Reklama

Męskie oblężenie Jasnej Góry

W Dniu Ojca – 23 czerwca br. odbyło się „Męskie Oblężenie Jasnej Góry”, czyli narodowa pielgrzymka mężczyzn. Na spotkanie przybyli członkowie męskich wspólnot katolickich, ale też wierzący kawalerowie, mężowie, ojcowie i kapłani. To już druga edycja wydarzenia zainicjowanego przez męskie ruchy w polskim Kościele, m.in. przez Mężczyzn św. Józefa, Bractwo św. Pawła, Mężczyzn Boga, Rycerzy Kolumba, Męskie Plutony Różańca i Rycerzy Jana Pawła II.
„Męskie Oblężenie Jasnej Góry” to projekt wzmacniający mężczyzn w rolach ojców, obrońców, żywicieli, liderów. Narodowa pielgrzymka mężczyzn przebiegała pod hasłem: „Tu jesteśmy naprawdę wolni”. Poniżej prezentujemy wypowiedzi organizatorów i uczestników jasnogórskiego oblężenia.

Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 49

Andrzej Lewek –
jeden z organizatorów pielgrzymki, lider Mężczyzn św. Józefa:

– Kontynuujemy doświadczenie z ubiegłego roku, chcemy pójść o krok dalej w naszym dorastaniu do bycia mężczyzną, do brania odpowiedzialności za żony, dzieci, za społeczeństwo, za Kościół. Potrzebujemy jako mężczyźni spotkać się razem. Dzisiaj, kiedy jest sporo zamętu kulturowego, potrzebujemy znaleźć prostą linię, którą odnajdujemy w Biblii, w nauczaniu Kościoła.

Od 10 lat (bo tyle już istnieje wspólnota Mężczyzn św. Józefa) obserwujemy, że mężczyźni bardzo pragną się spotykać i razem wzrastać. To spotkanie jest okazją do tego, byśmy zobaczyli, że jest nas więcej, że nie jesteśmy tylko małą grupą – taką ekskluzywną, dla niektórych może dziwną – ale że tak naprawdę w Kościele jest miejsce dla mężczyzn. Mamy swoją przestrzeń dla pokazania, kim jesteśmy.

Jacek Pulikowski –
działacz w duszpasterstwie rodzin i poradnictwie rodzinnym, autor książek z zakresu miłości małżeńskiej, płciowości i ojcostwa:

Reklama

– Tegoroczne hasło spotkania nawiązuje do wolności, która jest podstawowym pojęciem, od której zależy szczęście człowieka. Mamy zmierzać do wolności trudem pracy oraz z pomocą łaski Bożej. Wówczas nawet za cenę życia nie sprzedam swoich wartości – i to jest największe osiągnięcie człowieka w wymiarze indywidualnym.

Człowiek, który jest zniewolony, nie może siebie dać, bo siebie nie posiada. Myślę, że mężczyźni doskonale to rozumieją. Chcemy każdego zachęcać do walki, do osobistej walki o to, żeby zdobył pełną, jak najpełniejszą wolność we własnym życiu. Wszystko po to, by móc właściwie miłować żonę, dzieci i móc działać w wymiarze społecznym czy politycznym. Jestem Polakiem wierzącym, przyzwoitym katolikiem i oto nie jestem sam.

Mieczysław Guzewicz –
doktor habilitowany teologii biblijnej, rekolekcjonista, autor książek; prowadzi wykłady na temat małżeństwa i rodziny:

– Jest jakaś potrzeba w nas, mężczyznach, żeby spotykać się razem nie tylko w miejscach swojego zamieszkania, na rekolekcjach, gdzie jest nas kilkudziesięciu, ale też w takiej dużej grupie. Właśnie to, co się dokonało w ubiegłym roku, kiedy nas było 5 tys., potwierdziło, że takie rzeczy trzeba robić i że chcemy się tutaj spotykać.

Bp Stanisław Stefanek – biskup senior diecezji łomżyńskiej, chrystusowiec, przez wiele lat przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski i członek Papieskiej Rady ds. Rodziny:

Reklama

– Jest kilka propozycji dla mężczyzn w wymiarze ich rozwoju osobowościowego, ale też duchowego, bo taka jest nasza natura. Po pierwsze – trzeba nam stymulacji, czyli jakiegoś zewnętrznego argumentu, żeby zainteresować się chociażby religijnym życiem, nie mówiąc już o działaniu społecznym czy towarzyskim. A po drugie – trzeba ukierunkować ten bodziec ku dobru. Mężczyzna ma duży zapas najrozmaitszych talentów – trzeba je tylko wpisać w dobry program. Mnie uczył mój proboszcz, który mnie zresztą ochrzcił: Kobieta z natury jest do świętości stworzona, zostaw kobietę – ona i tak trafi do nieba – mówił – chłopstwem się zajmij, im trzeba pomóc, żeby Pana Boga zobaczyli i bliźniego.

Donald Turbitt
ze Stanów Zjednoczonych – współpracuje z Mężczyznami św. Józefa w Polsce; zaangażowany w katolicką odnowę charyzmatyczną:

– Widzimy, że nie tylko dla polskich mężczyzn, ale w ogóle dla mężczyzn jest bardzo ważne, by wrócili do więzi ze wspólnotą, z Kościołem. Widzimy, że tak naprawdę mężczyźni są tymi, którzy przyprowadzają swoje rodziny do Kościoła. Wolność jest niesamowicie ważna dla każdego mężczyzny, ale my bardziej zwracamy uwagę na wolność od pewnych rzeczy niż wolność do czegoś. Św. Jan Paweł II powiedział, że wolność nie jest wolnością do czegoś, czego chcemy, ale do robienia czegoś, co powinniśmy robić. Chcemy dać wolność mężczyznom, żeby robili to, co powinni.

2018-07-04 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Para prezydencka złożyła życzenia wdowie po Ryszardzie Kaczorowskim

2020-09-26 13:46

[ TEMATY ]

wdowa

Krystyna Kielar

Prezydent Andrzej Duda i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda złożyli w sobotę życzenia urodzinowe Karolinie Kaczorowskiej, wdowie po ostatnim prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim, który 10 kwietnia 2010 zginął w katastrofie smoleńskiej.

Prezydent Andrzej Duda i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda złożyli w sobotę życzenia Karolinie Kaczorowskiej, wdowie po ostatnim prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim. "Z okazji jubileuszu Pani urodzin proszę przyjąć nasze najserdeczniejsze życzenia i wyrazy najwyższego szacunku" - napisano w życzeniach opublikowanych przez Kancelarię Prezydenta.

"Jest Pani nie tylko uczestniczką i świadkiem historii, ale także osobą, która całym życiem dowodzi – zarówno poprzez swoją działalność emigracyjną, zwłaszcza w organizacjach harcerskich i szkołach polonijnych, jak i wierność Ojczyźnie i jej sprawom – że warto służyć innym" - podkreślono.

"Pamiętnego 22 grudnia 1990 roku, po pięćdziesięciu latach, stanęła Pani ponownie na polskiej ziemi, aby u boku Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego wziąć udział w przekazaniu insygniów władzy państwowej II Rzeczypospolitej. Ta podniosła chwila była zwieńczeniem wielu lat Państwa pracy na rzecz Polaków mieszkających na obczyźnie, ale przede wszystkim na rzecz ciągłości polskiej idei niepodległościowej. Była spełnieniem nadziei na wolną Polskę" - dodano.

Para prezydencka podkreśla także, że ma we wdzięcznej pamięci i niezwykle sobie ceni osobiste spotkania z Karoliną Kaczorowską, podczas których - jak zaznacza - "mogliśmy doświadczyć Pani niezwykłej życzliwości i ciepła". "W dniu urodzin z serca życzymy Pani dobrego zdrowia, pogody ducha oraz wszelkiej pomyślności" - zakończono życzenia. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ mmu/

CZYTAJ DALEJ

Na drodze do świętości

2020-09-26 22:24

[ TEMATY ]

Jasna Góra

św.Ojciec Pio

Grupy Modlitwy

Przeprośna Górka

Beata Pieczykura/Niedziela

Grupy Modlitwy św. Ojca Pio z całej Polski czuwają na modlitwie w dniach 26-27 września. Pierwsza część spotkania odbyła się na Górce Przeprośnej (Koronka do Bożego Miłosierdzia, Droga Krzyżowa, Różaniec, Msza św.). Teraz na Jasnej Górze trwa nocne czuwanie. Po Apelu Jasnogórskim pielgrzymi przeżywają konferencje i o godz. 24 Mszę św.

Spotkali się, aby pogłębić więź z Bogiem i realizować swoje powołanie. Pragną bowiem upodobnić się do Ukrzyżowanego przez miłosierdzie i modlitwę. Dlatego wpatrują się w św. Ojca Pio i pamiętają jego słowa: „Niech Serce Jezusa będzie centrum wszystkich twoich inspiracji”.

– Życie św. Ojca Pio było czytelnym znakiem obecności Boga w świecie – mówił ks. prał. Włodzimierz Kowalik, proboszcz bazyliki archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie, do członków Grup Modlitwy św. Ojca Pio 26 września w sanktuarium św. Ojca Pio na Górce Przeprośnej. Kapłan przewodniczył Mszy św. i wygłosił słowo Boże w miejscu, gdzie jest czczony święty stygmatyk. Przypomniał istotne rysy św. Ojca Pio na jego drodze do świętości, takie jak: modlitwa, pokora, przebaczenie, zgłębianie tajemnicy krzyża i cierpienia, umiłowanie Eucharystii i konfesjonału – miejsca leczenia dusz z ran grzechu, troska o zbawienie ludzi oraz świadczenie miłosierdzia. Kaznodzieja przypomniał, że święty kochał Maryję, a u kresu życia apelował: „Miłujcie Maryję, szerzcie miłość do Niej, odmawiajcie zawsze Różaniec”. Ks. prał. Kowalik zwrócił uwagę na cechy charakterystyczne grup modlitwy, którymi są miłosierdzie i modlitwa. Dlatego ich członkowie mają świadomość, że królestwo Boże buduje nieustanna, pokorna i oddana modlitwa, „modlitwa, która jest obecnością przed Panem, staje się też drogą, sposobem uprasza nawrócenia, uzdrawiania wnętrza ludzkiego”. Z modlitwy rodzą się potrzeba miłości i dobroci. Na zakończenie kaznodzieja pytał: – Co by powiedział dziś św. Ojciec Pio, czy tej modlitwy, fundamentu życia, jest wystarczająco dużo?

O. Eugeniusz Maria Lorek, kustosz sanktuarium św. Ojca Pio, zachęca pielgrzymów, by na wzór św. Ojca Pio rozważnie używali darów Bożych, charyzmatów. W tym duchy wyjaśnia: – Staramy się ukazać, że święty to nie ten, który nie ma problemów, ale ten, którego Bóg powołuje i umacnia do pokonywania trudności.

Mówią pielgrzymi

Członkowie grup jednogłośnie twierdzą, że św. Ojciec Pio pomaga im w życiu i jest bardzo skuteczny, o czym nie raz mogli się przekonać.

Danuta i Władysław z sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie, który przybyli do sanktuarium św. Ojca Pio na Górce Przeprośnej, uważają, że „Ojciec Pio był tak dobry i kochany. I prowadzi nas. Idziemy jego drogą, drogą prawdy, miłości. To jest coś pięknego.

– Wielu z nas ufa i zawierza Miłości, która nas powołała do życia, zawierza troski, ufając, że może odwrócić zło i nauczyć miłości podobnej to tej, którą nasz Stworzyciel i Ojciec nas obdarza, i przekazywać ją dalej. Kiedy człowiek spojrzy na życiorys Ojca Pio, to zauważy trochę podobieństw. W jego życiu były takie chwile, kiedy przeżywał ciemne noce, wątpił, a część osób z naszej grupy jest po różnych przeżyciach, przejściach, pokiereszowanych przez życie, ale, jak to mówią, upaść siedem razy, a powstać osiem i tego mnie nauczył święty – powiedziała „Niedzieli” Aleksandra z parafii Chrystusa Króla w Gliwicach, której towarzyszyły Elżbieta i Barbara.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję