Reklama

Dzwon „Maria” na 100. rocznicę objawień w Fatimie

2017-11-15 11:25

Ks. Mateusz Pakuła
Edycja szczecińsko-kamieńska 47/2017, str. 5

Paweł Ukraiński
Dzwon „Maria” w Kamieniu Pomorskim

Konkatedra pw. św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim wzbogaciła się o nowy dzwon upamiętniający 100. rocznicę objawień Matki Bożej w Fatimie. Uroczystej konsekracji i poświęcenia dzwonu dokonał abp Andrzej Dzięga podczas Mszy św. sprawowanej 22 października br. o godz. 12. Został on ufundowany głównie przez samych kamieńskich parafian oraz anonimowych darczyńców. Jego przygotowaniem i odlaniem zajęła się firma państwa Felczyńskich z Przemyśla, specjalizująca się od pokoleń w ludwisarstwie. Dzwon o imieniu „Maria” waży 260 kg.

Umieszczono na nim napis: „Jestem Pani z nieba. Na chwałę Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Ku uczczeniu Bogarodzicy Maryi w stulecie objawień w Fatimie dzieciom – Hiacyncie, Franciszkowi, Łucji” oraz „Powołany do życia podczas pontyfikatu Ojca Świętego Franciszka, gdy pasterzem archidiecezji jest abp Andrzej Dzięga, ufundowany przez wiernych parafii św. Ottona Biskupa z Bambergu w Kamieniu Pomorskim A.D. 2017”.

Reklama

Będzie zwoływał wiernych na modlitwę podczas Mszy św. i nabożeństw oraz przypominał o modlitwie „Anioł Pański” i Apelu Jasnogórskim. Ksiądz Arcybiskup, jako pierwszy potrójnie uderzając w dzwon, wydobył z niego brzmienie w progach kamieńskiej konkatedry. Następnie uczynił to proboszcz ks. kan. Dariusz Żarkowski, księża wikariusze razem z ministrantami i siostry Duszy Chrystusowej posługujące w parafii wraz ze scholankami. Pasterz zachęcił, aby po zakończonej Mszy św. każdy podszedł i wydobył dźwięk z nowego dzwonu. Powiedział: „Dzwon zwraca uwagę, aby każdy się skoncentrował na tym, co w danym momencie jest najważniejsze, dzwon porządkuje nasze myślenie. (…) To dźwięk dzwonu namaszczonego, poświęconego, ustanowionego jako dźwięk sakralny, który ma porządkować sprawy ludzkich serc i ludzkiej duszy. (…) Niech dźwięk tego dzwonu niesie się przez całe miasto, niech przenika serca, niech prostuje ludzkie myśli drogi ludzkiego życia. Niech nas uczy, że Bóg jest Panem i Boża droga jest najważniejsza, i nigdy nie jest za późno, żeby na Bożą drogę dołączyć”. Oby słowa Księdza Metropolity spełniły się w dziejach i w życiu duchowym wszystkich wiernych ziemi kamieńskiej.

Tagi:
dzwon 100‑lecie objawień fatimskich

Reklama

Godz. 18.50: dzwony polskich katedr biły w solidarności z Paryżem

2019-04-17 19:20

maj, azr / Warszawa (KAI)

Dzwony najstarszej polskiej katedry – pw. świetych Apostołów Piotra i Pawła w Poznaniu, Dzwon św. Wojciech w archikatedrze gnieźnieńskiej, czy Dzwon Zygmunta na Wawelu – zabrzmiały o godz. 18.50 w solidarności z Paryżem. O tej godzinie w poniedziałek 15 kwietnia wybuchł pożar w katedrze Notre Dame.

BOŻENA SZTAJNER

O godz. 18.50 rozdzwoniły się też dzwony wszystkich katedr we Francji. Do tego znaku solidarności z diecezją paryską zachęciła Konferencja Episkopatu Francji.

Katedra Notre Dame miała być miejscem głównych uroczystości paschalnych. Ostatecznie odbędą się one w kościele Saint Sulpice (św. Sulpicjusza), z wyjątkiem Mszy Zmartwychwstania, która zostanie odprawiona w kościele Saint Eustache (św. Eustachego).

Wg danych portalu villes-cathedrales.fr, we Francji znajduje się 188 katedr.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chrześcijanie najbardziej prześladowaną grupą religijną na świecie

2019-08-21 17:07

tom, kg (KAI) / Warszawa

Jutro, 22 sierpnia po raz pierwszy będzie obchodzony Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie. Rezolucję w tej sprawie jednogłośnie przyjęło w maju br. Zgromadzenie Ogólne ONZ z inicjatywy polskiej dyplomacji. Od dawna już najbardziej prześladowaną grupą religijną na świecie są chrześcijanie, których - jak wynika z najnowszego raportu Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP) - w 2018 zginęło co najmniej 4305 a ponad 1,8 tys. świątyń chrześcijańskich zniszczono lub przynajmniej zaatakowano. W sumie ponad 327 mln wyznawców Chrystusa w różnych częściach świata jest obecnie prześladowanych lub dyskryminowanych.

BP KEP

Najbardziej miarodajne, coroczne, raporty na temat prześladowań chrześcijan ogłaszają PKwP i Open Doors (Otwarte Drzwi), a także Departament Stanu USA.

Według najnowszego opracowania tej pierwszej organizacji w 2018 w 38 krajach dochodziło do „poważnych lub skrajnych przypadków łamania wolności religijnej”, a w 21 z nich – do prześladowań. Były to (w kolejności alfabetycznej): Afganistan, Arabia Saudyjska, Bangladesz, Birma (Mianmar), Chiny, Erytrea, Indie, Indonezja, Irak, Jemen, Korea Północna, Libia, Niger, Nigeria, Pakistan, Palestyna, Somalia, Sudan, Syria, Turkmenistan i Uzbekistan. Dalszych 17 państw uznano za miejsca dyskryminacji ze względu na religię: Algieria, Azerbejdżan, Bhutan, Brunei, Egipt, Iran, Katar, Kazachstan, Kirgizja, Laos, Malediwy, Mauretania, Rosja, Tadżykistan, Turcja, Ukraina i Wietnam.

Raport PKwP nie tylko przedstawia stan wolności religijnej na świecie, ale wskazuje też, jak zmieniała się pod tym względem sytuacja w różnych krajach i regionach w ostatnich dwóch latach. Okazuje się, że „najokrutniejsze oblicze” prześladowania mają niezmiennie w Korei Północnej, Arabii Saudyjskiej, Nigerii, Afganistanie i Erytrei. Natomiast niespodziewany spadek przemocy na tle religijnym odnotowano w Tanzanii i Kenii, które w poprzednim wydaniu raportu widniały jako „kraje prześladowań”, głównie z powodu aktów terroru, dokonywanych przez islamistów z somalijskiego ugrupowania al-Szabaab, działającego też w obu tych krajach.

Dokument zwraca uwagę na różne tła przemocy i prześladowań o podłożu religijnym. Mają one bardzo szeroki zakres: od agresywnego i wrogo nastawionego do „obcych” nacjonalizmu po ultranacjonalizm, ale w każdym takim przypadku mniejszości religijne są postrzegane jako zagrożenie dla państwa. Według PKwP jest to jedna z najbardziej niepokojących tendencji, występująca obecnie przede wszystkim w Indiach, Chinach, Korei Północnej, Pakistanie i Mianmarze.

Na przykład w Indiach w latach 2016-17 prawie podwoiły się, dochodząc do 736, ataki przeciw chrześcijanom, głównie ze strony ekstremistycznych wyznawców hinduizmu. PKwP przytacza w tym kontekście wypowiedź jednego z posłów do tamtejszego parlamentu, jakoby mniejszości (religijne) były „zagrożeniem dla jedności kraju”. Z kolei w Chinach skrajny nacjonalizm wyraża się jako „ogólna wrogość państwa wobec wszystkich wierzeń”; stąd biorą się działania restrykcyjne podejmowane tam przez reżym prezydenta Xi Jinpinga. Są to m.in. zakaz sprzedawania Biblii przez internet, zniszczenie lub poważne uszkodzenie 1,5-1,7 tys. kościołów w okresie 2014-15.

Władze Korei Północnej uważają wyznawców Chrystusa za wielkie zagrożenie dla „osobistego kultu” dynastii Kimów, rządzących tym dalekowschodnim państwem komunistycznym od początku jego powstania. Chociaż miejscowa konstytucja zapewnia formalnie wolność sumienia i religii, to w praktyce jej tam nie ma i ocenia się, że tysiące chrześcijan przebywają z powodu swej wiary w obozach pracy przymusowej.

W Pakistanie ekstremiści, dążący za wszelką cenę do przekształcenia go w państwo islamskie, sprzeciwiają się wszelkimi zmianom kontrowersyjnej ustawy o bluźnierstwie, zagrażającej szczególnie mniejszościom religijnym. W bardzo trudnej sytuacji są także mniejszości wyznaniowe w Erytrei, Iranie, Tadżykistanie i Turkmenistanie. W Mianmarze od września 2017 prawie 700 tys. muzułmanów, należących do grupy etnicznej Rohindża, uciekło przed prześladowaniami do Bangladeszu. Zjawisko to wysoki komisarz ONZ ds. praw człowieka określił mianem „podręcznikowej czystki etnicznej”.

Z kolei w Turcji nacjonalistyczny reżym prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana usiłuje utwierdzić islam sunnicki, wskutek czego umiarkowani muzułmanie-alawici szybko zaczęli doświadczać aktów przemocy, a ich świątynie zostały „przerobione” na meczety sunnickie.

Raport zwraca uwagę, że podczas gdy w niektórych krajach „zmalało łamanie wolności religijnej przez ugrupowania islamistyczne, to przypadki takie pojawiły się w wielu innych miejscach”. Podkreśla, że „wielką szansą” jest osłabienie tzw. Państwa Islamskiego na płaszczyźnie wojskowej w Iraku i w dużej części Syrii, ale istnieje ryzyko niedoceniania zagrożeń, jakie ciągle jeszcze stanowi to ugrupowanie, gdyż „nie musi to oznaczać zniknięcia go jako ruchu dżihadystowskiego”.

PKwP zauważa, że w Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Azji pojawiają się nowe islamskie ruchy zbrojne. Podczas gdy w Nigerii Boko Haram zdaje się nieco słabnąć, to nasilają się akty przemocy ze strony islamskich pasterzy z plemienia Fulani wobec modlących się chrześcijan. W sąsiedenim Nigrze uaktywniły się grupy islamistyczne.

Fundamentalizm islamski daje też o sobie znać w Indonezji, gdzie np. 13 maja 2018 r. ataki na 3 kościoły w Surabayi 0spowodowały śmierć 13 osób, ale poszkodowanymi są tam również miejscowi buddyści i szyici. W Bangladeszu w wyniku zamachów zginęło co najmniej kilkadziesiąt osób.

Według opracowania PKwP dramatyczna sytuacja chrześcijan istnieje w Palestynie: w Strefie Gazy ich liczba w ciągu ostatnich 6 lat spadła z 4,5 tys. do 1 tysiąca, a więc o 75 proc. W Egipcie w latach 2016-18 odnotowano 5 dużych zamachów, z których ostatni (nie uwzględniony w raporcie) wydarzył się 2 listopada 2018: był to atak na autobus z pielgrzymami koptyjskimi, jadącymi do Minii. Inną plagą tamtejszych chrześcijan są porwania i siłowe nawracanie na islam młodych dziewcząt i kobiet – co najmniej 7 takich przypadków stwierdzono w kwietniu 2018. Co roku ten sam los spotyka średnio tysiąc dziewcząt chrześcijańskich i hinduskich w Pakistanie. Gwałt jako broń w czasie wojny i przymusowe nawrócenia występowały jeszcze w niedawnej przeszłości także w Iraku i Syrii.

Ponadto raport PKwP wspomniał o nasilającym się w Europie antysemityzmie z jednej strony i coraz częstszych atakach terrorystycznych na Zachodzie z drugiej. Zwrócił też uwagę na rozczarowanie chrześcijan bliskowschodnich, którzy po wyparciu z ich ziem Państwa Islamskiego wracają w swe strony rodzinne, do zniszczonych domów i miejsc pracy, ale często nie znajdują pomocy przy odbudowie ze strony państw zachodnich.

Z kolei według raportu Open Doors (Otwarte Drzwi) – organizacji protestanckiej, obecnej w ponad 60 krajach – w 2018 zginęło więcej wyznawców Chrystusa niż rok wcześniej: w sumie było ich co najmniej 3066. Liczba ta nie obejmuje tych, którzy zginęli w wyniku wojen czy klęsk żywiołowych jak susze czy powodzie, ale dotyczy wyłącznie zabójstw z powody wiary. Głównymi sprawcami pozostają niezmiennie od lat fundamentalizm islamski i nacjonalizm religijny. 61 proc. ludności świata żyje w krajach, których obywatele nie mogą w pełni swobodnie wyrażać swej wiary. Za większością przypadków łamania wolności religijnej stoją radykalizm islamski, państwa autorytarne i skrajne nacjonalizmy.

Według wydawanego od 15 lat przez Otwarte Drzwi Światowego Indeksu Prześladowań do pierwszej dziesiątki krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani, należą Korea Północna, Afganistan, Somalia, Libia, Pakistan, Sudan, Erytrea, Jemen, Iran i Indie. Jako niechlubny przykład pogorszenia warunków życia dla chrześcijan ta międzynarodowa organizacja wymienia Chiny. Kraj ten „awansował” z 43 na 27 miejsce i jest „doskonałym przykładem coraz większego ograniczania wolności religijnej przez coraz bardziej represyjny reżim”. W ubiegłym roku więziono tam więcej chrześcijan niż w jakimkolwiek innym kraju.

Open Doors wymienia też problem forsowania religijno-nacjonalistycznej polityki w Indiach, Turcji, Mjanmarze, Laosie, Butanie czy Nepalu. Tamtejsze rządy chcą w ten sposób „zwiększyć nacisk na chrześcijan i inne mniejszości religijne”. Według najnowszego raportu „w coraz większej liczbie krajów chrześcijanie doświadczają wykluczenia społecznego i ucisku ze strony państwa, ponieważ nie chcą podążać za daną ideologią czy religią, lecz chcą wyznawać swoją wiarę". W Pakistanie, szczególnie na terenach wiejskich chrześcijanie są uważni za obywateli drugiej kategorii. Bardzo często ofiarami takiej postawy są dzieci, doświadczające różnych przejawów nietolerancji. "Molestowanie i inwigilacja coraz bardziej zmuszają ich do życia w podziemiu i poważnie ograniczają prawo do wolności religijnej” – stwierdza raport.

Organizacja wskazuje też na rosnące prześladowanie przez islamski ekstremizm, szczególnie w Azji i Afryce Subsaharyjskiej, np. w Libii czy Egipcie. W Nigerii za wiarę zamordowano 3 731 chrześcijan, więcej niż we wszystkich innych krajach razem wziętych. Według Open Doors doniesienia o tym, że terrorystyczna organizacja islamska „Boko Haram” została pokonana, okazują się bezpodstawne.

Szczególnie silne prześladowania spotykają kobiety i dzieci. Chrześcijanki w pewnym sensie w podwójny sposób doświadczają prześladowań. W wielu krajach na porządku dziennym są porwania, gwałty, zmuszanie ich do małżeństwa.

Z badań organizacji wynika, że na przykład w Korei Północnej wiele rodzin chrześcijańskich, u których zostanie odkryta Biblia lub które prywatnie wyznają swoją wiarę, trafia do specjalnych obozów reedukacyjnych, w których dzieci żyją jak niewolnicy. Łącznie zaś ocenia się, że z powodu wyznawanej wiary przebywa tam od 50 do 70 tys. chrześcijan.

W niektórych rejonach rolniczych Górnego Egiptu chuligańskie zachowania w stosunku do dzieci są bardzo rozpowszechnione. W czterdziestoosobowych klasach zajmują one ostatnie miejsca oraz są dyskryminowane nie tylko przez rówieśników, ale przez samych nauczycieli. Nasila się to szczególnie w takich okresach jak Boże Narodzenie. Dzieci są wyszydzane z powodu swojej wiary.

Z kolei w 2019 r. do najkrwawszych ataków na wyznawców Chrystusa doszło na Sri Lance, której ponad 75 proc. mieszkańców wyznaje buddyzm uznawany za bardzo agresywny i odmienny od ogólnie znanego pokojowego wizerunku tej religii. W wyniku zamachów na trzy kościoły (dwa katolickie i jeden protestancki) i cztery luksusowe hotele w kilku miastach Sri Lanki na Wielkanoc, do których przyznało się tzw. Państwo Islamskie (IS), zginęło 258 osób, a 600 zostało rannych. Były to największe ataki terrorystyczne na wyspie od zakończenia w niej w 2009 roku 30-letniej wojny domowej. Według władz Sri Lanki zamachy były odwetem za marcowy atak na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie zginęło 50 osób.

Na Sri Lance budddyzm ma bardzo radykalne nastawienie i jego wyznawcy byli odpowiedzialni za akty przemocy w ostatnich 3 latach wobec hinduistów, stanowiących 13,2 proc. ludności i muzułmanów – 8,6 proc. Takie organizacje jak Brygada Buddyjska czy „Sinha Lei” (Krew Lwa) od dawna szerzą swą ideę jednego „narodu syngaleskiego”. Dotychczas odnotowano 89 ataków na chrześcijan w 2016 i 36 – do maja 2017. Wyznawcom Chrystusa, stanowiącym 9,1 proc. mieszkańców wyspy, odmawia się ponadto m.in. prawa do grzebania swych zmarłych na cmentarzach publicznych, ich świątynie są niszczone i zamykane, ekstremiści buddyjscy dopuszczali się też wobec nich aktów przemocy fizycznej oraz grozili im śmiercią.

Papieże ostatnich pontyfikatów, począwszy od św. Jana Pawła II aż do Franciszka, wielokrotnie zwracali uwagę, że dziś jest więcej męczenników chrześcijańskich niż było ich w starożytności. Franciszek często przypomina, że „również dzisiaj wielu chrześcijan zabija się i prześladuje ze względu na ich miłość do Chrystusa. Oddają życie w milczeniu, bo ich męczeństwo nie zyskuje rozgłosu. A dziś jest więcej chrześcijan męczenników niż w pierwszych wiekach".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tragedia w Tatrach

2019-08-22 17:05

Przez Tatry przeszła gwałtowna burza. Piorun uderzył w grupę turystów m. in na Giewoncie. Są ofiary śmiertelne i kilkanaście osób rannych.

Bożena Sztajner

Jeden z piorunów trafił w kopułę szczytową Giewontu w momencie, gdy znajdowała się tam grupa turystów.

Prezydent Andrzej Duda złożył wyrazy współczucia dla wszystkich dotkniętych tragedią.

Potworna burza w Tatrach. Zakopiańczycy mówią, że od kilkudziesięciu lat nie było takich wyładowań atmosferycznych nad górami. Wielu turystów zostało poszkodowanych. Trwa akcja ratunkowa. Wyrazy współczucia dla Wszystkich dotkniętych kataklizmem — napisał prezydent Andrzej Duda.

Mimo fatalnych warunków pogodowych w Tatry został wysłany helikopter ratunkowy.

Do Zakopanego zostało wezwane duże wsparcie ratownicze. Pojawiło się kilka śmigłowców LPR. Między innymi z Krakowa, Katowic, Kielc i Krosna. Poza ratownikami TOPR w akcjach ratunkowych udział biorą także ratownicy GOPR z Podhala oraz liczne zastępy straży pożarnej PSP i OSP. W akcjach ratunkowych biorą udział także inne służby w tym straż graniczna czy straż miejska. Schronisko na Polanie Kondratowej zostało przekształcone w szpital polowy, gdzie wstępnie opatrywani są ranni.

Poszkodowani są transportowani do szpitala w Zakopanem. Tam po selekcji rozwożeni są do innych szpitali. Przynajmniej troje z nich trafiło do szpitala w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem