Reklama

Dookoła Polski

Sędzia Gersdorf na uchodźstwie

Sędzia Małgorzata Gersdorf wciąż nie przyjmuje do wiadomości, że nie jest już I prezes Sądu Najwyższego. W charakterze I prezesa SN, po tym, jak nagle przerwała urlop, wystąpiła w niemieckim Karlsruhe, a jej wykład i konferencja prasowa posłużyły do ataków na polskie władze. Jak mówiła, chce przebić się z przekazem do społeczeństwa z tym, że rządzący łamią konstytucję, tymczasem ona sama przysięgała jej strzec. Mówiła, że reforma wymiaru sprawiedliwości zmierza do uczynienia z sędziów urzędników podległych ministrowi sprawiedliwości i prezydentowi. Upór sędzi Gersdorf – wynikający m.in. z tego, że chce pozostać I prezesem do 2020 r. – spowodował, że nie złożyła Prezydentowi RP oświadczenia o chęci dalszego orzekania, co automatycznie – w związku z osiągnięciem przez nią wieku emerytalnego – przeniosło ją w stan spoczynku.

Pytana w Karlsruhe o uchwalenie przez Sejm nowelizacji przepisów o SN i procedur wyboru I prezesa oraz obsadzania stanowisk sędziowskich w SN stwierdziła, że zmiany mają doprowadzić do szybszej wymiany kadr. Tę wymianę ocenia źle, bo jak uważa, prawnik im jest starszy, tym mądrzejszy. Jak dodała, gdy zostanie wybrany nowy I prezes – też nie ustąpi. – Będę I prezesem na uchodźstwie – powiedziała.

Tymczasem minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekonuje, że szybka nowelizacja przepisów o sądownictwie była konieczna, ponieważ rząd nie może nie reagować na próbę storpedowania procesu zmian. Za taką uznał m.in. zapowiedzi Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” blokowania naboru do Sądu Najwyższego. – Nie możemy nie zauważać sytuacji i zachowania sędzi Małgorzaty Gersdorf, byłej I prezes SN, która stosuje obstrukcję i usiłuje dezorganizować pracę sądu – powiedział min. Ziobro.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Losy 10 pytań

Prezydent RP Andrzej Duda złożył w Senacie projekt referendum konstytucyjnego. Projekt przewiduje w dniach 10-11 listopada 2018 r. referendum na temat zmian w konstytucji. Zawiera 10 pytań na tematy ustrojowe, dotyczące m.in. pozycji prezydenta w państwie. Politycy PiS mają mieszane uczucia co do przeprowadzenia głosowania w takim kształcie, ale przede wszystkim w takim terminie – ich zdaniem, termin ten może kolidować z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a także z wyborami samorządowymi.

wd

Arogancki Rostowski

Trudno inaczej niż arogancją i butą nazwać to, co były wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski zaprezentował w czasie przesłuchania przed sejmową komisją śledczą ds. afery Amber Gold. Jeszcze przed przesłuchaniem mówił dziennikarzom, że ma ono „przykryć afery PiS”, które mają się mnożyć z dnia na dzień. Potem regularnie atakował komisję za to, że ta rzekomo chce dopaść jego i jego kolegów, z byłym premierem Donaldem Tuskiem na czele. Rostowski chciał wyprowadzić z równowagi przewodniczącą komisji Małgorzatę Wassermann, nie odpowiadał merytorycznie na pytania komisji, unikał odpowiedzi, niewiele pamiętał. – Najbardziej poraża to, że były minister finansów nie interesował się sprawą aż do upadku Amber Gold – zaznacza Jarosław Krajewski, wiceprzewodniczący komisji, i dodaje, że są już wystarczające dane wskazujące zaniechania resortu finansów w aferze Amber Gold.

wd

W polskich rękach

Lepiej późno niż wcale. Stocznia Gdańska ponownie w polskich rękach. Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. odkupiła 81,05 proc. akcji Stoczni Gdańsk S.A. oraz 50 proc. udziałów GSG Towers Sp. z o.o. od ukraińskiego inwestora Serhija Taruty. Pozostałą część udziałów w stoczni i GSG Towers (firma jest producentem wież do elektrowni wiatrowych) ARP posiadała już wcześniej. Dzięki transakcji stocznia ma szansę stać się filarem odbudowywanego przemysłu stoczniowego, a GSG Towers – energetyki wiatrowej i stabilnym miejscem pracy. W obu firmach pracuje 860 osób.

Reklama

jk

Kto nas okradł

Komisja śledcza ds. VAT może zacząć działać, Sejm wybrał jej skład. Pracami komisji ma kierować Marcin Horała (PiS). W uzasadnieniu uchwały o powołaniu komisji stwierdzono, że w czasie rządów poprzedniej koalicji doszło do stopniowego rozszczelnienia systemu podatku VAT. Polska miała się nie stosować do zaleceń zawartych w raportach Komisji Europejskiej. – Sądzę, że komisja będzie miała szansę pokazać, kto pozwalał na to, aby Polska była przez długi czas okradana na tak gigantyczne pieniądze – ocenia minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

wd

Gmina w likwidacji

Ostrowice w Zachodniopomorskiem – najbardziej zadłużona gmina w Polsce zostanie zlikwidowana. Od nowego roku jej tereny będą włączone do sąsiednich gmin – przewidziano w podpisanej przez prezydenta Dudę specustawie. W dniu jej wejścia w życie wygasają mandaty wójta i radnych. W końcu ub.r. zadłużenie liczącej ok. 2,5 tys. mieszkańców gminy sięgało ponad 47 mln zł, czyli prawie 440 proc. jej dochodów. Rosnący wciąż dług przejmie na siebie rząd.

wd

Rondo Coopera

Imię Meriana C. Coopera – amerykańskiego reżysera, twórcy postaci King Konga, ale też pilota Wojska Polskiego – otrzymało jedno z rond w Rzeszowie. Cooper był organizatorem Eskadry Kościuszkowskiej, która odegrała ważną rolę w wojnie polsko-bolszewickiej. Został za to odznaczony w 1921 r. orderem Virtuti Militari. Został zestrzelony w lipcu 1920 r. za linią frontu. Wzięty do sowieckiej niewoli uciekł z niej. Przeszedł 700 km pieszo i przez Łotwę dostał się do Polski. Na pomysł nazwy dla ronda wpadł w ubiegłym roku prezydent RP Andrzej Duda.

wd

Sukces Polaka

Andrzej Bargiel jako pierwszy na świecie zjechał na nartach z K2

Andrzej Bargiel w niedzielę 22 lipca 2018 r. stanął na szczycie K2. O swoim sukcesie poinformował na Twitterze. – To wyzwanie nie dawało mi spokoju – powiedział skialpinista, który – jako pierwszy człowiek w historii – w drugiej próbie (pierwszą podjął w 2017 r.) zjechał na nartach ze szczytu K2 – drugiego szczytu Ziemi (8611 m n.p.m.). Zjeżdżał fragmentami znanych dróg wspinaczkowych, ale także dziewiczym terenem, po którym nie prowadzą żadne drogi wspinaczkowe.

Wcześniej jako pierwszy człowiek zjechał ze środkowego wierzchołka Sziszapangmy (ok. 8013 m n.p.m.) i Broad Peak (8051). Bargiel specjalizuje się w narciarstwie, biegach i błyskawicznej wspinaczce wysokogórskiej. Ma 30 lat, pochodzi z Łętowni k. Limanowej, jest ratownikiem TOPR.

wd

Święto Chrztu Polskiego

Trwają prace nad ustanowieniem nowego święta państwowego

Sejmowa Kmisja Kultury i Środków Przekazu zatwierdziła projekt ustawy ustanawiającej w dniu 14 kwietnia nowe święto państwowe – Święto Chrztu Polskiego. Ma ono upamiętniać faktyczny początek polskiej państwowości, nie będzie jednak dniem wolnym od pracy. Wkrótce projektem zajmie się Sejm.

Projekt zainicjowany przez niezrzeszonego posła Jana Klawitera wpłynął do Sejmu w marcu 2017 r. W projekcie ustawy można przeczytać, że Chrzest Polski, dokonany 14 kwietnia 966 r., był kluczowym wydarzeniem w dziejach naszego narodu i państwa, dlatego zasługuje na upamiętnienie ustanowieniem w tym dniu święta państwowego.

W uzasadnieniu złożenia projektu czytamy: „Poza wymiarem religijnym miał również wymiar strategiczny i polityczny. Dzięki niemu nasza Ojczyzna dołączyła do rodziny narodów europejskich, do kręgu cywilizacji zachodniej Europy. Bez tego wydarzenia trudno sobie wyobrazić naszą kulturę i tożsamość”. Autorzy projektu ustawy wyrażają nadzieję, że dzień 14 kwietnia stanie się okazją do zadumy i refleksji nad odpowiedzialnością za naszą przyszłość. „Niech odwaga i dalekowzroczność Mieszka I będzie inspiracją dla naszych polityków” – brzmi uzasadnienie.

KAI

2018-07-25 11:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

14 posłów PiS zawieszonych w prawach członków partii

2020-09-18 13:54

[ TEMATY ]

PiS

PAP

Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego w prawach członka partii zawieszonych zostało w piątek czternaścioro posłów PiS, w tym minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, Henryk Kowalczyk i Lech Kołakowski - poinformował szef komitetu wykonawczego Krzysztof Sobolewski.

Sobolewski poinformował, że w prawach członka partii zostali zawieszeni oprócz Ardanowskiego, Kowalczyka i Kołakowskiego również: , Katarzyna Czochara, Zbigniew Dolata, Teresa Glenc, Agnieszka Górska, Teresa Hałas, Jerzy Małecki, Krzysztof Szulowski, Piotr Uściński, Marek Wesoły, Bartłomiej Wróblewski oraz Sławomir Zawiślak.

To konsekwencja zagłosowania przez tych posłów przeciwko uchwaleniu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego, który ma być dozwolony tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych.

Pomimo zarządzonej przez szefa PiS dyscypliny w głosowaniu przeciw noweli opowiedziało się 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski, dwóch Porozumienia, a 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu.

Politycy z kierownictwa PiS, w tym Sobolewski oraz szef klubu Ryszard Terlecki, zapowiedzieli wcześniej, że w piątek będą podjęte decyzje Kaczyńskiego co do zawieszenia w prawach członków PiS tych posłów, którzy byli przeciwni, wstrzymali się od głosu, bądź nie będą mogli usprawiedliwić w sposób wystarczający nieobecności na głosowaniach nad projektem tej noweli.

Terlecki informował zarówno w czwartek, jak i piątek, że zawieszenie w prawach członka partii będzie się wiązało także z utratą funkcji i stanowisk w Sejmie oraz strukturach okręgowych.

Spośród zawieszonych w prawach członka PiS, Lech Kołakowski to były wiceszef klubu, Henryk Kowalczyk pełni funkcję szefa komisji finansów publicznych, Zbigniew Dolata i Jerzy Małecki to wiceszefowie komisji edukacji, a Bartłomiej Wróblewski to wiceszef komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

Jedynym spośród zawieszonych, który pełni funkcję we władzach okręgowych, jest Zbigniew Dolata - to wiceszef okręgu nr 37 Konin.

Politycy z kierownictwa PiS nie wykluczyli też perspektywy rządu mniejszościowego, ze względu na zachowanie podczas głosowania posłów z koalicyjnych Solidarnej Polski i Porozumienia.

Uchwaloną w piątek w nocy ustawą o ochronie zwierząt zajmie się teraz Senat. Wicemarszałek Senatu z PiS Marek Pęk podkreślił, że dyscyplina głosowania w sprawie tej ustawy dotyczy również senackiej części klubu. "Będzie to dla nas kolejny test lojalności, uczciwości i sumienności naszych senatorów" - oświadczył Pęk. (PAP)

autor: Rafał Białkowski, Mateusz Roszak

rbk/ mro/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Kredkobranie’ 2020

2020-09-19 17:10

plakat

Do końca września trwa można wziąć udział w ogólnopolskiej akcji charytatywnej Kredkobranie.

Jak przypomina Tomasz Konturek, pomysłodawca akcji i jej koordynator, organizatorom zależy na zebraniu przyborów szkolnych oraz materiałów plastycznych, które zostaną przekazane najmłodszemu pokoleniu Polaków mieszkających na Kresach.

Koordynator akcji napisał : „Celem Kredkobrania jest pomoc najmłodszemu pokoleniu Polaków mieszkających na Kresach. Zebrane dary trafią do szkół na Białorusi, Litwie i Ukrainie – głównie szkół polskich oraz placówek, w których uczą się polskie dzieci. Akcja ma pokazać zamieszkującym poza granicami Rzeczypospolitej polskim dzieciom i młodzieży, że ich przyjaciele z „Macierzy” pamiętają o nich i w miarę swoich możliwości chcą im pomóc. Pokazujemy, że dbamy o naszych Przyjaciół, Ambasadorów polskości na Kresach, stróżów polskich miejsc pamięci.”

Zainicjowana trzy lata temu, przez krakowską Fundację Ignatianum oraz Stowarzyszenia „Korzenie”, akcja w tym roku obejmuje swym zasięgiem całą Polskę. Do włączenia organizatorzy zapraszają szkoły, poszczególne klasy, ale także różne środowiska i osoby indywidualne. Z regulaminu akcji, wynika że w bieżącym roku nie zbierają podręczników, lektur szkolnych i innych książek oraz ubrań i przedmiotów. które nie służą do skompletowania wyprawki szkolnej. Zbiórkę można prowadzić przez cały wrzesień, a do 4 października należy zebrane przedmioty dostarczyć osobiście, pocztą lub kurierem do siedziby Fundacji. Zebrane dary, w tym np.: kredki, farby, zeszyty, bloki, piórniki, długopisów , czyli wszelkiego rodzaju przybory szkolne, w październiku zostaną zawiezione za wschodnią granicę Polski.

Organizatorzy przypominają, że: „Zeszłoroczna edycja Kredkobrania skupiła uczniów – dzieci, młodzież i ich rodziców – z ponad 90 szkół w Polsce, z czego prawie 50 z samej Małopolski. Dzięki zebraniu ponad 40 tysięcy sztuk różnych przyborów szkolnych: kredek, farb, zeszytów, bloków, piórników, przyborów piśmienniczych itd., pomogliśmy prawie 1000 dzieciom z Litwy i Ukrainy.”

Akcję można też wesprzeć, dokonując wpłat na konto nr 58 1750 0012 0000 0000 3880 7595 z dopiskiem KREDKOBRANIE. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup potrzebnych szkolnych pomocy, w tym szczególnie lektur i książek, oraz transport darów na Kresy. Więcej informacji na www.fundacjaignatianum.pl pod adresem kredkobranie@ignatianum.edu.pl lub telefonicznie: 785-042-119

Organizatorzy informują, że "Kredkobranie" jest zbiórką publiczną zarejestrowaną przez MSWiA pod numerem 2019/2919/OR. Patronat honorowy nad akcją objęli m.in.: ks. abp Marek Jędraszewski - metropolita krakowski, Łukasz Kmita - wojewoda małopolski, Witold Kozłowski - marszałek Województwa Małopolskiego oraz ks. prof. dr hab. Józef Bremer SJ - rektor Akademii Ignatianum w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję