornela Ujejskiego”, który ma wymiar wojewódzki. Lwowski pomnik Ujejskiego jest obecnie usytuowany niedaleko naszej szczecińskiej siedziby i postanowiliśmy o nim nie zapominać i staramy się również przez tę inicjatywę promować jego twórczość, a zarazem przypominać o jego kresowej historii. Również na terenie archidiecezji organizowaliśmy i organizujemy szereg inicjatyw edukacyjnych – każda z nich jest ważna i potrzebna – niestety z przykrością muszę przyznać, że kultura chrześcijańska jest zbyt mało promowana i tu odnajdujemy jedno z naszych zadań. Ważnym obszarem jest również patriotyzm – te inicjatywy również są dla nas priorytetem.

– Stowarzyszenie jest również znane z organizacji Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej.

– Tak, to jedna z naszych sztandarowych ogólnopolskich inicjatyw. Konkurs odbywa się od dwudziestu dwóch lat i co roku bierze w nim udział ok. 30 tys. uczniów szkół ponadgimnazjalnych w całym kraju. Również na terenie naszej archidiecezji uczniowie w nim biorą udział i osiągają wysokie lokaty w finale ogólnopolskim. Konkurs jest okazją do obcowania ze Słowem Bożym – mamy bardzo piękne świadectwa młodych ludzi i to nas buduje i umacnia w organizacji kolejnych edycji.

– Uroczystości jubileuszowe, które będziemy przeżywać za kilka dni, są również poświęcone 40. rocznicy działalności ośrodka „Z Pomocą Rodzinie”. Proszę nam przybliżyć, czym zajmuje się ośrodek.

– Ośrodek swoją działalność rozpoczął pod koniec lat 70. i do tej pory działa w obszarach poradni młodzieżowo-rodzinnej oraz pomocy rodzinie z problemem alkoholowym. Ważnym elementem ośrodka jest Centrum Wspierania Rodzicielstwa od Poczęcia oraz prowadzona przez nas od 27 lat Szkoła Rodzenia z Bogiem, której patronem jest prof. Włodzimierz Fijałkowski. Szczególnie nasza poradnia cieszy się dużym zainteresowaniem i niestety obserwujemy, że coraz więcej osób jest zmuszonych do korzystania z naszej oferty. W naszej strukturze działają prawnicy, psycholodzy, mediatorzy, terapeuci uzależnień – oferta jest dość szeroka i możemy pomóc w ten sposób wielu mieszkańcom regionu. Wiele osób zgłasza się do nas, bo nie ma odwagi lub nie chce skorzystać z pomocy ośrodków samorządowych lub państwowych, u nas czują się mniej skrępowani. Mimo że jesteśmy organizacją katolicką, nie jest dla nas ważne, jakiego wyznania lub przekonania jest osoba potrzebująca, dla nas liczy się człowiek. Wracając natomiast do jubileuszu, to będzie to okazja do podziękowania naszym specjalistom za ich bezinteresowną pomoc w ramach naszych prorodzinnych inicjatyw.

– Jubileusz to czas podsumowań, ale również okazja do przedstawienia planów na przyszłość. Jakimi zadaniami będzie zajmowało się Stowarzyszenie w najbliższym czasie?

– Jest kilka obszarów priorytetowych przed nami. Jednym z obszarów, którymi się będziemy zajmowali, to rozpowszechnianie nauczania naszego patrona którym jest kard. Stefan Wyszyński. Jego myśl społeczna jest mało znana, mimo że jest cały czas aktualna. Innym ważnym obszarem dla nas jest troska o rodzinę – w naszych inicjatywach to nie tylko działalność ośrodka „Z Pomocą Rodzinie”, ale także szereg wykładów i warsztatów w Szczecinie i w pozostałych naszych oddziałach. Kolejnym ważnym obszarem jest kultura. W przyszłym roku chcielibyśmy przypomnieć trochę zapomnianą dzisiaj wielką pisarkę Zofię Kossak-Szczucką i jej twórczość. Corocznie nasze Stowarzyszenie przyznaje Nagrodę im. ks. dr. Bolesława Domańskiego – jest to nagroda dla osób lub instytucji działających w duchu Pięciu Prawd Polaków ogłoszonych w Berlinie w 1938 r. – chcemy promować wielką spuściznę osoby i nauczania tego gorliwego kapłana i wielkiego polskiego patrioty.

Tagi:
wywiad

Czas najwyższy posprzątać po sobie

2019-08-21 11:24

Rozmawia ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 44

O nowych regulacjach unijnych dotyczących tworzyw sztucznych z Pawłem Sałkiem, doradcą Prezydenta RP ds. ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju, rozmawia ks. Jacek Molka

KS. JACEK MOLKA: – Czy nowe przepisy Unii Europejskiej dotyczące tworzyw sztucznych to naprawdę innowacyjne rozwiązania?

PAWEŁ SAŁEK: – Zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi to bardzo poważny problem dla środowiska. Musimy ograniczyć wykorzystywanie plastiku, a tam, gdzie to możliwe, zastąpić go innymi tworzywami oraz zwiększyć poziom recyklingu tworzyw sztucznych, m.in. butelek PET. Temu ma służyć dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ograniczenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jakub blokuje LGBT

2019-08-21 11:24

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 38-39

Skutkiem ubocznym tzw. marszu równości w Płocku jest duża popularność 15-letniego Jakuba, który próbował zablokować go z krzyżem w ręku. „Niedzieli” opowiada, dlaczego to zrobił

SplashNews.com/EastNews
Jakub z krzyżem w ręku usiłuje powstrzymać marsz równości w Płocku

Zdjęcia i filmiki obiegły internetowe portale. Nastolatek z pokaźnym krzyżem i różańcem stanął na trasie płockiego marszu środowisk homoseksualnych, na który zwieziono autokarami aktywistów z całej Polski. Do konfrontacji nie doszło: Jakub został zatrzymany, zepchnięty i wyniesiony przez eskortujących marsz policjantów.

Dlaczego chciał zablokować marsz, a do tego z krzyżem? – Chciałem przypomnieć gest ks. Ignacego Skorupki z bitwy z bolszewikami – mówi. – Nikt mnie nie namawiał ani nie zmuszał do działania. Mam 15 lat, rozumiem otaczający mnie świat i potrafię świadomie podejmować decyzje. Zrobiłem tylko to, czego nikt inny nie chciał zrobić.

Musimy się bronić

Opinie o takich marszach są przeciwstawne. Ich poplecznicy twierdzą, że to manifestacja równości homoseksualistów itp. oraz innych normalnych ludzi; przeciwnicy mówią o wciskaniu kitu, oswajaniu z nienormalnością i propagowaniu chorych idei i zboczeń. Płocki marsz odbył się pod hasłem: „Płock napędza równość!”.

Jakub, kilkunastolatek z Płocka, ma wyrobioną opinię na temat takich marszów i zachowania ich uczestników: propaganda szerzona w czasie imprez LGBT sprzeciwia się katolickiej nauce i zdrowemu rozsądkowi. – To jest powód – tłumaczy – akcji z krzyżem w ręku.

Chciał też pokazać, że nie ma zgody na profanacje, które na takich marszach się odbywają. – Obrazki Matki Bożej z tęczową aureolą wołają o pomstę do nieba. Katolicy muszą się bronić – mówi twardo. Widział takie bluźniercze podobizny na marszu w Płocku. – To było straszne, łzy stanęły mi w oczach... – wyznaje.

Ma wiele pytań

Jakub niedawno skończył szkołę podstawową i dostał się do katolickiego liceum działającego przy miejscowym seminarium duchownym. List polecający dał mu proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski. Proboszcz i Jakuba, i jego rodzinę dobrze zna, ale ani o nim, ani o ostatnich wydarzeniach nie chce mówić. Twierdzi, że szkodzi to chłopcu.

Płocki duchowny zaświadcza o wiarygodności Jakuba. Chłopak żyje tym, o czym mówi. Jest głęboko wierzącym i przekonanym katolikiem, ma poglądy tradycjonalistyczne. – Interesuje się liturgią trydencką i ma wiele pytań z nią związanych. Jako jeden z niewielu w czasie udzielania Komunii św. przyklęka – mówi kapłan. – Jest inteligentny i elokwentny. Zdał do dobrej, katolickiej szkoły. Ma przed sobą przyszłość. Jeśli chce zostać księdzem, może nim zostać – dodaje. Z zastrzeżeniem: jeśli znajdzie w sobie dość pokory. Na razie w wywiadach po zdarzeniach z marszu równości, m.in. w telewizji wrealu.24.pl, ma z tym kłopot.

Chce być księdzem

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski podczas dożynek: wdzięczność przełamuje w nas egoizm

2019-08-24 20:39

bgk / Pobiedziska (KAI)

„Wdzięczność, przełamując egoizm, uczy nas tego, abyśmy rozumieli i pojęli, że żywność nie jest własnością prywatną, lecz darem Opatrzności, którym z łaską Bożą należy się dzielić” – przypomniał Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas dziękczynienia archidiecezji gnieźnieńskiej za tegoroczne plony.

KEP

Uroczystości dożynkowe odbyły się w sobotę 24 sierpnia w Pobiedziskach. Wspólnie z abp. Wojciechem Polakiem Mszę św. dziękczynną w miejscowym kościele pw. św. Michała Archanioła celebrowali księża przybyli z archidiecezji wraz z rolniczymi delegacjami.

„Wspólnie dziękujemy za tegoroczne zbiory i jeszcze raz prosimy, aby nigdy i nikomu nie zabrakło chleba” – mówił w homilii Prymas Polski, powtarzając za papieżem Franciszkiem, że wciąż nie jesteśmy dość nawykli, aby dzielić się nim z innymi. A przecież w codziennej modlitwie prosimy o chleb nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich. Sam Jezus uczy nas, byśmy modląc się mieli na ustach przede wszystkim „Ty”.

„Chleb, o który chrześcijanin prosi w modlitwie, nie jest «moim chlebem». To jest nasz chleb powszedni. Za niego dziś Bogu dziękujemy. I choć to prawda, że przecież i ten nasz chleb powszedni został i tym razem wypracowany przez konkretnych ludzi, przez rolników, którzy włożyli w niego całe swoje serce, cały swój rolniczy trud i wysiłek, jakże niełatwy w obliczu dewastującej w tym roku i nasz region suszy, to jednak, jak mówił do rolników święty Jan Paweł II, bardzo leży nam na sercu, by tego chleba nie brakowało nikomu na naszym globie, a brakuje, leży nam na sercu, by go nie brakowało w naszej Ojczyźnie” – mówił abp Polak.

Prymas przypomniał też za papieżem Franciszkiem, że żywność nie jest własnością prywatną, lecz darem Opatrzności, którym z łaską Bożą należy się dzielić. Trzeba – podkreślił – abyśmy to lepiej zrozumieli, aby wdzięczność przełamała nasz egoizm, otworzyła serca i dłonie dla potrzebujących, nie pozwoliła obojętnie przechodzić wobec próśb i cierpień sióstr i braci.

Po zakończeniu liturgii abp Polak poświęcił dożynkowe wieńce będące wyrazem radości i dumy z zebranych plonów, ale i symbolem pracy rolnika, która – jak mówił w homilii – domaga się wysiłku, cierpliwości, ale także szacunku i pokory wobec natury. Na zakończenie Mszy św. zacytował słowa Cypriana Kamila Norwida byśmy uczyli się dzielić chlebem, ale także, „byśmy chleb z uszanowaniem zawsze podnosili”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem