Reklama

Niedziela Wrocławska

Felieton biblisty

Co zrobić z Panem Bogiem w czasie wakacji?

Myślę, że warto problem potraktować nieco szerzej. Kwestię piątkowych zabaw porusza czwarte przykazanie kościelne, które w ogóle dotyczy pewnych form ascezy. Brzmi ono następująco: „Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymać się od udziału w zabawach”. Na czym polega wypełnienie tego przykazania? Okres pokuty to poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia. Należy ją zachować we wszystkie piątki i w Środę Popielcową. Zaleca się także, by powstrzymać się od spożywania pokarmów mięsnych w Wigilię Bożego Narodzenia; jest to wszakże jedynie zalecenie, nieobjęte przykazaniem kościelnym. Oczywiście, wstrzemięźliwość ta nie obowiązuje, jeśli w piątek wypada uroczystość. Post natomiast obowiązuje wszystkich od 18. do 60. roku życia w Popielec i Wielki Piątek. Post w tym wypadku to nie tylko wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, ale także ograniczenie pokarmów do trzech posiłków, w tym tylko jeden do syta. Uzasadniona niemożność zachowania wstrzemięźliwości w piątki domaga się od wierzącego podjęcia innych form pokuty. Niemożność ta wynikać może na przykład z faktu stołowania się w miejscu, gdzie nie ma możliwości wyboru pokarmu. Można wówczas skorzystać z dyspensy i wybrać inną formę pokuty – modlitwę, jałmużnę, uczynki pobożności. Dyspensa ta jednak nie obejmuje Środy Popielcowej i Wielkiego Piątku. Jeśli zachodzi słuszna przyczyna, proboszcz może udzielić poszczególnym wiernym lub całym rodzinom jednorazowej dyspensy od wstrzemięźliwości od potraw mięsnych w obrębie terytorium parafii. Powstrzymanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu. Podobnie i w tym wypadku, dla słusznej przyczyny proboszcz parafii może udzielić jednorazowej dyspensy, gdy chodzi o zabawę w piątek, ale nie w okresie Wielkiego Postu. Przyczyną taką mogą być na przykład trudności lokalowe. Proboszcz nakłada wówczas na osoby objęte dyspensą obowiązek modlitwy w intencjach Ojca Świętego lub złożenia ofiary albo innych czynów miłosierdzia.

2018-07-04 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowo daję… czyli biblijne ABC. Barabasz, czyli syn Ojca

Niedziela zamojsko-lubaczowska 26/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

katecheza

Felieton Biblisty

biblista

Archiwum ks. Krystiana Malca

Ks. Krystian Malec

Ks. Krystian Malec

Ulice Jerozolimy zapełniały się z każdą godziną ludźmi, przygotowującymi się do szabatu i Paschy. Między nimi prowadzono Jezusa od Heroda do Piłata, który ponownie musiał odnieść się do sprawy Nazareńczyka, bowiem tetrarcha, mimo ciągłych oskarżeń dostojników żydowskich, nie oświadczył, żeby Jezus miał być winnym stawianych mu zarzutów. Rzymski prefekt także był tego zdania, dlatego podjął decyzję o ubiczowaniu więźnia oraz późniejszym uwolnieniu Chrystusa (Łk 23,16).

Każdy kto oglądał Pasję Mela Gibsona wie, jak bardzo okrutną karą było biczowanie. Zanim jednak do niego doszło Ewangelie wspominają o ważnym epizodzie. „A był obowiązany uwalniać im jednego na święta. Zawołali więc wszyscy razem: «Strać Tego, a uwolnij nam Barabasza!» Był on wtrącony do więzienia za jakiś rozruch powstały w mieście i za zabójstwo. Piłat, chcąc uwolnić Jezusa, ponownie przemówił do nich. Lecz oni wołali: «Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go!» Zapytał ich po raz trzeci: «Cóż On złego uczynił? Nie znalazłem w Nim nic zasługującego na śmierć. Każę Go więc wychłostać i uwolnię». Lecz oni nalegali z wielkim wrzaskiem, domagając się, aby Go ukrzyżowano; i wzmagały się ich krzyki. Piłat więc zawyrokował, żeby ich żądanie zostało spełnione. Uwolnił im tego, którego się domagali, a który za rozruch i zabójstwo był wtrącony do więzienia; Jezusa zaś zdał na ich wolę” (Łk 23,17-25).

Przed rządnym krwi tłumem, Piłat postawił dwie osoby: Jezusa z Nazaretu, Jedynego Syna Ojca oraz Barabasza, którego imię z języka aramejskiego znaczy... syn Ojca. Widać zatem w tej scenie wielką ironię. Oto podburzona przez żydowskie władze ciżba, domagała się uwolnienia syna Ojca, ale nie prawdziwego Syna Ojca Niebieskiego, lecz mordercy i buntownika, o którego wierze nie wiemy nic z kart Ewangelii. Większą sympatią darzyli realnego wywrotowca niż Tego, który był o to niesłusznie oskarżany i przez całe życie nikomu nie wyrządził krzywdy. Za syna Ojca uznali zbrodniarza, zaś Syna Ojca uznali za zbrodniarza. Zadziwiające jest serce człowieka, który zaślepiony nienawiścią, potrafi przekręcać dla własnych potrzeb prawdę. Papież Benedykt XVI pisze, że „Barabasz stwarzał wrażenie sobowtóra Jezusa, który na inny sposób wysuwa te same roszczenia, dlatego lud zapytywany przez Piłata właściwie dokonywał wyboru między dwoma mesjaszami”.

Nie mogąc przebić się przez rozwrzeszczany tłum, Piłat uległ Żydom, uwalniając Barabasza, zaś Jezusa odesłał, aby Go ubiczowano.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Ruini: Jan Paweł II miał rację, wiara musi tworzyć kulturę

2020-09-18 15:12

[ TEMATY ]

Włochy

św. Jan Paweł II

Wojtek Laski/East News

Katolicy we Włoszech potrzebują silnego lidera, który odważyłby się iść pod prąd – uważa kard. Camillo Ruini. Zdaniem wieloletniego przewodniczącego Episkopatu Włoch, problemy tutejszego Kościoła wynikają z faktu, że wiara przestała wpływać na kulturę tego kraju, a także na politykę. Od kilkunastu lat Kościół zaniedbuje kształtowanie chrześcijańskiej tożsamości.

Rozmawiając z tygodnikiem „Tempi”, 89-letni purpurat zauważa, że we Włoszech spełniają się słowa Jana Pawła II: „Wiara, która nie staje się kulturą, jest wiarą nie w pełni przyjętą, nie w całości przemyślaną, nie przeżytą wiernie”. Dziś tymczasem mamy do czynienia, i to nie tylko we Włoszech, z kulturową i polityczną diasporą wierzących.

Kard. Runi odniósł się również do problemów katolickiego szkolnictwa we Włoszech, któremu państwo odmawia regularnych subwencji, co w konsekwencji oznacza, że koszty nauczania niemal w całości są pokrywane przez rodziców. W Europie jest to anomalia, którą spotyka się dziś już jedynie we Włoszech.

„W innych krajach, o wiele mniej związanych z Kościołem, istnieje pełna wolność nauczania. Co więcej, dziwią się, że my jej nie mamy” – mówi kard. Ruini. Jego zdaniem są to przeżytki z czasów emancypacji włoskiego państwa, które dziś nie mają już racji bytu. Przypomina, że państwo jest liberalne i demokratyczne nie tylko dlatego, że umożliwia obywatelom udział w głosowaniu, ale także dlatego, że chroni ich wolności. A wolność nauczania to jedna z podstawowych swobód – dodaje włoski kardynał.

Zastrzega jednocześnie, że kościelne szkoły nie mogą być katolickie jedynie z nazwy. Ich wyznaniowy charakter musi się przejawiać zarówno w stylu, jak i treści nauczania.

CZYTAJ DALEJ

Szczerców: Wrześniowe Uwielbienie

2020-09-19 13:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Parafia Narodzenia NMP w Szczercowie

Archiwum Parafii

Na wrześniowy wieczór uwielbienia zapraszają wierni z parafii Narodzenia NMP w Szczercowie, by spędzić przed Panem obecnym w Najświętszym Sakramencie i podziękować za Jego Miłość, która ma twarz Ojca. Będzie możliwość oddania chwały Temu, który jak Ojciec nosi nas na swych ramionach i przytula do swojego policzka poprzez śpiew, muzykę, słowo i ciszę. Przed Najświętszym Sakramentem będzie można zawierzyć wszystkie troski rozpoczynającego się roku pracy, nauki i posługi. 

O godz. 17:00 zapraszamy na Eucharystię a o godz. 18:00 na wspólne uwielbienie. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję