Reklama

Pocztówka Z Parafii

Z troską o słowo

2018-07-10 14:48

Agnieszka Chadzińska
Edycja bielsko-żywiecka 28/2018, str. IV

Agnieszka Chadzińska

1 lipca br. przedstawiciele redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” z Częstochowy gościli w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Oświęcimiu-Brzezince przy ul. Ofiar Faszyzmu 11

Cywilizacja obecna oddziela nas dziś od papierowej informacji, a w naszym interesie jest, żeby utrzymywała się rozmaitość technik, różnorodność treści” – tymi słowami ks. Józef Święcicki, proboszcz parafii w Oświęcimiu-Brzezince, wyraził swą troskę o czytelnictwo katolickiej prasy podczas powitania gości z redakcji „Niedzieli”.

To na zaproszenie Księdza Proboszcza przybyli do kościoła ks. red. Mariusz Frukacz, pisząca te słowa i Dariusz Masztalerski, by przybliżyć świat dziennikarskiej i redakcyjnej pracy, trochę historii tygodnika – genezę jego powstania, osobę założyciela, ks. Teodora Kubiny, a także działalność w czasach po zakończeniu II wojny światowej.

Pytania i odpowiedzi

Ks. red. Mariusz Frukacz głosił kazania podczas trzech Mszy św. Mówiąc słowo do wiernych, nie bał się stawiania trudnych pytań, szukania i wskazywania odpowiedzi. Pytania te wynikały, jak podkreślał, z ogromnej potrzeby rozwijania duchowości dzisiejszego człowieka, kiedy to sam człowiek takie pytania zadaje i często zdarza mu się błądzić podczas poszukiwań odpowiedzi.

Reklama

– Człowiek dzisiejszych czasów szuka nadziei – mówił ks. Frukacz – przeżywa swoje lęki, kiedy dotykają go trudności, kiedy czuje samotność i takie problemy duchowe, z którymi nie umie sobie poradzić – może mieć poczucie, że Bóg jest jakoś mniej obecny w jego życiu. Człowiek naszych czasów szuka miejsc, w których mógłby na nowo spotkać Boga. Można więc powiedzieć, że człowiek dzisiejszych czasów szuka światła na drogi własnego życia.

Boży niepokój

Ks. Redaktor posłużył się przykładem Petera Seewalda, niemieckiego dziennikarza, znanego nam przede wszystkim z tego, że przeprowadzał wywiady z papieżem Benedyktem XVI. Dziennikarz sam o sobie mówił, że wcześniej był pogubiony, był człowiekiem pozbawionym wiary, który wciąż czegoś szukał. Przyznał, że dopiero rozmowy z kard. Ratzingerem, a później papieżem Benedyktem XVI i papieżem emerytem, przywróciły go do wiary. Na zadawane przez siebie pytania uzyskiwał odpowiedzi papieża, które go zaintrygowały i wzbudziły „Boży niepokój”.

Dzięki nim stał się człowiekiem wiary. Wiara jest wielką mocą w życiu człowieka. Dzięki tej mocy człowiek odzyskuje życie. Nawiązując do Ewangelii, ks. Mariusz przypomniał też o zaufaniu w cierpieniu, które jest elementem wiary. Tak jak kobieta z niemijającym krwotokiem, jak ojciec zmarłego dziecka, każdy z nas ma prawo przeżywać cierpienie zgodnie z tym, co czuje, a jeśli nie straci zaufania, „jego wiara go uzdrowi”. Co zrobić, by nie zagubić wiary w sytuacji cierpienia? Gdzie szukać owej mocy? Kiedy ona się nam objawia? Na te pytania ks. red. Mariusz Frukacz odpowiada: podczas Eucharystii.

Owoce

Niedzielna wizyta w parafii MB Królowej Polski w Oświęcimiu-Brzezince nie kończyła się na niedzielnych Mszach św. Między nimi był czas na rozmowy przy stoisku z wydawnictwami „Niedzieli”. Parafianie okazali się bardzo zainteresowani szczegółami dotyczącymi codzienności w redakcji, nabywali polecane książki, a na koniec spotkania ks. Mariusz został zaproszony do głoszenia rekolekcji w parafii.

Tagi:
parafia wizyta

Watykan: greckokatoliccy biskupi Ukrainy u Benedykta XVI

2019-09-10 21:33

st (KAI) / Watykan

Arcybiskup Większy Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, Światosław Szewczuk wraz z arcybiskupami-metropolitami zostali dziś po południu przyjęci przez papieża-seniora Benedykta XVI – informuje na Twitterze watykanistka - Ines San Martin. W Rzymie obraduje Synod Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

www.milosierdzie.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jezus naszym odniesieniem

2019-09-17 14:31

Ks. Jan Koclęga
Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 23

Św. Jan, mozaika (XXI wiek)/fot. Graziako

Człowiek współczesny ulega iluzji, że to „pieniądz rządzi światem”, a gospodarka jest najważniejsza. Taki stereotyp jest już dawno znanym schematem myślenia, o czym poucza nas prorok Amos: „Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego, a bezrolnego pozostawiacie bez pracy...”. Problem braku uczciwości w dzieleniu się dobrami i prawdziwej solidarności między biednymi a bogatymi jest rzeczywistością stale obecną w świecie. Zawsze kiedy człowiek – zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym – odchodzi od Bożych przykazań, kiedy zapomina o miłości Boga i bliźniego – wkrada się grzech nieuczciwości w relacjach między bogatym a biednym. Ten problem był obecny również w czasach proroka Amosa, który zdecydowanie wypomina nieuczciwym ludziom oszustwa wobec biednych: „...będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować. Będziemy kupować biednego za srebro, a ubogiego za parę sandałów i plewy pszeniczne będziemy sprzedawać”. Pan Bóg upomni się o krzywdę biednego, On jest łaskawy i miłosierny i wzywa nas, abyśmy w relacji z drugim człowiekiem kierowali się miłością.

Największym dobrem i szczęściem jest zbawienie, dlatego św. Paweł wzywa nas do wielkiej modlitwy za wszystkich ludzi: „Polecam przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi. (...) Jest to bowiem dobre i miłe w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy”. Owa prawda to fakt, że jeden jest Bóg i jedyny Pośrednik między Bogiem a ludźmi – Jezus Chrystus, który wydał samego siebie za nas w ofierze odkupieńczej. Zatem – Syn Boży jest punktem odniesienia dla człowieka, dla jego pracy, modlitwy i relacji do Boga i do każdego człowieka.

W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus uczy nas właściwego wykorzystania dóbr, które posiadamy. Bogactwo tego świata nie jest celem, ale środkiem do osiągnięcia celu do zbawienia. Człowiek jest stworzony do szczęścia z Bogiem – nie może więc na tym świecie przed perspektywą Bożej miłości umieścić jakąś marność: „Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!” – mówi Pan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: nie widać końca wojny, bomby wciąż spadają

2019-09-22 21:47

(KAI/Vaticannews) / Aleppo

Wojna w Syrii ciągle jeszcze trwa, a embargo gospodarcze, nałożone na ten kraj, przysparza jego mieszkańcom kolejnych cierpień, ponieważ sankcje najbardziej dotykają najbiedniejszych. Wskazuje na to wikariusz apostolski dla katolików obrządku łacińskiego w Aleppo bp Georges Abou Khazen, który po raz kolejny wezwał wspólnotę międzynarodową do zniesienia embarga i do podjęcia konkretnych działań na rzecz zakończenia konfliktu.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

Biskup zwrócił uwagę na dramatyczne warunki życia Syryjczyków. Są oni pozbawieni pracy, brakuje żywności, na wielu obszarach nie ma elektryczności i nie działają wodociągi. Wciąż trwające walki sprawiają, że nikt jeszcze nie myśli o odbudowie. Wikariusz apostolski Khazen przypomniał, że Turcja miała doprowadzić do rozbrojenia rebeliantów, tymczasem jeszcze bardziej ich uzbroiła, dlatego tak bardzo zaciekłe walki toczą się o znajdujący się w rękach islamskich dżihadystów Idlib i nasiliły się ataki w innych częściach Syrii.

Zdaniem mieszkającego w Aleppo hierarchy wojna nie tylko spowodowała wiele ofiar i ogromne straty, ale jednocześnie pokazała, że współistnienie chrześcijan i muzułmanów jest możliwe. „Kiedy fundamentaliści weszli do naszego miasta, poderżnęli gardło miejscowemu imamowi, który krytykował ich działania, a jego głowę zawiesili na minarecie. Wielu wyznawców islamu mówiło mi wówczas, że to nie jest religia, jaką wyznają” – podkreślił syryjski biskup. Wskazał, że miejscowi muzułmanie często apelują, by chrześcijanie nie wyjeżdżali i zostali w Syrii.

„Przez lata wojny poruszyło ich świadectwo chrześcijańskiego miłosierdzia. Doświadczyli, że nieśliśmy pomoc wszystkim bez względu na wyznawaną wiarę. Pomagaliśmy nawet żonom i dzieciom rebeliantów” – przypomniał biskup. Przyznał, że dialog życia z islamem jest możliwy i może się stać zaczątkiem nowej Syrii. „Nie możemy się łudzić, że kiedykolwiek będzie możliwy dialog dogmatyczny. Możliwe jest jednak wzajemne spotkanie wokół wartości dotyczących osoby ludzkiej, rodziny czy spraw bioetycznych” – zaznaczył wikariusz apostolski Aleppo. Podkreślił zarazem, że dialog zawsze oznacza otwarcie się na drugiego przy zachowaniu własnej tożsamości i dawaniu świadectwa temu, w co się wierzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem