Reklama

Szlifowanie kapłańskiej duszy

2018-03-21 09:41

Z bp. Andrzejem Kaletą rozmawia Agnieszka Dziarmaga
Niedziela Ogólnopolska 12/2018, str. 26-27

Episkopat

Z biskupem pomocniczym diecezji kieleckiej Andrzejem Kaletą – o potrzebie, zasadach i formach realizacji stałej formacji kapłańskiej – rozmawia Agnieszka Dziarmaga

AGNIESZKA DZIARMAGA: – Tuż po święceniach biskupich w grudniu 2017 r. mówił Ksiądz Biskup o swoim zaangażowaniu w formację alumnów seminarium – jako wieloletni ojciec duchowny, a od 2016 r. wikariusz biskupi ds. stałej formacji prezbiterów. Księże Biskupie, dlaczego tak ważna jest realizowana w Kościele zasada formacji stałej duchowieństwa?

BP ANDRZEJ KALETA: – Wyzwania czasów, w których żyjemy, wymagają od nas wszystkich nieustannego doskonalenia swoich umiejętności, dokształcania się, samorozwoju, podnoszenia kwalifikacji. Ta zasada dotyczy ludzi wielu zawodów i w różnym wieku, obowiązuje również nas – księży. W związku z tym można i należy oczekiwać od prezbiterów zaangażowania duszpasterskiego i ustawicznej, trwającej przez całe życie troski o osobiste uświęcenie. Wymaga to jednak stałej formacji kapłańskiej, uważanej za jedno z najdelikatniejszych i najważniejszych zadań. Zwracali na to uwagę m.in. papieże Jan Paweł II i Benedykt XVI, a teraz czyni to Franciszek. Stała troska o kapłańską formację jest więc istotnym i koniecznym elementem misji zleconej nam przez Chrystusa.

– Jaka jest rola biskupów wobec prezbiterów w zakresie formacji stałej?

– Na biskupach, jako pasterzach Kościoła, spoczywa niezbywalny obowiązek inspirowania i wspomagania prezbiterów w wysiłkach podejmowanych w ramach formacji stałej. Spotkania formacyjne z biskupem i współbraćmi w kapłaństwie przyczyniają się do umacniania ducha jedności, pomagają w kształtowaniu świadomości bycia członkiem prezbiterium Kościoła lokalnego i umacniają odpowiedzialność za jego wspólnotę.
To właśnie biskup diecezjalny ustala struktury formacji stałej. Powołuje również zespół osób wspierających go w prowadzeniu tego dzieła w diecezji z udziałem wikariusza biskupiego lub delegata biskupa ds. stałej formacji, diecezjalnej rady programowej ds. stałej formacji, diecezjalnego ojca duchownego i dekanalnych ojców duchownych.

– Jakie dziedziny obejmuje formacja stała?

– Formacja stała realizuje się przez ciągłą aktualizację charyzmatu kapłańskiego. Jest ona z natury procesem trwającym przez całe nasze życie. Nigdy nie może być uważana za zakończoną – ani ze strony Kościoła, który ją poleca, ani ze strony kapłana, który ją podejmuje. Powinna ona obejmować wszystkie wymiary osobowości kapłańskiej – mam na myśli wymiar ludzki, wymiar duchowy, wymiar intelektualny i wymiar pastoralny.

– A konkretnie? Na czym polega realizacja tych czterech wymiarów?

– Wymiar ludzki formacji dotyczy pogłębiania kultury osobistej, właściwego przeżywania celibatu i samotności, przyjaźni, godnego spędzania czasu wolnego, właściwych relacji i współpracy ze świeckimi i z osobami konsekrowanymi, wrażliwości na cierpienia bliźnich i umiejętności kapłańskiego życia wspólnotowego.
W formacji duchowej powinno się akcentować przede wszystkim współzależność między osobistym odniesieniem do Chrystusa a sprawowaną posługą duszpasterską. Ponadto z odnową duchową powinien się integralnie łączyć rozwój intelektualny. Wyrazem realizacji tego postulatu są programy spotkań formacyjnych, zawierające obydwa elementy: duchowy (mam na myśli konferencję ascetyczną, adorację, sakrament pokuty, modlitwę brewiarzową, Eucharystię) i intelektualny (np. zajęcia teologiczno-pastoralne połączone z dyskusją, pracą w grupach itp.).
Całościowo rozumiana formacja stała winna mieć charakter pastoralny. Rozwój prezbitera w wymiarze ludzkim, duchowym i intelektualnym jest wyrazem i miarą tego, co nazywa się „miłością pasterską”. Formacja stała, odnawiająca miłość pasterską, decyduje o jakości odnowy życia w Kościele.

– Jakie instytucje służą stałej formacji w Polsce?

– Gdy mówimy o formacji stałej, warto pamiętać o działalności Komisji Duchowieństwa Konferencji Episkopatu Polski, w ramach której funkcjonują trzy sekcje: Sekcja Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych, Sekcja Ojców Duchownych Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych, a także Sekcja Stałej Formacji Kapłańskiej, skupiająca delegatów biskupich ds. stałej formacji duchowieństwa w polskich diecezjach. Tradycją stały się coroczne sympozja dla księży rekolekcjonistów, ojców duchownych i spowiedników kapłańskich, które odbywają się na Jasnej Górze. Znaczącą rolę odgrywają Centrum Formacji Duchowej Księży Salwatorianów w Krakowie, zwłaszcza Szkoła Formatorów, oraz Szkoła dla Spowiedników w Krakowie, prowadzona przez ojców kapucynów.
Cenny wkład w formację polskiego duchowieństwa wnoszą periodyki formacyjne: „Pastores”, „Życie Duchowe”, „Zeszyty Formacji Duchowej”, „Ateneum Kapłańskie”, „Homo Dei”, „Dobry Pasterz”, „Notitiae”, „Formatio Permanens”, „Psychologia i Formacja”. Powinny się one znaleźć wśród stałych lektur prezbitera – jako pomoc w jego osobistej formacji. Kapłanom zagubionym, uzależnionym, pozostającym w stanie różnorodnych kryzysów służą pomocą ośrodki odnowy duchowej, diecezjalne i ponaddiecezjalne. Wypracowywane są też w diecezjach różne formy troski o współbraci, którzy porzucili posługę kapłańską. Wymienione struktury, formy, środki, programy i zwyczaje zmierzają do osobistego pogłębienia przez kapłanów nawiązanej w święceniach więzi z Chrystusem. Szczere realizowanie formacji permanentnej pozwala uniknąć: wewnętrznego wypalenia, przesadnego angażowania się w działania zastępcze, izolacji od braci i wiernych, rutyny, a także uzdalnia do podjęcia wyzwań, które niesie współczesność.

– Czy można mówić o misyjnym i powołaniowym aspekcie formacji permanentnej?

– Kapłaństwo ze swej natury ma wymiar misyjny, dlatego w duchowej przestrzeni formacji stałej nie może zabraknąć szczerej i gorliwej troski o misje katolickie. Nie możemy pozostawać obojętni na te obszary świata, gdzie brakuje kapłanów, a ludy są oddalone od światła Ewangelii. Z kolei stałe zaangażowanie w pogłębianie duchowości kapłańskiej zobowiązuje nas w sumieniu do zgodnego z Bożym oczekiwaniem aktywnego, osobistego otwierania się na potrzeby innych Kościołów lokalnych cierpiących na brak powołań, gdzie nie mogą być sprawowane Eucharystia i inne sakramenty święte. Zobowiązuje także do wspierania całym sercem – materialnie i duchowo, przez żarliwą modlitwę osobistą i wspólnotową oraz przez ofiarę – udających się na krańce świata misjonarzy.
W duchowej przestrzeni formacji stałej nie może zabraknąć naszej szczerej i gorliwej troski o nowe powołania do służby Bożej w Kościele, zwłaszcza do służby kapłańskiej. Jej wyrazem będą nie tylko modlitwa do Pana żniwa, lecz także odpowiedzialnie prowadzona w parafii praca z młodzieżą i liturgiczną służbą ołtarza.
Formacja stała powinna wreszcie wpływać ożywiająco nie tylko na prezbiterium Kościoła lokalnego, ale także na cały proces formacji seminaryjnej, a nawet powinna być ukazywana w procesie dydaktycznym i wychowawczym w seminariach jako warunek i źródło dynamiki życia oraz posługiwania kapłańskiego. Dlatego coraz wyraźniej integruje się w Polsce wychowanie seminaryjne z formacją permanentną i kładzie się nacisk na jedność i ciągłość powołania kapłańskiego: powołanie do kapłaństwa staje się, po przyjęciu sakramentu święceń przez prezbitera, powołaniem w kapłaństwie.
Należy jednak pamiętać, że najlepsze nawet metody formacji nie zastąpią: codziennego i pobożnego sprawowania Eucharystii, gorliwego odprawiania Liturgii Godzin, codziennych osobistych spotkań z Jezusem w Najświętszym Sakramencie, codziennej medytacji, częstego przystępowania do sakramentu pokuty i pojednania, korzystania z kierownictwa duchowego, rzetelnego rachunku sumienia, odprawiania rekolekcji i dni skupienia.

Tagi:
wywiad bp Andrzej Kaleta

Bp Kaleta do katechetów: wielu robi wiele, by zagłuszyć Boże słowa

2019-08-28 11:39

dziar / Kielce (KAI)

Wielu jest takich, którzy robią wiele, by zagłuszyć Boże słowa – mówił dzisiaj bp Andrzej Kaleta w kieleckiej bazylice, podczas Mszy św. dla katechetów diecezji kieleckiej, sprawowanej z okazji inauguracji nowego roku szkolnego. Swoje rozważania biskup poświęcił misji głoszenia Bożego Słowa, co jest przywilejem i zadaniem katechetów.

WD
Bp Andrzej Kaleta

Biskup przypomniał, jak wiele czasu poświęcił Chrystus na głoszenie Bożego Słowa i jak wielką wagę przywiązywał do jednoznaczności przekazu. Podkreślił, że Chrystus narodził się, aby zaświadczyć o Ojcu. Zaznaczył, też, że, jak uczy Pismo Święte – wiara bierze się z tego, co się słyszy.

Tych, którzy przeszkadzają w głoszeniu Słowa nazwał – „może nieświadomymi, ale uczniami szatana”. – Są ludzie współcześni, którzy są pomocnikami szatana, wieki mijają, a ta walka trwa. Co mamy robić? To co Chrystus, iść i głosić słowo Boże – mówił bp Kaleta.

Jako przykład wartości głoszonego słowa, bp Kaleta wskazał niewielką książeczkę „Kromka chleba”, autorstwa Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego. Książeczka zawiera tyle stron, ile jest dni w roku. Kardynał wybierał jedno zdanie z Ewangelii i dodawał do niego 2 – 3 zdania komentarza. Pisał, że to słowo w danym dniu było dla niego światłem. – Dzięki słowu Polska była w stanie przeżyć noc komunizmu – zauważył bp Kaleta. – Potrzeba nam słowa głoszonego. Sens ma wasza praca, głoszone słowo, alei i życie, które będzie jego świadectwem - mówił do katechetów bp Andrzej Kaleta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: nie widać końca wojny, bomby wciąż spadają

2019-09-22 21:47

(KAI/Vaticannews) / Aleppo

Wojna w Syrii ciągle jeszcze trwa, a embargo gospodarcze, nałożone na ten kraj, przysparza jego mieszkańcom kolejnych cierpień, ponieważ sankcje najbardziej dotykają najbiedniejszych. Wskazuje na to wikariusz apostolski dla katolików obrządku łacińskiego w Aleppo bp Georges Abou Khazen, który po raz kolejny wezwał wspólnotę międzynarodową do zniesienia embarga i do podjęcia konkretnych działań na rzecz zakończenia konfliktu.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

Biskup zwrócił uwagę na dramatyczne warunki życia Syryjczyków. Są oni pozbawieni pracy, brakuje żywności, na wielu obszarach nie ma elektryczności i nie działają wodociągi. Wciąż trwające walki sprawiają, że nikt jeszcze nie myśli o odbudowie. Wikariusz apostolski Khazen przypomniał, że Turcja miała doprowadzić do rozbrojenia rebeliantów, tymczasem jeszcze bardziej ich uzbroiła, dlatego tak bardzo zaciekłe walki toczą się o znajdujący się w rękach islamskich dżihadystów Idlib i nasiliły się ataki w innych częściach Syrii.

Zdaniem mieszkającego w Aleppo hierarchy wojna nie tylko spowodowała wiele ofiar i ogromne straty, ale jednocześnie pokazała, że współistnienie chrześcijan i muzułmanów jest możliwe. „Kiedy fundamentaliści weszli do naszego miasta, poderżnęli gardło miejscowemu imamowi, który krytykował ich działania, a jego głowę zawiesili na minarecie. Wielu wyznawców islamu mówiło mi wówczas, że to nie jest religia, jaką wyznają” – podkreślił syryjski biskup. Wskazał, że miejscowi muzułmanie często apelują, by chrześcijanie nie wyjeżdżali i zostali w Syrii.

„Przez lata wojny poruszyło ich świadectwo chrześcijańskiego miłosierdzia. Doświadczyli, że nieśliśmy pomoc wszystkim bez względu na wyznawaną wiarę. Pomagaliśmy nawet żonom i dzieciom rebeliantów” – przypomniał biskup. Przyznał, że dialog życia z islamem jest możliwy i może się stać zaczątkiem nowej Syrii. „Nie możemy się łudzić, że kiedykolwiek będzie możliwy dialog dogmatyczny. Możliwe jest jednak wzajemne spotkanie wokół wartości dotyczących osoby ludzkiej, rodziny czy spraw bioetycznych” – zaznaczył wikariusz apostolski Aleppo. Podkreślił zarazem, że dialog zawsze oznacza otwarcie się na drugiego przy zachowaniu własnej tożsamości i dawaniu świadectwa temu, w co się wierzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: Msza św. z okazji Dnia Migranta i Uchodźcy w Kościele katolickim

2019-09-23 15:50

rs / Kraków (KAI)

28 września o 19:30, w wigilię Dnia Migranta i Uchodźcy w Kościele katolickim, w bazylice św. Trójcy w Krakowie odbędzie się Msza św. „W tym roku papież Franciszek po raz kolejny wzywa nas do modlitwy: nie tylko za osoby migrujące, ale również za nas samych” - tłumaczą organizatorzy ze wspólnoty Hanna działającej na rzecz wykluczonych w Krakowie. Oprócz wspólnoty Hanna wydarzenie organizuje wspólnota Taizé Kraków WAJ.

kantsmith/pixabay.com

„Jako członkowie krakowskich wspólnot katolickich chcemy we wspólnej modlitwie modlić się zarówno w intencji wszystkich osób przybywających do naszego miasta, kraju oraz migrujących po całym świecie. Chcemy też modlić się za nas, mieszkańców Polski, o otwarte i współczujące serca, zgodnie z życzeniem papieża Franciszka” - podkreślają organizatorzy.

Po Mszy św. będzie możliwość wysłuchania świadectw oraz wsparcia jednej z organizacji niosącej pomoc osobom doświadczającym uchodźstwa. W liturgii wezmą też udział przedstawiciele lokalnej wspólnoty grekokatolickiej.

„Problemem nie jest fakt, że mamy wątpliwości i obawy. Problem pojawia się wówczas, gdy te lęki determinują nasz sposób myślenia i działania do tego stopnia, że sprawiają, iż stajemy się nietolerancyjni, zamknięci, a może nawet – nie zdając sobie z tego sprawy – stajemy się rasistami. W ten sposób lęk pozbawia nas pragnienia i zdolności do spotkania się z bliźnim, osobą inną niż ja; pozbawia mnie szansy spotkania się z Panem” - napisał papież Franciszek w swoim orędziu na 105. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy w Kościele katolickim.

Dzień ten obchodzony jest w Kościele katolickim od 1914 roku.

Do wydarzenia można dołączyć na Facebooku: https://www.facebook.com/events/730136010743913/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem