Reklama

Na skrzydłach wiary i rozumu

2018-06-27 09:37

Ks. Sławomir Augustynowicz
Niedziela Ogólnopolska 26/2018, str. 30

W pierwszym zdaniu encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio”, ogłoszonej 14 września 1998 r., czytamy: „Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”. Te słowa stały się inspiracją dla bp. Ignacego Deca do nadania tytułu swojej publikacji – „Ku prawdzie na skrzydłach wiary i rozumu” .

W trakcie czterdziestu lat pracy naukowo-dydaktycznej w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym oraz na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, pełniąc różne funkcje, autor czynnie uczestniczył zarówno w życiu akademickim wrocławskiego środowiska naukowego, jak i w życiu środowiska teologicznego naszego kraju.

Dotychczasowy dorobek naukowy bp. Deca z zakresu filozofii został zebrany w pierwszym tomie, zatytułowanym „Ku prawdzie na skrzydłach wiary i rozumu”, opublikowanym w 2017 r. przez Wydawnictwo WSD Diecezji Świdnickiej „Adalbertus”. Publikacje z zakresu teologii zostały zebrane w tomie drugim i przygotowane do druku przez ww. wydawnictwo pod tym samym tytułem w roku bieżącym.

Opracowanie jest obszernym zbiorem ponad 120 artykułów o charakterze teologicznym, które zostały uporządkowane w 8 rozdziałach.

Reklama

W pierwszym rozdziale znajdują się teksty, które stanowią wybrane zagadnienia z nauczania oraz komentarze do niektórych encyklik papieży św. Jana Pawła II i Benedykta XVI.

W kolejnych dwóch rozdziałach zawarte są artykuły o formacji kapłańskiej, zakonnej oraz formacji teologicznej i duchowej osób świeckich. Umieszczono tu również konferencje i referaty na temat formacji, a także teksty dotyczące wiary i miłości chrześcijańskiej. W czwartym, najkrótszym rozdziale zostały zebrane teksty o tematyce chrystologicznej, w szczególności dotyczące Eucharystii. Zamieszczone są tu również dwa artykuły uwydatniające wyjątkowość osoby Jezusa Chrystusa oraz roli Jego dzieła pozostawionego na ziemi w ludzkiej historii i kulturze.

W kolejnej części publikacji znajdują się teksty dotyczące teologicznej wizji człowieka, a także materiał zawierający rozważania z zakresu najnowszej historii Kościoła na Dolnym Śląsku. Dominuje tu tematyka dotycząca dwóch instytucji, w których autor podejmował działalność naukowo-dydaktyczną i wychowawczą: Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu i Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Znajdują się tu również teksty ukazujące pierwsze lata funkcjonowania diecezji świdnickiej, której autor został pierwszym biskupem.

Najobszerniejszy rozdział – siódmy gromadzi ponad 40 tekstów popularnonaukowych, które mają kształt wywiadów i komentarzy na temat bieżących wydarzeń w naszej ojczyźnie i na kontynencie. Zbiór ten zatytułowano „Filozofia i teologia na użytek życia społeczno-politycznego”. Całość spina ostatni – ósmy rozdział, który zawiera teksty wystąpień bp. Deca podczas różnych uroczystości, rocznicowych czy wspomnieniowych, poświęconych ważnym ludziom Kościoła.

Trzeba zauważyć, że ta ważna i wartościowa publikacja jest zbiorem tekstów pisanych w różnym czasie działalności naukowo-dydaktycznej autora oraz wygłaszanych przy różnych okazjach i okolicznościach. Całość jednak związana jest z czasem pontyfikatu św. Jana Pawła II, który – jak zauważa bp Dec – obok bp. Wincentego Urbana i o. Mieczysława Alberta Krąpca OP – był najważniejszym przewodnikiem po drogach filozofii i teologii.

Dlaczego „Evangelium vitae”?
Każda encyklika papieska, kierowana do wszystkich ludzi dobrej woli czy też tylko do wiernych Kościoła katolickiego, czy nawet tylko do jego hierarchii, była zawsze jakąś odpowiedzią na problemy stawiane w konkretnej, historycznej sytuacji przez życie; była oficjalną reakcją Urzędu Nauczycielskiego Kościoła na konkretne poglądy czy też na praktykę i konkretne działania ludzi. Przypomnijmy, że papież Leon XIII poprzez encyklikę „Rerum novarum” zareagował na palącą w XIX wieku kwestię robotniczą. Jan XXIII, papież sprawujący posługę następcy św. Piotra w czasach ogromnego wyścigu zbrojeń i zagrożenia wojną jądrową, w encyklice „Pacem in terris” przedłożył światu tezę: pokój zamiast zbrojeń i wojny. Jan Paweł II woła dziś – w wieku niespotykanego dotąd niszczenia życia ludzkiego: życie ludzkie jest wielką wartością, jest nienaruszalne, dlatego należy je szanować, bronić, miłować i mu służyć (EV, nr 5).
Bp Ignacy Dec, „Ku prawdzie na skrzydłach wiary i rozumu” t. II, fragment

Bp Ignacy Dec, „Ku prawdzie na skrzydłach wiary i rozumu. Tom II. Rozważania teologiczne”.
Wydział Duszpasterski Świdnickiej Kurii Biskupiej, e-mail: duszpasterstwo@diecezja.swidnica.pl;
Możliwość nabycia książki: Wydział Duszpasterski Świdnickiej Kurii Biskupiej;
e-mail: duszpasterstwo@diecezja.swidnica.pl; tel. 74 856 44 13.

Tagi:
wiara

Reklama

Jeszcze nie czas wyciągnąć wiosła na pokład

2019-11-13 08:09

Dk. Zbigniew Wojtysek
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 18

stock.adobe.com

Kochani seniorzy! Starość jest szczególnym powołaniem i nie jest to czas, aby „wyciągnąć wiosła na pokład”. Zapraszam was do wypłynięcia w wyjątkową podróż z niezwykłymi starcami – Symeonem i Anną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

(Nie)Planowana przemiana

2019-11-13 08:09

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 32

Film „Nieplanowane” jest atakowany, bo prawda przemienia Polaków. Jego premiera uruchomiła lawinę społeczną, której nie da się powstrzymać

Materiały prasowe

„Nieplanowane” bije rekordy popularności. Mimo skromnej liczby seansów i świątecznego weekendu film obejrzało 50 tys. widzów. Pod względem liczby wypełnionych miejsc na kinowych salach to bez wątpienia nr 1. W wielu kinach przez cały tydzień trzeba było ze sporym wyprzedzeniem rezerwować bilety, bo zwykła wycieczka do kina z nadzieją, że przed seansem w kasie będą bilety, kończyła się niespodzianką.

Film opowiada historię z USA, ale także mocno dotyka Polski, bo przecież u nas też są zabijane dzieci, i to często w późnej aborcji – po 20., a nawet 24. tygodniu życia prenatalnego. – Mam nadzieję, że ten film masowo zmieni serca Polaków. Jeżeli wyraźnie się zmienią nastroje społeczne, to także rządzący politycy będą wiedzieli, że ten temat jest dla nas ważny – mówi Cezary Krysztopa, autor rysunków pro-life i szef portalu Tysol.pl .

Aborcyjny atak

Na Twitterze wywiązała się cała dyskusja. Ludzie wychodzący z kina dzielą się swoim pierwszym wrażeniem. „Właśnie obejrzałem #Nieplanowane. Ten obraz mną wstrząsnął. Kurtka, którą miałem na kolanach, została zmiażdżona przez zaciśnięte dłonie i z trudem powstrzymywałem głośne łkanie. Wszyscy na sali bardzo przeżyli ten film” – napisał Mateusz Maranowski, dziennikarz Polskiego Radia oraz telewizji wPolsce.pl .

Rzecznik prasowy Prowincji Polskiej Zgromadzenia Księży Marianów ks. Piotr Kieniewicz MIC napisał z kolei, że po projekcji widział łzy niemal we wszystkich oczach. „Nie da się tego filmu odzobaczyć, a zobaczyć trzeba koniecznie” – podkreślił zakonnik. Film zapada w duszę i tego właśnie najbardziej boją się feministki, lewica i różne środowiska proaborcyjne. Krytykują formę, ale także próbują podważać treść filmu.

Jeszcze przed premierą w dodatku do „Gazety Wyborczej” ukazała się „recenzja” napisana przez dwie feministki z Aborcyjnego Dream Teamu. Nie wiadomo, czy kobiety w ogóle widziały film „Nieplanowane”, bo wszystkie przytoczone sceny i cała argumentacja pochodzą z proaborcyjnego amerykańskiego portalu HuffPost. Tekst zamieszczony w „Wysokich Obcasach” był w zasadzie nieudolnym tłumaczeniem argumentów z USA. „Obejrzałyśmy ten film, żebyście Wy nie musiały tego robić. Nie warto, naprawdę” – napisały na końcu polskie feministki.

„Nieplanowane” to film opowiadający historię Abby Johnson – kobiety, która była szefową kliniki aborcyjnej, ale po splocie kilku wydarzeń stała się zwolenniczką obrony życia. Podobną historię ma za sobą prof. Bogdan Chazan, który jako ginekolog wykonywał aborcje, ale nawrócił się na pro-life. I właśnie dlatego został zaproszony na specjalny pokaz filmu w Łodzi. Nie spodobało się to feministkom z proaborcyjnej grupy Dziewuchy Dziewuchom, które zrobiły awanturę i doszło w kinie do agresywnej szarpaniny.

Aborcja dla 15-latek

Ataki skrajnej lewicy na film można było przewidzieć, bo dokładnie to samo działo się w USA. Najbardziej się boją, że film obejrzą młodzież i młode kobiety. Dlatego protestują, że w Polsce „Nieplanowane” można obejrzeć już od 15. roku życia. „Dochodzą do nas sygnały z całej Polski, że organizowane są grupowe wyjścia na pokaz filmu” – przestrzega jeden z lewicowych portali.

A przecież lewicowa seksedukacja zachęca 15-latków do stosunków płciowych. Te dzieci są więc za małe, by iść na poważny film, a mogą, a nawet powinny uprawiać seks? – Przypomnę, że lewicowy projekt „Ratujmy Kobiety” pozwalał 15-latkom na dokonanie aborcji bez zgody rodziców. 15-latki są wystarczająco dojrzałe, aby dokonać aborcji, ale za małe, aby obejrzeć o niej film? – podkreśla Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Dyskusja pojawiała się także wśród przeciwników aborcji. Na kanwie filmu Marta Brzezińska-Waleszczyk na portalu Aleteia zaatakowała polskich obrońców życia za to, że pokazują ofiary aborcji na plakatach. Rzeczywiście podobny wątek pojawia się w „Nieplanowanych”, ale ten spór między miękkim pro-life i twardym pro-life jest zupełnie jałowy i niepotrzebny. To tak, jakby ktoś w Kościele chciał wykazać wyższość modlitwy uwielbienia nad nabożeństwem Drogi Krzyżowej. Przecież od kilkunastu lat to właśnie środowiska pokazujące nagą prawdę o aborcji zbierają miliony podpisów w obronie życia, a teraz są krytykowane, często przez tych, co nic nie robią.

Oczywiście, w Polsce brakuje aktywności modlitewnego i masowego miękkiego pro-life, czyli pięknej afirmacji życia i macierzyństwa. Ale nie zmienia to faktu, że krytyka mocnego przekazu w pro-life jest podobna do krytyki filmu „Nieplanowane” przez środowiska lewicowe. W obydwu przypadkach odpowiedzią mogą być słowa Jezusa z Ewangelii według św. Jana: „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” (18, 23).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert z okazji 35-lecie męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:32

Marian Florek

Z okazji 35 lecia męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki 16 listopada br. pod stropami jasnogórskiej bazyliki wybrzmiały przenikliwe dźwięki instrumentów i ludzkich głosów, w ramach kompozytorskiego koncertu Grzegorza Majki.

Marek Kępiński Biuro Jasna Góra

Urszula Borzęcka (sopran), Stanisław Duda (baryton), akordeonowy duet DUO ACCOSPHERE w składzie Alena Budziňáková-Palus i Grzegorz Palus oraz sam kompozytor przekazali licznie zgromadzonej widowni głębokie treści zawarte w poetyckich strofach zmarłego w tym roku Tadeusza Szymy, a będące hołdem poety wobec kapłana ludzkiej wolności ks. Jerzego Popiełuszki.

Jako pierwszy wybrzmiał utwór utwór do tekstu Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej pt. „Czarny portret” na sopran i akordeon; swoista kontemplacja oblicza Madonny. Całość wydarzenia muzycznego zwieńczyło prawykonanie „Testamentu ran”, dzieła w formie poematu wokalnego na sopran, baryton, dwa akordeony i realizatora-sonorystę.

Warstwa tekstowa złożona z 5 wierszy Tadusza Szymy, osnuta wokół postaci bł. Jerzego Popiełuszki, jego działalności, męczeństwa, wstawiennictwa, współczesnej czci, stała się nie tyle pretekstem do zbudowania muzycznej formy, ale tę formę wypełniła i dodała do warstwy dźwiękowej swoistą autonomię słowa, fundowaną na artystycznej i etycznej uczciwości poety. Choć poszczególne wiersze łączy wspólny temat, to odróżnia je od siebie perspektywa podmiotu lirycznego.

Raz jest on bacznym obserwatorem bieżących wydarzeń, relacjonującym je w czasie rzeczywistym i rzucającym na nie poetyckie światło osobistego przeżycia, a innym razem (po upływie mniej więcej 35. lat) jest autorem modlitewnych refleksji. Te wymienione i pozostale utwory, składające się na koncert, zmusiły słuchaczy do „uważności”. Do tej uważności do jakiej nawoływał zamordowany ks. Popiełuszko, aby nie zagubić się w trudnych czasach. Świadkami artystycznego wydarzenia, zorganizowanego pod patronatem „Niedzieli” przez Stowarzyszenie Wspólnota „Gaude Mater” byli m.in. przedstawiciele województwa śląskiego i śląskiego samorządu, znakomity kompozytor - prof. Juliusz Łuciuk, Lidia Dudkiewicz, członek Rady Programowej TVP i inni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem