Reklama

Święty z Libanu w Gołaczewach

2017-12-13 11:07

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 51/2017, str. V

Agnieszka Raczyńska
Uroczystości w gołaczewskiej parafii

W wigilię wspomnienia św. Mikołaja, który króluje w bocznym ołtarzu świątyni św. Marii Magdaleny w Gołaczewach, powitano w tej wspólnocie parafialnej relikwie i ikonę św. Charbela Makhloufa.

Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Grzegorz Kaszak, zaś słowo Boże do dzieci, które przybyły w tym dniu na swoje roratnie spotkanie, wypowiedział wikariusz parafii.

Uroczystość wprowadzenia relikwii rozpoczęli młodzi przedstawiciele parafian, którzy zaprezentowali życie św. Charbela. Młodzi też zakończyli ten niezwykły wieczór, wyrażając wdzięczność Księdzu Biskupowi za modlitwę, obecność, sprawowaną Mszę św. oraz poświęcenie relikwiarza i ikony św. Charbela. Wierni mieli też okazję ucałować relikwiarz z relikwiami Świętego. Wydaje się, ze ten święty zakonnik z odległego Libanu apeluje do nas współczesnych, abyśmy z odwagą i bez kompromisu zmierzali do szczęścia wiecznego w niebie.

Reklama

W towarzystwie świętych

Gołaczewska świątynia jest jedną z nielicznych wspólnot naszej diecezji, która może poszczycić się relikwiami Świętego. To jednak niejedyny ze znanych świętych i błogosławionych, którzy orędują w tutejszej wspólnocie. Parafia w Gołaczewach posiada również relikwie: św. Jana Pawła II, św. Brata Alberta, św. o. Pio, św. s. Faustyny i bł. ks. Jerzego Popiełuszki. – W naszym kościele są relikwie wielu świętych, dlatego naszym pragnieniem było, aby również św. Charbel był wśród nich. Wierni przybywają do świątyni, aby modlić się za ich wstawiennictwem. Kult świętych w naszym kościele jest więc bardzo istotny. Wierzę też, że dzięki św. Charbelowi będą działy się tu cuda – podkreśla proboszcz parafii w Gołaczewach, ks. Stanisław Gibała. Ksiądz Proboszcz zaznacza również, iż „inicjatywa wprowadzenia relikwii pojawiła się bardzo spontanicznie – wyszła od ludzi, a możliwa była dzięki pomocy siostry zakonnej, pracującej na misjach w Libanie” . Od tej pory w Gołaczewach odbywać się będą modlitwy przy relikwiach Świętego – każdego 28. dnia miesiąca podczas Mszy św. wieczornych.

Niezwykła historia

Charbel Makhlouf urodził się 8 maja 1828 r. w Bika Kafra w północnym Libanie, w rodzinie chrześcijańskiej. Już jako dziecko odznaczał się wielką pobożnością i zamiłowaniem do samotności. Gdy jako chłopiec na co dzień pasał bydło, sam urządził sobie kaplicę w jednej z grot, gdzie zawsze w południe modlił się w samotności. W wieku 23 lat wstąpił do maronickiego klasztoru św. Marona w miejscowości Annaja, gdzie otrzymał zakonne imię Charbel. Przebywał w nim do 1875 r. Wówczas przeniósł się do znajdującej się w pobliżu klasztoru pustelni pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła. Żył w odosobnieniu prowadząc niezwykle ascetyczny tryb życia, pościł i większość czasu spędzał na modlitwie i praktykach religijnych. Umartwiał się, sypiał trzy godziny na dobę, a za poduszkę służył mu kawałek drewna owinięty w starą sutannę. Pracował fizycznie mimo ciężkiej choroby nerek i odczuwanego bólu. W pustelni spędził ostatnie 23 lata swego życia. 16 grudnia 1898 r. podczas odprawiania Mszy św. dostał udaru mózgu. Zmarł w Wigilię Bożego Narodzenia – 24 grudnia 1898 r. Został pochowany na klasztornym cmentarzu. Zgodnie z zakonną tradycją niezabalsamowane ciało ubrane w habit zostało złożone w grobie bez trumny. Po pogrzebie o. Charbela miało miejsce niezwykłe zjawisko. Nad jego grobem przez 45 nocy roztaczała się jasna poświata. Łuna ta spowodowała, że ludzie zaczęli przychodzić i prosić o łaski za jego wstawiennictwem i wielu zostało wysłuchanych. Gdy po kilku miesiącach władze klasztoru dokonały ekshumacji pochówku okazało się, że ciało o. Charbela jest w doskonałym stanie, zachowało elastyczność i temperaturę ciała osoby żyjącej oraz wydzielało ciecz o niezwykłym zapachu. Po umyciu i przebraniu zwłoki zostały złożone w drewnianej trumnie i umieszczone w klasztornej kaplicy. Mimo osuszenia z ciała zmarłego dalej sączyła się substancja, która została uznana za relikwię. Do klasztoru w miejscowości Annaja zaczęły przybywać tłumy pielgrzymów z Bliskiego Wschodu. Miały też miejsce liczne uzdrowienia. W 1965 r. papież Paweł VI ogłosił o. Charbela błogosławionym, a w 1977 r. – świętym. Do grobu zakonnika co roku przybywają ponad 4 mln pielgrzymów. Do dziś zostało udokumentowanych kilkadziesiąt tysięcy uzdrowień za pośrednictwem św. Charbela.

Tagi:
relikwie św. Charbel Makhlouf

Hiszpania: ogólnokrajowa peregrynacja relikwii św. Bernadety

2019-09-12 15:20

mz (KAI/AP/REL) / Bilbao

W Hiszpanii rozpoczęła się ogólnokrajowa pielgrzymka relikwii św. Bernadety Soubirous, która jako czternastoletnia dziewczynka miała widzenia Matki Bożej w grocie Massabielle we francuskiej miejscowości Lourdes.

Materiały prasowe

Jak poinformowali organizatorzy peregrynacji, która rozpoczęła się w Bilbao, na północy kraju, relikwie zmarłej w 1879 r. w wieku 35 lat zakonnicy i wizjonerki, odwiedzą 48 z 70 hiszpańskich diecezji i archidiecezji. Wydarzenie obejmie m.in. takie miasta jak Salamanka, Cáceres, Mérida, Kordoba, Granada, Saragossa, Madryt, Toledo oraz Burgos. Zakończenie ogólnokrajowej peregrynacji relikwii zostało zaplanowane na 13-15 grudnia 2019 r. w mieście Jaca, na północnym wschodzie Hiszpanii.

Według księdza Lluisa Ruiza, kapelana hiszpańskich pielgrzymów w sanktuarium w Lourdes, peregrynacja relikwii wizjonerki, ogłoszonej w 1933 r. świętą, stanowi dobrą okazję, aby przybliżyć wiernych do przesłania z tych XIX w. objawień dotyczących Niepokalanego Poczęcia. - Wielu Hiszpanów co roku przybywa do Lourdes. Tym razem jednak to Bernadeta odwiedza ich w ich własnych diecezjach – stwierdził ks. Ruiz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sięgać głębiej i patrzeć dalej – Redaktor Naczelny „Niedzieli” u Matki Słowa

2019-09-16 12:04

Damian Krawczykowski / Niedziela

Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu przypadł w tym roku na niedzielę 15 września – z tej okazji rozważanie apelowe przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze poprowadził przedstawiciel świata mediów katolickich – ks. dr Jarosław Grabowski - Redaktor Naczelny ogólnopolskiego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Mariusz Książek

Podczas rozważania Ksiądz Redaktor przypomniał wiernym zgromadzonym w Kaplicy Cudownego Obrazu, na czym polega dobre dziennikarstwo, które zawsze powinno służyć prawdzie. Przytoczył on także cenne wskazówki, jak w dzisiejszych trudnych czasach być dobrym dziennikarzem oraz jak łączyć wiarę z nowymi mediami, aby skutecznie docierać do współczesnego człowieka z orędziem ewangelizacji.

Na zakończenie modlitewnego przemówienia ks. dr Jarosław Grabowski prosił Panią Jasnogórską - Matkę Słowa, aby udzielała ludziom mediów łaskę zrozumienia, czego w danej sytuacji oczekuje od nas Bóg.

Poniżej prezentujemy zapis całości rozważania ks. Redaktora z okazji Światowego Dnia Środków Masowego Przekazu:

Matko Boża Częstochowska, w dzisiejszym apelowym czuwaniu zawierzamy Ci tych, którzy mają ogromną władzę. Tych, którzy kształtują znaczenie wielu pojęć, którzy tworzą komunikaty, którzy komentują naszą codzienność. Tych, od których oczekuje się prawdomówności, rzetelności, niezależności, otwartości, skuteczności. Matko Słowa zawierzamy Ci ludzi mediów. Dziennikarzy, redaktorów, publicystów, komentatorów, reporterów i całe środowisko medialne.

Tegoroczny dzień środków masowego przekazu, przypomina nam o odpowiedzialności za słowo. Słowo wypowiadane i pisane. Papież Franciszek w swoim orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Mass mediów, przypomina nam o odpowiedzialnym używaniu języka. Wiemy, że zły język, złe słowa – mogą nie tylko ranić, ale i zabić. Słowo ma przeogromną moc. Słowa to ślad, który pozostawiamy po sobie, ale słowa trzeba ważyć, a nie liczyć.

Dobry dziennikarz to człowiek odpowiedzialny i wrażliwy, który usiłuje zrozumieć innych – ich intencje, ich wiarę, ich zainteresowania, ich tragedie. Dobry dziennikarz posiada umiejętność słuchania i dyskusji, ale bez atakowania rozmówcy. Dziennikarz to ten, który bacznie obserwuje ludzi i tematy do rozmów. Nie pozostaje biernym powielaczem treści. Dobry dziennikarz nie ma łatwo, on ma zawsze pod górę, tym bardziej dziennikarz katolicki, dlatego, że media katolickie mają ważne zadanie, muszą zawsze sięgać głębiej i zawsze patrzeć dalej. Skupiają się na wyjaśnianiu i pogłębianiu zjawisk, zawsze w duchu i w prawdzie. Podają do wiadomości to co inne odrzucają.

Dla nas, dla ogólnopolskiego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, jego 19 edycji diecezjalnych, to bardzo ważne wyzwanie. Przychodzimy dziś do Ciebie Matko Słowa, aby Ci podziękować. Podziękować za Twoją opiekę i prosić o łaskę trwania w wyznawaniu prawdy i pisaniu bez zachwiania. Zawierzamy Ci ludzi mediów, szczególnie odpowiedzialnych za media katolickie, które w swym przekazie nie ograniczają się tylko do ciemnej strony życia, bo przecież media katolickie nie mogą odbierać nadziei, nie mogą tworzyć atmosfery bezsilności i narzekania. Piszemy o tym, w co wierzą katolicy, ale też dlaczego w to wierzą. Bo przecież trudno jest żyć w zgodzie z wiarą, jeśli się jej nie zna. Pokazujemy wzorce wzięte z życia, by udowodnić, że można żyć zgodnie z zasadami wiary w dzisiejszych czasach, nawet gdy nas, ludzi wiary, atakują bo nienawidzą. Wiem że powinniśmy być jeszcze bardziej skuteczni, jeszcze bardziej przekonywający, by dotrzeć do współczesnego czytelnika, a nie wystarczy jak wiemy sam papier.

Główne medialne uderzenie odbywa się dziś w Internecie. Mocna i czytelna obecność tygodnika w przestrzeni bez granic, jaką jest Internet, a szczególnie w mediach społecznościowych, które stały się już głównym kanałem wymiany informacji – jest konieczna. Papież Franciszek przestrzega nas dziennikarzy, przed zagrożeniami, wypływającymi ze złego korzystania z sieci społecznościowej. Sieć, Internet, przypomina figurę wspólnoty, wymaga ona wzajemnego słuchania i dialogu, opartego na odpowiedzialnym używaniu języka. Sam Kościół – mówi Ojciec Święty – jest siecią utkaną przez komunię Eucharystyczną, w której jedność, nie opiera się na polubieniach, lecz na prawdzie, na amen, z którym każdy przylgnął do Ciała Chrystusa, przyjmując innych. W świecie wielopoziomowej komunikacji musi z jeszcze większym zaangażowaniem Kościół wykorzystywać wszystkie dostępne środki przekazu, by z odwagą głosić Ewangelię. Matko Najświętsza ufnie oddajemy się Tobie, chcemy być skutecznym i dobrze wykorzystanym narzędziem ewangelizacji. Matko Dobrej Rady, ponieważ wola Boża nie zawsze jest dla nas jasna, dlatego prosimy Cię o łaskę zrozumienia tego, czego Bóg od nas żąda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jedziemy!

2019-09-16 22:34

Agnieszka Bugała

Krzysztof Wowk/Wowk Digital

Wielu osobom, nawet zaangażowanym w życie Kościoła, katolickie tygodniki wciąż kojarzą się z nudnym i trudnym przepowiadaniem, nawracaniem na siłę, wytykaniem życiowych błędów i szczegółowym relacjonowaniem długich, kościelnych uroczystości. W dodatku bez polotu i inwencji, w starym, nie zawsze dobrym graficznie, stylu.

Czy tak jest? Tak, tak niestety też bywa. Czy tak jest u nas? Staramy się, by było inaczej.

W tym roku Niedziela kończy 93 lata. Słuszny to wiek, zasługuje na pochwałę – że przetrwała niejedno i widziała niejedno i wiele mogłaby opowiedzieć młodszym, gładszym na licu koleżankom z prasowej półki. I choć – z racji wieku – kojarzona raczej z powłóczystą suknią mocno wciętą w talii i z kapeluszem ocieniającym pomarszczone czoło z innej epoki (i kapelusz i czoło) to jednak, Drogi Czytelniku, pomyliłbyś się bardzo, gdybyś uległ tej powierzchownej refleksji! Niedziela ma swój wiek, to prawda, ale silnik nowoczesnego motoru, w cztery sekundy rozpędza się do setki i jedzie  tam, gdzie czeka na nią wydarzenie, opowieść, ale przede wszystkim człowiek!

W niedzielę Środków Masowego Przekazu wrocławska redakcja Niedzieli kłania się nisko wszystkim Czytelnikom. Dziękujemy za ogromną życzliwość, serdeczność i gościnność w czasie spotkań w parafiach. Kapłanom, Księżom Proboszczom dziękujemy za pomoc w docieraniu do Czytelników. Jesteście wszyscy częścią ogromnej rodziny Niedzieli - zacnej pani lat 93 z sercem i duszą młodej dziewczyny pędzącej nowoczesnym motorem. Dokąd? Tam, gdzie człowiek, tam, gdzie Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem