Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Biblijne kryjówki Maryi

O biblijnych obrazach odnoszących się do Matki Bożej opowiadał ks. Jacek Pędziwiatr podczas kwietniowej katechezy w hałcnowskiej bazylice. Spotkanie odbywające się w ramach Tygodnia Biblijnego przepełnione było cytatami z Pisma Świętego i miało na celu zachętę do zgłębienia treści Godzinek i praktykowania tej formy pobożności

Niedziela bielsko-żywiecka 17/2018, str. I

[ TEMATY ]

katecheza

PB

Ks. Jacek Pędziwiatr podczas kwietniowej katechezy w hałcnowskiej bazylice

Jak możemy „przepracować” Stary Testament pod kątem „kryjówek” Maryi? W jaki sposób Maryja ukryta jest w Starym Testamencie? – pytał podczas katechezy dyrektor programowy diecezjalnej rozgłośni Anioł Beskidów. Odpowiadając na pytanie, wskazał m.in. na określenia, które pojawiają się w tekście Godzinek o Niepokalanym Poczęciu czy w Litanii Loretańskiej: Arka Przymierza, gwiazda zaranna, światło z Gabaon, tęcza pojawiająca się jako znak przymierza po potopie, plaster miodu z opowieści o Samsonie, runo Gedeona. Analizując wybrane teksty Pisma Świętego, począwszy od Protoewangelii z Księgi Rodzaju, poprzez kolejne fragmenty, duchowny odkrywał przed słuchaczami ich mariologiczne odniesienia.

– Samson zabił młodego lwa. Po jakimś czasie w szczęce tego martwego zwierzęcia gniazdo uwiły sobie pszczoły. Padlina lwa to ludzkość skażona grzechem. Samson jest trochę obrazem samego diabła, który pokonał, uśmiercił ludzkość, która na skutek grzechu jest w stanie rozkładu. I w tym truchle, w samym środku zepsucia, nagle znajduje się słodki plaster miodu – Maryja. Ona jest plastrem, a miodem jest sam Jezus, który zaspokaja nasz smak. To piękny obraz, który dziś dla nas, ludzi szczególnej delikatności XXI wieku, jest może trochę dziwny – tłumaczył ks. Pędziwiatr, odnosząc słuchaczy do Księgi Sędziów.

Reklama

Maryjna katecheza wygłoszona 17 kwietnia w Hałcnowie jest częścią cyklu „Wszystko o Maryi”. Rozpoczęta w marcu seria potrwa do listopada. Całość została pomyślana jako forma przygotowania do jubileuszu ćwierćwiecza koronacji Hałcnowskiej Piety. Każdorazowo katecheza rozpoczyna się w każdy trzeci wtorek miesiąca o godz. 19. Prelekcje poprzedzać będzie celebracja Eucharystii. Kolejne spotkanie zaplanowane na 15 maja ukaże postać Matki Bożej w tekstach apokryficznych, legendach i literaturze.

2018-04-25 11:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: chrześcijan przez łagodność powinien zdobyć serce drugiego

2020-02-19 10:54

[ TEMATY ]

audiencja

katecheza

błogosławieństwo

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

O misji jaką dla chrześcijanina jest zbawienie brata, którego serce można zdobyć łagodnością mówił Ojciec Święty podczas audiencji ogólnej w Watykanie. W swojej katechezie papież omówił dziś trzecie z ośmiu błogosławieństw: „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię” (Mt 5,5). Jego słów w auli Pawła VI wysłuchało około 7,5 tys. wiernych.

Na wstępie Franciszek wyjaśnił, że termin „cisi” dosłownie oznacza słodki, grzeczny, łagodny, wolny od przemocy. Dodał, że łagodność przejawia się w chwilach konfliktu, kiedy można wówczas zobaczyć, jak reagujemy na sytuację wrogości. Przypomniał, że doskonale łagodnym był Pan Jezus.

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że błogosławieństwo cichych jest powiązane z obietnicą odziedziczenia ziemi, której posiadanie niejednokrotnie jest przedmiotem konfliktu i walk.

Podkreślił, że istnieje nie tylko ziemia w wymiarze doczesnym, ale także „nowe niebo i ziemia nowa, do której idziemy”, jaką jest Niebo. Zatem cichy jest „uczniem Chrystusa, który nauczył się bronić zupełnie innej ziemi. Broni swego pokoju, broni swojej relacji z Bogiem i Jego darów, strzegąc miłosierdzia, braterstwa, zaufania, nadziei” – stwierdził papież.

Franciszek przypomniał, że chwila gniewu może zniszczyć wiele rzeczy, w tym nasze braterskie relacje.

Natomiast „cichość potrafi podbić serce, ocalić przyjaźnie”. „«Ziemią» którą trzeba zdobyć jest zbawienie tego brata, o którym mówi Ewangelia Mateusza: „Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata» (Mt 18,15). Nie ma piękniejszej ziemi, niż serce drugiego, nie ma piękniejszego terytorium do osiągnięcia, niż pokój z bratem. Jest to ziemia, którą mamy przyjąć w dziedzictwo przez łagodność!” – stwierdził Ojciec Święty na zakończenie swej katechezy.

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W dzisiejszej katechezie napotykamy trzecie z ośmiu błogosławieństw Ewangelii Mateusza: „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię” (Mt 5,5).

Używany tutaj termin „cisi” dosłownie oznacza słodki, grzeczny, łagodny, wolny od przemocy. Łagodność przejawia się w chwilach konfliktu. Można wówczas zobaczyć, jak reagujemy na sytuację nieprzyjazną. Każdy może wydawać się łagodny, gdy wszystko jest spokojne, ale jak reaguje „pod presją”, jeśli jest atakowany, obrażany i napadnięty?

W jednym z fragmentów św. Paweł przywołuje „cichość i łagodność Chrystusa” (2 Kor 10,1). Z kolei św. Piotr przypomina postawę Jezusa podczas męki: nie odpowiadał i nie złorzeczył, ponieważ „oddawał się Temu, który sądzi sprawiedliwie” (1 P 2,23). Łagodność Jezusa widać szczególnie w Jego męce.

W Piśmie Świętym słowo „cichy” wskazuje także na tego, kto nie ma własności ziemskiej. Dlatego uderza nas fakt, że trzecie błogosławieństwo mówi właśnie, iż cisi „na własność posiądą ziemię”.

W istocie to błogosławieństwo cytuje Psalm 37, którego wysłuchaliśmy na początku katechezy. Również tam wiąże się łagodność z posiadaniem ziemi. Te dwie rzeczy, gdy się nad tym zastanowić, wydają się nie do pogodzenia. Istotnie posiadanie ziemi jest typowym obszarem konfliktu: często walczy się o jakieś terytorium, aby uzyskać panowanie na pewnym obszarze. W wojnach najsilniejszy zwycięża i podbija inne ziemie.

Ale spójrzmy uważnie na czasownik zastosowany do wskazania posiadania cichych: nie zdobywają oni ziemi, to błogosławieństwo nie mówi: „Błogosławieni cisi, bo zdobędą ziemię”, ale „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię”, ją „odziedziczą”. W Piśmie Świętym czasownik „odziedziczyć” ma jeszcze wspanialsze znaczenie. Lud Boży nazywa ziemię Izraela, która jest Ziemią Obiecaną, „dziedzictwem”, a termin ten odnosi się do podziału terytorium w Księdze Jozuego (por. 11,23; 13,7), w której każde plemię Izraela w spadku otrzymało swój udział.

Ta ziemia jest obietnicą i darem dla ludu Bożego i staje się znakiem czegoś znacznie wspanialszego i głębszego, niż zwykłe terytorium.

Istnieje „ziemia” – wybaczcie grę słowami – jaką jest Niebo, to znaczy ziemia, do której podążamy: nowe niebo i ziemia nowa, do której idziemy (por. Iz 65:17; 66,22; 2 P 3,13; Ap 21,1).

Zatem cichy jest tym, który „dziedziczy” najbardziej wzniosłe z terytoriów. Nie jest tchórzem, „chwiejnym”, który znajduje sobie pokrętną moralność, by nie popaść w tarapaty. Wręcz przeciwnie! Jest osobą, która otrzymała spadek i nie chce go rozproszyć. Cichy nie jest osobą niefrasobliwą, ale jest uczniem Chrystusa, który nauczył się bronić zupełnie innej ziemi. Broni swego pokoju, broni swojej relacji z Bogiem i Jego darów, darów Boga strzegąc miłosierdzia, braterstwa, zaufania, nadziei. Osoby ciche są bowiem ludźmi miłosiernymi, braterskimi, ufnymi, ludźmi obdarzonymi nadzieją.

Tutaj musimy wspomnieć o grzechu gniewu, który jest przeciwieństwem łagodności, gwałtownym ruchu, którego popęd wszyscy znamy. Któż się czasami nie zezłościł? – Wszyscy. Musimy odwrócić błogosławieństwo i zadać sobie pytanie: ile rzeczy zniszczyliśmy poprzez gniew? Ile rzeczy straciliśmy? Chwila gniewu może zniszczyć wiele rzeczy; tracimy samoopanowanie i nie doceniamy tego, co jest naprawdę ważne, i możemy zniszczyć relację z bratem, czasem bez zaradzenia tej sytuacji. Z powodu gniewu wielu braci już ze sobą nie rozmawia. Oddalają się od siebie nawzajem. To przeciwieństwo cichości. Cichość gromadzi, gniew oddziela.

Natomiast cichość zdobywa wiele rzeczy. Cichość potrafi podbić serce, ocalić przyjaźnie i wiele więcej, ponieważ ludzie się denerwują, ale potem się uspokajają, przemyślą, odpuszczają, i w ten sposób z łagodnością można odbudować relacje.

„Ziemią” którą trzeba zdobyć cichością jest zbawienie tego brata, o którym mówi Ewangelia Mateusza: „Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata” (Mt 18,15). Nie ma piękniejszej ziemi, niż serce drugiego – pomyślmy o tym - nie ma piękniejszej ziemi, niż serce drugiego, nie ma piękniejszego terytorium do osiągnięcia, niż pokój z bratem. Jest to ziemia, którą mamy przyjąć w dziedzictwo przez łagodność! Dziękuję.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: Nowe fakty dotyczące matki Jana Pawła II

2020-02-17 14:04

[ TEMATY ]

Wojtyłowie

Episkopat

Znamiennego odkrycia na temat Emilii Wojtyłowej dokonała dr Milena Kindziuk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, która na cmentarzu Rakowickim w Krakowie odnalazła dwa nagrobki matki Papieża (sic!). Jeden pochodzi z roku 1929, drugi natomiast z 1934. Jak to możliwe?

- Kiedy Emilia Wojtyłowa zmarła w 1929 roku, najpierw została pochowana w grobie swoich krewnych, należącym do rodziny Kuczmierczyków na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Pięć lat później natomiast w 1934 roku została ona ekshumowana i przeniesiona do nowego grobowca w wojskowej części tego samego cmentarza. Oba nagrobki zachowały się do dziś - tłumaczy dr M. Kindziuk. I dodaje: - Na podstawie akt parafialnych oraz dokumentów znajdujących się w Zarządzie Cmentarzy Komunalnych w Krakowie, udało mi się też ustalić ponad wszelką wątpliwość, że w 1934 roku ekshumowano nie tylko matkę Papieża, ale również ciała jego dziadków Marii i Feliksa Kaczorowskich oraz brata przyszłego papieża Edmunda Wojtyły. Obecnie wszyscy spoczywają razem w nowym grobowcu kupionym przez Karola Wojtyłę seniora (ojca Karola i Edmunda) po nagłej śmierci Edmunda, która nastąpiła w 1932 r.

Milena Kindziuk ustaliła też na podstawie dokumentów, że Emilia Wojtyłowa została pochowana od razu w Krakowie, a nie w Wadowicach - jak są przekonani mieszkańcy tego miasta, i jak błędnie podają biografie Jana Pawła II.

Te fakty do tej pory w ogóle nie były znane. Wiadomo było jedynie, że matka Papieża zmarła w 1929 roku i że jej grób znajduje się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Nowe informacje dotyczące matki Papieża dr Milena Kindziuk z UKSW ustaliła przy okazji przygotowywania książkowej biografii Emilii i Karola Wojtyłów, w związku z planowanym rozpoczęciem ich procesu beatyfikacyjnego oraz ze 100-leciem urodzin św. Jana Pawła II. Książka ukaże się w kwietniu br. nakładem Wydawnictwa „Esprit” oraz „W drodze”. Znajdą się w niej także inne, nowe fakty na temat rodziców i brata Papieża.

CZYTAJ DALEJ

Nowe Prezydium KSM

2020-02-22 16:09

[ TEMATY ]

KSM

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

przewodniczący

Materiał prasowy KSM

Patryk Czech po raz drugi Przewodniczącym Prezydium Krajowej Rady Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży

Podczas Ogólnopolskiej Sesji Zarządów Diecezjalnych i Krajowej Rady Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Porszewicach k. Łodzi wybrano nowe władze XIV kadencji Prezydium Krajowej Rady Stowarzyszenia. Przewodniczącym na kolejną dwuletnią został kadencję Patryk Czech. W sesji uczestniczył bp Marek Solarczyk, delegat Episkopatu Polski ds. Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Gratulując nowym władzom Stowarzyszenia bp Solarczyk zaznaczył, że ma nadzieję, iż KSM nadal będzie się rozwijaj i działał na rzecz młodzieży i Kościoła. Dodał, że cieszy się, że Stowarzyszenie jest miejscem rozwoju duchowego, a jednocześnie zdobywania kompetencji, które przydadzą się w dorosłym życiu.

Wybrany na kolejną kadencję przewodniczącego KSM Patryk Czech podkreślił, że bardzo zależy mu na dalszym rozwijaniu współpracy z diecezjalnymi zarządami. „Razem będziemy mogli rozwijać nasze działa i robić jeszcze więcej dobrego" – powiedział. Stwierdził też: „Wybór na kolejną kadencję traktuję jako wyraz uznania dla tego, co robiłem dla KSM w poprzednich latach. Chciałbym bardzo podziękować za zaufanie KSM-owiczów”. Patryk Czech zaznaczył: „Przyznaję, że kolejna kadencja na tym stanowisku będzie z pewnością sporym wyzwaniem".

Ks. Andrzej Lubowicki Asystent Generalny KSM podsumowując wynik wyborów stwierdził: „Bardzo się cieszę, że moja współpraca Patrykiem Czechem będzie kontynuowana. Dotychczas oceniałem ją bardzo dobrze. Gratuluję nowemu staremu Przewodniczącemu".

W czasie Ogólnopolskiej Sesji Zarządów Diecezjalnych i Krajowej Rady Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży powołano także dwóch zastępców przewodniczącego. Funkcję tę obejmą: Monika Zubowicz z diecezji ełckiej, Anna Błazińska z diecezji płockiej. Do Prezydium wybrano także Aleksandrę Samulę z diecezji pelplińskiej i Karolinę Błażejczyk, z diecezji warszawsko-praskiej, które podzielą między siebie funkcje skarbnika i sekretarza.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży w 2020 roku obchodzi 30. rocznicę reaktywacji działalności.

Inicjatorem reaktywacji był św. Jan Paweł II. Stowarzyszenie zrzesza młodych ludzi w wieku od 14 do 30 lat, pragnących twórczo i aktywnie wykorzystać swoją młodość. Głównym celem Stowarzyszenia jest kształtowanie dojrzałych chrześcijan, a także aktywne uczestnictwo we wspólnocie Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję