Reklama

Niedziela Sandomierska

Zapraszamy na Orszaki Trzech Króli

Jak podkreślają organizatorzy – „Orszak Trzech Króli to największe na świecie uliczne jasełka”. – Ponieważ najbliższy orszak wypada w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, będziemy starać się uwidocznić akcenty tego znaczącego jubileuszu. Oprócz orszakowych flag będziemy nieśli flagi Polski, a najmniejszym uczestnikom będziemy wręczać biało-czerwone baloniki – zaznacza Krystian Rzemień, współorganizator przedsięwzięcia w Nowej Dębie. Uczestnicy otrzymają korony i śpiewniki. W kilku miejscach przewidziane są chorągiewki czy balony dla dzieci

Gawłuszowice

Orszak rozpoczyna się w trzech różnych miejscach parafii o godz. 13.15. – Jeden król rozpocznie marsz w Kliszowie, drugi w Woli Zdakowskiej, a trzeci w Gawłuszowicach. Przechodząc przez miejscowości, zapraszać będą do uczestnictwa w orszaku. Każdy król ma przyprowadzić jak największą grupę swoich dworzan.

W centrum Gawłuszowic ok. godz. 14 wszyscy spotkają się, aby uczestniczyć w krótkich jasełkach i udadzą się do żywej szopki przygotowanej przy kościele. Po przyjściu wszyscy złożą hołd Dziecięciu. Następnie rozpocznie się wspólne kolędowanie. Zaplanowano także przy szopce zagrodę dla zwierząt – informuje proboszcz ks. Witold Szczur.

Tarnobrzeg

Reklama

Orszak wyruszy z parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy po Mszy św. o godz. 9.30. Do nich dołączy pochód z parafii pw. Miłosierdzia Bożego po Mszy św. o godz. 10. Druga grupa ruszy z parafii pw. Chrystusa Króla o godz. 10.30 i trzecia z parafii pw. św. Barbary po Mszy św. o godz. 9.30. Orszak gwieździsty zakończy się o godz. 12 na rynku scenami jasełek i pokłonem przed obrazem Matki Bożej Dzikowskiej oraz zawierzeniem rodzin Jej opiece.

– Zakończymy orszak wspólnym śpiewem kolęd z rodzinami. Będą sprzedawane „Szczodroki”, a fundusze z nich zostaną przeznaczone na rehabilitację dzieci – zaznacza ks. Michał Majecki. W przygotowanie włączają się parafie, szkoły katolickie i organizacje oraz stowarzyszenia z dekanatu.

Nowa Dęba

W organizację uroczystości włączyły się szkoły z terenu miasta. – Do tej pory szliśmy do centrum miasta naprzemiennie – raz z kościoła Matki Bożej, a raz z Podwyższenia Krzyża Świętego. Tym razem chcemy spróbować dojść pod Dom Kultury z obu kościołów, czyli wyruszą dwa orszaki, które spotkają się, by wspólnie kolędować i zakończyć procesję modlitwą – zaznacza Krystian Rzemień. Finał uroczystości – złożenie darów, pokłon króli, wspólna modlitwa i kolędowanie – odbędzie się na tarasie Samorządowego Ośrodka Kultury.

Rudnik nad Sanem

Reklama

Rozpoczęcie spotkania Mszą św. o godz. 11. Po modlitwie „Anioł Pański” orszak wyruszy na trasę do rynku. Po drodze wystawione zostaną okolicznościowe sceny w które zaangażowana jest licznie społeczność miasta. Na rynku będzie szopka ze Świętą Rodziną oraz zagrody z owcami, baranami, kozami, alpakami i gołębiami. Organizatorzy kolejny już rok promować będą produkt lokalny – piernikową Rudnicką Koronę.

Ostrowiec Świętokrzyski

Wyjścia poszczególnych orszaków rozpoczynają się o godz. 13 z parafii pw.: Matki Bożej Saletyńskiej, Miłosierdzia Bożego i św. Michała Archanioła. Każdy z króli podąży ulicami miasta, aby złożyć pokłon Chrystusowi. Symboliczne Betlejem usytuowane jest na rynku. Orszak będzie okazją do wyznania wiary, wspólnego kolędowania i dzielenia się radosną nowiną ze wszystkimi. Na uczestników czekają atrakcje.

Sandomierz

– Startujemy z trzech miejsc. Parafianie z Podwyższenia Krzyża Świętego, do których dołączą wierni od Ojców Pallotynów o godz. 12 (Msza św. o godz. 11.15). Po drodze dołączają parafianie zebrani przy kościele św. Józefa – kolor żółty. Wyjście z parafii św. Pawła o godz. 12 (Msza św. o godz. 11), po drodze dołączają wierni od Ojców Dominikanów i z katedry – kolor zielony. Ostatni pochód rusza z Nadbrzezia o godz. 11.45 – kolor czerwony – wylicza ks. Tadeusz Janda. Pochód spotyka się na sandomierskim rynku.

Staszów

Orszak wyruszy z trzech kierunków i będzie zmierzał do rynku. – O godz. 12 wyruszą spod kościoła św. Barbary, od terenu Zespołu Szkół przy ul. Koszarowej oraz z ul. Langiewicza. Spotkanie wszystkich nastąpi na rynku, gdzie będzie postawiona szopka. Wszyscy będą mogli zobaczyć przygotowane przez młodzież okolicznościowe scenki. Rozwiązanie orszaku planowane jest w sanktuarium św. Jana Pawła II – podkreśla ks. Edward Zieliński, proboszcz parafii pw. św. Barbary.

Stalowa Wola

Orszak rozpocznie się Mszą św. o godz. 11 w kościele pw. Opatrzności Bożej. Zebrani udadzą się w stronę kościoła Ojców Kapucynów w Rozwadowie. W drodze będzie czas na kolędowanie oraz podążający będą mogli obejrzeć wcześniej przygotowane sceny jasełkowe.

Gorzyce

Dziekan ks. Władysław Drewniak zaznacza: – Orszaki formują się o godz. 11.30 pod miejscowymi szkołami, po drodze zbierając kolejnych uczestników marszu. Ze śpiewem kolęd na ustach wszyscy podążają, aby w świątyni parafialnej o godz. 12 złożyć hołd Chrystusowi. Zakończeniem orszaku jest wspólna Msza św.

Potok Stany

Przedsięwzięcie przygotowuje Gminny Ośrodek Kultury przy współpracy z parafią i miejscową szkołą. – Wszyscy uczestnicy orszaku spotkają się najpierw na Mszy św. o godz. 11 w świątyni parafialnej. Po Eucharystii na placu kościelnym zostanie odegrana pierwsza ze scen biblijnych, a podczas barwnego korowodu kolejne sceny. Centralnym momentem będzie pokłon złożony Bożemu Dzieciątku – zaznacza Grażyna Pietrzyk, dyrektor szkoły i współorganizatorka.

Koniemłoty

Jak informuje proboszcz ks. Michał Łukasik: – Orszak rozpocznie się o godz. 11. Królowie będą maszerować z trzech stron: od strony Sichowa i Pacanówki, od Grzybowa oraz od Sielca. Orszaki spotkają się na placu obok szkoły podstawowej, skąd wspólnie udadzą się na Mszę św. do kościoła parafialnego. Po Eucharystii odbędzie się wspólne kolędowanie.

Radomyśl nad Sanem

Orszak wychodzi z kościoła i do niego wraca. – W marszu będzie nam towarzyszyć miejscowa orkiestra dęta, a zebrani będą śpiewać kolędy. Po orszaku nastąpi losowanie nagród za udział dzieci w Roratach oraz konkurs na najpiękniejszą koronę. Wszystko rozpocznie się o godz. 14 Mszą św. – wylicza ks. Rafał Cudziło.

Janów Lubelski

Zebrani w pochodzie wyruszą z kościoła pw. św. Jadwigi po Mszy św. o godz. 10, natomiast z sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej po Mszy św. o godz. 10.30. Oba orszaki spotkają się na rynku, gdzie śpiewane będą pieśni bożonarodzeniowe, a młodzież wykona jasełka misyjne.

Turbia

Mieszkańcy miejscowości po raz pierwszy u siebie będą mogli wziąć udział w orszaku. – Wymarsz przewidywany jest z kościoła parafialnego po Mszy św. o godz. 10.30. W czasie drogi oprócz okolicznościowych śpiewów przewidywane są sceny odgrywane na podstawie otrzymanych scenariuszy – informuje Damian Biały, organizator marszu. W orszak czynnie zaangażowana będzie młodzież z miejscowego zespołu szkół.

Opatów

W parafii Ojców Bernardynów oraz w kolegiacie św. Marcina będzie odprawiona Msza św. o godz. 12. Po niej orszaki połączą się i wspólnie przejdą na rynek. Przy siedzibie urzędu miasta odbędzie się zawierzenie mieszkańców Dzieciątku Jezus. Zwieńczeniem będzie przegląd kolęd i pastorałek w Domu Kultury.

Obrazów

Orszak wyruszy z trzech części parafii o godz. 10. – Uczestnicy orszaku spotkają się w kościele parafialnym. Zostaną powitani przez Świętą Rodzinę z dzieciątkiem. Królowie złożą swe dary, po czym rozpocznie się Msza św. – informuje ks. Łukasz Turzyński.

Słupa Nadbrzeżna

Przedsięwzięcie rozpocznie się na parkingu obok kościoła. Tu ustawiona zostanie szopka z wielkimi figurami. Z tego miejsca ruszy orszak i razem uczestnicy pochodu wejdą do świątyni. Po Mszy św. ze śpiewem kolęd przewidziany jest przemarsz ulicami miejscowości.

2017-12-20 12:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Orszaki Trzech Króli 2021 w nowej odsłonie

2020-09-15 15:16

[ TEMATY ]

orszak

Orszak Trzech Króli

Justyna Prajs

Kolorowy korowód przeszedł ulicami Jabłonowa Pomorskiego

Kolorowy korowód przeszedł ulicami Jabłonowa Pomorskiego

Mimo trwającej epidemii, Orszaki Trzech Króli 2021 odbędą się i wszyscy są na nie zaproszeni – informuje Piotr Giertych, przewodniczący Fundacji Orszak Trzech Króli. Z uwagi na szczególne okoliczności, orszaki planowane są jednak w wyjątkowej formie: mini-orszaku, spaceru orszakowego, orszaku kolędowego lub jako orszakowy challenge kolędowy.

W informacji opublikowanej na Twitterze, Piotr Giertych, przewodniczący fundacji Orszak Trzech Króli zachęca wszystkich do udziału w wydarzeniu. Zaznacza, że Fundacja proponuje 4 sposoby włączenia się w świętowanie.

Pierwszy sposób to organizacja mini-orszaków. W tym roku, zamiast jednego wydarzenia w mieście, taki mini-orszak może się odbyć w każdej parafii, w domu kultury czy szkole. Forma może być różna – od jasełek po spotkania kolędowe. – Wyślemy na nie korony i śpiewniki – zapowiada Piotr Giertych.

Drugi pomysł to spacer orszakowy po trasie, którą dotychczas orszak przechodził. Tras tych oczywiście może być też więcej. Poszczególne rodziny mogą przejść tę trasę wykonując specjalne zadania i poznając historię Trzech Króli.

Trzecia propozycja to orszak kolęd – czyli spotkanie kolędowe w parafiach, czy w jakiś większych salach. Wydarzenie odbywać się będzie 5 stycznia od godz. 17 do 20. O godz. 19 wszyscy uczestnicy w całej Polsce zaśpiewają kolędę „Mędrcy Świata”.

Ostatni pomysł to orszakowy challenge kolędowy. - Zachęcamy do tego, by rodziny nagrały się, kiedy śpiewają kolędę w domu, w rodzinnym gronie i wezwały do kolejnego odśpiewania kolęd swoich znajomych, 3 inne rodziny. W ten sposób powstanie łańcuszek ludzi śpiewających kolędy – mówi Piotr Giertych.

Pierwszy Orszak Trzech Króli wyruszył w 2009 r. z Placu Zamkowego na Nowe Miasto w Warszawie. Inicjatywa zorganizowania ulicznych jasełek powstała w szkole "Żagiel" prowadzonej przez Stowarzyszenie "Sternik". Od tego czasu wydarzenie rozrosło się na wielką skalę. Każdego roku do wydarzenia dołącza ok. 100 kolejnych miejscowości.

To obecnie największe uliczne jasełka na świecie. W ubiegłym roku w Orszakach Trzech Króli uczestniczyła rekordowa liczba ok. 1,3 mln. osób w 872 miejscowościach w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Relacje między dwoma XX-wiecznymi świętymi mistykami: Janem Pawłem II i Ojcem Pio

2020-09-23 07:50

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

O. Pio

Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, Prowincja Krakowska

Relacje między dwoma XX-wiecznymi świętymi mistykami: Janem Pawłem II i Ojcem Pio. Rozmawiałem o tym z Stefano Campanellą, dyrektorem telewizji Padre Pio TV, płodnym pisarzem, autorem m.in. książek o Papieżu Polaku i Kapucynie z Gargano.

- Czy mógłby pan wyjaśnić, dlaczego możemy mówić o szczególnej relacji Karola Wojtyły z Ojcem Pio? Głównie mówi się tylko o listach pisanych przez Wojtyłę do ​​Ojca Pio...

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

- To prawda, wspominane są z reguły co najmniej trzy listy napisane przez Wojtyłę do Ojca Pio, które związane są z dwoma cudami dokonanymi za wstawiennictwem padre Pio: uzdrowienie dr Wandy Półtawskiej oraz syna prawnika z Krakowa.

- Kard. Deskur był świadkiem szczególnych więzi między Janem Pawłem II a Ojcem Pio, dwóch postaci, które odegrały wyjątkową rolę w historii Kościoła, tak różnych, a jednocześnie podobnych do siebie. Rozmawiał pan na ten temat z kard. Deskurem...

- Tak. 30 stycznia 2004 r. miałem zaszczyt zostać przyjęty w Watykanie przez kard. Deskura, aby porozmawiać o relacjach między Janem Pawłem II i Ojcem Pio. Kardynał był bezpośrednim świadkiem niektórych wydarzeń, które łączą Papieża i Padre Pio. Był także osobą, która wysłuchała wielu zwierzeń Jana Pawła II, ponieważ był z nim związany solidną i długą przyjaźnią, która rozpoczęła się w seminarium w Krakowie. Deskur powiedział mi, że koledzy Karola Wojtyły z seminarium już od pierwszych lat postrzegali go jako wyjątkowego człowieka - odkryli, że ma dar „modlitwy natchnionej”. „W godzinie medytacji wszyscy kręcili się, obserwowali, kto wchodzi, kto wychodzi. Wojtyła był jedynym, który nigdy się nie ruszał, całkowicie skupiony na modlitwie” – powiedział mi kardynał. Ale przy tej okazji ujawnił mi również, że papież bardzo mało mówił na temat życia wewnętrznego i zawsze był „bardzo powściągliwy we wszystkim, co dotyczy jego życia duchowego”.

- Ten sposób „zanurzenia się” w głębokim dialogu z Bogiem charakteryzował również Ojca Pio – w tym byli podobni do siebie. Dwaj święci, dwaj mistycy. Ale Wojtyła, już jako Jan Paweł II, w dalszym ciągu przeżywał swoją wiarę w sposób mistyczny...

- Ci, którzy przeczytali „Positio” (zbiór dokumentów wykorzystywanych w procesie) procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Jana Pawła II, poinformowali mnie również, że co najmniej dwóch świadków zadeklarowało, że widzieli papieża w tak intensywnej modlitwie, że wydawało się to dialogiem z kimś niewidzialnym, który był przed nim: raz miało to miejsce w Ogrodach Watykańskich, a drugi przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej.

- Po okresie seminaryjnym drogi ks. Wojtyły i ks. Deskura rozeszły się. Spotkali się ponownie w Rzymie w okresie Soboru Watykańskiego II. I to właśnie w tamtych latach miały miejsce wydarzenia, które łączą Wojtyłę, Ojca Pio i Deskura. Czy mógłby je pan przypomnieć?

- Tak, ponieważ w listopadzie 1962 r. abp Wojtyła, który był w Rzymie, dostał wiadomość o ciężkiej chorobie Wandy Półtawskiej, jego duchowej córki i przyjaciółki (mówili do siebie: brat i siostra). Wtedy Wojtyła przypomniał sobie kapucyna spotkanego w 1948 r. w czasie rzymskich studiów i postanowił prosić tego Bożego kapłana o modlitwę za przyjaciółkę. I to w tym momencie pojawił się ks. prał. Deskur, który pomógł mu nawiązać korespondencję z Ojcem Pio.

17 listopada 1962 r. Wojtyła napisał list, który Deskur zobowiązał się wysłać do San Giovanni Rotondo za pośrednictwem urzędnika z Sekretariatu Stanu, kom. Angelo Battisti, który był duchowym synem Ojca Pio i często go odwiedzał. Battisti osobiście zaniósł list Ojcu Pio – gdy mu go przeczytano wypowiedział słynne zdanie: „Jemu nie można odmówić”.

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

List kard. Karola Wojtyły do o. Pio

List kard. Karola  Wojtyły do o. Pio

Kilka dni później, w ramach przygotowań do operacji usunięcia guza, Półtawska została poddana nowym badaniom, które wykazały, że guz całkowicie zniknął. Wiadomość ta natychmiast dotarła do bp. Wojtyły, który czuł się zobowiązany podziękować Ojcu Pio - 28 listopada napisał drugi list, który za pośrednictwem ks. Deskura i kom. Battisti został dostarczony Ojcu Pio, który przy tej okazji powiedział: „Bogu niech będą dzięki!” I to właśnie wtedy wręczył oba listy kom. Battisti, dodając: „Zatrzymaj je, bo pewnego dnia staną się ważne”. Battisti schował je do szuflady i zapomniał o nich. Przypadkowo odnalazł je w tym samym roku i w tym samym miesiącu, w którym ich autor został papieżem.

- Były też inne epizody?

- Tak, jesienią 1974 r. kard. Wojtyła znowu był w Rzymie i gdy zbliżała się rocznica jego święceń kapłańskich (1 listopada 1946 r.), postanowił uczcić tę rocznicę właśnie w San Giovanni Rotondo i odprawić Mszę św. przy grobie Ojca Pio.

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

- A ks. prał. Deskur był tym, który często organizował podróże kardynała po Włoszech i towarzyszył mu. To on zorganizował też wyjazd do Apulii.

- Również w tym przypadku ks. prał. Deskur odegrał ważną rolę. Zadzwonił do inż. Pietro Gasparri, który był jednym z kierowników „Casa Sollievo della Sofferenza” („Dom Ulgi w Cierpieniu”, szpital w San Giovanni Rotondo założony na życzenie Ojca Pio, który zgodnie z jego wolą został przekazany Stolicy Apostolskiej – przyp. W.R.). Gasparri został wysłany przez Watykan do San Giovanni Rotondo, aby zająć się niektórymi aspektami zarządzania szpitalem, dlatego Deskur, jako urzędnik Stolicy Apostolskiej, zwrócił się bezpośrednio do niego (jako ciekawostkę dodam, że inż. Gasparri był bratankiem kard. Gasparri, sekretarza stanu Benedykta XV i Piusa XI).

Ks. prał. Deskur poinformował go o przybyciu polskich księży, prosząc o zorganizowanie ich pobytu oraz powiadomienie braci z klasztoru i władz świeckich. Inż. Gasparri zrobił to z należytą starannością. Jednak ze względu na szereg perypetii (1 listopada był szczególnie deszczowy) grupa składająca się z kard. Wojtyły, ks. prał. Deskura i 6 innych polskich księży przybyła bardzo późno wieczorem, około godziny 21. Jednak mimo późnej pory polską delegację przywitali przedstawiciele władz zakonnych i miejskich. Oczywiście kard. Wojtyła nie mógł odprawić Mszy św. przy grobie Ojca Pio w dniu swych święceń, chociaż tego tak bardzo pragnął. Zrobił to następnego dnia, pozostając w San Giovanni Rotondo do rana 3 listopada. Udał się tylko z krótką wizytą do sanktuarium w miejscowości Monte Sant’Angelo. Podczas krótkich homilii wygłaszanych w czasie Eucharystii miał okazję wyrazić cały swój podziw dla kapucyna z San Giovanni Rotondo.

- Dzięki kard. Deskurowi odkrył pan wiele niezwykłych faktów, które mówią o szczególnej relacji Wojtyły z Ojcem Pio, a także o postaci samego Jana Pawła II...

- Kard. Deskur powiedział mi tylko część tego, co wiedział, ponieważ, jak mi wyjaśnił, „o wielu rzeczach dowiedziałem się podczas spowiedzi i nie mogę ich ujawnić”.

Wśród faktów, które mi opowiedział, były rzeczy bardzo ważne. Pewnego dnia bp Michalik poprosił papieża, by powiedział mu coś więcej na temat jego związków z Ojcem Pio. Jan Paweł II wyznał wtedy, że od samego początku była to szczególna relacja.

Kiedy w pierwszych dniach kwietnia 1948 r., jako młody ksiądz, Wojtyła udał się do San Giovanni Rotondo, kapucyn wyjawił mu to, z czego nie zwierzył się nigdy nikomu, nawet spowiednikom, a mianowicie, że oprócz pięciu ran stygmatów i drugiej rany na piersi miał również ranę na plecach, podobną do tej, która zrobiła się Jezusowi, gdy niósł krzyż (patibulum) w drodze na Kalwarię. Ta rana „najbardziej bolała”, ponieważ była „ropiejąca” i nigdy nie była „leczona przez lekarzy”.

Kard. Deskur opowiedział mi wiele innych faktów, ale nie mogłem wtedy nic więcej opublikować. Kiedy jednak Jan Paweł II został beatyfikowany, stwierdziłem, że mogę swobodnie podać coś więcej do publicznej wiadomości.

Dar „natchnionej modlitwy”, począwszy od seminarium, o czym już wcześniej mówiłem. Inny fakt związany jest z Fatimą.

W 1997 r. kard. Deskur udał się do Coimbry na polecenie Papieża, aby spotkać się z siostrą Łucją, jedną z trzech widzących z Fatimy, aby zapytać, czy akt zawierzenia ludzkości Niepokalanemu Sercu Maryi wraz ze wszystkimi biskupami świata został dokonany w sposób, w jaki chciała Madonna. Na zakończenie rozmowy, po zapewnieniu, że konsekracja odbyła się w odpowiedni sposób, kardynał zapytał zakonnicę, czy ma „przekazać Ojcu Świętemu jakąś wiadomość od Matki Bożej”, na co siostra Łucja odpowiedziała: „Nie trzeba, bo Madonna mówi do niego bezpośrednio”. Jest to kolejny dowód na mistyczne życie Jana Pawła II. Ale wszystkie te fakty pokazują również, jaką ważną rolę w życiu papieża odgrywał kard. Deskur.

CZYTAJ DALEJ

Koncert organowy w Lubojnie

2020-09-25 15:16

[ TEMATY ]

koncert

organy

parafia NSPJ w Lubojnie

www.parafialubojna.pl

Organy w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubojnie

Organy w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubojnie

Utwory Bacha, Guilmanta, Lemmensa i Buxtehudego zabrzmią w poniedziałek 28 września podczas koncertu organowego w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubojnie.

Wystąpią: Marcin Gawęda i Szymon Brylski – organy

Krzysztof Gajowniczek – baryton

Sylwia Koblańska – sopran, wiolonczela

Agnieszka Leciak-Bawor – skrzypce

Ewa Drogosz – altówka

Koncert rozpocznie się o godz. 18.45, tu po Mszy św. o godz. 18.

Wstęp wolny.

Patronem medialnym wydarzenia jest Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję