Reklama

Niedziela Lubelska

Spotkanie przyjaciół seminarium

Niedziela lubelska 24/2018, str. I

[ TEMATY ]

seminarium

Ewa Kamińska

Spotkania członków Towarzystwa Przyjaciół Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie odbywają się raz w roku. Mają uroczysty i zarazem familijny charakter. Tak też było i tym razem. 3 czerwca do kościoła seminaryjnego pw. Przemienienia Pańskiego przybyło ok. stu członków Towarzystwa. Podczas Mszy św. śpiewał chór seminaryjny pod dyrekcją ks. Tomasza Lisieckiego. Dzięki próbie przed liturgią uczestnicy Eucharystii nie mieli problemów ze śpiewem, nawet z trudniejszymi melodiami gregoriańskimi. W homilii prefekt ks. Waldemar Głusiec mówił o znaczeniu dnia świętego dla człowieka. Dla Jezusa ważniejszy niż szabat jest człowiek, dlatego pyta, czy można w tym dniu czynić dobro.

Reklama

– Chrystus próbuje przywrócić pierwotne znaczenie dnia świętego, mówiąc, że to dzień modlitwy, odpoczynku od pracy, ale i dzień czynienia miłosierdzia – podkreślał ks. Głusiec. Dodał, że chrześcijanie świętują pierwszy dzień tygodnia ze względu na pamiątkę zmartwychwstania Jezusa. Niedziela jest znakiem nowego stworzenia, będącego przywróceniem zaburzonego porządku w świecie, symbolem nowego wyzwolenia z grzechu i śmierci wiecznej oraz nowego przymierza. Kaznodzieja prosił, by rozważnie i umiejętnie uwzględnić w swoim planie dnia świętego trzy ważne elementy: modlitwę, odpoczynek i uczynki miłosierdzia.

Po Mszy św. konferencję wygłosił rektor MSD ks. Jarosław Marczewski. Podkreślił, że 2018 r. obchodzony jest w Kościele w Polsce jako Rok św. Stanisława Kostki, który jest także patronem lubelskiego seminarium. Przypomniał, że Stanisław Kostka był pierwszym wyniesionym na ołtarze jezuitą, ogłoszonym błogosławionym w 1602 r. W czasie procesu kanonizacyjnego wzięto pod uwagę trzy cudowne wydarzenia zaistniałe za jego wstawiennictwem. Jeden cud to zwycięstwo Polaków nad Turkami pod Chocimiem, a dwa inne zdarzyły się właśnie w Lublinie: ustąpienie dżumy po przyjęciu Stanisława Kostki na patrona miasta, a także przywrócenie do życia za wstawiennictwem Stanisława utopionego w studni 7-letniego chłopca. Św. Stanisław Kostka odbierał przez wieki ogromny kult w Lublinie. W kościele jezuitów (dziś archikatedra) były aż dwa jego obrazy, z czego jeden płaczący. Po usunięciu jezuitów z Lublina kult osłabł i obecnie miejscem, gdzie święty jest najbardziej eksponowany, jest kościół seminaryjny. Ksiądz Rektor wyraził nadzieję, że więź ze św. Stanisławem Kostką będzie bardziej pogłębiana. – Każdego dnia, po wykładach i obiedzie, spotykamy się w kościele na modlitwie brewiarzowej i dodajemy modlitwę do św. Stanisława Kostki, prosząc w różnych intencjach – powiedział ks. Marczewski. Prosił, by pamiętając o seminarium, zwracać się w modlitwie także o wstawiennictwo św. Stanisława Kostki.

Dalsza część spotkania przebiegała w ogrodach seminaryjnych. Był smaczny poczęstunek, a także serdeczne rozmowy z alumnami i modlitwa Litanią do Serca Jezusowego. Ksiądz Rektor dziękował wszystkim za modlitwę w intencji wspólnoty seminaryjnej i o nowe powołania, a także zapraszał na coniedzielną Mszę św. o godz. 11.30.

2018-06-13 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przyszli alumni już w Seminarium

2020-09-23 09:47

Niedziela kielecka 39/2020, str. I

[ TEMATY ]

seminarium

seminarzyści

Arch.

Poznawali się także na górskim szlaku

Poznawali się także na górskim szlaku

Od siódmego września uczestniczą w kursie przygotowawczym, który pomaga im w poznaniu uczelni i wykładowców i czekają na immatrykulację.

Klerycy wraz z ks. Kamilem Banasikiem i ks. Michałem Olejarczykiem – opiekunem pierwszego rocznika uczestniczyli w wyjeździe do Rabki. Ten pobyt służył integracji. – Chcieliśmy, aby klerycy poznali się. Zaplanowaliśmy wędrówki po górach i codzienną Eucharystię. Odwiedziliśmy sanktuarium w Łagiewnikach, a w drodze powrotnej do Kielc wstąpiliśmy do sanktuarium Grobu Bożego w Miechowie – mówił ks. Kamil.

CZYTAJ DALEJ

"Być wiernym i dać świadectwo" - odpust ku czci św. Michała Archanioła w Tyńcu n. Ślezą

2020-09-27 17:18

ks. Łukasz Romańczuk

Kościół w Tyńcu n. Ślęzą

Kościół w Tyńcu n. Ślęzą

Dziś w Tyńcu nad Ślęzą odbył się odpust ku czci św. Michała Archanioła. Była to też dobra okazja, aby promować Tygodnik Katolicki “Niedziela” w tej wspólnocie parafialnej.

Wiele parafii naszej Archidiecezji nosi tytuł św. Michała Archanioła. Zresztą w wielu wspólnotach na zakończenie Eucharystii prosi się o wstawiennictwo i opiekę tego świętego Archanioła. Uroczystości odpustowe mają być także przypomnieniem, jak można naśladować patrona, który przypisany jest danej parafii.

- Przychodzimy dziś, aby przyglądać się św. Michałowi Archaniołowi i zastanowić się, jak możemy go naśladować w drodze do Nieba - mówił na początku Mszy św., ks. Łukasz Romańczuk.

Podczas homilii kaznodzieja zwrócił uwagę na osobę Natanaela, bohatera Ewangelii, czytanej z racji święta św. Archaniołów.

- Natanael poszedł zobaczyć Jezusa za namową Filipa. Nie musiał tego robić, ale zaufał słowu, które usłyszał i poszedł sprawdzić - zaznaczył.

Spotkanie z Jezusem sprawiło, że został on Apostołem Jezusa i w ostatecznej próbie oddał życie za Chrystusa.

- Ale co ma wspólnego Natanael (Apostoł Bartłomiej) z naszym patronem, św. Michałem Archaniołem? - pytał ks. Łukasz.

Porównując te dwie postacie, kaznodzieja zauważył, że jeden jak i drugi swoją postawą przeciwstawił się pysze, okazał wierność oraz dał pewnego rodzaju świadectwo Prawdzie.

Na zakończenie Eucharystii odbyła się procesja z Najświętszym Sakramentem. Podczas Sumy odpustowej śpiewał chór parafialny, który oprócz pieśni ku czci św. Michała Archanioła zaśpiewali m.in. Kyrie z Mszy VIII (De Angelis).

W ramach ogłoszeń parafialnych ks. Łukasz opowiedział o “Niedzieli” zachęcając do lektury prasy katolickiej.

CZYTAJ DALEJ

35-lecie kościoła w Jagniątkowie

2020-09-28 07:36

Archiwum parafii

Kościół p.w. „Miłosierdzia Bożego” w Jagniątkowie

Kościół p.w. „Miłosierdzia Bożego” w Jagniątkowie

Z kart historii

 Myśl o budowie kościoła w Jagniątkowie powstała w sercu ks.prałata Antoniego Kamińskiego. Był on proboszczem parafii rzymskokatolickiej w Sobieszowie. Wiedział, jak duża liczba ludzi z Jagniątkowa i Michałowic chodzi do sąsiednich kościołów w Sobieszowie, Cieplicach, czy Piechowicach i postanowił wybudować świątynię.

 W 1978 r. ks.Kamiński nabył w Jagniątkowie działkę z budynkiem, z przeznaczeniem na budowę kościoła. Jednak pojawiły się problemy w wyniku, których ks. prałat zmuszony był zrezygnować z tej lokalizacji. W tej sytuacji ks.Antoni zwrócił się do odpowiedzialnego o wielkim sercu i zmyśle organizacyjnym człowieka, ówczesnego dyrektora Karkonoskiego Parku Narodowego Cyryla Jurczyszaka. Ten wskazał inną nieruchomość ze starym budynkiem do rozbiórki, o jeszcze piękniejszej lokalizacji ok.1,5 km poniżej okazałej willi Noblisty Gerharta Hauptmanna. Miejsce to było własnością Państwa Mizgalskich. Po śmierci Jana Mizgalskiego, nieruchomość tą odziedziczyła jego żona Apolonia. Dyrektor Karkonoskiego Parku doprowadził do spotkania proboszcza prałata Antoniego Kamińskiego z Panią Apolonią Mizgalską. Spotkania odbywały się w mieszkaniu Bazylego Jurczyszaka, strażnika w Karkonoskim Parku Narodowym. Na pierwsze spotkanie przybyli tworzący podwaliny pod budowę kościoła w Jagniątkowie: ks. Antoni Kamiński i dyrektor Jurczyszak. Spotkania nie mogły odbywać się na plebani z powodu niedobrego okresu dla Kościoła. Na jednym z tych spotkaniach pani Apolonia Mizgalska wyraziła zgodę na nieodpłatne przekazanie przedmiotowej nieruchomości pod budowę kościoła.

 Dyrektor Jurczyszak był radnym WRN w Jeleniej Górze, a dzięki pełnionym funkcjom i odwadze pomógł w uzyskaniu pozwolenia na budowę kościoła. Do opracowania projektu polecił swojego przyjaciela architekta Antoniego Bila, a do budowy kościoła wskazał wysoko wykwalifikowanych wykonawców. Pomógł również w nabyciu potrzebnego drewna i innych materiałów na budowę kościoła. Wszystkie te akty pomocy świadczone były przez niego nieodpłatnie. Drewno w tym czasie było reglamentowane z utrudnieniami do kupna na budowę kościoła. Zakup był możliwy jedynie na podstawie zleceń wydawanych przez ówczesnego dyrektora OZLP Wrocław Michała Gniewka. Drewno na budowę kościoła zakupione zostało przez księdza proboszcza w Karkonoskim Parku na nazwisko Czesława Wyrwała za jego zgodą. Niedługo po rozpoczęciu budowy, w dniu 28 maja 1980 r. ks. prałat Antoni Kamiński dokonał poświęcenia kamienia węgielnego pod przedmiotowy kościół w Jagniątkowie. Jednak wkrótce po „odwilży” Solidarności przypadał trudny okres dla Kościoła w związku z wprowadzeniem stanu wojennego 13.12.1981 i odwołaniem go w 1984 roku. Lata stanu wojennego pokrywają się z okresem budowy kościoła w Jagniątkowie.

 Wszyscy uczestniczący w budowie kościoła zasłużyli na pamięć, byli to m.im.: emerytowany leśniczy Czesław Wyrwał, p.o. leśniczy Andrzej Wieczorek, pilarz Jan Chodniczak oraz Bazyli Jurczyszak, a przede wszystkim mistrz spawalniczy Józef Szybiński (senior) z synem Józefem Szybińskim, wówczas leśniczym w Karkonoskim Parku, którzy po mistrzowsku wykonali stalową konstrukcję wieży kościoła. Dozór i opiekę nad mieniem sprawowali: w dzień Czesław Wyrwał, a nocą Jan Chodniczak (do lipca 1984 r.). W czasie budowy kościoła do 1983r. ks. prałatowi pomagał ks. wikary Tadeusz Duda, a od czerwca 1984 ks. wikary Marian Matula (ps. „Kubek”), który wykonał największe prace, głównie wykończeniowe i został pierwszym urzędującym proboszczem do 2001r.

 W dniu 4 sierpnia 1985 r. nastąpiło uroczyste poświęcenie kościoła przez biskupa pomocniczego diecezji wrocławskiej Tadeusza Rybaka. Według słów J.E. ks. Henryka kardynała Gulbinowicza Metropolity Wrocławskiego (w latach 1986-2004) kościół p.w. „Miłosierdzia Bożego” w Jagniątkowie jest „perłą w krajobrazie Karkonoszy”.

 W stanie wojennym po wybudowaniu kościoła w Jagniątkowie, Cyryl Jurczyszak współtworzący podwaliny pod budowę kościoła, w najlepszym zawodowym okresie życia, w wieku 47 lat, był niszczony w niewybredny sposób przez władze wojewódzkie PZPR w Jeleniej Górze. Będąc niewygodnym dla nich został zmuszony do odejścia ze stanowiska dyrektora Karkonoskiego Parku. Nie miały znaczenia jego zasługi i bezsporne uratowanie ekosystemów leśnych parku od klęsk żywiołowych, za co otrzymał m.in.order- Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

 W wigilię Niepokalanego Serca N.M.P. (7/8 grudnia 1985 r. ) główny budowniczy kościoła w Jagniątkowie ks. Prałat Antoni Kamiński źle się poczuł i został przewieziony do szpitala w Cieplicach, gdzie przebywał od 8 grudnia 1985 r. do 2 stycznia 1986 r., a następnie został przeniesiony do szpitala w Miłkowie, gdzie w dniu 12 stycznia 1986 r. o godz. 16:45 zmarł. Ksiądz Antoni Kamiński był „chodzącą świętością”, uczynną dla ludzi i dzielącą się z potrzebującymi. Podczas budowy mówił, że chciałby osiąść na parafii w Jagniątkowie, przy kościele, który powstał z jego inicjatywy przy udziale dobrych ludzi. Staraniami ks. Kamińskiego w 1973 r. powstał klasztor Zgromadzenia Sióstr Służebnic Jezusa w Eucharystii w Sobieszowie, pomimo inwigilacji ksiądz organizował pielgrzymki, odprawiał Msze św. za ojczyznę, organizował modlitwy w kościele parafialnym po zamachu w intencji papieża. Był dobrym nauczycielem wiary. W dniu 29 czerwca 1986 r. powstała nowa parafia rzymskokatolicka p.w. „Miłosierdzia Bożego” przy ul. Saneczkowej w Jeleniej Górze - Jagniątkowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję