Reklama

Wiara

Homilia

Stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów

Niedziela Ogólnopolska 10/2018, str. 33

[ TEMATY ]

Ewangelia

homilia

Fotolia.com

Czytanie z Drugiej Księgi Kronik nawiązuje do przyczyn i okoliczności kary Bożej, którą na początku VI wieku przed Chrystusem było zburzenie świątyni jerozolimskiej i wygnanie babilońskie. Grzechy, których dopuszczał się lud Bożego wybrania, były skutkiem pogardy i niewierności wobec przymierza zawartego na Synaju, którego trzonem jest Dziesięć przykazań. Stanowiąc podstawę i wyznaczając najważniejsze kierunki życia, zapewniają one trwanie i rozwój duchowy. Kiedy jednak przywódcy i mieszkańcy Judy i Jerozolimy upodobnili się do pogańskich sąsiadów, wyśmiewając proroków wzywających do wierności przymierzu, szydząc z nich, Bóg dopuścił karę w postaci niszczycielskiego najazdu Babilończyków. Miała ona wartość oczyszczającą, lecz nie była ostatnim słowem Boga. Po upływie kilkudziesięciu lat Persowie stali się narzędziami wyzwolenia ludu, któremu zostały przebaczone winy. Bóg nie jest ideą ani koncepcją filozoficzną, nie pozostaje też bierny ani nieczuły. Istniejąc i działając jako wszechmocny i miłosierny, jest stale obecny w historii świata, dziejach ludzkości i losach swoich wyznawców.

List św. Pawła do Efezjan ukazuje istotę relacji między Bogiem a ludźmi. Bogactwo Jego miłosierdzia, które jest owocem miłości, sprawiło wyrwanie ludzkości z odmętów grzechu i zepsucia. Dokonało się w Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, w którym najpełniej objawiły się dobroć i łaskawość Boga. Moc Boża widoczna w zmartwychwstaniu Jezusa objawia się w każdym wieku, co potwierdza bezmiar Bożego Miłosierdzia i umożliwia jego przyjęcie przez wiarę. Dzięki temu stajemy się nowym stworzeniem, wezwanym i uzdolnionym do pełnienia dobrych czynów. Szczególne miejsce wylewania darów Bożych stanowi Kościół, stąd wyznanie nawiązujące do zanoszonej przez psalmistę modlitwy wygnańców: „Kościele święty, nie zapomnę ciebie”.

Reklama

Jednym z najpiękniejszych i najbardziej brzemiennych w treść zdań Ewangelii są słowa, które – zgodnie ze świadectwem Ewangelii według św. Jana – Jezus skierował w nocnej rozmowie do Nikodema: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. Streszczają one całą historię zbawienia i wyjaśniają to, co w niej najważniejsze, a mianowicie tajemnicę Wcielenia Syna Bożego oraz Jego męki i śmierci. Zarazem jednak uwypuklają konieczność podjęcia osobistej decyzji, w której znajduje wyraz odpowiedź na to, czego dokonał Bóg. Krzyż, znak wywyższenia Syna Człowieczego zapowiedziany na stepach Moabu podczas drogi Izraelitów do ziemi obiecanej, miał być ustawiony na Golgocie. Dzięki Krzyżowi Golgota stała się najwyższą górą świata – w sensie nie geograficznym, ale duchowym. Krzyż widoczny w każdym zakątku świata wzywa do odpowiedzialności i takiego sposobu życia, który podczas Sądu Bożego zaowocuje zbawieniem. Czwarta niedziela Wielkiego Postu, nosząc łacińską nazwę „Laetare”, niesie sposobność do uwielbienia Boga, w którym wyraża się radość ze zbawienia, którego On hojnie i niestrudzenie udziela.

2018-03-07 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiaj też trzeba głosić Ewangelię

2020-07-08 08:41

Niedziela szczecińsko-kamieńska 28/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Ewangelia

św. Paweł

św. Piotr

Maria Palica

Mszę św. odpustową celebrowali dziekan ks. Wacław Nowak i proboszcz ks. Adam Staśkowiak

Borzysławiec to niewielka wieś w gminie Goleniów. Nie wyróżniałaby się niczym specjalnym, gdyby nie znajdujący się w jej centrum kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła i związana z nim historia.

Pretekstem do przypomnienia tej historii jest święto patronalne parafii, które było obchodzone 27 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Kościelny dress code, czyli w co się ubrać do kościoła

Przy temperaturach dochodzących do 30 stopni Celsjusza to zupełnie naturalne, że zakładamy coraz lżejsze ubrania i zaczynamy wyglądać jak plażowicze, nawet w miejscach, w których taki ubiór jest niestosowny. A to już stanowi problem. Dlatego warto przypomnieć zasady, które pomogą nam dostosować strój do miejsca i okoliczności, w których się znajdziemy

Szczególnym miejscem, w którym należy nie tylko godnie się zachować, ale i być stosownie ubranym, jest kościół. Potrzebny jest nam zatem kościelny dress code. Opiera się on na tych samych założeniach i pełni podobne funkcje co dress code biznesowy. Przede wszystkim chodzi o szacunek do miejsca i spotkanej w nim osoby – w tym przypadku do Pana Boga – oraz o niezwracanie na siebie uwagi. Savoir-vivre jednoznacznie określa wymogi, a ich naczelna zasada brzmi: elegancko i odświętnie.

Dla pań

Kobiecy ubiór do kościoła to opcja „skromnie” – ubrania nie są ani obcisłe, ani prześwitujące i nie wystaje spod nich bielizna. Właściwy strój to taki, który u nikogo nie wywołuje negatywnych reakcji i nie rozprasza uwagi. Należy więc unikać: sukienek oraz bluzek z odkrytymi ramionami i plecami, zbyt głęboko wyciętego dekoltu, spódniczek i sukienek mini, krótkich spodenek, bluzek, które nie zakrywają brzucha, oraz legginsów.

Dla panów

Idący do kościoła panowie także powinni być eleganccy i odświętni, dlatego strój roboczy czy też sportowy tym razem powinni zostawić w szafie. W świetle etykiety, która jest w tym przypadku bezwzględna, elegancki mężczyzna wybierając się na Mszę św. powinien włożyć garnitur, do tego koszulę (najlepiej białą), krawat oraz półbuty. Dopuszczalne są też koszule, spodnie z materiału lub jeansy, ale bez przetarć. Koszulka typu T-shirt, jak mówią specjaliści, to strój dobry na rower lub jogging. Niedopuszczalne są natomiast krótkie spodenki. Gdy chodzi o buty, to u pań i u panów jest podobnie. Według zasad savoir-vivre’u, klapkom plażowym i japonkom mówimy stanowcze – nie.

Godnie, nie swobodnie

Latem na drzwiach kościołów pojawiają się plakaty, które przypominają, by na czas wizyty w świątyni przywdziać strój godny, a nie swobodny. Bernardyn z sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej – o. Tarsycjusz Bukowski mówi: – Przy wszystkich wejściach do sanktuarium mamy tablice informacyjne ze znakami graficznymi o stosownym ubiorze do kościoła. Również podczas ogłoszeń prosimy o właściwe ubieranie się. Czasem jednak się zdarza, że rzeczywiście ktoś nie jest stosownie ubrany. Z czego to wynika? Być może z niewiedzy, że świątynia jest miejscem świętym i wymaga odpowiedniego stroju.

Paulini na Jasnej Górze również wykorzystują tablice informacyjne i ogłoszenia duszpasterskie. Włączyli się ponadto w ogólnopolską akcję: „W progi Boże w godnym ubiorze”. – Niektórzy uważają, że wysoka temperatura zwalnia z odpowiedzialności. Czasami nasza straż jasnogórska czy straż maryjna zwracają komuś uwagę, ale niestety, spotyka się to często z niezrozumieniem, a nieraz i gniewem – mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Zakonnik uważa, że ludzie zatracili poczucie sacrum, i podkreśla: – Potrzeba edukacji i przywrócenia wrażliwości na to, że święte miejsce wymaga odpowiedniego ubioru.

Warto sobie uświadomić, że w krajach takich jak Chorwacja, Włochy czy Malta niewłaściwy ubiór uniemożliwia wejście do świątyni. Coraz więcej ludzi jest zdania, że te reguły powinny zacząć obowiązywać także u nas.

Zdaniem specjalisty
Tatiana Szczęch – stylistka, doradca wizerunkowy z wieloletnim doświadczeniem. Prowadzi wykłady i szkoli w zakresie autoprezentacji, psychologii kolorów i zasad kodu ubioru (dress code). Ekspert HR Polska ds. wizerunku. Współzałożycielka portalu Spell Your Shape.
– Co Pani sądzi o strojach, które mają na sobie latem osoby wchodzące do kościoła?
– Coraz więcej w nas swobody. To dobrze, bo kiedy ubranie staje się naszą drugą skórą, sami czujemy się lepiej i pewniej. Jest jednak pewna granica, której nie wypada przekroczyć – granica dobrego smaku. Mam na myśli, oczywiście, bycie zbyt wyzywającym, bo lato sprzyja odkrywaniu ciała. Problem w tym, że u każdego z nas ta granica przebiega w różnych miejscach. To kwestia wychowania i edukacji – tak, także edukacji. Zasady ubioru są częścią etykiety i powinny być nam znane tak dobrze, jak zasady zachowania przy stole. Bywa jednak różnie.
– Czy coraz częściej zauważane na ulicach, a nieraz także w kościołach, „skąpe” stroje to już norma?
– Owszem, w stylu miejskim zaczynamy stosować modę plażową. Nie, nie jest to norma i nie sądzę, by kiedykolwiek się to zmieniło. Po prostu taki ubiór nie jest w dobrym tonie.
Rozmawiała Magda Nowak

CZYTAJ DALEJ

Zmiany klimatu wymagają globalnego planu

2020-07-11 14:04

[ TEMATY ]

klimat

billycm/pixabay.com

Zmiany klimatyczne to problem globalny i dlatego do jego rozwiązania potrzebny jest wspólny plan – uważa abp Ivan Jurkovič. Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Genewie podkreślił, że rodzina ludzka nie może pozostać obojętna w obliczu cierpienia najbiedniejszych i wyzysku naszego wspólnego domu.

Cytując encyklikę Papieża Franciszka „Laudato sì” zaznaczył, że klimat jest naszym wspólnym dobrem. Jego zmiany mają wpływ na jakość życia wszystkich społeczeństw i niosą ze sobą implikacje środowiskowe, społeczne, gospodarcze i polityczne. Stanowią jedno z głównych wyzwań ludzkości. „Jesteśmy wszyscy zależni od siebie, co zmusza nas do myślenia o jednym wspólnym projekcie” – powiedział hierarcha podczas 44. sesji Rady Praw Człowieka ONZ.

Zaznaczył, że żadna osoba, organizacja czy nawet państwo nie może odnieść sukcesu działając samodzielnie. Tym bardziej w obecnym czasie, gdy pandemia wzywa nas do wzajemnej troski o siebie, wyjścia poza własne interesy, promowanie obrony życia, zapewnienie każdemu odpowiedniej pomocy medycznej, pielęgnowanie solidarności i walkę z kulturą marnotrawstwa.

Hierarcha wymienił trzy zasady, zgodnie z którymi należy wdrażać współpracę międzynarodową w celu ochrony środowiska naturalnego. Pierwszą jest uznanie, że zmiany klimatyczne są wspólnym problemem całej ludzkości. Druga to przyjęcie stanowiska, że choć problem jest wspólny, to państwa mają wobec niego różne obowiązki w zależności od swoich możliwości. Trzecią zasadą jest uznanie i umacnianie przekonania, że jesteśmy jedną ludzką rodziną. „Kiedy zajmujemy się sprawami globalnymi nie powinno być żadnych granic ani barier, politycznych czy społecznych, za którymi moglibyśmy się ukryć, tym bardziej nie powinno być miejsca na globalizację obojętności” – powiedział przedstawiciel Stolicy Apostolskiej.

Zaznaczył również, że jako ludzkość stoimy przed ogromnym wyzwaniem na rzecz budowania wspólnego dobra. Wymaga ono zmiany perspektywy tak, aby dostrzec wpływ zmian klimatycznych na los ludzi. „Solidarność nie jest opcjonalna, to obecnie fundamentalny wymóg sprawiedliwości” – podsumował abp Ivan Jurkovič.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję