Reklama

Niedziela w Warszawie

Kard. Wyszyński – opiekun duszy narodu i mąż stanu

Kiedy zaczęła się niepodległa Polska, on był człowiekiem dorosłym. Całe swoje dorosłe życie to stulecie tworzył i dźwigał na swoich ramionach – powiedział kard. Kazimierz Nycz, otwierając konferencję „Prymas Wyszyński a Niepodległa”

Niedziela warszawska 23/2018, str. VI

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

konferencja

Andrzej Tarwid

– Prymas Wyszyński umiał wyjmować motywy pozytywne nawet z wydarzeń uznanych powszechnie za wydarzenia ciemne. Ofiarę krwi sakralizował. Porównywał ją do ofiary Chrystusa na krzyżu – powiedziała dr Ewa K. Czaczkowska

– Prymas Wyszyński umiał wyjmować motywy pozytywne nawet z wydarzeń uznanych powszechnie za wydarzenia ciemne. Ofiarę krwi sakralizował. Porównywał ją do ofiary Chrystusa na krzyżu – powiedziała dr Ewa K. Czaczkowska

Znana dziennikarka i historyk dr Ewa Czaczkowska jest autorką książki pt. „Kardynał Wyszyński”. Kiedy biografka analizowała nauczanie Prymasa zauważyła, że stałym elementem w jego kazaniach były odwołania do historii narodu.

– Prymas Wyszyński umiał wyjmować motywy pozytywne nawet z wydarzeń uznanych powszechnie za wydarzenia ciemne. Ofiarę krwi sakralizował. Porównywał ją do ofiary Chrystusa na krzyżu – powiedziała podczas konferencji na UKSW dr Czaczkowska.

Prymas pozytywnie oceniał powstania: listopadowe, styczniowe czy warszawskie. Uważał, że były one koniecznym akcentem w dziejach Polski. I to one wpłynęły na sumienia Polaków.

Interesujące jest jednak to, że pozytywna ocena zrywów niepodległościowych z przeszłości nie przełożyła się nigdy na takie samo podejście do bieżących wydarzeń w PRL. Wręcz przeciwnie. Prymas działał „tonująco”. I w ocenie naukowców robił tak właśnie dlatego, aby kolejne powstanie nie wybuchło.

Jak wytłumaczyć rozbieżność w nauczaniu i w postawie kard. Wyszyńskiego? Ona jest pozorna – oceniła dr Czaczkowska i wyjaśniła: – Czym innym jest moralne uznanie i szacunek do ofiary. A czym innym roztropna analiza aktualnej rzeczywistości.

Z perspektywy czasu dobrze widać, że to polemiści kard. Wyszyńskiego mylili się w diagnozie PRL-owskiej rzeczywstości. I jest to niemal powszechna ocena historyków dziejów najnowszych. Błędne zarzuty stawiali krytycy z „Tygodnika Powszechnego” – o czym w trakcie sympozjum na Bielanach mówił red. Roman Graczyk – czy też intelektualiści skupieni wokół paryskiej „Kultury”.

Radykalizm moralny

Gdzie jednak – poza formacją duchową i wybitnym intelektem – szukać przyczyn tego, że to właśnie kard. Wyszyński potrafił trafniej niż inni ocenić kondycję Polaków?

Dr Michał Białkowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w swoim wystąpieniu przypomniał, że ks. Wyszyński po święceniach kapłańskich (1924 r.) podjął studia na KUL, gdzie obronił doktorat na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych. Potem odbył podróż m.in. po Francji, Belgii i Holandii. Za granicą obserwował funkcjonowanie związków zawodowych oraz stowarzyszeń i ruchów katolickich. Do tego doszła własna posługa duszpasterska, był np. pierwszym kapelanem Stronnictwa Pracy. Zdaniem politologa i historyka z UMK to wiedza i doświadczenie wyniesione z tak różnych miejsc wpłynęły na kształt pierwszych ważnych publikacji przyszłego Prymasa.

Reklama

– Ks. Wyszyński już od końca lat 20. XX wieku podejmował ocenę kondycji Polaków – powiedział dr Białkowski, który zaanalizował publikację autorstwa Stefana Wyszyńskiego w okresie międzywojennym. – A od początku lat 30. podejmował tematykę społeczną i państwową – dodał.

Z tekstów, do których dotarł dr Białkowski, wyłania się m.in. mocny postulat budowy państwa opartego na radykalizmie moralnym. Wynikał on z diagnozy kryzysu gospodarczego lat 30.

XX wieku.

Przyszły Prymas uważał, że kryzys moralny „stoi u kolebki” kryzysu gospodarczego. A załamanie ekonomiczne pogłębia jeszcze kryzys moralny. Patologie sprzęgają się, ciągnąc ludzi ze zdwojoną siłą ku złu. Wyrwać się z tej spirali można przez zdrową synergię między sacrum a profanum.

– Wynika z tego, że relacje między państwem a Kościołem mają być oparte na zasadzie współdziałania w krzewieniu zasad moralnych, pracę charytatywną – powiedział dr Białkowski o tekstach, które ks. Wyszyński napisał w latach 30. XX wieku.

Jednak w kolejnych latach przyszła wojna. A z nią doświadczenie niemieckiego, faszystowskiego totalitaryzmu, który po 1945 r. został zastąpiony przez rosyjski, bolszewicki totalitaryzm.

Odpowiedzialność za naród

W komunizmie nie mogło być mowy „o zdrowej synergii między państwem a Kościołem”. Ks. prof. Wyszyński doskonale zdawał sobie z tego sprawę, o czym świadczą jego dysertacje jeszcze sprzed 1939 r.

Reklama

Po wojnie zmieniła się też rola ks. Wyszyńskiego, który przestał być tylko naukowcem. W 1946 r. papież Pius XII mianował go ordynariuszem lubelskim, a 22 października 1948 r. został arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

Według prof. Pawła Skibińskiego Prymas uznawał legalność PRL, na co wskazuje chociażby to, że posiadał wydane mu przez ówczesne państwo kolejne dowody osobiste. Ponadto nawoływał katolików do brania udziału w wyborach. A w 1950 r. podpisał porozumienie z władzami PRL.

– Nie ma wypowiedzi Prymasa, że komuniści rządzą nielegalnie. Ale jest dużo wskazujących, że rządzą źle. Wskazywał na brak suwerenności państwowej i zbliżanie się przez komunistów do zdrady głównej – wyliczał prof. Skibiński i na koniec podkreślił: – Zdaniem Wyszyńskiego, PRL był państwem polskim i państwem niesuwerennym zarazem. Dopiero zrozumienie tej koincydencji pozwala zrozumieć działalność Prymasa.

Jednym z najważniejszych priorytetów kard. Wyszyńskiego było takie działanie, które nie doprowadzi do przelania polskiej krwi. Naukowcy zgromadzeni na konferencji przypomnieli m.in. słowa Prymasa o tym, że „dla ratowania narodu poszedłby na kolanach do Komitetu Centralnego”.

– Prymas nigdy nie chciał być politykiem, a jedynie opiekunem duszy narodu. Stał się jednak mężem stanu – ocenił dr Rafał Łatka z Instytutu Pamięci Narodowej.

Program: Człowiek

We wszystkich przedwojennych pracach ks. prof. Wyszyńskiego pojawia się słowo naród. – Po wojnie idea ogólna narodu także znalazła swój wyraz, kiedy Prymas stał się już współodpowiedzialny – powiedział ks. prof. Jerzy Lewandowski.

Zdaniem autora książki „Naród w nauczaniu kardynała Stefana Wyszyńskiego”, pierwocinami teologii narodu w nauczaniu Prymasa były m.in. sobór w Konstancji i mesjanizm chrześcijański. – Naród polski ma dokonać przeobrażenia ludzkości. Jest powołany przez Boga do ukojenia dziejowych bólów ludzkości. Nie przez rewolucję socjalną. Nie przez zniszczenie przeszłości. Tylko przez organiczne przetworzenie wszystkich energii ludzkich. Przez realizowanie głęboko pojętej miłości chrześcijańskiej – tak według ks. prof. Lewandowskiego kształtowała się mesjanistyczna myśl kard. Wyszyńskiego.

Reklama

W praktyce oznaczało to wielką „rekatolizację” Polaków. Jej kolejnymi elementami były Jasnogórskie Śluby Narodu, Wielka Nowenna oraz obchody 1000-lecia Chrztu Polski.

– Prymas zdiagnozował kondycję moralną narodu jako zatrważającą. Uważał, że narody giną przez grzech. Receptą jest więc powrót do chrzcielnych zobowiązań – powiedział dr Bartłomiej Noszczak.

W zgodnej ocenie naukowców program realizowany przez Prymasa Tysiąclecia miał charakter uniwersalny. Co więc było jego istotą i jednocześnie, co jest najważniejsze z dzisiejszej perspektywy? – Myślę, że tym programem był człowiek – powiedział prezes IPN Jarosław Szarek i podkreślił: – Jeżeli człowiek będzie podlegał swoim słabościom, namiętnościom, wadom, to nie będziemy niepodlegli.

2018-06-06 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: ogólnopolska konferencja „Kultura i turystyka – sacrum i profanum”

[ TEMATY ]

konferencja

Artur Matiaszczyk

W budynku łódzkiego seminarium duchownego rozpoczęła się w środę ogólnopolska konferencja pt. „Kultura i Turystyka – sacrum i profanum”. To już dziesiąte spotkanie z tego cyklu, poświęcone współpracy instytucji kultury z podmiotami branży turystycznej. W tym roku odbywa się pod patronatem metropolity łódzkiego abp. Marka Jędraszewskiego.

Turystyka religijna rozważana jest w wystąpieniach jako ta, która łączy kultury, poszerza wiedzę oraz kształtuje duchowość. W takcie trwającej dwa dni konferencji jej uczestnicy wysłuchają ponad dwudziestu wystąpień, wśród nich m. in. dotyczących fenomenu Światowych Dni Młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Prenumerata Tygodnika Katolickiego "Niedziela"

Karol Porwich/Niedziela

JAK ZAMÓWIĆ PRENUMERATĘ „NIEDZIELI”

CZYTAJ DALEJ

Papież do włoskiej młodzieży: bądźcie „poetami pokoju”

2022-11-28 15:17

[ TEMATY ]

Franciszek

pixabay

Ojciec Święty przyjął na audiencji studentów i nauczycieli biorących udział we włoskim projekcie edukacyjnym formującym do pokoju i troski o drugiego człowieka. Jego zwieńczeniem będzie marsz z Perugii do Asyżu, na którym młodzi przedstawią wypracowane przez siebie propozycje pokojowe. Papież postawił im za wzór Jana XXIII, i jego wciąż aktualną encyklikę nt. pokoju, oraz Martina Luthera Kinga. „Bądźcie poetami pokoju” – apelował Franciszek.

Nawiązując do Asyżu, gdzie młodzi spotkają się w przyszłym roku, Papież przypomniał, że związany z tym miastem św. Franciszek wciąż inspiruje i nadal pozostaje symbolem pokoju, braterstwa i miłości do bliźnich. Wskazał, że dzisiejszy świat pilnie potrzebuje wzięcia troski za drugiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję