Reklama

Kapłani polecają lektury na wakacje

2018-08-01 10:33

Zebrał: Jarosław Ciszek
Edycja sosnowiecka 31/2018, str. VI

TD

Wakacje to okres, kiedy mamy więcej czasu. Na urlop warto zabrać ze sobą nie tylko najnowszy numer „Niedzieli”, ale także dobrą, rozwijającą książkę. O rekomendację poprosiliśmy 12 kapłanów naszej diecezji. Oto ich polecenia:

Ks. Michał Borda, dyrektor Wydziału Katechetycznego

J.L. Allen, „Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o papieżu Franciszku”

– Papież Franciszek pod wieloma względami jest osobą wyjątkową. To następca św. Piotra, zwierzchnik duchowy, doświadczony przywódca, a jednocześnie człowiek wielkiej skromności i pokory. Od początku pontyfikatu charakteryzuje go duchowość mocno osadzona na myśli i życiu św. Franciszka z Asyżu. Książka w 10 punktach pokazuje całość duchowego przesłania Papieża i jego metodykę duchowości chrześcijańskiej. Polecam wszystkim, którzy chcą Papieża z Argentyny odkryć na nowo!

Reklama

Ks. Mariusz Dydak, wikary z Jaworzna-Niedzielisk

R. Dreher, „Opcja Benedykta”

– „Bóg nie opuści swojego Kościoła, nawet teraz, gdy łódź nabrała wody i jest na skraju zatopienia” – powiedział Benedykt XVI podczas pogrzebu kard. Joachima Meisnera. Dla autora książki jest jasne, że Papież emeryt mówiąc o zatopieniu Kościoła, ma na myśli kapitulację przed „duchem czasu”. Ks. Skrzypczak we wstępie do książki stwierdził, że stanowi ona studium bolączek Kościoła i analizę przyszłości zachodniego chrześcijaństwa, pozwalającą w inny sposób widzieć Kościół w otaczającym świecie.

Ks. Grzegorz Fudro, neoprezbiter

T. Pratchett, seria „Świat Dysku”

– To cała seria książek niebanalnych. Choć poglądy autora na wiarę są dalekie od konserwatywnych, jego dzieła z czystym sercem polecam każdemu. „Świat Dysku” ma wiele warstw, a każda z nich jest zamierzona i dopracowana. Książki czytać możemy jak bajki, satyry, paszkwile, sięgać do warstw socjologicznej i politologicznej lub zadumać się nad prostotą przekazu filozoficznego. Ale jedno jest pewne – uśmiech długo nie zniknie czytelnikom z twarzy.

Ks. Mirosław Jadłosz, moderator ds. nowej ewangelizacji

M. Caparros, „Księżyc. Od nowiu do nowiu”

– Proponuję podróż śladem ludzkich dramatów, po doświadczeniu których do Europy przybywają tak różnie odbierani imigranci. Będzie to podróż głęboka i fascynująca, ale i emocjonalnie trudna. Warto wyruszyć w nią w odpowiedzi na Jezusowe wezwanie do poszukiwania prawdy, która wyzwala z lęku, niezrozumienia i nienawiści. Autor, ze swoim wybitnym dziennikarskim piórem, będzie w niej doskonałym, intrygującym i otwierającym na nowe przewodnikiem.

Ks. Grzegorz Koss, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin

P. Zuchniewicz, „Siostra naszego Boga”

– Wiemy, że mamy dążyć do świętości, ale gdy przechodzimy do praktyki, zaczynamy powątpiewać w możliwość realizacji tego powołania. Inspirującym przykładem jest beatyfikowana 28 kwietnia Polka, Hanna Chrzanowska. Tytuł jej biografii nieprzypadkowo nawiązuje do dramatu o św. Bracie Albercie „Brat naszego Boga”. Podobnie jak patron naszej diecezji uczynił służbę ubogim w Krakowie drogą do świętości, tak kilkadziesiąt lat później pani Hanna zrealizowała w tym samym mieście swoje powołanie poprzez pełnioną z pasją, pomysłowością, poświęceniem i profesjonalizmem służbę pielęgniarską w domach chorych. Realizacja powołania do świętości odbywa się przez wypływające z głębokiej relacji z Bogiem zaangażowanie na rzecz bliźniego.

Ks. Konrad Kościk, rektor Seminarium

W. Pilecki, „Raporty z Auschwitz”

– Żołnierz wyklęty w swoich raportach opisuje, jak przedostał się do obozu, co tam zobaczył i jak udało mu się uciec. Jego postawa jest niesamowita – warto zobaczyć, że da się z podniesionym czołem, dumnie i z honorem, wierzyć w Boga i miłować Ojczyznę. Książka ukazuje Bohatera, który nie idzie na kompromis ze złem, ale pozostaje człowiekiem w nieludzkiej machinie upodlenia i śmierci.

Ks. Tomasz Kryczko, kapelan szpitala

G. Goldmann, „Franciszkanin z SS”

– Ostatnio przeczytałem tę książkę i jestem pod wrażeniem – wciąga już po kilku stronach. Opowiada historię z czasów II wojny światowej: młody nowicjusz w zakonie franciszkanów zostaje powołany do odbycia służby wojskowej. Książka ukazuje wiarę młodego człowieka, żołnierza, esesmana, podoficera Wehrmachtu i... księdza. Warto przeczytać!

Ks. Jarosław Kwiecień, proboszcz w Rodakach

C.S. Lewis, „Opowieści z Narnii”

– W czasie studiów seminaryjnych odwiedziłem księgarnię prowadzoną przez jezuitów. Poprosiłem o polecenie mi jakiejś lekkiej książki na czas sesji. Polecono mi wtedy lekturę tej siedmioczęściowej serii, wyjaśniając, że pod baśniową przykrywką kryje się Ewangelia. Teraz książki te z rozmachem przeniesione zostały na duży ekran, ja jednak, co kilka lat, biorę dzieła Lewisa, by znowu poczuć ten niezwykły klimat, co każdemu polecam.

Ks. Jacek Michalak, proboszcz w Wysokiej

J.L.M. Descalzo, 5 książek z cyklu „Dlaczego warto…”

– Dlaczego warto... żyć? , ... mieć nadzieję? , ... kochać? , ...się radować? , …szukać? – moją propozycją na wakacje od lat jest te 5 tomów hiszpańskiego autora. To zbiór krótkich felietonów – odpowiedzi autora na pytania młodych ludzi. Niespotykana mądrość Descalzo, doświadczenie życiowe i umiejętność obserwacji młodego człowieka pozwalają każdy felieton czytać z zainteresowaniem i zadumą. Wiem to z własnego doświadczenia, ponieważ na wakacyjnych wypadach z młodzieżą lektura „Dlaczego warto...” jest naszym stałym punktem dnia podczas spotkań przy gitarze. Młodzi słuchają w ciszy, by stwierdzić, że „Descalzo jest genialny...”.

Ks. Paweł Rozpiątkowski, ekonom diecezji sosnowieckiej

M. Müller, „Żywe pochodnie. Rozmowy o początkach chrześcijaństwa”

– Jestem w trakcie lektury ciekawych wywiadów ze specjalistami od początków chrześcijaństwa. Forma rozmowy sprawia, że czyta się ją łatwo i przyjemnie. Nie jest to pozycja hagiograficzna, ale w sposób beletrystyczny przekazuje stan wiedzy o tym, w jaki sposób wierzyli i praktykowali nasi przodkowie w wierze. Określiłbym tę książkę jako inspirującą.

Ks. Marcin Słodczyk, wikary z Sosnowca

J. Bątkiewicz, „Jezu, Ty się tym zajmij!”

– To bardzo dobrze napisana biografia o. Dolindo Ruotolo. Życie bohatera książki – mistyka i przyjaciela Ojca Pio – charakteryzowała bardzo bliska relacja z Jezusem, który czynił w jego życiu niezwykłe rzeczy, ale także krzyż, którego doświadczał od Kościoła. Jego życie to opowiadanie o bezwarunkowej miłości kapłana do Jezusa i Kościoła. Książka napisana lekkim piórem, można ją przeczytać jednym tchem i trudno się od niej oderwać.

Ks. Arkadiusz Witkowski, duszpasterz akademicki

C.S. Lewis, „Podział ostateczny”

– To książka pozornie niewielka, jakbyś miał ją przeczytać w jeden spokojny wieczór. A potem do niej wracasz, wracasz... i ciągle natrafiasz na coś nowego. Temat? Co nas czeka po drugiej stronie życia. Jak to, co robimy dzisiaj i kim dzisiaj jesteśmy, wpływa na naszą wieczność. Wszystko podane jasno, treściwie. I najważniejsze – każdy znajdzie tam postać, która go przypomina. A to wzbudza niecodzienny niepokój i zmienia spojrzenie na dzisiaj i na wieczne jutro.

Tagi:
książka

Reklama

Prof. Żaryn: miłość do Boga i Polski wciąż aktualnym przesłaniem kard. Wyszyńskiego

2019-06-03 14:34

tk / Warszawa (KAI)

Miłość do Boga i do Polski – to wciąż aktualne przesłanie Prymasa Tysiąclecia – powiedział dziś w Warszawie prof. Jan Żaryn. W Domu Arcybiskupów Warszawskich zaprezentowano książkę „Kardynał Stefan Wyszyński 1901–1981”. Obszerny album zawiera biografię kardynała, kalendarium życia i działalności oraz liczne, wcześniej niepublikowane fotografie.

Magdalena Kowalewska/Niedziela

„Album wydano w takim momencie historycznym, kiedy wszystkim nam potrzeba bardzo dobrego przybliżenia osoby kard. Stefana Wyszyńskiego” – powiedział kard. Kazimierz Nycz. Wyraził przy tym nadzieję na rychłą beatyfikację Prymasa Polski.

Metropolita warszawski zauważył, że praktycznie już dla dwóch pokoleń Polaków postać kard. Wyszyńskiego jest już oddalona w czasie. Dodał, że wydawnictwo w przystępny sposób przybliża postać Prymasa przynosząc wiele wiedzy o nim i jego czasach. Zwrócił uwagę na zawarta w albumie imponującą dokumentację fotograficzną.

Wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma stwierdził, że Polska bardzo wiele zawdzięcza Prymasowi Wyszyńskiemu, nie do przecenienia jest zaś jego powojenna rola. „Za jego posługę powinien dziękować nie tylko każdy katolik katolicy każdy Polak, bo jego rola w czasie powojennym ale i wcześniejsza jest nie do przecenienia” – powiedział wiceprezes IPN.

Na aktualność przesłania kard. Wyszyńskiego na dziś zwracał uwagę prof. Jan Żaryn. „Ta aktualność, to przede wszystkim miłość do Boga i do Polski” – ocenił historyk dodając, że należy to przesłanie „wydobywać” i pokazywać współczesnym jako wzorzec do naśladowania.

„Z tą aktualnością mamy w Polsce olbrzymi problem, jako naród który jest dziś bardzo wyraźnie dotykany wzmacnianiem nienawiści do Pana Boga jak i do Ojczyzny” – twierdził senator. Dodał, że przesłanie kard. Wyszyńskiego jest receptą na trapiący dziś Polskę „roszczeniowy egoizm”.

W albumie wydanym przez IPN i Instytut Prymasowski Kardynała Stefana Wyszyńskiego omówiono młodość, drogę do kapłaństwa oraz kolejne etapy posługi w Kościele: księdza, biskupa lubelskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego i warszawskiego, Prymasa Polski. Książka zawiera unikalne, nigdy wcześniej niepublikowane fotografie z okresu służby kard. Wyszyńskiego dla Kościoła w Polsce, które pochodzą z Archiwum Instytutu Prymasowskiego.

W szkicu biograficznym starano się połączyć dwa wymiary działalności Prymasa, bardzo często oddzielane dotąd przez autorów opracowań o jego postaci, a więc zarówno działalność w relacjach Kościół-państwo jak i teologiczny wymiar jego nauczania. „Chcieliśmy pokazać Prymasa jako pasterza odpowiedzialnego za Kościół w Polsce ale też świadomego swojej misji w czasach PRL jako lidera społeczeństwa polskiego” – powiedział współautor publikacji ks. ks. dr hab. Dominik Zamiatała.

Niewątpliwą atrakcją wydawnictwa są unikalne, nigdy wcześniej niepublikowane fotografie dokumentujące wieloletnią posługę kard. Wyszyńskiego, a pochodzące z Archiwum Instytutu Prymasowskiego Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Autorami publikacji są: Rafał Łatka, Beata Mackiewicz i ks. Dominik Zamiatała. Książka została wydana przez Instytut Pamięci Narodowej i Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

***

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą. W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

25 marca 1946 Pius XII mianował go biskupem lubelskim (sakrę nominat przyjął 12 maja tegoż roku), a 22 października 1948 powołał go na arcybiskupa Gniezna i Warszawy oraz Prymasa Polski. Na konsystorzu 12 maja 1953 papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego, ale ówczesne władze nie zezwoliły nowemu purpuratowi na wyjazd do Rzymu po odbiór insygniów kardynalskich. Przyjął je z rąk Piusa XII dopiero 18 maja 1957.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które 14 lutego 1950 podpisali przedstawiciele Episkopatu i władz państwowych. Mimo to, sytuacja coraz bardziej się zaostrzała i 25 września 1953 prymas został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II. W okresie rodzącej się "Solidarności" pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

Od 1983 r. toczy się proces beatyfikacyjny sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. 19 grudnia 2017 r. papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności jego cnót.

W listopadzie ub. roku konsylium lekarskie w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych potwierdziło cud (uznało niewytłumaczalność z medycznego punktu widzenia) uzdrowienia młodej dziewczyny za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jego kapłaństwo to znak dla Kościoła

2019-05-28 13:07

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 22/2019, str. 7

Ks. Michał Łos FDP otrzymał święcenia diakonatu i prezbiteratu podczas jednej liturgii na sali oddziału onkologicznego. Nie musiał kłaść się krzyżem podczas uroczystości – jego krzyżem jest szpitalne łóżko

Decyzja o święceniach orionisty została podjęta błyskawicznie, bo jest on śmiertelnie chory. Za kilka tygodni jego stan może się tak pogorszyć, że przyjęcie sakramentu święceń mogłoby być niemożliwe. – Jego największym marzeniem było kapłaństwo. Chciał odprawić choć jedną Mszę św. – mówi Mariusz Talarek, przyjaciel ks. Michała.

Święcenia kapłańskie w szpitalu

30-letni kleryk o chorobie nowotworowej dowiedział się ponad miesiąc temu. Gdy jego stan okazał się bardzo ciężki, władze zgromadzenia złożyły do Ojca Świętego Franciszka prośbę o dyspensę z zapisów konstytucji Zgromadzenia Małego Dzieła Boskiej Opatrzności, a także o uchylenie wymaganego odstępu czasu między święceniami diakonatu i prezbiteratu. – To był kościelny ekspres. Dokumenty zostały złożone w Watykanie w poniedziałek 20 maja, a już w środę 22 maja mieliśmy papieski dokument – powiedział ks. Michał Szczypek, sekretarz polskiej prowincji orionistów.

Księża orioniści nie tracili czasu. W środę dostali papieską dyspensę, następnego dnia zorganizowali w szpitalu uroczystość złożenia wieczystych ślubów zakonnych, a w piątek – liturgię, podczas której biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Marek Solarczyk udzielił kl. Michałowi święceń diakonatu i prezbiteratu. – Choć nie ma przepisów, które regulują udzielanie tych święceń podczas jednej liturgii, to powołaliśmy się na bardzo jednoznaczny dokument z Watykanu. Papież Franciszek napisał, że udziela wszelkich koniecznych dyspens, aby Michał Łos przyjął święcenia kapłańskie – wyjaśnił ks. Szczypek.

Sala warszawskiego szpitala przy ul. Szaserów musiała zastąpić prezbiterium świątyni. święcenia odbywały się w obecności księży orionistów, rodziny i znajomych. Michał Łos przyjął sakrament święceń na leżąco. Gdy sprawował swoją upragnioną pierwszą Mszę św., również leżał na szpitalnym łóżku. – Zawierzam Panu Bogu ciebie, Michale, i wszystko, co sakrament święceń w tobie dokona. Proszę Boga, abyś był świadkiem Jego miłości – powiedział bp Solarczyk i dodał: – Największym znakiem miłości Boga jest dar życia. W różny sposób to realizujemy, a ty dzisiaj także niesiesz to orędzie.

Boża determinacja

Ks. Michał Łos w czerwcu br. skończy 31 lat. Jest magistrem teologii. Odbywał właśnie 2-letnie praktyki zakonne w parafii księży orionistów w Kaliszu, które zakończyłby się w przyszłym roku ślubami wieczystymi. Pomagał w parafii i uczył religii w szkole. – Ciężka choroba przerwała jego formację, ale dzięki zaangażowaniu wielu osób i decyzji papieża Franciszka został kapłanem. Jego trudna historia mówi nam, że przepisy są dla ludzi, a nie ludzie dla przepisów – podkreślił ks. Antoni Wita FDP, proboszcz parafii Opatrzności Bożej w Kaliszu. – Michał ze swoimi święceniami, które oglądało tysiące osób, jest jakimś znakiem dla nas wszystkich. Swoim cierpieniem i pragnieniem kapłaństwa dosłownie wszedł w misję Jezusa Chrystusa. Jego postawa ma bardzo mocny wymiar ewangelizacyjny, który może zaowocować w sposób dla nas nieprzewidywalny.

Neoprezbiter jest ciężko chory na raka. Po ludzku jego stan jest tak ciężki, że lekarze praktycznie rozkładają ręce. – W swoim cierpieniu jest bardzo pokorny i ufa Bogu. Z determinacją dziecka Bożego pragnął zostać kapłanem i tak się stało – powiedział Mariusz Talarek. Oby wielu tak bardzo chciało realizować swoje kapłańskie powołanie, jak on tego pragnie.

Ornat z Panamy

Po liturgii święceń i błogosławieństwie bp Solarczyk ukląkł przy łóżku ks. Michała, ucałował ręce kapłana i poprosił go o błogosławieństwo prymicyjne. O błogosławieństwo poprosili neoprezbitera księża orioniści oraz jego rodzina. W prezencie prymicyjnym biskup ofiarował ks. Michałowi swój ornat, w którym odprawiał Mszę św. Posłania na Światowych Dniach Młodzieży w Panamie w 2019 r. – Jest trochę używany – zażartował.

Książa orioniści na całym świecie modlą się o łaskę zdrowia dla ks. Michała. Dziękują wszystkim, którzy towarzyszyli w tej wzruszającej uroczystości za pośrednictwem transmisji w mediach społecznościowych. Śmiertelnie chory neoprezbiter pokazał, że kapłaństwo jest darem i wielkim cudem. – On jest dla nas wszystkich świadkiem wiary. Jest też ważnym symbolem dla polskiego Kościoła w trudnych czasach, gdy nie wszyscy księża z należytym szacunkiem podchodzą do swojego kapłaństwa – podkreślił ks. Szczypek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

GUS: Co trzecie małżeństwo się rozwodzi

2019-06-18 18:16

mp / Warszawa (KAI)

W świetle danych GUS liczba rozwodów w Polsce stanowi jedną trzecią spośród zawieranych małżeństw w danym okresie czasu. W 2108 r. zawarto nieco ponad 192 tys. związków małżeńskich, a rozwiodło się prawie 63 tys.

rodjulian / fotolia.com

Jak informuje Główny Urząd Statystyczny, w 2018 r. zawarto w Polsce nieco ponad 192 tys. związków małżeńskich, podobnie jak w 2017 r. Natężenie zawierania małżeństw

obserwowane na przestrzeni lat jest nieco wyższe na wsi. W tym samym roku rozwiodło się prawie 63 tys. par małżeńskich, a w przypadku kolejnych ok. 1,3 tys. małżeństw orzeczono separację. Korzystny jest fakt, że w 2018 r. rozwodów było o ponad 2 tys. mniej niż w 2017 r., a separacji o 0,3 tys. mniej niż rok wcześniej.

GUS zwraca uwagę, że liczba rozwodów w miastach jest prawie 3-krotnie wyższa niż na wsi. W 2018 r. w miastach rozwiodło się ponad 45 tys. małżeństw. Z kolei liczba separacji w miastach jest ponad 2-krotnie wyższa niż wśród mieszkańców wsi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem