Reklama

Na skrzydłach wiary i rozumu

W pierwszym zdaniu encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio”, ogłoszonej 14 września 1998 r., czytamy: „Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”. Te słowa stały się inspiracją dla bp. Ignacego Deca do nadania tytułu swojej publikacji – „Ku prawdzie na skrzydłach wiary i rozumu” .

W trakcie czterdziestu lat pracy naukowo-dydaktycznej w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym oraz na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, pełniąc różne funkcje, autor czynnie uczestniczył zarówno w życiu akademickim wrocławskiego środowiska naukowego, jak i w życiu środowiska teologicznego naszego kraju.

Dotychczasowy dorobek naukowy bp. Deca z zakresu filozofii został zebrany w pierwszym tomie, zatytułowanym „Ku prawdzie na skrzydłach wiary i rozumu”, opublikowanym w 2017 r. przez Wydawnictwo WSD Diecezji Świdnickiej „Adalbertus”. Publikacje z zakresu teologii zostały zebrane w tomie drugim i przygotowane do druku przez ww. wydawnictwo pod tym samym tytułem w roku bieżącym.

Opracowanie jest obszernym zbiorem ponad 120 artykułów o charakterze teologicznym, które zostały uporządkowane w 8 rozdziałach.

Reklama

W pierwszym rozdziale znajdują się teksty, które stanowią wybrane zagadnienia z nauczania oraz komentarze do niektórych encyklik papieży św. Jana Pawła II i Benedykta XVI.

W kolejnych dwóch rozdziałach zawarte są artykuły o formacji kapłańskiej, zakonnej oraz formacji teologicznej i duchowej osób świeckich. Umieszczono tu również konferencje i referaty na temat formacji, a także teksty dotyczące wiary i miłości chrześcijańskiej. W czwartym, najkrótszym rozdziale zostały zebrane teksty o tematyce chrystologicznej, w szczególności dotyczące Eucharystii. Zamieszczone są tu również dwa artykuły uwydatniające wyjątkowość osoby Jezusa Chrystusa oraz roli Jego dzieła pozostawionego na ziemi w ludzkiej historii i kulturze.

W kolejnej części publikacji znajdują się teksty dotyczące teologicznej wizji człowieka, a także materiał zawierający rozważania z zakresu najnowszej historii Kościoła na Dolnym Śląsku. Dominuje tu tematyka dotycząca dwóch instytucji, w których autor podejmował działalność naukowo-dydaktyczną i wychowawczą: Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu i Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Znajdują się tu również teksty ukazujące pierwsze lata funkcjonowania diecezji świdnickiej, której autor został pierwszym biskupem.

Najobszerniejszy rozdział – siódmy gromadzi ponad 40 tekstów popularnonaukowych, które mają kształt wywiadów i komentarzy na temat bieżących wydarzeń w naszej ojczyźnie i na kontynencie. Zbiór ten zatytułowano „Filozofia i teologia na użytek życia społeczno-politycznego”. Całość spina ostatni – ósmy rozdział, który zawiera teksty wystąpień bp. Deca podczas różnych uroczystości, rocznicowych czy wspomnieniowych, poświęconych ważnym ludziom Kościoła.

Trzeba zauważyć, że ta ważna i wartościowa publikacja jest zbiorem tekstów pisanych w różnym czasie działalności naukowo-dydaktycznej autora oraz wygłaszanych przy różnych okazjach i okolicznościach. Całość jednak związana jest z czasem pontyfikatu św. Jana Pawła II, który – jak zauważa bp Dec – obok bp. Wincentego Urbana i o. Mieczysława Alberta Krąpca OP – był najważniejszym przewodnikiem po drogach filozofii i teologii.

Dlaczego „Evangelium vitae”?
Każda encyklika papieska, kierowana do wszystkich ludzi dobrej woli czy też tylko do wiernych Kościoła katolickiego, czy nawet tylko do jego hierarchii, była zawsze jakąś odpowiedzią na problemy stawiane w konkretnej, historycznej sytuacji przez życie; była oficjalną reakcją Urzędu Nauczycielskiego Kościoła na konkretne poglądy czy też na praktykę i konkretne działania ludzi. Przypomnijmy, że papież Leon XIII poprzez encyklikę „Rerum novarum” zareagował na palącą w XIX wieku kwestię robotniczą. Jan XXIII, papież sprawujący posługę następcy św. Piotra w czasach ogromnego wyścigu zbrojeń i zagrożenia wojną jądrową, w encyklice „Pacem in terris” przedłożył światu tezę: pokój zamiast zbrojeń i wojny. Jan Paweł II woła dziś – w wieku niespotykanego dotąd niszczenia życia ludzkiego: życie ludzkie jest wielką wartością, jest nienaruszalne, dlatego należy je szanować, bronić, miłować i mu służyć (EV, nr 5).
Bp Ignacy Dec, „Ku prawdzie na skrzydłach wiary i rozumu” t. II, fragment

Bp Ignacy Dec, „Ku prawdzie na skrzydłach wiary i rozumu. Tom II. Rozważania teologiczne”.
Wydział Duszpasterski Świdnickiej Kurii Biskupiej, e-mail: duszpasterstwo@diecezja.swidnica.pl;
Możliwość nabycia książki: Wydział Duszpasterski Świdnickiej Kurii Biskupiej;
e-mail: duszpasterstwo@diecezja.swidnica.pl; tel. 74 856 44 13.

2018-06-27 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Milewski: miarą człowieczeństwa jest stosunek do życia

2020-02-19 15:21

[ TEMATY ]

wiara

episkopat.pl

- Stosunek do kwestii życia ludzkiego jest miarą naszego człowieczeństwa – powiedział bp Mirosław Milewski w Domu Pomocy Społecznej w Obrytem w diecezji płockiej. Spotkał się z mieszkańcami domu i poświęcił obraz Matki Bożej Częstochowskiej w kaplicy.

Bp Mirosław Milewski podczas Mszy św. w kaplicy domu powiedział, że gdy odwiedza placówki służby zdrowia i Domy Pomocy Społecznej obserwuje, jak ważna jest systematyczna, troskliwa i pełna oddania opieka nad ludźmi chorymi i cierpiącymi. Ważne jest przejęcie się cudzą chorobą, podejście do niej ze zrozumieniem i cierpliwością. Jest to „darowanie się innym na wzór miłosiernego Samarytanina”.

Powiedział, że prawdziwe wsparcie, jakie można nieść chorym, potrzebującym pomocy, doświadczonym przez los, to nie tylko pomoc materialna, ale przede wszystkim pomoc duchowa. Człowiek doświadczający cierpienia, potrzebuje bliskości Boga. On jest z człowiekiem zawsze, a zwłaszcza w trudnym doświadczeniu choroby.

Biskup przypomniał, że w Piśmie Świętym jest wiele opisów uzdrowień, a Jezus dokonuje ich własną mocą także teraz. Choć rzadko bywa to spektakularne powstanie z wózka inwalidzkiego czy odzyskanie utraconego wzroku, to jest wiele uzdrowień duchowych. W placówkach służby zdrowia pielęgniarki widzą, że ktoś, kto najpierw nie chce żadnego kontaktu z księdzem, nagle, niespodziewanie, na kilka godzin przed śmiercią prosi o spowiedź, o Komunię św., o sakrament namaszczenia chorych.

Kaznodzieja zaznaczył, że po ludzku trudno zrozumieć, dlaczego niektóre osoby są bardzo doświadczone przez los i muszą codziennie mierzyć się z własną słabością. Oparcia trzeba zawsze szukać u Jezusa Chrystusa – tylko On uzdrawia (por. Mt 8,6.7).

- Człowiek chory czy w podeszłym wieku, bez względu na stan zdrowia, posiada taką samą godność dziecka Bożego, jak ktoś młody i zdrowy. Życie każdego człowieka jest święte, nienaruszalne i nietykalne. Osoba bez pełnej sprawności jest tak samo wartościowa jak człowiek zdrowy. Każde życie ma być przyjmowane, chronione, szanowane i trzeba mu służyć, od jego poczęcia aż do śmierci. Dlatego nigdy nie można się godzić na eutanazję czy aborcję – podkreślił biskup.

Zaznaczył, że stosunek do kwestii życia ludzkiego jest miarą człowieczeństwa, dużo mówi o kondycji społeczeństwa i danego państwa. Niestety, w Polsce wciąż powracają postulaty liberalizacji aborcji. Poza tym wpływowe środowiska liberalne narzucają „swój bezbożny światopogląd, w myśl którego człowieka trzeba poprawiać już na poziomie genów”.

- Bądźcie zawsze za życiem! Wierzę, że naszemu narodowi nie zabraknie determinacji w obronie tej naczelnej wartości, jaką jest ludzkie życie – zaakcentował bp Milewski.

Podczas spotkania w DPS poświęcił także obraz Matki Bożej Częstochowskiej, który namalował Dawid Wojtalewicz, artysta z Gąbina w diecezji płockiej. Bp Milewski spotkał się także w salach z mieszkańcami domu i obejrzał program artystycznym przygotowany przez jego pracowników i mieszkańców.

W Mszy św. i spotkaniu uczestniczył m.in. dyrektor placówki Bogdan Wojciech Łach, jej kapelan ks. Paweł Biedrzycki oraz proboszcz parafii Obryte ks. kan. dr Cezary Siemiński. *** Dom Pomocy Społecznej w Obrytem powstał w 1922 r., na bazie budynków folwarcznych ówczesnego dziedzica Jaworowskiego. Do 1939 r. był to Przytułek dla Sierot i Inwalidów I wojny światowej. W czasie okupacji hitlerowskiej budynek zajmował komisarz niemiecki wraz z posterunkiem żandarmerii. Po przejściu frontu w 1945 r. w budynku przytułku zorganizowano doraźny szpital dla rannych żołnierzy, którymi opiekowały się siostry zakonne.

W latach 1945-1947 budynek służył jako 5- oddziałowa szkoła dla dzieci z tego terenu. W tym czasie ponownie po okresie wojny zaczęto przyjmować niepełnosprawnych mieszkańców. W 1948 r. miejscu nadano nazwę: Państwowy Zakład Opieki, a potem w 1958 r. - Państwowy Dom Pomocy Społecznej. W 1990 r. dom zaczął podlegać Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej. W 1992 r. mieszkańcy przenieśli się do nowego budynku. Od roku 1999 domem zarządza Starosta Pułtuski, a merytoryczny nadzór nad działalnością sprawuje Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Pułtusku.

DPS w Obrytem obecnie zapewnia opiekę 250 osobom niepełnosprawnym, psychicznie chorym. Pracownicy założyli Stowarzyszenie na rzecz Osób Niepełnosprawnych „Pod jednym dachem”, którego głównym celem jest pomoc mieszkańcom domu i społeczności lokalnej oraz przełamanie izolacji społecznej poprzez integrację.

Prowadzone są następujące terapie zajęciowe: tkactwo, stolarstwo, hafciarstwo, malarstwo, gobeliniarstwo, cukiernictwo, krawiectwo oraz zajęcia kulturalno-oświatowe (teatralne, taneczne, muzykoterapia). Mieszkańcy biorą aktywny udział w przeglądach artystycznych, wyjeżdżają na wycieczki, uczestniczą w zawodach sportowych itp. Celem integracji w DPS jest umożliwienie osobom niepełnosprawnym prowadzenia życia w warunkach możliwie zbliżonych do warunków domowych.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Nowy Targ: rozpoczął się proces księdza Mariana W. oskarżonego o seksualne wykorzystywanie nieletnich

2020-02-19 20:26

[ TEMATY ]

wykorzystywanie

nadużycia seksualne

przestępstwa seksualne

Ulrica (@Ullie) / Foter.com / CC BY-SA

Przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu rozpoczął się proces księdza Mariana W. oskarżonego o seksualne wykorzystywanie nieletnich. Toczy się on za zamkniętymi drzwiami.

Pokrzywdzonych miało zostać co najmniej 22 chłopców, którzy byli ministrantami i lektorami w kilku parafiach diecezji tarnowskiej. Duchowny odpowie za czyny wobec 11 małoletnich. Inne sprawy uległy przedawnieniu. Ksiądz przebywa w areszcie tymczasowym. Do przestępstw miało dojść w latach 2003 - 2012.

Jak informuje ks. Ryszard Stanisław Nowak, rzecznik Biskupa Tarnowskiego, ks. Marian W. został odsunięty od pracy duszpasterskiej w roku 2013, niezwłocznie gdy kuria tarnowska otrzymała zgłoszenie o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa na tle seksualnym.

„Osoba zgłaszająca – wówczas już pełnoletnia – została poinformowana o prawie do zgłoszenia sprawy na policję, odmówiła jednak złożenia doniesienia. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że w 2013 r. był to jeden, jedyny zgłoszony przypadek w stosunku do ks. Mariana W., który kuria potraktowała niezwykle poważnie, działając zgodnie z przepisami prawa kanonicznego. Przypadek ten dotyczył czynu na tle seksualnym. Dlatego też kuria tarnowska niezwłocznie rozpoczęła proces kanoniczny informując o wszystkim watykańską Kongregację Nauki Wiary” - dodaje rzecznik.

Proces zakończył się wyrokiem skazującym, a ks. Marian W. został pozbawiony pełnionych urzędów kościelnych, otrzymał zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą, został odsunięty od pracy duszpasterskiej, został oddany pod kuratelę diecezjalnego kuratora a także został skierowany na leczenie.

Kiedy w maju 2018 roku do kurii tarnowskiej złożono kolejne zgłoszenie w sprawie ks. Mariana W., - dotyczące innego przypadku – wówczas delegat Biskupa Tarnowskiego ds. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich ks. dr hab. Robert Kantor zgłosił sprawę na policję, zgodnie z aktualnymi przepisami prawa państwowego.

„Obecnie toczy się w sądzie powszechnym postępowanie karne. Oczekujemy na zakończenie toczącego się postępowania karnego i wyrok. Przypadek ten został również zgłoszony do Kongregacji Nauki Wiary. Kongregacja nakazała przeprowadzenie kanonicznego procesu karno-administracyjnego. Taki proces jest obecnie prowadzony przez Sąd Diecezjalny w Tarnowie w oczekiwaniu na ostateczny wyrok powszechnego sądu karnego, który dysponuje całym materiałem dowodowym w tej sprawie” - podkreśla ks. Ryszard Nowak.

Po wydaniu wyroku przez sąd państwowy będzie mógł zakończyć się także proces kościelny. „Taka jest obowiązująca obecnie kolejność podejmowanych działań: najpierw wyrok sądu państwowego, a później zakończenie procesu i wyrok sądu kościelnego. Podkreślam, że kuria tarnowska w sprawie ks. Mariana W. podjęła wszelkie kroki wymagane zarówno przez prawo państwowe jak i kościelne” - mówi KAI ks. Ryszard Stanisław Nowak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję