Reklama

Nasza Rozmowa

Albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale

2018-06-20 08:09

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 25/2018, str. VII

Archiwum CIDD
Ks. dr Piotr Arbaszewski

Z ks. dr. Piotrem Arbaszewskim, dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Drohiczyńskiej, rozmawia Monika Kanabrodzka

Monika Kanabrodzka: – W tym roku pod hasłem ,,Polska rodziną silna” ulicami ponad 150 miast i miejscowości w Polsce przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Jakie są jego cele oraz wydźwięk w społeczeństwie?

Ks. dr Piotr Arbaszewski: – Marsze są pozytywną formą promocji małżeństwa i rodziny opartej na naturze i zamyśle Pana Boga, wyrażonym w Piśmie Świętym. Jest to szczególny wyraz poparcia dla życia ludzkiego od poczęcia oraz rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartym na dzieci. Hasło „Polska rodziną silna” kojarzę ze stwierdzeniem sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego – rodzina Bogiem silna. Prymas Tysiąclecia był odważnym świadkiem w walce przeciwko postępującej laicyzacji i ateizacji społeczeństwa w okresie, gdy Polska była pod butem Sowietów.
Dzisiaj natomiast, Polska będzie silna wtedy, gdy będzie odczytywać Boży zamysł oraz pozostanie tożsama z wartościami chrześcijańsko-narodowymi. Wezwanie ks. Piotra Skargi – „Albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale” jest wciąż aktualne w obecnych czasach. Marsze dla Życia i Rodziny, gromadzące coraz więcej ludzi, są płaszczyzną do budowania narodowej solidarności z uwzględnieniem zasadniczej roli rodzin.
Jako katecheta mogę powiedzieć, iż wśród młodych ludzi ciągle potrzeba głoszenia Ewangelii Życia. Spotyka się w gimnazjach i szkołach średnich młodych ludzi, którzy są za aborcją oraz związkami jednopłciowymi. Wszystkim ludziom trzeba przypominać o nadrzędnej wartości, jaką jest życie ludzkie. Jak powiedział św. Ireneusz – „Chwałą Boga żyjący człowiek”.

– W naszej diecezji Marsz dla Życia i Rodziny przeszedł ulicami Łochowa, Siemiatycz oraz Sokołowa Podlaskiego. Jaką rolę dla mieszkańców naszej diecezji ma głośne zamanifestowanie wyznawanych wartości?

– Marsz dla Życia i Rodziny nie jest manifestacją przeciwko komuś, lecz formą opowiedzenia się za wartościami, które są dla nas, katolików, fundamentalne. Uczestnicy marszów przychodzą z przekonania oraz potrzeby serca, często pomimo upału oraz licznych atrakcji organizowanych równocześnie w ramach różnych pikników, festynów. Aby takie marsze cieszyły się jeszcze większą frekwencją oraz akceptacją społeczną, potrzeba zaangażowania osób świeckich, różnych grup, stowarzyszeń, wspólnot. Cieszę się, że mogłem od początku inicjować Marsze dla Życia i Rodziny w naszej diecezji przy pomocy środowiska Caritas w Łochowie, Akcji Katolickiej w Siemiatyczach oraz Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Drohiczyńskiej, Szkolnych Kół Caritas oraz Domowego Kościoła w Sokołowie Podlaskim.

– W jaki sposób bronić naszej chrześcijańskiej tożsamości oraz dorobku naszych przodków w obliczu cywilizacji śmierci zbierającej coraz większe żniwo?

– Polski nie będzie bez wierności cywilizacji łacińskiej, odniesienia do fundamentów Ewangelii, naszej wielowiekowej tradycji i prawa rzymskiego. Wielu powie, że ze słabym mało kto się liczy. Nie da się ukryć, że nie jesteśmy mocarstwem od strony militarnej, ekonomicznej. Dzisiaj w Europie i na świecie możemy być silni duchowo jako naród, tożsami moralnie z fundamentem Ewangelii. Jednocześnie możemy pokazać światu te wartości, które budują cywilizację miłości. Chodzi głównie o małżeństwo oparte na zamyśle Pana Boga, tj. naturze i monogamii oraz obronę życia nienarodzonego. Sprzeczności, wypowiadane na temat życia mają podłoże ideologiczne oraz polityczne. Odpowiedzią na to może być tylko dewiza ewangeliczna – poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli. Głoszenie prawdy w erze zmagającego się relatywizmu, destrukcyjnej i propagandowej działalności niektórych mediów, a także ateistycznej ideologii postmodernistycznej jest obowiązkiem katolików.

– Jaką rolę odgrywa Marsz dla Życia i Rodziny w kształtowaniu postaw patriotycznych i obywatelskich w kontekście obchodzonego jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości?


– Organizatorzy Marszu dla Życia i Rodziny pragnęli podkreślić w obchodzonym tegorocznym jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości, że Polska może być najsilniejsza wyłącznie rodziną. Marsze w tym roku są również formą podziękowania naszym przodkom za cenny depozyt wiary, przywiązanie do życia, poczucia wolności, wzajemnej miłości oraz umiłowania wolności.
Na początku XXI wieku Polska może być świadkiem obrony życia w Europie, która została schrystianizowana, lecz której chrześcijańskie korzenie są stopniowo i konsekwentnie podcinane. Polacy mają wielki potencjał do stoczenia wielkiej batalii o prawną ochronę życia. Na 46 państw w Europie tylko na Malcie i w Watykanie panuje całkowity zakaz zabijania nienarodzonych dzieci, w Irlandii, Polsce i we Włoszech obowiązuje częściowe ograniczenie aborcji, natomiast w pozostałych państwach aborcja jest na życzenie. Rocznie mordowanych jest na świecie ok. 53 mln nienarodzonych dzieci, nie wliczając w to ogromnej liczny nielegalnych aborcji.
Obrona życia, a z drugiej strony promocja polityki pronatalistycznej jest odpowiedzią na wciąż ujemny przyrost naturalny w Polsce oraz zmagającą się cywilizację śmierci. Głoszenie idei życia od poczęcia, powołanie do małżeństwa jest alternatywą do stylu życia pełnego egoizmu, wygodnictwa i przyjemności. Wartości, które pozwoliły Polakom odzyskać niepodległość, powinny być fundamentem w budowaniu przyszłości naszej ojczyzny.

Tagi:
wywiad

350-lecie Kalwarii Wileńskiej

2019-06-12 09:02

Leszek Wątróbski
Edycja szczecińsko-kamieńska 24/2019, str. 6-8

Z ks. Rusłanem Wilkielem, proboszczem Kalwarii Wileńskiej, rozmawia Leszek Wątróbski

Leszek Wątróbski

LESZEK WĄTRÓBSKI: – W tym roku przypada okrągły jubileusz Waszej świątyni…

KS. RUSŁAN WILKIEL: – 350-lecie kościoła pw. Odnalezienia Krzyża Świętego (Kalwaria Wileńska) w Wilnie. Pierwszy drewniany kościół w tym miejscu został zbudowany i poświęcony wraz w pierwszymi kaplicami drogi krzyżowej w 1669 r. – w dniu Zesłania Ducha Świętego, które wtedy przypadało 9 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Suplikacje za publiczne znieważenia Sakramentu Eucharystii i profanacje wizerunku NMP Częstochowskiej

2019-06-14 12:24

Ks. Mariusz Frukacz

Zgodnie z zaleceniem abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego, począwszy od dziś, do dnia 30 czerwca włącznie we wszystkich kościołach i kaplicach na terenie archidiecezji częstochowskiej mają zostać odśpiewane Suplikacje w duchu wynagrodzenia za publiczne znieważenia Sakramentu Eucharystii i profanacje wizerunku Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

Bożena Sztajner/Niedziela

Jak czytamy w Zarządzeniu Kurii Metropolitalnej w Częstochowie Suplikacje mają być odśpiewane podczas nabożeństw ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa (tzw. nabożeństw czerwcowych) po litanii i antyfonie.

Suplikacja z języka łac. “supplicatio” oznacza błaganie i prośbę. Pierwsza strofa jest polskim tłumaczeniem starej pieśni łacińskiej zaczynającej się od słów: Święty Boże, święty mocny. Suplikacja ma charakter błagalny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

CIDSE apeluje o neutralność klimatyczną przed 2050 rokiem

2019-06-16 20:10

ts / Bruksela (KAI)

Sekretarz generalna Katolickiego Stowarzyszenia Międzynarodowej Współpracy dla Rozwoju i Solidarności (CIDSE) Josianne Gauthier zaapelowała o neutralność klimatyczną przed 2050 rokiem. W dniach 20 i 21 czerwca w Brukseli odbędzie się konferencja unijnych szefów państw i rządów przed planowanym na 23 września szczytem w sprawie zmian klimatycznych.

pixabay.com

Ludzie w Europie i Ameryce Północnej jeszcze nie odczuwają w swoim życiu codziennym, jak pilnym problemem jest kryzys klimatyczny, powiedziała Kanadyjka w rozmowie z niemiecką agencja katolicką KNA 16 czerwca w Brukseli. Ale – dodała – jeśli ktoś żyje w regionie Pacyfiku, w Ameryce Południowej czy Afryce, odczuwa to każdego dnia.

Pod pojęciem „neutralności klimatycznej” należy rozumieć taką formę działania człowieka na Ziemi, która nie powoduje żadnej emisji „netto” gazów cieplarnianych: chodzi o ograniczenie emisji i wyrównanie jej poziomu z poziomem pochłaniania (dotyczy to przede wszystkim CO2) oraz stosowanie (głównie w przemyśle) różnorodnych mechanizmów kompensujących emisję gazów cieplarnianych, takich jak limity emisji i różnorodne formy handlu nimi.

Sekretarz generalna CIDSE uważa, że „musimy odejść od modelu wzrostu gospodarczego, gdyż dokładnie wiemy, że ten model prowadzi nas do ściany”. Celem natomiast powinien być powolny i systematyczny wzrost. Jednocześnie zwróciła uwagę, że środki podejmowane przeciwko zmianom klimatycznym nie mogą naruszać praw człowieka, nie mogą też tworzyć nierówności społecznych: „Jeśli na przykład chcemy wspierać energie alternatywne, to dla budowy elektrowni wiatrowych nie możemy wykorzystywać surowców spornych”.

Jako organizacja katolicka CIDSE wprowadza do rozmów na ten temat kwestie moralne i podkreśla aspekt sprawiedliwości. Gauthier wyjaśniała, że „chodzi tu o niesprawiedliwości gospodarcze, historyczne i geograficzne, a także niesprawiedliwości międzypokoleniowe oraz między mężczyznami i kobietami”.

CIDSE jest związkiem 18 katolickich organizacji na rzecz rozwoju z Ameryki Północnej i Europy, działających w 120 krajach świata. Przed zaplanowanym na 23 września szczytem klimatycznym, w dniach 20 i 21 czerwca szefowie państw i rządów będą rozmawiali o roli Unii Europejskiej w walce ze zmianami klimatycznymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem