Reklama

Zatroskana o zbawienie dusz

2018-04-11 10:09

S. Immaculata Kraska CSS
Niedziela Ogólnopolska 15/2018, str. 30

S. Immaculata Kraska CSS
Papież Franciszek 14 grudnia 2015 r. zatwierdził dekret o heroiczności cnót służebnicy Bożej s. Emanueli Marii Magdaleny Kalb ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia

W ramach trwającego procesu beatyfikacyjnego s. Emanueli Kalb CSS, za zgodą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, 5 kwietnia 2018 r. odbyła się ekshumacja jej doczesnych szczątków z grobowca zakonnego na cmentarzu Rakowickim w Krakowie

Prace ekshumacyjne zostały przeprowadzone przez członków komisji powołanej dekretem metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego. Komisji przewodniczył delegat księdza arcybiskupa ks. dr Andrzej Scąber, kierownik Referatu Spraw Beatyfikacyjnych w Kurii Metropolitalnej w Krakowie. W skład komisji weszli m.in. dwaj lekarze biegli w dziedzinie anatomii i medycyny, technicy i duchowni. Obecne były również przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia – m. Maria Estera Kapitan oraz niżej podpisana – postulator procesu beatyfikacyjnego czcigodnej służebnicy Bożej.

Po dokonaniu rekognicji, czyli kanonicznego rozpoznania, i przeprowadzeniu stosownych badań, z zachowaniem wszelkich wymogów sanepidu i prawa cywilnego, doczesne szczątki czcigodnej służebnicy Bożej s. Emanueli Kalb następnego dnia (6 kwietnia br.) zostały złożone w metalowej trumience. Następnie, po zamknięciu trumienki i opatrzeniu jej lakową pieczęcią Kurii Metropolitalnej, włożono ją do licującego z wystrojem kościoła sarkofagu i w obecności ks. dr. Scąbra została umieszczona w kościele Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego pw. św. Tomasza Apostoła w Krakowie.

Z tym niewielkim krakowskim kościołem, znajdującym się na skrzyżowaniu ulic Szpitalnej i św. Tomasza, s. Emanuela była związana w sposób szczególny. Tutaj rozpoczynała życie zakonne; tutaj przez dziesiątki lat modliła się, trwała na adoracji Najświętszego Sakramentu, by wypraszać łaski, i ofiarowywała swoje życie za zbawienie dusz; z tego miejsca odeszła do wieczności. Dlatego też zarówno siostry, jak i wierni wyrażają radość z faktu, że powróciła „do siebie” i że został ułatwiony dostęp do jej grobu wszystkim nawiedzającym kościół i pragnącym modlić się o łaski za jej wstawiennictwem.

Reklama

Przeniesione do kościoła pw. św. Tomasza Apostoła doczesne szczątki czcigodnej służebnicy Bożej, jeżeli uprosimy cud za jej przyczyną, z chwilą beatyfikacji staną się relikwiami i będą mogły być przedmiotem kultu publicznego w Kościele.

S.Emanuela Maria Magdalena Chaje-Kalb urodziła się 26 sierpnia 1899 r. w Jarosławiu (dzisiejsze Podkarpacie) w głęboko wierzącej rodzinie żydowskiej. W wieku 20 lat, przez świadomie przyjęty chrzest, została włączona we wspólnotę ludu Bożego. W swym dzienniku zapisała znamienne słowa: „Spotkałam Tego, Który Jest... Bóg jest Miłość. Porwała i pochłonęła mnie ta Miłość!”. Z tego wewnętrznego spotkania z odkupieńczą miłością Chrystusa zrodziła się jej konkretna odpowiedź na łaskę powołania zakonnego w Zgromadzeniu Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego. Z całą konsekwencją przyjęła ten dar i, otwierając się na działanie Ducha Świętego, charyzmatowi powołania pozostała wierna do końca. Przez wiele lat oddawała się pracy apostolskiej jako nauczycielka i wychowawczyni w szkołach i ochronkach prowadzonych przez swoje zgromadzenie. Była ponadto mistrzynią nowicjatu, sekretarką generalną, kilkakrotnie przełożoną lokalną, a nade wszystko siostrą – serdeczną, współczującą, zatroskaną o zbawienie dusz. Prowadziła głębokie życie wewnętrzne. Na polecenie spowiednika i przełożonych pisała dziennik, w którym notowała przeżycia duchowe i doświadczenia mistyczne. W 1941 r. oddała się jako hostia ofiarna za zbawienie Izraela. Podejmowała ofiary, wyrzeczenia i modlitwy, pragnąc, by jej naród „poznał światło Prawdy, którą jest Chrystus, i aby został zbawiony”.

Zbawienie dusz – oto misja s. Emanueli, którą naznaczone było całe jej życie. Jej ostatnie lata były przepełnione intensywną modlitwą i ofiarą za kapłanów, zwłaszcza tych przeżywających trudności na drodze powołania. By „zdobyć” dla Chrystusa chociażby jedną duszę kapłana, który od Niego odszedł, przyjmowała z ufnością wszelkie dolegliwości i cierpienia, m.in. ciężar głuchoty, który towarzyszył jej życiu przez ok. 40 lat. Była osobą rozmiłowaną w Bogu, dla której najważniejszą sprawą było to, aby On był miłowany, aby wszyscy zostali zbawieni.

S. Emanuela Kalb zmarła w opinii świętości 18 stycznia 1986 r. w krakowskim klasztorze Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego przy ul. Szpitalnej. Jej proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2001 r. Papież Franciszek 14 grudnia 2015 r. zatwierdził dekret o heroiczności jej cnót.

S. Immaculata Kraska CSS, postulator procesu beatyfikacyjnego

Reklama

Komandosi w habitach

2019-01-23 11:27

Iwona Flisikowska
Niedziela Ogólnopolska 4/2019, str. 16-18

Niedawno zaskoczył wszystkich fakt brutalnego aresztowania czterech Szarych Braci z Bronksu za... wręczanie czerwonych róż kobietom przed kliniką aborcyjną Planned Parenthood w Trenton w stanie New Jersey, z prośbą, aby nie zabijały swoich dzieci, tylko je urodziły. „Nowe życie, jakkolwiek maleńkie, przynosi obietnicę niepowtarzalnej radości” – można było przeczytać na karteczce dołączonej do każdej róży

Jeffrey Bruno
Na ulicach Nowego Jorku z Matką Bożą z Guadalupe

W czasie cichego protestu zakonników jedna z par, która wypełniała dokumenty przed zaplanowaną aborcją, po rozmowie z braćmi opuściła budynek. – To było dla nas zwycięstwo. Nie wiemy, czy wrócą. Wszystko, co możemy powiedzieć, to to, że bardzo nas to zachęciło do dalszych protestów. Gdyby nas tam nie było, to dziecko pewnie już by nie żyło – powiedział aresztowany br. Fidelis Moscinski, którego dziadek był Polakiem. Kiedy policja zażądała, aby protestujący opuścili teren kliniki, bracia oznajmili, że nie mogą odejść. Powiedzieli: – Niewinne nienarodzone dzieci zaraz umrą, a my postanowiliśmy zostać razem z nimi.

Akcja „Czerwona Róża Ratuje” została rozpoczęta przez środowiska pro-life w 2017 r. Nie pierwszy raz członkowie tego zgromadzenia opuszczają siedzibę aborcyjnego molocha w policyjnych kajdankach. Inicjatywa ruchów pro-life od początku ma wsparcie „Braci z Bronksu”. W oficjalnym oświadczeniu przełożeni zakonu potwierdzili, że „(...) bracia nie wahają się uczestniczyć w aktach sprzeciwu sumienia wobec działań, które są wymierzone w nienaruszalność ludzkiego życia i niszczą wspólną więź ludzkiej solidarności”.

Nie dziwi więc fakt, że patronką Franciszkanów Odnowy jest Matka Boża z Guadalupe, opiekunka i patronka nienarodzonych.

Opowieść o Szarych Braciach

Pod tak swojsko brzmiącą nazwą bracia są znani w Polsce, zwłaszcza po ukazaniu się książki Luca Adriana pt. „Bracia z Bronksu”. Pełna nazwa zgromadzenia Szarych Braci to: Wspólnota Franciszkańskich Braci Odnowy (Community of the Franciscan Friars of the Renewal). Zostało ono założone w latach 80. ubiegłego wieku w Nowym Jorku. Bracia mieszkają m.in. w dzielnicach Harlem i Bronx i przebywają wśród najuboższych z ubogich – wyrzuconych, jak się często krzywdząco mówi, na „margines życia społecznego i nic więcej”.

O niezwykłych franciszkanach opowiada Roman Zięba, który razem z Wojtkiem Jakowcem przez pół roku pielgrzymował pieszo w misji „aCross America” przez Stany Zjednoczone:

– Nowojorscy (szarzy) Franciszkanie Odnowy gościli nas w swoim klasztorze na Manhattanie, gdzie kończyliśmy półroczną pielgrzymkę „Krzyż Ameryki”. Bracia zaczynają dzień o 5 rano od godzinnej adoracji, potem w planie dnia mają: Jutrznię, Mszę św., śniadanie i wyruszają na miasto, aby służyć bezdomnym. Byliśmy świadkami, jak przyprowadzili do klasztoru osobę o takim zapachu i w tak złym stanie, że wymagała pilnej interwencji medycznej. Od razu się o tego człowieka zatroszczyli...

Szarzy Bracia w swojej duchowości – kontynuuje Roman Zięba – odwołują się bezpośrednio do naszych współczesnych świętych: Matki Teresy z Kalkuty i Jana Pawła II. W większości nie mają prywatnych maili (posługują się zbiorczym) i korzystają z tradycyjnej centrali telefonicznej. Wielu zdobyczy cywilizacyjnych nie mają, ale za to są ciągle uśmiechnięci i mają drzwi cały czas otwarte dla potrzebujących. Jeżeli gdzieś w 6-miesięcznej pieszej drodze przez USA widziałem żywy Kościół Chrystusowy, to właśnie tam, na Manhattanie, w Harlemie. Nie mówią o reformach, oni są żywą reformą – opowiada Zięba.

Z wielką sympatią mówi też o Braciach z Bronksu ks. Piotr Wiśniowski, dyrektor EWTN Polska:

– Z Szarymi Braćmi z nowojorskiego Bronksu miałem okazję się spotkać w gościnnej parafii św. Bernadetty na Brooklynie. To było opatrznościowe spotkanie z prawdziwymi „Komandosami Pana Boga”, a wśród nich także z Polakiem, br. Sebastianem Marią Kajko, który jest praprawnukiem legendarnego Bartosza Głowackiego spod Racławic... Warto wiedzieć, że Szarzy Bracia z wielkim oddaniem zajmują się ludźmi będącymi w bardzo trudnych warunkach życiowych, materialnych czy moralnych. Pamiętajmy o nich w modlitwie i opowiadajmy o tych fantastycznych ludziach, powiedziałbym – Szarych Aniołach.

Stan Fortuna, rapujący Szary Brat

Wielu z nas na pewno słyszało niezwykle charyzmatycznego rapera Stana Fortunę – rodem z nowojorskiego Harlemu, gdzie powstał pierwszy klasztor Szarych Braci – i jego chyba najbardziej znany teledysk „Everybody Got 2 Suffer”. Miłą dla mnie niespodzianką w czasie przygotowywania tego artykułu była wiadomość, że br. Stan bardzo polubił Polskę i choć w swoim muzycznym grafiku ma mnóstwo spotkań i koncertów ewangelizacyjnych na całym świecie, to stara się do nas, a zwłaszcza do Częstochowy, przynajmniej dwa razy w roku przylecieć. Ostatnio gościł w Polsce jesienią – zaproszony przez znanego muzyka Marcina Pospieszalskiego brał udział m.in. w koncercie z okazji 40-lecia pontyfikatu św. Jana Pawła II w Rzeszowie i w koncercie promującym płytę „Dekalog” w Gdyni.

– Po raz pierwszy o niezwykłym rapującym franciszkaninie usłyszałem ponad 10 lat temu od braci Tadeusza i Macieja Syków, którzy mieli możliwość usłyszeć i zobaczyć br. Stana w czasie Światowych Dni Młodzieży w Toronto w 2002 r. – mówi dominikanin o. Andrzej Bujnowski, duszpasterzujący muzykom w Polsce, który od 27 lat tworzy Strefa Chwały Festiwal i współtworzy Song of Songs Festival oraz legendarny Magazyn Muzyczny „RUaH”. – Tadeusz i Maciej w tak entuzjastyczny sposób opowiadali o niezwykłym rapującym franciszkaninie, że kilka lat temu namówiłem dyrektora Song of Songs Festival, żeby zaprosić Stana do Polski. I tak się stało. Miłym akcentem dla naszego zespołu Deus Meus było to, że w jednym z utworów w czasie festiwalowego koncertu wystąpił gościnnie z nami „raper w habicie”, czyli Stan Fortuna! – wspomina o. Andrzej. Wśród Szarych Braci jest też br. Luis, który kiedyś był saksofonistą w zespole Bruce’a Springsteena i mimo że materialnie „miał świat u stóp”, porzucił swoje życie milionera i stał się ubogim wśród ubogich. Niebywałe, ale w szeregach Szarych Braci są także byli menadżerowie firm czy też osoby, które zajmowały się modą. To, co mnie najbardziej urzekło w tej niezwykłej opowieści o Komandosach z Harlemu i Bronksu, to wyjątkowość, a zarazem prostota ich życia, entuzjazm i szczery, niewymuszony uśmiech na twarzy w codzienności.

Specjalne podziękowania kieruję do Jeffreya Bruno – nowojorskiego fotografika, który towarzyszy Szarym Braciom i zapisuje ich życie obrazem.

Iwona Flisikowska
Dziennikarka, współpracuje z Aleteia i Catholic Journalists Association. Z zamiłowania fotograf, autorka wystaw zdjęć, m.in. „Dzieci z Betlejem” i „Shalom Salam. Pokój w oczach dziecka”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

1 lipca poznamy datę kanonizacji bł. Johna Henry Newmana

2019-06-27 13:25

st, tom, kg (KAI) / Watykan

1 lipca o godz. 10.00 Ojciec Święty będzie przewodniczył w Sali Klementyńskiej Pałacu Apostolskiego zwyczajnemu konsystorzowi publicznemu, podczas którego omawiane będą sprawy kanonizacji pięciorga błogosławionych – podało Biuro Papieskich Ceremonii Liturgicznych.

Emmeline Deane - National Portrait Gallery
Bł. John Henry Newman

To właśnie konwertyta z anglikanizmu, kardynał i wybitny myśliciel- bł. John Henry Newman (1801-1809) jest najbardziej znanym z grona pięciorga kandydatów do kanonizacji.

Poza nim są to Włoszka, bł. Józefina Vannini (1859-1911), założycielka zgromadzenia Córek świętego Kamila; pochodząca z Indii, z Kościoła katolicko-syromalabarskiego bł. Maria Teresa Chiramel Mankidiyan (1876-1926); Brazylijka, bł. siostra Dulce (Maria Rita do Sousa Brito Lopes Pontes) żyjąca w latach 1914 -1992 oraz Szwajcarka bł. Małgorzata Bays, z III Zakonu św. Franciszka (1815-1879).

Potrzebny do kanonizacji bł. kard. Newmana przypisywany jego wstawiennictwu cud dotyczy uzdrowienia ciężarnej kobiety z USA. Lekarze wydali diagnozę o poważnym zagrożeniu jej życia. Modliła się ona za wstawiennictwem kardynała Newmana w momencie, a lekarze nie byli w stanie wyjaśnić, jak i dlaczego nagle odzyskała zdrowie.

Jan Henryk Newman urodził się 21 lutego 1801 r. w Londynie. Studiował w Oksfordzie teologię anglikańską, a 13 czerwca 1824 r. został ordynowany na pastora w Kościele anglikańskim. Z katolicyzmem zetknął się przy okazji podróży do Włoch. Po powrocie do Anglii założył w 1833 r. ruch oksfordzki – anglikański ruch odnowy, którego głównym celem było odkrywanie na nowo dziedzictwa katolickiego w liturgii, teologii i strukturze kościelnej.

Po kilku latach studiów nad pismami Ojców Kościoła, rozmyślaniach i modlitwie Newman doszedł do przekonania, że to nie Kościół katolicki pobłądził w swym nauczaniu, ale przeciwnie - angielski Kościół narodowy daleko odszedł od pierwotnego depozytu wiary. Na jesieni 1845 r. zdecydował się przejść na katolicyzm. 9 października tego roku Newman został oficjalnie przyjęty do Kościoła katolickiego.

Po studiach w Rzymie przyjął katolickie święcenia kapłańskie w październiku 1846 r. W rok później założył w Birmingham oratorium filipinów. Z tym zgromadzeniem księży, założonym w XVI w. przez św. Filipa Nereusza, spotkał się w czasie swoich studiów w Rzymie i sam do niego wstąpił. W okresie ostrych konfliktów między Kościołem a ruchami mieszczańskimi w XIX w. ks. Newman został pomówiony o nadmierny liberalizm i musiał się usunąć z życia kościelnego. W tym czasie pisał dzieła, które z czasem weszły do klasyki teologii duchowości.

Leon XIII w pełni rehabilitował dawnego konwertytę i 12 maja 1879 r. obdarzył go godnością kardynalską. John Henry Newman zmarł 11 sierpnia 1890 r. w Birmingham.

W teologii katolickiej przyczynił się do ugruntowania koncepcji rozwoju dogmatów. Jego myśl, ukształtowana głównie przez Ojców Kościoła, wywarła duży wpływ na teologię katolicką. Napisał wiele dzieł teologicznych, m.in.: "O rozwoju doktryny chrześcijańskiej" (1845, wyd. pol. 1957), "Apologia pro vita sua" (1864; 1948), powieść "Kaliksta" (1859; 1871). Dla wielu teologów nazwisko kard. Newmana kojarzy się często z jego słynnym stwierdzeniem z listu do księcia Norfolk: "Jeśli – co wydaje mi się całkiem nieprawdopodobne – musiałbym wznieść toast za religię, wypiłbym zdrowie papieża. Ale wcześniej wypiłbym za sumienie, a potem dopiero za papieża".

Spuściznę duchową i intelektualną kard. Newmana pielęgnuje międzynarodowe katolicka wspólnota "Dzieło" (Das Werk), której centrala mieści się w Thalbach (Austria), gdzie żyła i zmarła jego założycielka pochodząca z Belgii matka Julia Verhaegne. W ośrodkach im. kard. Newmana utrzymywanych przez "Dzieło" w Rzymie, Oksfordzie, Thalbach i Jerozolimie znajdują się licznie odwiedzane przez naukowców i studentów biblioteki, zawierające dorobek literacki brytyjskiego kardynała i teologa.

Proces beatyfikacyjny kard. Newmana rozpoczęto w archidiecezji Birmingham w 1986 r. 19 września 2010 roku beatyfikował go w Birmingham Benedykt XVI.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem