Reklama

Wiara

Homilia

Radykalizm proroczy

Niedziela Ogólnopolska 4/2018, str. 33

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

homilia

Graziako

Wizerunek Jezusa – mal. Janusz Szpyt

Tematem wszystkich trzech tekstów dzisiejszej niedzieli jest dar proroctwa. I już na początku naszych rozważań trzeba mocno zaznaczyć, że prorokiem jest ten, kogo Bóg wybiera i posyła i kto przemawia do ludzi w imieniu Pana Boga.

W Księdze Powtórzonego Prawa czytamy, że Mojżesz, który był wielkim przewodnikiem na drogach narodu wybranego, zapowiada przyszłego Proroka. To o nim Bóg mówi: „Wzbudzę im proroka (...), takiego jak ty, i włożę w jego usta moje słowa, będzie im mówił wszystko, co mu nakażę”. Ten przekaz będzie zobowiązujący zarówno dla głosiciela woli Bożej, jak i dla słuchających: „Ja zażądam zdania sprawy”. Autor Psalmu 95 podejmuje tę tematykę i woła: „Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie”.

W drugim czytaniu z Pierwszego Listu do Koryntian św. Paweł wyraźnie wskazuje, że każdy człowiek otrzymuje od Boga własny dar. Dlatego dzięki tym darom jest możliwe, aby służyć niepodzielnie Bogu i miłować bliźnich, na drogach bezżenności i w sakramentalnym małżeństwie. W wypełnianiu swojego powołania najważniejszym zadaniem jest osobiste przylgnięcie do Jezusa i głoszenie w Jego imię, że „Bóg jest Miłością!”.

Reklama

Scena, o której czytamy w Ewangelii według św. Marka, jest pierwszym aktem działalności Syna Bożego. W synagodze w Kafarnaum wszyscy byli zaskoczeni i zdumieni nauczaniem Jezusa, albowiem Chrystus przemawiał jak Ten, który ma władzę i moc, a nie jak uczeni w Piśmie. Tak może przemawiać tylko Ktoś, kto przemawia w imieniu Boga. Zaś Jego nauka, potwierdzona znakami, domaga się radykalnego posłuszeństwa Bogu, który objawia się w czynach Jezusa. Chrystus nie oczekuje od człowieka ucieczki od świata, ale wiary wymagającej zgodności życia z Bożymi przykazaniami. A wszystkie przykazania streszczają się w miłowaniu Boga nade wszystko, a bliźniego swego jak siebie samego.

Na zakończenie refleksji warto zapytać za poetką Aliną Dorotą Paul:

„wiara tylko od święta
nadzieja kojarzona z głupotą
miłość zmienna
jak kapryśne dziecko
przykazania jak
u wielu innych
wybiórczo przydatne

czasem wydaje się
że dojrzałeś
do Prawdy
zobaczyłeś Światło
a potem znowu
idziesz szeroką drogą atrakcji
połowiczny chrześcijanin
ani zimny ani gorący”.
(„Połowiczny chrześcijanin”)

2018-01-24 12:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: popiół na naszych głowach przypomina nam o drodze od życia do prochu i od prochu do życia

2020-02-26 18:37

[ TEMATY ]

homilia

Wielki Post

Vatican Media

Procesja do bazyliki św. Sabiny

Popiół, który przyjmujemy na swoje głowy, przypomina nam o drodze od życia do prochu – powiedział Franciszek w kazaniu podczas Mszy św. w rzymskiej bazylice św. Sabiny w Środę Popielcową 26 lutego. Poprzedziła ją procesja pokutna z kościoła św. Anzelma na Awentynie ze śpiewem Litanii do Wszystkich Świętych, w której ulicami Wiecznego Miasta szli Ojciec Święty, kardynałowie, biskupi, księża i świeccy. Po przyjściu do bazyliki rozpoczęła się Eucharystia, w czasie której nastąpił obrzęd posypania głów popiołem.


Oto polski tekst kazania papieskiego:

Rozpoczynamy Wielki Post od przyjęcia popiołu: „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz” (por. Rdz 3, 19). Pył na głowie zwraca nas ku ziemi, przypomina nam, że pochodzimy z ziemi i że do ziemi powrócimy. Jesteśmy słabi, wątli, śmiertelni. Przez stulecia i tysiąclecia jesteśmy w drodze, w obliczu ogromu gwiazdozbiorów i przestrzeni jesteśmy maleńcy. Jesteśmy prochem we wszechświecie. Ale jesteśmy prochem umiłowanym przez Boga. Pan z miłością wziął nasz pył w ręce i tchnął weń swój powiew życia (por. Rdz 2, 7). Jesteśmy więc cennym pyłem, przeznaczonym, by żyć na wieki. Jesteśmy ziemią, którą Bóg obdarzył swym niebem, prochem zawierającym Jego marzenia. Jesteśmy nadzieją Boga, Jego skarbem, Jego chwałą.

Popiół przypomina nam zatem przebieg naszego życia: od prochu do życia. Jesteśmy prochem, ziemią, gliną, ale jeśli pozwolimy się kształtować rękoma Boga, staniemy się cudem. Często jednak, przede wszystkim w chwilach trudnych i w samotności, widzimy jedynie nasz proch! Ale Pan dodaje nam otuchy: ta małość, jaką jesteśmy, ma w Jego oczach nieskończoną wartość. Odwagi, urodziliśmy się, by być miłowanymi, urodziliśmy się, aby być dziećmi Bożymi.

Drodzy bracia i siostry, na początku Wielkiego Postu zdajmy sobie z tego sprawę. Wielki Post nie jest bowiem czasem, by wylewać na ludzi niepotrzebne moralizmy, ale uznać, że nasze nędzne popioły są miłowane przez Boga. Jest to czas łaski, aby przyjąć skierowane na nas miłosierne spojrzenie Boga i, będąc postrzeganymi w ten sposób, zmienić życie. Jesteśmy w świecie, aby przejść od popiołu do życia. Nie zamieniajmy zatem nadziei w pył, nie zamieniajmy w popiół marzenia, jakie ma Bóg względem nas. Nie ulegajmy rezygnacji. A ty mówisz: „Jak mogę zaufać? Świat zmierza w złym kierunku, szerzy się strach, jest wiele niegodziwości, a społeczeństwo się dechrystianizuje...”. Ale dlaczego nie wierzysz, że Bóg może przemienić nasz pył w chwałę?

Popiół, który otrzymujemy, wstrząsa myślami, jakie mamy w głowach. Przypomina nam, że my, dzieci Boże, nie możemy żyć, by gonić za pyłem, który zanika. Z głowy do serca może zstąpić pytanie: „Po co żyję?”. Jeśli żyję dla rzeczy świata, które przemijają, wracam do prochu, zaprzeczam temu, co Bóg we mnie uczynił. Jeśli żyję tylko po to, żeby przynieść do domu trochę pieniędzy i zabawić się, by dążyć do odrobiny prestiżu, zrobić karierę – żyję prochem. Jeśli źle oceniam życie tylko dlatego, że nie jestem dostatecznie brany pod uwagę lub nie otrzymuję od innych tego, na co, jak sądzę, zasługuję, to nadal patrzę w proch.

Nie po to jesteśmy na świecie. Jesteśmy warci o wiele więcej, żyjemy dla czegoś znacznie większego: by realizować marzenie Boga, aby kochać. Posypujemy swoje głowy popiołem, aby w sercach rozpalił się ogień miłości. Jesteśmy bowiem obywatelami nieba, a miłość Boga i bliźniego jest paszportem do nieba, to nasz paszport. Dobra ziemskie, które posiadamy, nie są nam potrzebne, są prochem, który zanika, ale miłość, którą dajemy - w rodzinie, w pracy, w Kościele, na świecie – zbawi nas, pozostanie na zawsze.

Popiół, który przyjmujemy, przypomina nam drugą drogę, przeciwną, tę, która prowadzi od życia do prochu. Rozglądamy się wokół siebie i widzimy prochy śmierci. Życie sprowadzone do popiołu. Ruiny, zniszczenie, wojna. Życie niewinnych maleństw, które nie zostało przyjęte, życie odrzuconych ubogich i osób starszych. Nadal niszczymy samych siebie, sprawiamy, że obracamy się w proch. Ileż pyłu jest w naszych relacjach! Spójrzmy na nasz dom, na nasze rodziny: ile kłótni, ile niezdolności do rozładowania konfliktów, jakże trudno przeprosić, wybaczyć, zacząć od nowa, podczas gdy z taką łatwością domagamy się przestrzeni dla siebie i swoich praw! Jest wiele pyłu, który brudzi miłość i brutalizuje życie. Nawet w Kościele, w domu Bożym, pozwoliliśmy, by osiadło wiele pyłu, pyłu światowości.

Spójrzmy też w swoje wnętrze, do serca: ileż razy tłumimy Boży ogień popiołem obłudy! Obłuda: to właśnie jest brud, który Jezus chce dziś w Ewangelii usunąć. Pan mówi bowiem nie tylko o uczynkach miłosierdzia, o modlitwie i poście, ale o tym, aby uczynić to wszystko bez udawania, bez dwulicowości, bez obłudy (por. Mt 6,2.5.16). Ileż razy natomiast coś czynimy tylko po to, aby nas chwalono, dla naszego obrazu, dla naszego ego! Ileż razy deklarujemy się jako chrześcijanie, a w sercu bezproblemowo ulegamy namiętnościom, które nas zniewalają! Ileż razy głosimy jedną rzecz a robimy co innego! Ileż razy na zewnątrz ukazujemy siebie jako dobrych, a wewnątrz chowamy urazy! Jak wiele w naszych sercach mamy dwulicowości... Jest to proch, który brudzi, popiół tłumiący ogień miłości.

Potrzebujemy oczyszczenia z prochu, który osiada na sercu. Jak to uczynić? Pomaga nam żarliwe wezwanie świętego Pawła z drugiego czytania: „Dajcie się pojednać z Bogiem!”. Paweł nie prosi o to, ale błaga: „W imię Chrystusa prosimy: zostańcie pojednanymi z Bogiem” (2 Kor 5,20). Powiedzielibyśmy: „Pojednajcie się z Bogiem!”. Ale nie, używa strony biernej: zostańcie pojednanymi, ponieważ świętość nie jest naszym działaniem, ale jest łaską! O własnych siłach nie jesteśmy bowiem w stanie usunąć pyłu, który brudzi nasze serca. Albowiem tylko Jezus, który zna i kocha nasze serce, może je uzdrowić. Wielki Post to czas uzdrowienia.

Co zatem należy czynić? W drodze ku Świętom Paschalnym możemy postawić dwa kroki: pierwszy, z prochu do życia, od naszego kruchego człowieczeństwa do człowieczeństwa Jezusa, który nas uzdrawia. Możemy stanąć przed krzyżem, pozostać tam, popatrzeć i powtórzyć: „Jezu, Ty mnie miłujesz, przemień mnie ... Jezu, Ty mnie miłujesz, przemień mnie ...”. A przyjąwszy Jego miłość, po zapłakaniu w obliczu tej miłości, zrobić drugi krok, by nie popaść z życia w proch. Idziemy, żeby otrzymać Boże przebaczenie podczas spowiedzi, gdyż to tam ogień Bożej miłości pochłania popioły naszego grzechu. Objęcie Ojca w spowiedzi odnawia nas wewnętrznie, oczyszcza nasze serce. Pozwólmy się pojednać, aby żyć jak umiłowane dzieci, jak grzesznicy, którym przebaczono, jako uzdrowieni chorzy, jak wędrowcy, wsparci towarzyszeniem. Pozwólmy się miłować, aby kochać. Pozwólmy się podnieść, aby pielgrzymować do celu, ku Wielkanocy. Będziemy się cieszyć, odkrywając, że Bóg nas wskrzesza z naszych popiołów.

(Rozszerzymy)

CZYTAJ DALEJ

„Najświętsze Serce” - od piątku w polskich kinach

2020-02-25 11:12

[ TEMATY ]

film

duchowość

kino

Materiał prasowy

W najbliższy piątek, w zaledwie tydzień po światowej premierze, na ekrany polskich kin wejdzie fabularyzowany dokument zatytułowany „Najświętsze Serce”. To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Wyprodukowany w Hiszpanii obraz odkrywa przed widzem sedno kultu Najświętszego Serca Jezusowego, bez którego zrozumienie istoty wiary w Chrystusa staje się niemożliwe.

„Najświętsze Serce”, film, który tygodnik "Niedziela" objął swoim patronatem medialnym, opowiada historię pisarki, Lupe Valdes, która poszukuje inspiracji do książki i natrafia na tajemniczą historię sprzed lat. Wyrusza do Francji, miejsca tajemniczych objawień, gdzie w szklanej trumnie spoczywa nietknięte przez czas ciało wizjonerki, św. Małgorzaty Alacoque. 300 lat temu Jezus objawił jej swoje... Serce i przekazał 12 obietnic dla ludzi, którzy będą Je czcić.


Pisarka ulega fascynacji tą historią i podejmuje prywatne śledztwo. W jego trakcie spotyka świętych, papieży, ale i spiskowców, odkrywa cuda, a także zbrodnie. Wraz z bohaterką widz poznaje źródła i historię czci Najświętszego Serca Jezusa - kultu, który jak nic innego naznaczył ostatnie trzy wieki historii Kościoła.

Przebywa drogę od małej francuskiej miejscowości, w której zapłonęła iskra kultu, przez Watykan, gdzie papież poświęca całą ludzkość i świat Najświętszemu Sercu, po Łagiewniki, gdzie Jezus objawił, jak wielką miłością przepełnione jest Jego Serce. Dociera wreszcie do miejsc cudów eucharystycznych. To tam na Hostii zmaterializowały się cząstki Najświętszego Serca.

To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Do kin trafia w szczególnym okresie. W tym roku przypada 100. rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100. rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Miało to miejsce 27 lipca 1920 roku na Jasnej Górze w czasie, gdy bolszewicy stali u bram Warszawy. W związku z tym aktem oddania papież Benedykt XV przysłał list, w którym napisał: „Nic stosowniejszego nie mogliście podjąć celem naprawienia zła naszych czasów, jak ulegając zachętom papieskim ojczyznę Waszą poświęcić Najświętszemu Sercu Jezusowemu i Jego kult święty w narodzie rozszerzać coraz więcej i więcej”. Wcześniej, bo w 1899 roku papież Leon XIII poświęcił Najświętszemu Sercu całą ludzkość.

Do polskich kin film „Najświętsze Serce” wejdzie już w najbliższy piątek, 28 lutego. W zaledwie tydzień po jego światowej premierze. Grany będzie w wybranych kinach: Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych, sieci Multikino, sieci Cinema 3D, sieci Helios oraz sieci Cinema - City. Filmowi towarzyszą konspekty katechez oraz materiały homiletyczne.

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: www.rafaelfilm.pl

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik Episkopatu: w kościołach będzie podawana informacja o koronawirusie

W najbliższych dniach w polskich kościołach będzie odczytywana informacja Ministra Zdrowia prof. Łukasza Szumowskiego, dotycząca koronawirusa – poinformował rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Dodał, że informacja ta została przekazana w piątek wieczorem i została przekazana do wszystkich diecezji, z prośbą o rozpowszechnienie wśród wiernych.

Minister Szumowski podkreślił w swoim liście, że większość państw Europy, w tym najbliżsi sąsiedzi Polski, odnotowało już przypadki zarażenia koronawirusem. „Zapewne i my w Polsce doświadczymy pierwszego przypadku zarażenia. Najważniejszy w kontakcie z każdym wirusem jest dostęp do informacji, wiedza, a także spokój i zdrowy rozsądek. Inne koronawirusy od dawna są w Polsce przyczyną infekcji dróg oddechowych.

Co niezwykle istotne, ok. 80 proc. infekcji wywołanych koronawirusem z Chin przebiega w sposób łagodny. Objawy są identyczne z objawami grypy” – zaznaczył.

Poinformował, że również przebieg samej choroby jest bardzo podobny, wymaga poddania się leczeniu by nie dopuścić do powikłań. Przede wszystkim unikać trzeba kontaktu z osobami kaszlącymi i kichającymi, niezbędnym jest zachowanie zasad higieny i systematyczne myciem rąk.

„Jeżeli nie byliśmy za granicą w rejonach wysokiego ryzyka, a mamy objawy chorobowe 38 ℃, kaszel lub duszności udajmy się do lekarza pierwszego kontaktu.

Jeżeli byliśmy w ciągu ostatnich 14 dni w Północnych Włoszech lub Chinach i mamy gorączkę, czyli minimum 38 ℃i kaszel, powinniśmy jak najszybciej skontaktować się z Sanepidem i udać się do najbliższego szpitalnego oddziału chorób zakaźnych, ale nie środkami transportu publicznego” – napisał Minister Zdrowia.

„Jeżeli natomiast wróciliśmy w ostatnich dniach z zagranicy, gdzie wystąpiły zarażenia koronawirusem, ale nie mamy żadnych objawów chorobowych, kontrolujmy dwa razy dziennie temperaturę ciała i ograniczmy nasze kontakty towarzyskie przez najbliższe 14 dni. W razie wątpliwości zadzwońmy do najbliższej stacji Sanepidu lub na infolinię NFZ” – dodał prof. Szumowski.

Listę oddziałów zakaźnych oraz ważne numery telefonów można znaleźć na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia – mz.gov.pl Informację można tez uzyskać na infolinii NFZ – 800 190 590

Publikujemy treść listu Ministra Zdrowia:

Szanowni Państwo

Większość państw Europy, w tym nasi najbliżsi sąsiedzi, odnotowało już przypadki zarażenia koronawirusem. Zapewne i my w Polsce doświadczymy pierwszego przypadku zarażenia. Najważniejszy w kontakcie z każdym wirusem jest dostęp do informacji, wiedza, a także spokój i zdrowy rozsądek. Inne koronawirusy od dawna są w Polsce przyczyną infekcji dróg oddechowych. Co niezwykle istotne, ok. 80 proc. infekcji wywołanych koronawirusem z Chin przebiega w sposób łagodny. Objawy są identyczne z objawami grypy. Również przebieg samej choroby jest bardzo podobny. I tak jak w przypadku zarażenia wirusem grypy musimy być ostrożni i poddać się leczeniu by nie dopuścić do powikłań. Najważniejsze więc byśmy dokładnie wiedzieli jak się zachować w przypadku kontaktu z osobą zarażoną lub gdy nas samych dotknie infekcja. Przede wszystkim unikajmy wszelkiego kontaktu z osobami kaszlącymi i kichającymi. Zachowujmy wszelkie zasady higieny, na czele z systematycznym myciem rąk.

Jeżeli nie byliśmy za granicą w rejonach wysokiego ryzyka, a mamy objawy chorobowe 38 ℃, kaszel lub duszności udajmy się do lekarza pierwszego kontaktu.

Jeżeli byliśmy w ciągu ostatnich 14 dni w Północnych Włoszech lub Chinach i mamy gorączkę, czyli minimum 38 ℃i kaszel, powinniśmy jak najszybciej skontaktować się z Sanepidem i udać się do najbliższego szpitalnego oddziału chorób zakaźnych, ale nie środkami transportu publicznego.

Jeżeli natomiast wróciliśmy w ostatnich dniach z zagranicy, gdzie wystąpiły zarażenia koronawirusem, ale nie mamy żadnych objawów chorobowych, kontrolujmy dwa razy dziennie temperaturę ciała i ograniczmy nasze kontakty towarzyskie przez najbliższe 14 dni. W razie wątpliwości zadzwońmy do najbliższej stacji Sanepidu lub na infolinię NFZ.

Listę oddziałów zakaźnych oraz ważne numery telefonów znajdą Państwo na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia – mz.gov.pl

Informację można tez uzyskać na infolinii NFZ – 800 190 590.

Minister Zdrowia

Prof. Łukasz Szumowski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję