Reklama

Męskie oblężenie Jasnej Góry

2018-07-04 11:07

Tekst i fot.: Anna Przewoźnik
Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 49

W Dniu Ojca – 23 czerwca br. odbyło się „Męskie Oblężenie Jasnej Góry”, czyli narodowa pielgrzymka mężczyzn. Na spotkanie przybyli członkowie męskich wspólnot katolickich, ale też wierzący kawalerowie, mężowie, ojcowie i kapłani. To już druga edycja wydarzenia zainicjowanego przez męskie ruchy w polskim Kościele, m.in. przez Mężczyzn św. Józefa, Bractwo św. Pawła, Mężczyzn Boga, Rycerzy Kolumba, Męskie Plutony Różańca i Rycerzy Jana Pawła II.
„Męskie Oblężenie Jasnej Góry” to projekt wzmacniający mężczyzn w rolach ojców, obrońców, żywicieli, liderów. Narodowa pielgrzymka mężczyzn przebiegała pod hasłem: „Tu jesteśmy naprawdę wolni”. Poniżej prezentujemy wypowiedzi organizatorów i uczestników jasnogórskiego oblężenia.

Andrzej Lewek –
jeden z organizatorów pielgrzymki, lider Mężczyzn św. Józefa:

– Kontynuujemy doświadczenie z ubiegłego roku, chcemy pójść o krok dalej w naszym dorastaniu do bycia mężczyzną, do brania odpowiedzialności za żony, dzieci, za społeczeństwo, za Kościół. Potrzebujemy jako mężczyźni spotkać się razem. Dzisiaj, kiedy jest sporo zamętu kulturowego, potrzebujemy znaleźć prostą linię, którą odnajdujemy w Biblii, w nauczaniu Kościoła.

Od 10 lat (bo tyle już istnieje wspólnota Mężczyzn św. Józefa) obserwujemy, że mężczyźni bardzo pragną się spotykać i razem wzrastać. To spotkanie jest okazją do tego, byśmy zobaczyli, że jest nas więcej, że nie jesteśmy tylko małą grupą – taką ekskluzywną, dla niektórych może dziwną – ale że tak naprawdę w Kościele jest miejsce dla mężczyzn. Mamy swoją przestrzeń dla pokazania, kim jesteśmy.

Jacek Pulikowski –
działacz w duszpasterstwie rodzin i poradnictwie rodzinnym, autor książek z zakresu miłości małżeńskiej, płciowości i ojcostwa:

– Tegoroczne hasło spotkania nawiązuje do wolności, która jest podstawowym pojęciem, od której zależy szczęście człowieka. Mamy zmierzać do wolności trudem pracy oraz z pomocą łaski Bożej. Wówczas nawet za cenę życia nie sprzedam swoich wartości – i to jest największe osiągnięcie człowieka w wymiarze indywidualnym.

Reklama

Człowiek, który jest zniewolony, nie może siebie dać, bo siebie nie posiada. Myślę, że mężczyźni doskonale to rozumieją. Chcemy każdego zachęcać do walki, do osobistej walki o to, żeby zdobył pełną, jak najpełniejszą wolność we własnym życiu. Wszystko po to, by móc właściwie miłować żonę, dzieci i móc działać w wymiarze społecznym czy politycznym. Jestem Polakiem wierzącym, przyzwoitym katolikiem i oto nie jestem sam.

Mieczysław Guzewicz –
doktor habilitowany teologii biblijnej, rekolekcjonista, autor książek; prowadzi wykłady na temat małżeństwa i rodziny:

– Jest jakaś potrzeba w nas, mężczyznach, żeby spotykać się razem nie tylko w miejscach swojego zamieszkania, na rekolekcjach, gdzie jest nas kilkudziesięciu, ale też w takiej dużej grupie. Właśnie to, co się dokonało w ubiegłym roku, kiedy nas było 5 tys., potwierdziło, że takie rzeczy trzeba robić i że chcemy się tutaj spotykać.

Bp Stanisław Stefanek – biskup senior diecezji łomżyńskiej, chrystusowiec, przez wiele lat przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski i członek Papieskiej Rady ds. Rodziny:

– Jest kilka propozycji dla mężczyzn w wymiarze ich rozwoju osobowościowego, ale też duchowego, bo taka jest nasza natura. Po pierwsze – trzeba nam stymulacji, czyli jakiegoś zewnętrznego argumentu, żeby zainteresować się chociażby religijnym życiem, nie mówiąc już o działaniu społecznym czy towarzyskim. A po drugie – trzeba ukierunkować ten bodziec ku dobru. Mężczyzna ma duży zapas najrozmaitszych talentów – trzeba je tylko wpisać w dobry program. Mnie uczył mój proboszcz, który mnie zresztą ochrzcił: Kobieta z natury jest do świętości stworzona, zostaw kobietę – ona i tak trafi do nieba – mówił – chłopstwem się zajmij, im trzeba pomóc, żeby Pana Boga zobaczyli i bliźniego.

Donald Turbitt
ze Stanów Zjednoczonych – współpracuje z Mężczyznami św. Józefa w Polsce; zaangażowany w katolicką odnowę charyzmatyczną:

– Widzimy, że nie tylko dla polskich mężczyzn, ale w ogóle dla mężczyzn jest bardzo ważne, by wrócili do więzi ze wspólnotą, z Kościołem. Widzimy, że tak naprawdę mężczyźni są tymi, którzy przyprowadzają swoje rodziny do Kościoła. Wolność jest niesamowicie ważna dla każdego mężczyzny, ale my bardziej zwracamy uwagę na wolność od pewnych rzeczy niż wolność do czegoś. Św. Jan Paweł II powiedział, że wolność nie jest wolnością do czegoś, czego chcemy, ale do robienia czegoś, co powinniśmy robić. Chcemy dać wolność mężczyznom, żeby robili to, co powinni.

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niechciany pomnik

2019-12-15 15:43

Beata Pieczykura

– Dopóki my żyjemy, król Jan III Sobieski stanie na Kahlenbergu w Wiedniu. Pomnik monarchy jest darem Polaków dla Europy, a nie dla Wiednia – powiedział Piotr Zapart, przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika Króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na Kahlenbergu, 15 grudnia na Jasnej Górze. Podkreślił, że na celu przywrócenie pamięci o Janie III Sobieskim, jednym z najsłynniejszych europejskich władców, który „jako obrońca wiary chrześcijańskiej ruszył, aby Europa zachowała wartości i swój kształt”.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pomnik króla Jana III Sobieskiego, pierwotnie przeznaczony dla Wiednia, odwiedza miasta historycznie związane z monarchią. Od 15 grudnia do 3 stycznia jest prezentowany na Jasnej Górze przed bramą Lubomirskich. Był pokazywany w Krakowie. Po Częstochowie odwiedzi m.in. Warszawę, Brzeg, Nysę.

15 grudnia na Jasnej Górze uroczystość zorganizowały Fundacja Order Jana III Sobieskiego oraz Międzynarodowy Komitetu Budowy Pomnika Króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na Kahlenbergu. Rozpoczęła je Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pomnik autorstwa rzeźbiarza prof. Czesława Dźwigaja (3 m wys., ok. 7,5 m dł., odlany w Gliwicach) przedstawia króla Sobieskiego na koniu, z buławą, którą wskazuje kierunek natarcia. Za nim – w bryle wykonanej w brązie – widać skrzydła husarskie, głowy koni i postaci biorących udział w obronie Europy przed armią Imperium Osmańskiego.

Związki króla Sobieskiego z Matką Bożą Częstochowską przypominają ojcowie paulini z Jasnej Góry. Maryi właśnie władca przypisywał Wiktorię Wiedeńską, jako wyraz dziękczynienia za tryumf oręża polskiego nad Turkami pozostawił w klasztorze wiele pamiątek, takich jak m.in. wieczna lampka, przedmiot przypominający fragment husarskiego skrzydła, tureckie kołczany, tuziny strzał oraz tarcza z wielkiej żółwiej skorupy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem