Reklama

XV Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce

2015-01-26 17:40

lk / Wrszawa / KAI

Republica/pixabay

To choroba, której Bliski Wschód będzie musiał się pozbyć. Łatwych recept nie ma, ale pamiętajmy, by nie nazywać ISIS państwem islamskim, a jego działanie traktować z pełnym zrozumieniem fałszu tej nazwy – mówił prof. Bogusław R. Zagórski, członek Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów podczas jubileuszowego XV Dnia Islamu w Kościele katolickim w Polsce. Dyskusja nad zagrożeniem ze strony tzw. „państwa islamskiego” i potępienie jego działań zdominowały sesję naukową towarzyszącą obchodom. Spotkanie odbyło się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

W spotkaniu, któremu towarzyszyło w tym roku hasło "Ku prawdziwemu braterstwu między chrześcijanami a muzułmanami", wzięli udział m.in. członkowie Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP i Ligi Muzułmańskiej w RP, przedstawiciele Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów oraz ambasadorowie państwu muzułmańskich w Polsce.

„Wytworzyła się już pewna historia tych spotkań i jesteśmy tego świadkami. Budzi ona pozytywne zainteresowanie również poza granicami naszego kraju. Bogu nie będą dzięki za tę możliwość spotkania, poznawania siebie i bycia ze sobą oraz zanoszonych modlitw” – powiedział na wstępie spotkania bp Romuald Kamiński, przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi.

„Każde spotkanie tego rodzaju ma nam dopomóc w odnalezieniu prawdziwych wartości i zrozumieć pierwszeństwo spraw duchowych nad materialnymi, w tym także wartości prawdziwego braterstwa wobec drugiego człowieka” – mówił bp Kamiński. – Świat się bardzo w tym pogubił. Jesteśmy świadkami wojen, aktów terroru, ucisku, przemocy i profanacji świętości, dlatego staje się smutną droga niejednego narodu i człowieka – zaznaczył.

Reklama

Chrześcijanie powinni się stać – i o to proszą Chrystusa w modlitwie – „zdecydowanymi obrońcami godności ludzkiej i by umieli miłować każdego człowieka”. - Zapraszamy, aby nasi bracia muzułmanie odnajdywali na swej drodze te same wartości w chwale Boga – dodał w odczytanym przesłaniu bp Kamiński.

Jubileuszowe obchody zainaugurowała sesja naukowa poświęcona głównie refleksji nad stosunkiem muzułmanów na świecie i w Polsce do tzw. Państwa Islamskiego.

W słowie wprowadzenia ks. prof. Piotr Tomasik, dziekan Wydziału Teologicznego UKSW przypomniał, że ponad 600-letnia historia wspólnego zamieszkiwania ziem Rzeczypospolitej przez chrześcijan i muzułmanów jest dziedzictwem szczególnie pielęgnowanym przez wyznawców obydwu religii monoteistycznych.

Wskazywał, że wzajemne współistnienie wielu religii i wyznań wykształciło postawę otwartości na odmienne wartości, obyczaje i kultury. - Mamy zatem nasze polskie standardy i nie chcielibyśmy, aby inżynierowie dusz z Europy nas z ich ograbiali. Te standardy, oparte na prawdzie, owocują przede wszystkim pokojem religijnym i współpracą religii, przy zachowaniu przez każdą z nich własnej tożsamości – powiedział ks. prof. Tomasik.

Dr Artur Konopacki z Uniwersytetu w Białymstoku przypomniał o sytuacji muzułmanów w Polsce w odniesieniu do ostatnich wydarzeń o charakterze ksenofobicznym wobec tej społeczności.

Zaznaczył, że radykalizacja nastrojów antymuzułmańskich nastąpiła na całym świecie po 11 września 2001 r., czyli po ataku na World Trade Center w Nowym Jorku. Podzielił ataki antyislamskie na kilka rodzajów: najbardziej dotkliwe, bo anonimowe, to wpisy na różnego rodzaju forach internetowych, a kolejne to ataki na obiekty sakralne oraz napaści fizyczne, do których do 2014 r. dochodziło tylko na osoby obcego pochodzenia i uchodźców, z pominięciem natomiast rodzimych Tatarów.

Dr Konopacki przytoczył wiele przykładów rosnącej fali antyislamskiej, do których doszło w naszym kraju w ostatnich latach: od rzucania wyzwisk i bicia studentów pochodzących z Bliskiego Wschodu czy też rodzin mieszanych, aż po przypadki bezczeszczenia świątyń i cmentarzy, czy miejsc kultury muzułmańskiej. Ubolewał nad stereotypem muzułmanina-terrorysty, z którym do dziś środowiskom muzułmańskim w Polsce bardzo trudno jest walczyć.

Brak zdecydowanej reakcji władz i służb porządkowych na te akty, zdaniem dr. Konopackiego, doprowadziły w konsekwencji do najbardziej poważnego aktu agresji antyislamskiej w ostatnich latach w Polsce. Nieznani sprawcy zniszczyli 29 czerwca 2014 r. elewację zabytkowego meczetu i zdewastowali nagrobku muzułmańskiego cmentarza w Kruszynianach na Podlasiu.

Konopacki poinformował także o działaniach tzw. Polskiej Ligi Obrony, która w całym kraju prowadzi kampanię antymuzułmańską w internecie i za pośrednictwem plakatów oraz organizuje spotkania o „zagrożeniu terrorystycznym” ze strony wyznawców islamu. Liga sprzeciwia się też budowie meczetów w Polsce i prowadzi, inspirowaną podobnymi aktami w Europie Zachodniej, akcje „desakralizowania” przestrzeni wokół przyszłych świątyń islamskich.

„Retoryczne staje się pytanie, czy musi dojść do jakiejś tragedii, żeby ktoś się obudził i zauważył, że nakręcanie spirali nienawiści do niczego nie prowadzi?” – pytał dr Konopacki. Zaznaczył, że większość polskiego społeczeństwa na szczęście zdaje sobie sprawę z potrzeby dialogu i wzajemnych dobrych relacji.

Radykalizacji nastrojów antyislamskich „przeciwdziałać może każdy z nas: postawą otwartości, chęci poznania innego, zwłaszcza że ów inny bardzo mocno wrósł już w te ziemie”. – Islam na wschodzie Polski jest znany od stuleci, jest niejako swój, nie budzi strachu wśród tamtejszych mieszkańców. Warto otwierać się na innych, przy założeniu, że ci inni również otwierają się na świat, w którym funkcjonują, niekoniecznie przyjmować jego wartości jako własne, ale nie zamykać się na nie – dodał dr Adam Konopacki.

Prof. Bogusław R. Zagórski z Collegium Civitas, dyrektor Instytutu Ibn Chalduna i członek RWKiM przedstawił historię i działalność tzw. Państwa Islamskiego, organizacji terrorystycznej, która sieje postrach i zdobywa coraz to nowe tereny od Iraku po Syrię i Liban, grożąc aktami przemocy, wojną z niewiernymi i siłowym nawracaniem na islam. Docelowo ISIS chce opanować cały świat muzułmański i jego święte przybytki.

Zdaniem Zagórskiego, obserwacja poczynań ISIS nie daje jakiegokolwiek powodu do nazywania jej twórców i członków państwem z prawdziwego zdarzenia - jest to organizacja ściśle terrorystyczna.

Zdobywając nowych wyznawców, ISIS wykorzystuje różne pragnienia: od chęci stabilizacji materialnej, po marzenia o powrocie do geopolitycznej jedności dawnych imperiów osmańskich. Tymczasem organizacja ta nie ma żadnej legitymacji, ani prawnej, ani religijnej, do nazywania się państwem i do występowania w imieniu muzułmanów. Nie opiera się na żadnym znaczącym autorytecie politycznym lub religijnym, łamie wszelkie reguły wyznaniowe, w tym koraniczne zasady traktowania innowierców, a jego metody potępili światowi przywódcy islamu.

Tzw. „państwo islamskie” zagraża przede wszystkim samym muzułmanom, ale odpryski tego zagrożenia idą na cały świat i wszyscy stoimy wobec bardzo poważnego problemu – stwierdził prof. Zagórski. - To choroba, której społeczeństwa Bliskiego Wschodu będą musiały się pozbyć. Łatwych recept nie ma, ale pamiętajmy: nie jest to państwo, a jego działanie należy traktować z pełnym zrozumieniem fałszu kryjącego się w tej nazwie – podsumował wykładowca Collegium Civitas.

O muzułmańskich reakcjach na „państwo islamskie” opowiedziała dr hab. Agata Skowron-Nalborczyk, współprzewodnicząca RWKiM ze strony katolickiej. Poinformowała m.in. o liście otwartym 126 przywódców religijnych islamu, skierowanym do przywódcy ISIS, Al- Baghdadiego. Wielu z nich także osobno oświadczyło, że poczynania tej organizacji nie mają nic wspólnego z islamem.

Potępienie terrorystów i sprzeciw wobec narastających nastrojów antyislamskich mają na całym świecie różną formę: oprócz protestów ulicznych, po kampanie z wykorzystaniem internetowych mediów społecznościowych; od języka poważnego, nasyconego odwołaniami do zasad religijnych, po żarty i parodie, jako swoistą próbę odreagowania przez samych muzułmanów po zbrodniczych aktach terroru ISIS.

Sesji naukowej, która podczas kolejnych obchodów skupia się na innym zagadnieniu, towarzyszyła sesja jubileuszowa, poświęcona piętnastoleciu katolicko-muzułmańskich spotkań z perspektywy przedstawicieli obydwu religii.

Przesłanie do uczestników spotkania i modlitw z okazji XV Dnia Islamu wystosował nuncjusz apostolski w Polsce. Abp Celestino Migliore docenił wytrwałość w kontynuowaniu dorocznych spotkań, rozmów i modlitw, co przyczynia się – jak napisał – do zwiększania misji propagowania pokoju i wzajemnego zrozumienia.

„Wasze spotkanie odbywa się w czasie, gdy na świecie trwają poważne napięcia i konflikty – dlatego potwierdza ono jeszcze bardziej znaczenie wzmożonej pomocy innym i wzajemnej współpracy” – napisał abp Migliore, wspominając o niepokojących aktach „profanacji świętych miejsc i niszczenia dziedzictwa kulturowego”, aktach „popełnianych w imię religii, a co gorsza – nawet w imię Boga”.

„Dostrzegając wiele przykładów owocnej współpracy katolicko-muzułmańskiej”, nuncjusz Migliore zapewnił o swojej modlitwie, aby uczestnicy Dnia Islamu „w dalszym ciągu kroczyli drogą wzajemnego zrozumienia i szacunku oraz uczyli innych, że nie można pogodzić wiary i przemocy”, a ponadto odkrywali sposoby, którymi obie religie mogą służyć całej społeczności.

W tym duchu zostało napisane także ostatnie orędzie na zakończenie miesiąca Ramadan, jakie skierowała do wszystkich muzułmanów Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego. „Podejmijmy (...) wspólny wysiłek budowania mostów pokoju i promowania pojednania szczególnie tam, gdzie Chrześcijanie i Muzułmanie wspólnie cierpią z powodu okrucieństwa i wojen” – napisali przewodniczący Rady kard. Jean-Louis Tauran i jej sekretarz o. Miguel Angel Ayuso Guixot MCCJ.

Również Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów wydała w związku z Dniem Islamu oświadczenie, w którym potępia "z całą stanowczością wszelkie ataki na ludzkie życie, szczególnie te, które motywowane są rzekomymi pobudkami religijnymi".

"Tego typu czyny często prowadzą do eskalacji przemocy i chęci odwetu ze strony innych ludzi lub organizacji o równie skrajnych ideologiach. Potępiamy także wszelkie działania prowokacyjne, także te, które zasłaniają się wolnością słowa" - czytamy w oświadczeniu RWKiM.

Idea dialogu chrześcijan i muzułmanów w Polsce, obecna wyraźniej pod koniec XX w., nawiązuje do ponad trzechsetletniej tradycji obecności muzułmanów i tolerancyjnej postawy ludności chrześcijańskiej wobec nich.

Pod koniec ubiegłego stulecia odbywało się wiele spotkań międzyreligijnych z udziałem wyznawców islamu. Współorganizatorem niektórych z nich była m.in. Fundacja D.O.M, która przyczyniła się do powstania w 1997 r. Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów. To właśnie od Rady na czele ze Zdzisławem Bieleckim, ówczesnym jej współprzewodniczącym ze strony katolickiej, pochodzi idea Dnia Islamu.

W 2001 r. Konferencja Episkopatu Polski wpisała to wydarzenie do oficjalnego kalendarza Kościoła katolickiego w naszym kraju, powierzając organizację Dnia Islamu Komitetowi ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi Konferencji Episkopatu Polski. Od roku 2007 funkcję tę pełni bp Romuald Kamiński.

Regularne obchody Dnia Islamu odbywają się także w Lublinie i Krakowie (od 2004 r.), a okazyjne w Olsztynie (2001), Opolu (2002) i Poznaniu (2008).

Tematykę obchodów Dnia Islamu wyznacza przesłanie kierowane do muzułmanów przez papieża z okazji corocznego święta na zakończenie miesiąca postu, ramadanu. W przesłaniu tym papież Franciszek napisał w ub. roku m.in.: "Wezwani jesteśmy, aby z szacunkiem myśleć, mówić i pisać o innych ludziach; i to nie tylko w ich obecności, ale zawsze i wszędzie, unikając niesprawiedliwej krytyki i pomówień. W realizacji tego celu szczególną rolę odgrywają rodziny, szkoły, edukacja religijna i wszelkie formy komunikacji medialnej".

W Polsce funkcjonują dwa religijne związki muzułmańskie wpisane do rejestru Kościołów i Związków Religijnych. Muzułmański Związek Religijny w RP, uznany oficjalnie w 1925 r., liczy obecnie ok. 6 tys. członków, zrzesza przede wszystkim Tatarów Muzułmanów Polskich. Największe ich skupiska mieszkają w województwie podlaskim (w Białymstoku, Sokółce, Suchowoli i Dąbrowie Białostockiej). Zabytkowe meczety znajdują się w Bohonikach i Kruszynianach, gdzie mieszkają już tylko pojedyncze rodziny tatarskie.

Drugim związkiem wyznawców islamu jest zarejestrowana w 2004 r. Liga Muzułmańska w RP. Zrzesza ona muzułmanów przybywających do Polski na studia oraz do pracy, a także osoby przyjmujące islam za swoją religię. Według szacunków liczy ok. 25 tys. członków.

Organizatorem obchodów jest Komitet ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego Konferencji Episkopatu Polski wraz z Radą Wspólną Katolików i Muzułmanów, Instytutem Dialogu Kultury i Religii UKSW i Akcją Katolicką Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Tagi:
islam

Reklama

Zamordowani przez islamistów w Bagdadzie coraz bliżej beatyfikacji

2019-11-01 18:17

Łukasz Sośniak SJ /vaticannews / Bagdad (KAI)

Zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego 48 Sług Bożych, zamordowanych przez islamskich terrorystów podczas Mszy w katedrze w Bagdadzie. Atak miał miejsce dziewięć lat temu, w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych. Watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych bada sprawę pod kątem uznania ich męczeństwa.

BP KEP

Jeżeli dojdzie do beatyfikacji, wśród wyniesionych do chwały ołtarzy znajdzie się dwóch kapłanów oraz 46 osób świeckich: całe rodziny, matki i ojcowie, 11-letnia dziewczynka, 3-letni Adam, trzymiesięczny noworodek i nienarodzone dziecko, które zostało zamordowane razem z matką. Atak rozpoczał się około godziny 17, zaraz po odczytaniu Ewangelii. Pięciu uzbrojonych islamistów z Iraku, Syrii i Egiptu wtargnęło do syrokatolickiej katedry w Bagdadzie pod wezwaniem Wszystkich Świętych i wzięło ponad 150 zakładników, w tym kapłanów, diakonów, członków chóru i wiernych. W trakcie oblężenia kościoła terroryści strzelali w żyrandole, krzyże i obrazy. Terroryści domagali się uwolnienia członków Al-Kaidy. Zanim na miejsce przybyły irackie siły bezpieczeństwa wraz z żołnierzami z USA, minęły cztery godziny. Napastnicy kazali uczestnikom nabożeństwa położyć się na ziemi i rzucali pomiędzy nich granaty, w wyniku czego zginęły dziesiątki osób. Próba odbicia zakładników przez siły irackie i amerykańskie również zakończyła się masakrą. Łącznie zabito dwóch księży i 46 osób świeckich, ponad 70 osób zostało rannych.

Jako pierwsi zginęli dwaj młodzi księża. Ks. Waseem siedział w konfesjonale na tyłach kościoła, w pobliżu wejścia, więc gdy wkroczyli terroryści, próbował z nimi rozmawiać, ale został zabity z zimną krwią. Z kolei ks. Thaer odprawiał Mszę. Gdy zobaczył co się dzieje, wyszedł z prezbiterium, aby porozmawiać z napastnikami. Zapytał jednego z nich: „Czego chcesz? Porozmawiaj ze mną i zostaw wiernych”. Niestety także został natychmiast zastrzelony. Według zebranych świadectw, umierajac powiedział: „W twoje ręce oddaję ducha mego”. W tym czasie niektórym diakonom udało się ukryć w zakrystii biskupa Raffaela Quataimiego, a także około pięćdziesięciu wiernych. Atak ten do dziś jest uważany za najkrwawszą masakrę chrześcijan w Iraku od czasu upadku Saddama Husajna.

Szczególnie poruszający jest fakt możliwej beatyfikacji najmłodszych ofiar masakry, w tym nienarodzonego dziecka. „Wśród zabitych znalazł się trzyletni Adam. Należy do tych, którzy zginęli jako ostatni. Ciągle mówił do napastników: „przestańcie, wystarczy”. Terroryści, aby uciszyć jego krzyk i płacz, zamordowali go w ramionach jego matki, która przeżyła masakrę” – powiedział postulator procesu, ks. Luis Escalante. „Uroczystość Wszystkich Świętych nabrała dla tych męczenników dosłownego znaczenia. Wszyscy oni weszli w życie wieczne w wigilię tego święta” – dodał.

„Badanie wątku męczeństwa jest w tym przypadku bardzo trudne, ponieważ – jak wspomniał ks. Escalante – sprawa jest jak układanie puzzli, nie ma zbyt wielu informacji na temat niektórych ofiar, gdyż po ataku dwie trzecie społeczności syrokatolickiej opuściło Irak”.

Ks. Escalante wiąże duże nadzieje z przybyciem Papieża Franciszka do Iraku. Liczy na to, że Ojciec Święty uzna męczeństwo 48 zamordowanych. Ma również nadzieję, że wizyta Papieża rozbudzi wiarę tamtejszych wiernych. „Chrześcijanie, którzy decydują się pozostać, stanowią niewielką mniejszość, która wciąż się kurczy. Oni potrzebują pomocy. Muszą czuć, że nie są sami, a uznanie tego męczeństwa pomogłoby” – powiedział Escalante.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Skandaliczna mapa w serialu telewizyjnym! Premier napisał list do szefa Netflixa

2019-11-11 10:46

mk/wpolityce.pl

Netflix przygotował serial dokumentalny „Iwan Groźny z Treblinki”, odpowiadającym o procesie przed izraelskim sądem ukraińskiego zbrodniarza wojennego Iwana Demianiuku. W pierwszym odcinku serialu zaprezentowana jest mapa, najpewniej z początku lat 90-tych (przed rozwiązaniem ZSRR), na której zaznaczone są obozy zagłady m.in. na terytorium Polski, bez słowa komentarza, że były to niemieckie nazistowskie obozy zagłady.

screen/TV Info

Dbajmy o prawdę historyczną! - apeluje Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
W czasie, o którym mowa w serialu „Iwan Groźny z Treblinki”, terytorium Polski było okupowane, a odpowiedzialność za obozy ponosiły nazistowskie Niemcy. Mapa pokazana w serialu nie jest zgodna z przebiegiem ówczesnych granic .

AKTUALIZACJA

W imieniu dystrybutora filmów wypowiedział się dziś rzecznik Netflixa.
Jesteśmy świadomi zaniepokojenia związanego z serialem "Iwan Groźny z Treblinki" i pilnie przyglądamy się sprawie oświadczył rzecznik Netflixa Władze oczekują, że Netflix usunie nieścisłości historyczne lub sprostuje je w kolejnym odcinku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpalono niepodległościową świecę

2019-11-12 22:07

Agata Zawadzka

Świętowanie 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęło się od Mszy św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Gorzowie. W jej trakcie odpalono niepodległościową świecę. Niepodległościowych akcentów tego dnia było jednak znacznie więcej.

Agata Zawadzka
Niepodległościowy pochód w Gorzowie

- W 101. rocznicę odzyskania niepodległości przychodzimy by podziękować Opatrzności za opiekę nad naszą Ojczyzną i prosić dla niej o pokój wewnętrzny i zewnętrzny oraz o pomyślny rozwój społeczny i gospodarczy - mówił do zebranych bp Tadeusz Lityński, który przewodniczył Eucharystii.

Cały artykuł w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem