Reklama

Katolicka rewolucja w biznesie

2018-05-02 09:46

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem) 18/2018, str. VI

ks. Robert Gołębiowski
Ks. dr Przemysław Król podczas wykładu „Moralność i etyka w prowadzeniu biznesu”

Czy wiara w biznesie jest możliwa? W jaki sposób wprowadzać chrześcijańskie zasady do biznesu? – na te pytania odpowiadali 18 kwietnia br. w Szczecinie uczestnicy konferencji „Katolicka rewolucja w biznesie”

Od wielu już lat jednym z ważnych wymiarów Katolickiej Nauki Społecznej jest zaangażowanie przedsiębiorców w głoszenie wartości chrześcijańskich w konkretnych sytuacjach tworzących podstawy ich życia biznesowego. Budujący jest fakt, że duża rzesza chrześcijańskich pracodawców pragnie pogłębić zarówno życie duchowe, jak i zasady dotyczące prowadzenia firm w oparciu o moralność i etykę chrześcijańską. Tym celom poświęcona była konferencja pod tytułem: „Katolicka rewolucja w biznesie”, która odbyła się 18 kwietnia br. w szczecińskiej siedzibie Bractwa Małych Stópek, a której patronem medialnym była nasza redakcja „Niedzieli” – „Kościół nad Odrą i Bałtykiem”.

Organizatorem spotkania, w którym wzięło udział ponad 30 szczecińskich przedsiębiorców, była organizacja „Wiara w biznesie”. Jest to inicjatywa stworzona przez katolików, która ma na celu jednoczyć chrześcijan, ludzi sumienia, aby swoją postawą świadczyli o wierze zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym. Jest projektem skierowanym do przedsiębiorców i ludzi biznesu, którzy chcą rozwijać swój biznes, tworząc społeczność opartą o wartości wypływające z wiary. Obecnie jednoczy ponad 7 tys. przedsiębiorców w czternastu miastach Polski.

Konferencja w Szczecinie była jedną z dwudziestu jeden, które w kwietniu, maju i czerwcu odbywają się na terenie kraju. Adresowana była do osób tworzących biznes, gospodarkę, prawo i ekonomię. W swojej merytorycznej warstwie miała na celu kształtowanie postaw sprzyjających rozwojowi przedsiębiorstw oraz uczciwości poprzez edukację z zakresu finansów, zarządzania, rachunkowości, ekonomii społecznej oraz katolickiej nauki społecznej. Niezwykle ważnym aspektem tej refleksji było spotkanie praktyków z teoretykami, biznesmenów oraz osób planujących założyć własną działalność gospodarczą, jak również ludzi ze świata nauki oraz Kościoła, którzy wzajemnie dzielą się swoim doświadczeniem z rozwoju przedsiębiorczości. Kolejnym istotnym wymiarem konferencji było propagowanie patriotyzmu gospodarczego jako drogi do wzajemnej współpracy, która może przyczynić się do rozwoju firmy indywidualnej, jak i gospodarki krajowej.

Reklama

Prelegentami byli: sercanin ks. dr Przemysław Król – specjalizujący się w tematach moralnego biznesu oraz Tomasz Sztreker – założyciel „Wiary w Biznesie”, a także prezes Polskiej Akademii Biznesu. Tematyka poruszona podczas szczecińskiego spotkania dotykała dwóch zasadniczych kwestii, a mianowicie „Moralności i etyki w prowadzeniu biznesu” oraz „Edukacji finansowej i ekonomicznej”. Odniesiono się także do takich zagadnień, jak: po co firmie wartości chrześcijańskie i jak one mogą przyczynić się do większej stabilizacji, jak również zwiększenia potencjału przedsiębiorstwa. Ponadto skupiono się na odpowiedzi na dość zasadnicze problemy związane z tym, jaki wpływ na prowadzenie firmy i jej rozwój ma chrześcijański system wartości oraz przedstawiono zagrożenia wynikające z przepisów prawa oraz możliwości zabezpieczenia się przed nimi.

Kapłańskie spojrzenie ks. dr. Przemysława Króla przybliżyło m.in. ważne rozróżnienia dotykające relacji pomiędzy etyką a moralnością np. w praktycznym zastosowaniu zasad etyki w konkretnym postępowaniu ludzkim oraz w ocenie tegoż postępowania z perspektywy dobra i zła. Bardzo znaczące było także uświadomienie przedsiębiorcom znaczenia etyki w stosowaniu prawa, gdy spojrzy się na to, co jest dobre i złe z Bożego punktu widzenia, jak również całokształtu nauki Kościoła. Prowadzący konferencję w bardzo rzeczowy sposób, a zarazem niezwykle życiowy, posługując się licznymi wziętymi z życia przykładami, bardzo jasno i skrupulatnie przedstawili wiele wątków dotyczących wierności Bożym Przykazaniom w niełatwej pracy zawodowej. Odnosili się również często do wielu cytatów biblijnych, osadzając swoje wystąpienia na tym najważniejszym fundamencie. Spore zainteresowanie i aktywność słuchaczy świadczyły o tym, jak ważne są takie spotkania po to, by w trudnej i skomplikowanej rzeczywistości XXI wieku swoje należne miejsce w etosie pracy miał przede wszystkim Pan Bóg.

Tagi:
wiara Szczecin konferencja ekonomia biznes

Troska i plany

2019-12-10 10:48

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 50/2019, str. VI

Te dwa słowa streszczają postawę polskich biskupów, którzy brali aktywny udział w obradach Soboru Watykańskiego II. Dowiadujemy się o tym z najnowszej publikacji poświęconej protokołom soborowym

Ks. Paweł Borowski
Liczna obecność wskazuje, że nauczanie soboru jest nadal aktualne

W środowy wieczór 4 grudnia aula Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu wypełniła się słuchaczami, którzy przybyli na promocję książki dr. Michała Białkowskiego „Protokoły konferencji polskich ojców soborowych. Zbiór dokumentów 1962-1965”. Trudno o lepsze miejsce, wszak bp Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II, był jednym z aktywniejszych ojców soborowych. Echa jego nauczania możemy odnaleźć w dokumentach soborowych, choćby w „Gaudium et spes”, gdzie nie brakuje bezpośrednich odniesień do książki „Miłość i odpowiedzialność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież zaprosił do serca swojej duchowości

2019-12-14 15:09

Krzysztof Ołdakowski SJ/vaticannews / Watykan (KAI)

W dniu 50.rocznicy święceń kapłańskich Papież Franciszek przybliżył dzieło swojego mistrza duchowego o. Angela Fiorito, argentyńskiego jezuity, który zmarł w 2005 roku. Spotkanie prezentujące jego pisma odbyło się w Kurii Generalnej Towarzystwa Jezusowego. Ojciec Święty zaprosił do wejścia w samo serce swojej duchowości. Pisma o. Fiorito zostały opracowane przez o. José Luisa Narvaję i wydane przez periodyk La Civiltà Cattolica.

Grzegorz Gałązka

Papież podzielił się wieloma osobistymi wspomnieniami i obserwacjami, ukazując swojego duchowego przewodnika jako „cierpliwego i pełnego szacunku mistrza dialogu i rozeznania”. Zwrócił uwagę, że o. Fiorito niewiele mówił, ale posiadał ogromną zdolność słuchania. Obdarzony był trzema szczególnymi łaskami: po pierwsze ignacjańskim magis czyli zdolnością budzenia wielkich pragnień, następnie darem rozeznawania duchów pozwalającym na rozróżnianie wewnętrznych poruszeń serca prowadzących w stronę dobra lub zła. Trzecią łaską była miłość dyskretna (charitas discreta) obdarzająca wewnętrzną siłą do opowiedzenia się w duchowej walce po stronie Królestwa Bożego.

Zdaniem Franciszka był obdarzony charyzmatem proroctwa, w znaczeniu dobrego komunikowania o Bożych darach otrzymywanych w życiu. Ostatnie spotkanie z ojcem Angelem niedługo przed jego śmiercią uświadomiło Papieżowi, że posiadał on również „dar łez” będący wyrazem duchowego pocieszenia. Fiorito nie uczył tylko poprzez słowa, ale również poprzez dzieła miłosierdzia.

„Z pism Fiorita wypływa duchowe miłosierdzie: pouczenia dla tego, kto nie wie, dobre rady dla tych, którzy ich potrzebują, uwagi dla błądzących, niosą pocieszenie smutnym oraz pomagają w zachowaniu cierpliwości w strapieniu «bez dokonywania w takich momentach jakichkolwiek zmian», jak mówi św. Ignacy. Wszystkie te łaski łączą się i streszczają w wielkim dziele miłosierdzia duchowego, jakim jest rozeznanie. Ono uzdrawia nas z najsmutniejszej i najbardziej godnej współczucia choroby: ze ślepoty duchowej, która nie pozwala rozpoznać czasu Boga, czasu Jego nawiedzenia“.

Papież przedstawił również kilka aspektów osobowości o. Fiorito jako „dobrego mistrza”, który dostrzega znaki czasu i jest uważny na to, co Duch mówi Kościołowi. Był ponadto człowiekiem pełnym szacunku dla innych, nie upominał, nie był zazdrosny, nie osądzał i zachowywał ogromną cierpliwość. Potrafił zachować zdrowy dystans, kiedy mówiło mu się o różnych sprawach, nie dlatego, że się nie interesował, ale po to, aby dać przestrzeń dla słuchania, aby każdy czuł się wolny w komunikowaniu. Nie wydawał wtedy sądów i nie przekazywał napomnień. Był przez to wielkim „deideologizatorem”, również z znaczeniu wspólnotowym, ponieważ budził ducha dobrego dialogu ze sobą samym, z innymi oraz z Panem Bogiem.

Franciszek nazwał swojego ojca duchownego „farmaceutą duszy”, nie w znaczeniu podawania leków według gotowej receptury, ale wydobywani „z szuflad swojej apteki” rzeczy nowe, płynące wprost od Ducha Świętego w odpowiedzi na głębokie pytania i żarliwe pragnienia różnych osób. Ludzie korzystający z posługi o. Fiorito odkrywali prawdziwe skarby w jego dyskretnych wskazaniach, które ich ukierunkowywały i pozwalały przynosić owoce w przyszłości. Fiorito nie był nigdy zazdrosny o swoje myśli i notatki. Dzielił się bezinteresownie dorobkiem swojego intelektu oraz pióra. Obdarzony był ogromną cierpliwością. Nie czekał na natychmiastowy efekt. Szanował procesy i rytm działania Pana Boga w życiu konkretnych ludzi.

„Mam nadzieję – powiedział na zakończenie Franciszek, że poprzez wydanie tych pism spełni się wielkie marzenie: zapuszczą one korzenie, zakwitną oraz wydadzą owoc w życiu wielu osób, które będą się karmić łaską otrzymaną przez niego i którą umiał dyskretnie przekazywać, udzielając i komentując Ćwiczenia duchowe”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Życie uczynił liturgią

2019-12-14 20:12

Łukasz Krzysztofka

O rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego ks. Wojciecha Danielskiego, kapłana Archidiecezji Warszawskiej, drugiego Moderatora Krajowego Ruchu Światło-Życie modlono się w czasie Mszy św. w kościele św. Karola Boromeusza w Warszawie.

Łukasz Krzysztofka

W homilii ks. Marcin Loretz, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Warszawskiej, nawiązując do czytań mszalnych, mówiących o Eliaszu i Janie Chrzcicielu, zastanawiał się, czy - widząc działanie Boga w naszym życiu - zbyt mocno nie próbujemy szukać cudów i spektakularnych wydarzeń. - Czy nie dostrzegamy tego, że Jezus jest cały czas obecny w naszym życiu? Droga do zbawienia jest łaską, owocem Bożego działania w nas – podkreślił ks. Loretz i dodał: - Pan czyni i w naszym życiu rzeczy niezwykłe. Dostrzegajmy tylko Jego działanie.

Po Komunii kościół wypełnił się gromkim śpiewem pieśni „Głoś imię Pana”, której polskiego tłumaczenia dokonał ks. Wojciech Danielski.

Przed Mszą św. na grobie ks. Danielskiego na Starych Powązkach siostra kapłana Barbara Danielska i członkowie warszawskiej „Oazy” oraz złożyli wiązankę kwiatów i zapalili znicze.

Ks. Wojciech Danielski był wybitnym liturgistą, profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i krajowym duszpasterzem Liturgicznej Służby Ołtarza. W 1982 r. przejął odpowiedzialność za Ruch Światło-Życie. Zmarł 24 grudnia 1985 r. W liturgii Mszy św. pogrzebowej w katedrze św. Jana udział wzięli biskupi, ponad 120 kapłanów i ok. 3 tys. przedstawicieli Ruchu Światło-Życie z całej Polski. Na życzenie zmarłego liturgię sprawowano nie w kolorze fioletowym, ale białym, aby podkreślić, iż śmierć jest przejściem do nowego życia. Spoczął na warszawskich Powązkach w kwaterze 153. Od wielu lat pojawiają się coraz liczniejszego głosy o wszczęcie jego procesu beatyfikacyjnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem