Reklama

Macedonia

Czarna Madonna z Kališty

2018-07-17 13:10

Margita Kotas
Niedziela Ogólnopolska 29/2018, str. 46-47

Margita Kotas

Dla Macedończyków Jezioro Ochrydzkie jest tym, czym dla Chorwatów i Czarnogórców Adriatyk – dumą i narodowym skarbem. Mieszkający nad jego brzegami twierdzą, że wzdłuż jeziora stoi tyle cerkwi, ile jest dni w roku. Są i tacy, którzy uważają, że 365 cerkwi było niegdyś w samym tylko Ochrydzie przeglądającym się w wodach jeziora

Nabrzegach Jeziora Ochrydzkiego istotnie rozlokowały się prawdziwe perły. Jedną z nich jest wspomniany stary Ochryd z soborem św. Zofii, cerkwiami świętych Klimenta i Pantelejmona oraz św. Jovana Kaneo – wizytówką Mecedonii. Kolejną perłą jest położony w pobliżu granicy z Albanią monastyr Święty Naum z cerkwią dedykowaną Świętym Archaniołom Michałowi i Gabrielowi, zbudowaną przez ucznia apostołów Słowian – Cyryla i Metodego – św. Nauma. Nieco rzadziej odwiedzanymi przez turystów są cerkwie i tzw. kościoły jaskiń rozlokowane na zachodnim brzegu jeziora. Są wśród nich cerkiew Bogurodzicy we wsi Vraništa – w której, jak się uważa, koronowany był bułgarski car Samuel – oraz kompleks klasztorny we wsi Kališta, który poza wiernymi prawosławia i turystami nawiedzany jest również przez muzułmanów.

Na rzymskiej Via Egnatia

Jadąc do Kališty z oddalonego o 30 km Ochrydu, najpierw mija się Strugę, która wprawdzie nie może poszczycić się zabytkami, ale warta jest choćby krótkiego postoju; może dla spaceru po promenadzie nad odpływem Czarnego Drinu z Jeziora Ochrydzkiego czy po Moście Poetów lub Parku Poetów. Miasto znane w starożytności jako Enchalon, leżące, podobnie jak Lychnidos (dzisiejszy Ochryd) na rzymskiej Via Egnatia, w średniowieczu było ośrodkiem handlowym. Dziś jest miejscem dorocznego festiwalu poetyckiego „Strużańskie wieczory poezji”, w którym poeci z całego świata rywalizują o Złotą Koronę. Struga jest też ośrodkiem turystycznym, od którego o zaledwie kilka kilometrów oddalony jest port lotniczy noszący imię św. Apostoła Pawła. Jak bowiem podaje tradycja, Apostoł Narodów miał w I wieku nauczać w Lychnidos.

Fundament ze skały

Kališta byłaby podobna do wielu okolicznych wiosek, gdyby nie monastyr Narodzin Przenajświętszej Bogurodzicy z kompleksem cerkwi, wybudowany na skalistym brzegu jeziora. Monastyr znajduje się bezpośrednio pod zwierzchnictwem arcybiskupa Macedońskiego Kościoła Prawosławnego. Składa się z czterech kościołów. Dwa z nich, jeden stary – w jaskini i jeden nowy, poświęcone są Narodzeniu Najświętszej Bogurodzicy. Dwa kolejne to współczesna cerkiew poświęcona Świętym Piotrowi i Pawłowi oraz XIII-wieczna cerkiew św. Atanazego Wielkiego wykuta w skale jaskini i mieszcząca największy zbiór malarstwa średniowiecznego w rejonie Strugi.

Reklama

Kościół w jaskini poświęcony Narodzeniu Najświętszej Bogurodzicy stanowi fundament klasztoru. Został zbudowany w XIV wieku i zachowany jest w pierwotnej formie; nigdy nie był poddawany pracom konserwatorskim. Wykorzystuje naturalną przestrzeń jaskini, jedynie wschodnia ściana kościoła zamknięta jest murem. Zastanawiające, skąd wziął się na tym terenie pomysł budowy kościołów w jaskiniach. Być może stąd, że od początku monastycyzmu skała była nie tylko naturalnym elementem, ale i symbolem ascezy. Faktem jest, że cztery kościoły – Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy i św. Atanazego w Kališcie, św. Archanioła Michała we wsi Radožda i Wniebowstąpienia Pana Naszego Jezusa Chrystusa we wsi Višni tworzą znany w tym regionie kompleks kościołów jaskiń.

W cieniu klonu

Tak jak fundamentem monastyru w Kališcie jest skała, tak jego „dachem” – prastare drzewo. Budynek klasztorny znajduje się bowiem pod baldachimem rosnącego w centralnym miejscu kompleksu klonu, który liczy 645 lat. Miejscowi wierzą, że jego wiek odpowiada początkowi osiedlenia się w tym miejscu pierwszych mnichów. Czy tak jest naprawdę, nie wiadomo, ale miejsce pod klonem stało się ulubioną przez turystów lokalizacją robienia sobie pamiątkowych fotografii. Pod konarami drzewa, w jednym z budynków klasztoru, znajduje się kaplica poświęcona męczennikowi św. Teodorowi Tyronowi, która służy mnichom jako miejsce modlitwy w zimowych miesiącach. Pod kościołem Świętych Piotra i Pawła znajduje się natomiast chętnie odwiedzane źródło, z którego woda, według lokalnych mieszkańców, ma moc uzdrawiania z wielu chorób.

Dom Bogurodzicy

Zajmująca centralne miejsce w kompleksie klasztornym nowa cerkiew Narodzenia Najświętszej Bogurodzicy została zbudowana, a właściwie nadbudowana, w 1977 r. nad starszym kościołem z XVII wieku. Co ciekawe, sama jej fundacja pochodzi z XVIII wieku. Wnętrze świątyni jest ozdobione freskami w stylu bizantyjskim i wyposażone w unikalny ikonostas autorstwa Nauma Doneva z Ochrydu. W cerkwi znajduje się cudowna ikona Matki Bożej nazywanej często Czarną Madonną, Maryja bowiem oraz trzymane przez Nią Dzieciątko Jezus mają czarne twarze. Ciemna jest także szata Matki Bożej. Ikona jest przedmiotem kultu bezdzietnych kobiet, które odwiedzają klasztor najliczniej 21 września, w dniu, w którym Kościół prawosławny obchodzi święto Narodzenia Najświętszej Matki Bożej. Zdarza się, że do Czarnej Madonny z Kališty przybywają także muzułmanki, by prosić Matkę Jezusa o potomstwo czy szczęśliwe rozwiązanie. Praktyka nawiedzania cerkwi przez muzułmanów nie jest na tych terenach Macedonii rzadka; poza Kalištą najczęściej odwiedzanym przez wyznawców islamu jest monastyr św. Jovan Bigorski położony na terenie Parku Narodowego Mavrovo.

Wstawiennictwo tutejszej Bogurodzicy niejednej kobiecie wyjednało dar macierzyństwa, ale to niejedyne cuda dokonane przez Matkę Bożą, o których opowiadają wierni. Jak podają źródła, podczas II wojny światowej ikona Bogurodzicy była kilkakrotnie wrzucana do Jeziora Ochrydzkiego, ale zawsze wracała na swoje miejsce w cerkwi. Macedończycy wierzą, że to cudowne zjawisko jest świadectwem milczącej obecności w tym miejscu Bożego błogosławieństwa.

Odwiedziny św. Nauma

Jezioro Ochrydzkie było zapewne świadkiem wielu niezwykłych wydarzeń. Jeden z memoratów z okolic Ochrydu opowiada o tym, jak do Przenajświętszej Bogurodzicy wybrał się jeziorem sam św. Naum. Kobiety pracujące w polu miały zauważyć, jak od monastyru św. Nauma znajdującego się na południowym brzegu Jeziora Ochrydzkiego po wodzie szedł płonący snop. Zaalarmowani przez kobiety liczni mieszkańcy Kališty również mieli widzieć ten snop zmierzający wodami jeziora do monastyru Matki Bożej. Starzy ludzie wyobrażali sobie, że sam św. Naum idzie do cerkwi Przenajświętszej Bogurodzicy.

Wizytę w monastyrze w Kališcie wielu przybywających kończy odpoczynkiem nad wodami Jeziora Ochrydzkiego, które samo w sobie jest klasą i wraz z położonym nad nim Ochrydem trafiło na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. To jedno z najstarszych i najpiękniejszych jezior na świecie pochodzenia tektonicznego; jego wiek oblicza się nawet na 4 mln lat. W jego przejrzystych wodach żyje ok. 200 endemicznych gatunków, w tym ryba zwana płaszicą. To z jej łusek wytwarza się słynne ochrydzkie perły, które nosi sama królowa Elżbieta. Tajemnica wytwarzania pereł to już jednak zupełnie inna historia znad jeziora.

Komunikat kurii gliwickiej w związku z zatrzymaniem proboszcza z Pawonkowa

2019-06-17 18:18

ks. sw / Gliwice (KAI)

Kuria gliwicka poinformowała w przesłanym KAI komunikacie, że z głębokim ubolewaniem i zaskoczeniem przyjęła informację o zarzutach postawionych proboszczowi parafii św. Katarzyny w Pawonkowie oraz prowadzonym dochodzeniu prokuratorskim. Wobec księdza podejrzanego o przestępstwa seksualne wobec osoby małoletniej niezwłocznie wszczęto postępowanie kanoniczne, a proboszcz został zawieszony we wszelkich obowiązkach duszpasterskich.

pixabay.com

Kuria odnosi się w komunikacie do sprawy ks. Waldemara C., proboszcza z parafii w Pawonkowie w powiecie lublinieckim. Kapłan został zatrzymany pod zarzutem przestępstw o charakterze seksualnym, m.in. dopuszczania się tzw. innych czynności seksualnych wobec osoby małoletniej oraz prezentowania jej treści o charakterze pornograficznym. Po przesłuchaniu w prokuraturze w Lublińcu ksiądz został aresztowany na trzy miesiące.

Mieszkanie ks. C. zostało przeszukane w ubiegły czwartek. Został zabezpieczony sprzęt komputerowy, który zostanie zbadany przez biegłego z zakresu informatyki. Tego samego dnia zatrzymano księdza.

Poniżej pełny tekst komunikatu:

Gliwice, 17 czerwca 2019 roku

KOMUNIKAT KURII DIECEZJALNEJ W GLIWICACH W ZWIĄZKU Z ZATRZYMANIEM PROBOSZCZA PARAFII W PAWONKOWIE

Z głębokim ubolewaniem i zaskoczeniem przyjęliśmy informację o zarzutach postawionych proboszczowi parafii św. Katarzyny w Pawonkowie oraz prowadzonym dochodzeniu prokuratorskim. Po otrzymaniu tej informacji została niezwłocznie wszczęta procedura kościelna, zaś proboszcz parafii został zawieszony we wszelkich obowiązkach duszpasterskich.

Równocześnie Kuria Diecezjalna deklaruje wszelką pomoc instytucjom publicznym w wyjaśnieniu sprawy oraz osobom poszkodowanym. Deklarujemy ponadto, że ze strony kościelnej zostaną dołożone wszelkie starania w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy.

Kuria Diecezjalna w Gliwicach Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowa publikacja Towarzystwa Naukowego KUL

2019-06-19 20:00

Łukasz Krzysztofka

W Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski zaprezentowano książkę „Konkordaty Polskie. Historia i teraźniejszość”, pod redakcją ks. prof. Józefa Krukowskiego.

Łukasz Krzysztofka

Publikacja poświęcona jest kwestiom regulacji stosunków między państwem polskim a Kościołem katolickim przy użyciu konkordatu, czyli dwustronnej umowy pomiędzy Stolicą Apostolską a najwyższymi organami władzy państwa, która rodzi skutki prawne dla obu stron. Jej głównym celem jest całościowe ujęcie problematyki w aspekcie historycznym i współczesnym. Książka jest nowością na rynku wydawniczym.

- Napawa mnie ogromną radością fakt, że prezentacja tej wyjątkowej książki odbywa się w roku jubileuszu stulecia nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Watykanem oraz bliskości zakończonego niedawno świętowania setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości – powiedział bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski.

Publikacja składa się z rozdziału wstępnego, wyjaśniającego pojęcie i rodzaje konkordatów – i dwóch części odpowiadających informacjom zawartym w tytule: historia i teraźniejszość.

W spotkaniu, które prowadził ks. dr Jarosław Mrówczyński, zastępca sekretarza generalnego KEP, uczestniczyli także ks. prof. Józef Krukowski z KUL, redaktor książki ks. prof. Wojciech Góralski z UKSW, współautor publikacji oraz ks. prof. Augustyn Eckmann, prezes Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Ks. prof. Góralski wyjaśnił czemu ma służyć konkordat. – Ta instytucja służy ułożeniu poprawnych, a czasem przyjaznych wręcz wzajemnych relacji między Stolicą Apostolską a konkretnym państwem – mówił kanonista. Ks. prof. Góralski naświetlił kwestie genezy i historii konkordatów. Zwrócił też uwagę na podział konkordatów na całościowe i parcjalne, czyli poświęcone tylko pewnym obszarom. – Zawierane są także konkordaty częściowe pod nazwą „Protokół z przeprowadzonych rozmów”, „Konwencja”, m.in. „Protokół do układu Stolicy Apostolskiej z Republiką Austrii” z 1972 r. – podkreślił wykładowca UKSW.

O historii i teraźniejszości konkordatów opowiedział ks. prof. Józef Krukowski. Pierwsza część książki zawiera analizę regulacji stosunków między państwem polskim a Stolicą Apostolską od Mieszka I do czasów współczesnych. Rozdział pierwszy zatytułowany „Dagome iudex prototypem konkordatu”, autorstwa ks. dr. hab. Krzysztofa Burczaka, zawiera analizę dokumentu wskazującego na fakt nawiązania stosunków ze Stolica Apostolską. Na mocy tego dokumentu Mieszko I powierzył całe swoje państwo pod opiekę Stolicy Apostolskiej, wskazując zarazem kierunek jego dalszego rozwoju we wspólnocie chrześcijańskich państw Europy. Rozdział drugi – „Konkordaty nienazwane i nazwane w Polsce przedrozbiorowej” – autorstwa prof. Wacława Uruszczuka zawiera pierwsze całościowe opracowanie wielu umów zawartych między państwem polskim a Kościołem Katolickim od X wieku do drugiej połowy XVIII wieku – okresu rozbiorów. Tylko jedna, zawarta w XVIII wieku, umowa była konkordatem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Na zaliczenie do konkordatów wcześniejszych umów wskazuje zatwierdzenie ich przez papieży w formie bulli. Rozdział trzeci zawiera opracowanie „Konkordatu polskiego z 1925 r.” autorstwa ks. prof. Wojciecha Góralskiego. Przedmiotem analizy jest konkordat zawarty przez państwo polskie po odzyskaniu niepodległości.

Jest to konkordat w ścisłym tego słowa znaczeniu, regulujący całokształt stosunków między państwem a kościołem. Autor omówił w nim genezę zawarcia tego konkordatu oraz przeprowadził systematyzację zawartych w nich norm z uwzględnieniem gwarancji, jakie uzyskał Kościół katolicki ze strony państwa oraz państwo ze strony Kościoła. Autorem czwartego rozdziału – „Porozumienia między przedstawicielami Episkopatu Polski i Rządu komunistycznego z 1950 i 1956 r.” – jest ks. prof. Józef Krukowski. Przedmiotem analizy są umowy zawarte, po zerwaniu w 1945 r. konkordatu, pomiędzy przedstawicielami Episkopatu Polski a Rządem komunistycznym. Przy braku stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską Episkopat Polski podejmował próby zawarcia „modus vivendi” z Rządem komunistycznym w celu uzyskania gwarancji pełnienia przez Kościół swojej misji. Porozumienia te nie były konkordatami, jednak Stolica Apostolska nigdy ich nie zanegowała. Druga część zawiera wyjaśnienie genezy i obszerny komentarz norm zawartych w obowiązującym Konkordacie.

W opracowaniu genezy Konkordatu zostały uwzględnione informacje zawarte w monografii abpa Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce i przewodniczącego delegacji Stolicy Apostolskiej, która z upoważnienia papieża Jana Pawła II wynegocjowała Konkordat. Konkordat ten jako umowa międzynarodowa ratyfikowana za zgodą parlamentu, wyrażona w formie ustawy, jednocześnie stanowi integralny element dwóch systemów prawa: systemu prawa III Rzeczypospolitej i systemu prawa kanonicznego Kościoła katolickiego. W zakończeniu autor stawia tezę, że zawarcie tego Konkordatu oznacza zerwanie z modelem wrogiej separacji – narzuconym przez reżim komunistyczny – i realizację modelu państwa świeckiego, opartego na zasadzie przyjaznego rozdziału i współdziałania między państwem a Kościołem dla dobra wspólnego.

Wydawcą książki jest Towarzystwo Naukowe KUL, które powstało w 1934 r. z inicjatywy ks. Antoniego Szymańskiego. Obecnie liczy ponad 700 członków czynnych, korespondentów i współpracowników ze wszystkich ośrodków naukowych w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem