Reklama

Niedziela Lubelska

Szczęśliwsze życie z Bogiem

2018-05-16 11:24

Niedziela lubelska 20/2018, str. VI

[ TEMATY ]

parafia

Grzegorz Jacek Pelica

Po tygodniu adoracji relikwii Drzewa Krzyża w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Konopnicy bp Mieczysław Cisło zachęcał do nieustannych modlitw o dobre i godne powołania kapłańskie i zakonne. 28 kwietnia Ksiądz Biskup przewodniczył pożegnaniu kopii Krzyża Trybunalskiego i udzielił bierzmowania grupie gimnazjalistów. W pieczołowicie odnawianej świątyni Pasterza powitali rodzice młodzieży i proboszcz ks. Jan Domański.

Katecheza przy krzyżu

O przygotowaniach i przeżywaniu uroczystych chwil opowiedzieli Błażej i Maria, uczniowie gimnazjum, którzy pamiętali o roli katechetów ks. Wojciecha Lisieckiego i ks. Pawła Moskwiaka oraz wikariusza ks. Marcina Turowskiego. – Na lekcjach religii ks. Wojciech przybliżył nam historię sakramentu bierzmowania, wyjaśnił jego istotę. Uczestniczyliśmy w nabożeństwach różańcowych, Roratach, rekolekcjach wielkopostnych. Przez serię niedzielnych spotkań w parafii utrwaliliśmy wiedzę o Duchu Świętym; dlaczego chcemy przyjąć ten sakrament i jak powinniśmy nasze dojrzałe życie ofiarować Bogu. Występowali zaproszeni goście: egzorcysta z zakonu franciszkanów, siostra zakonna, a także młodzież z KSM. Zostaliśmy namaszczeni egzorcyzmowanym olejem z Loretto. Rekolekcje ewangelizacyjne przybliżyły mnie do Boga i do wartości, którymi kieruje się wierzący dla utrzymania więzi z Bogiem aż do śmierci – powiedział Błażej Krakowski.

Marysia mówiła: – Podczas katechezy w szkole ksiądz opowiadał historie z życia wzięte, przytaczał opowieści o swoich znajomych. W ten sposób chciał nas zachęcić do życia blisko Boga. Uczestniczyłam w Mszach św. i nabożeństwach, śpiewałam w chórze i chodziłam na liczne spotkania, np. z siostrą zakonną, która naucza w więzieniu i zaimponowała mi swoim poświęceniem w pracy z ludźmi, którzy zeszli na złą drogę. Zastanawiam się czasami, skąd w niektórych bierze się taka silna chęć poświęcenia życia Bogu, bezinteresownej służby, całkowitego oddania. Podczas rekolekcji ewangelizacyjnych słuchałam świadectw osób, o ich wspólnocie z ludźmi i z Bogiem. Bardzo mnie to zafascynowało i zaczęłam zastanawiać się nad swoim życiem. Czuwania przy krzyżu, które prowadziła starsza młodzież, pozwoliły mi się skupić i wyciszyć. Dostarczyły głębokich przemyśleń o życiu religijno-duchowym. Przygotowanie umocniło mnie w wierze i zmieniło postrzeganie świata. Zrozumiałam, że Bóg bardzo nas kocha i warto żyć blisko Niego; wtedy nasze życie jest o wiele szczęśliwsze.

Reklama

W rodzinnym klimacie

– Młodzież jest skarbem ojczyzny, Kościoła i rodziny, dlatego otaczamy was modlitwą, wspieramy Eucharystią, abyście otrzymali na drogę życia pełnię darów Ducha Świętego w sakramencie duchowego dojrzewania – mówił do młodzieży bp Cisło. Pasterz tłumaczył działanie Ducha, z którego rodzą się Kościół, wierność Maryi i tożsamość narodu.

W klimacie rodzinnej religijności dokonały się pierwsze wybory młodych. – Wybrałam imię Matylda, ponieważ jest mi bardzo bliskie i ważne, gdyż moja babcia i dziadek utracili syna. A Matylda jest patronką wdów, dużych rodzin oraz rodziców, którym umarły dzieci – mówiła Maria. – Stanęliśmy przed wyborem patrona oraz osoby, która będzie świadkiem przyjęcia tego sakramentu. Wybrałem św. Huberta; skłoniły mnie do tego sprawy rodzinne, a także przekaz o jego nawróceniu i ofiarowaniu życia Bogu. Kryterium przy wyborze świadka była wiara; potrzebny był ktoś, kto jest w stanie przybliżyć mi sprawy wiary i Boga – podkreślał lektor Błażej.

Obydwoje po wysłuchaniu homilii wyrazili przekonanie, że „Duch Święty wzmacnia wolę, porządkuje ich uczucia, wspomaga wiarę, którą przyjęli od rodziców jeszcze w dzieciństwie”.

Klucz do nieba i miłości

Wdzięczność za dar relikwii Drzewa Krzyża wypowiedział proboszcz ks. Jan Domański. – To wszystko odciska się głęboko na naszych sercach. Jak w pieśni: „Nie zdejmę krzyża z mojej ściany, z mego serca, bo krzyż to klucz do nieba”. Dziękuję za przypomnienie nam o miłości Jezusa Chrystusa, który czeka, byśmy odpowiedzieli pełną miłością i nie ranili Jego Serca. Dziękuję za bierzmowanie i Mszę św., najcenniejszy dar, gdy Chrystus jest z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata – podkreślał duszpasterz. Młodzież dziękowała wspólnocie i szafarzowi za dar Ducha Świętego, który będzie umacniał i prowadził drogą życia w prawdzie, pokoju i radości, zgodnie z nauką Kościoła.

***


Rekolekcje „Źródło” w najbliższym czasie
Babin
rekolekcje 17-20 maja, peregrynacja krzyża 19-26 maja
Matczyn
rekolekcje 24-27 maja,
peregrynacja krzyża 26 maja – 2 czerwca

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedziela” u św. Wojciecha

2020-01-21 12:48

Niedziela częstochowska 4/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Częstochowa

spotkanie

parafia

św. Wojciech

archidiecezja częstochowska

B.M.Sztajner/Niedziela

Wydawnictwami interesowali się parafianie w każdym wieku

Dlaczego na drogach życia mamy być świadkami? Co łączy świadka ze słowem pisanym? Odpowiedzi na te pytania poznali wierni jednej z parafii w Częstochowie.

Niedzielę spostrzegamy jako pomoc w pracy duszpasterskiej. W każdą niedzielę możemy odnieść się nie tylko do spraw Kościoła lokalnego, lecz także powszechnego, nauczania papieża Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Medjugorie. Miejsce objawienia... Kościoła

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 19

[ TEMATY ]

Medjugorie

Archiwum autora

Kościół św. Jakuba w Medjugorie

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

Medjugorie komuś przeszkadza. Może nawet nie tyle samo objawienie, ile... jego odbiór. W końcu wiele jest objawień maryjnych, nawet oficjalnie uznanych, a jednak nie mają one tak masowego przełożenia na ludzkie losy. O niektórych z nich właściwie nic nie wiemy. Kto słyszał o Betanii (1976), Cuapie (1980), San Nicolas (1983)... Tymczasem orędzie z Medjugorie znają miliony i dostrzegają w nim zaproszenie do zmiany życia na „według Ewangelii”. Więcej – i to znowu szczególny fenomen – ludzie wracają do domów, a nawrócenie trwa...

Zasłuchanie w to orędzie jest masowe i zmienia (na stałe!) życie milionów osób (aż tylu!). Zauważmy, że po tylu już latach trwania objawień tę ziemię zdążyło opuścić więcej niż jedno pokolenie ludzi nawróconych przez Medjugorie. Ci ludzie nie trafili do piekła, do którego może szli... Czy dla Boga i dla Kościoła jest coś ważniejszego niż to?

Wincenty Łaszewski

GŁOS KOŚCIOŁA: „Medjugorie są to przede wszystkim ludzie, którzy tu przyjeżdżają, którzy się tu modlą, tutaj się przemieniają, stąd wyjeżdżają do swoich krajów i tam niosą ducha Ewangelii” – tłumaczy abp Henryk Hoser. Zdaniem papieskiego wysłannika, w sanktuarium Królowej Pokoju najważniejsi są właśnie ludzie – nie orędzie objawień. A jeśli mówimy o orędziu... słyszymy o orędziu Ewangelii! Piękne to, prawda?

GŁOS ANTY-KOŚCIOŁA: Trudno się dziwić, że komuś Medjugorie przeszkadza. Więc słyszymy, że „to jest od diabła!”, że to „manipulacja”, że „masoneria”, że „dla zysku i sławy”, że „wizjonerzy żyją w luksusach”, że „podróżują po świecie”...

Jeśli to nie wystarcza, by zasiać niepokój, przedstawia się nam inne oskarżenie: Medjugorie ma za zadanie odciągnąć ludzi od Fatimy – jedynego orędzia, które może ocalić świat. Dlatego te przesłania są takie cudowne, niezwykłe, wiarygodne... Mają przykuć ludzi do siebie, tym samym nie dopuścić do triumfu Niepokalanego Serca.

Można jeszcze próbować skompromitować same objawienia. Nie wypowiadamy się o ich prawdziwości, bo to rola kościelnych urzędów, ale abp Hoser potwierdza, że nie ma tu błędów doktrynalnych. Coraz głośniej mówi się też o tym, że do Medjugorie może zostać zastosowany precedens z Kibeho (objawienia w Afryce, uznane w 2001 r.; warto wspomnieć, że w ich zatwierdzeniu dużą rolę odegrał właśnie abp Henryk Hoser, będący wówczas misjonarzem w Rwandzie). Pojawiają się głosy, że taka decyzja może zapaść jeszcze w tym roku... Kościół ogłosiłby wiarygodnymi pierwsze objawienia, ograniczyłby liczbę wizjonerów do dwóch-trzech, bo – podobnie jak w Kibeho – potem treści się powtarzają, a inni wizjonerzy nie wnoszą do objawienia nic nowego.

Gdyby tak się stało, byłoby to kolejne potwierdzenie, że Medjugorie jako „teren objawień” spełniło swą misję.

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

PROROCZE MIEJSCE: W tej parafii jest prawdziwy, żywy, napełniony mocą Kościół. Nieważne, czy Msze odprawia święty czy najgorszy kapłan – zawsze jest ona doświadczeniem obecności i miłości Boga, który uzdrawia, nawraca, rodzi nowe życie. Nieważne, kto spowiada: sakrament zawsze ujawnia swą moc. Ludzie mówią o odbytych tam „spowiedziach życia”...

Medjugorie – miejsce modlitwy, liturgii, sakramentów, miejsce nawrócenia. Tak widzi je papieski wysłannik. Tego typu znak – mówiący, że odnowa Kościoła jest na wyciągnięcie ręki! – jest niezwykle potrzebny w czasach obecnego kryzysu. Gdyby prorocka misja Medjugorie rzeczywiście oznaczała bycie zaczynem odnowy Kościoła, a w naszych parafiach zaczęło się ujawniać to, co tam – moc sakramentów, wówczas Medjugorie okazałoby się jednym z najważniejszych miejsc na duchowej mapie świata.

Nie będziemy chyba długo czekać na weryfikację tej tezy.

Wincenty Łaszewski, mariolog, pisarz, tłumacz

CZYTAJ DALEJ

Biuro prasowe archidiecezji krakowskiej wyraża głębokie ubolewanie z powodu kontrowersyjnego plakatu na Dzień Islamu

2020-01-23 21:00

plakat

"W związku z plakatem przygotowanym przez Radę ds. Dialogu Ekumenicznego i Międzyreligijnego Archidiecezji Krakowskiej na 20. krakowski Dzień Islamu w Kościele katolickim, przedstawiającym na pierwszym planie krajobraz muzułmańskiego miasta, zdominowanego przez półksiężyce, a jedynie w jego tle Kościół Mariacki w Krakowie pozbawiony krzyża, wyrażamy głębokie ubolewanie.

Pragniemy podkreślić, że Arcybiskup Marek Jędraszewski w liście skierowanym dnia 6 stycznia br. do społeczności muzułmańskiej w Krakowie napisał, iż „pokojowe współistnienie pomimo różnic” to wielowiekowe doświadczenie krakowian. Ten pokój należy budować na prawdzie i poszanowaniu symboli religijnych, czemu dał wyraz Metropolita Krakowski podczas swojej podróży solidarności do Syrii w grudniu ubiegłego roku. Temu też dziełu budowania pokoju winny służyć Dni Islamu w Kościele katolickim."

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję