Reklama

Edukacja efektywna czyli mózg nie lubi się nudzić...

2018-08-28 12:05

Aleksandra Nitkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 35/2018, str. 50-51

©ufotopixl10/stock.adobe.com

Czy wiecie, że współczesny Polak przeznacza na naukę od 12 do 17 lat? Coraz modniejsze są wszelakie kursy i studia podyplomowe, więc u wielu nauka trwa jeszcze dłużej. Neurobiolodzy odkryli, że dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że mózg nie lubi się nudzić!

Naukowcy alarmują, że nie ma sensu nauka na siłę, bez ciekawości czy pod przymusem. Mózg uczy się tylko tego, co sam uzna za przydatne, nowe i ciekawe. Od tego, w jakim stopniu dostosujemy sposoby uczenia do zwyczajów mózgu, zależy sukces edukacyjny zarówno tych, którzy się uczą, jak i tych, którzy uczą...

Nauka musi być przyjemna

Co do tego badacze mózgu nie mają wątpliwości. Efektywna nauka w naturalny sposób daje radość, więc z tym, że powinna być przyjemna, nikt nie może się spierać. Wiedzą o tym wszyscy, którzy z niecierpliwością czekają na pierwszy dzwonek we wrześniu czy na początek roku akademickiego. Co z tymi, którzy czują niechęć do szkoły, do studiów, do nauki? Prawdopodobnie próbowano wywrzeć na nich presję, a to najczęściej hamuje rozwój i prowadzi do zniechęcenia. Choć neurobiolodzy ustalili, że poznawanie i odkrywanie świata jest przyjemne, zaznaczają jednocześnie, że dzieje się tak jedynie w środowisku przyjaznym mózgowi i stymulującym jego rozwój. W niesprzyjających warunkach wrodzona ciekawość poznawcza zanika, a mechanizm poznawczy, popychający człowieka do poznawania, zostaje skutecznie zablokowany.

Wewnętrzny pęd do wiedzy

Jakie warunki muszą być spełnione, by procesy skutecznej nauki mogły zachodzić? Efektywnie będą uczyć się tylko ci, którzy przebywają w przyjaznych relacjach i mają poczucie bezpieczeństwa. Marzena Żylińska, metodyk nauczania i neuropedagog, autorka przełomowej dla polskiego systemu edukacji książki „Neurodydaktyka. Nauczanie i uczenie przyjazne mózgowi”, pisze, że strach przed popełnieniem błędu nie sprzyja rozwojowi samodzielnego myślenia. „Efektywność nauczania w dużej mierze zależy od panującej na lekcjach atmosfery i rodzaju interakcji. Błąd popełniłby ktoś, kto sądziłby, że ważne jest jedynie merytoryczne przygotowanie nauczycieli. Efektywność uczenia się z punktu widzenia pracy mózgu zależy również od ich osobowości, sposobu reagowania na błędy czy poczucia humoru. Styl nauczania, jak również styl bycia konkretnej osoby może inicjować, wspierać, bądź utrudniać procesy uczenia się... Najlepszym wsparciem, jakie nauczyciel może dać uczniowi, jest wiara w jego możliwości”.

Reklama

Wiedzy nie da się przekazać?

Czy słyszeliście kiedyś zdanie: Pomóż mi zrobić to samemu? To stwierdzenie włoskiej lekarki, psychiatry, która uważała, że punktem wyjścia do reformy oświaty jest intuicja i doświadczenie. Dziś badacze mózgu potwierdzają, że to nasza podświadomość decyduje o tym, czego i czy w ogóle będziemy się uczyć. Neurobiolog Marek Kaczmarzyk postuluje, że aby mózg zajął się jakąś informacją, musi ją uznać za przydatną i nową. Na liście priorytetów zostaną umieszczone opowieści zawierające emocjonujące historie, których bohaterem jest człowiek. Mózg też zainteresuje się tym, co będzie zawierało choćby element zaskoczenia. Co to oznacza w praktyce? Według Marzeny Żylińskiej, np. osoby uczące się języków obcych powinny mieć świadomość, że słówka zawarte w tekstach poruszających emocje zostaną przez nie łatwiej zapamiętane. Z kolei osoba zajmująca się nauką historii łatwiej przyswoi sobie historię drugiej wojny światowej na przykładzie losów jednej rodziny i jej członków żyjących w kilku różnych krajach. Lekcję o wirusach warto zacząć od pytania, kto ostatnio chorował na grypę.

Aktywność leży po stronie ucznia

„Mechaniczne wykonywanie zadań, w które uczniowie nie angażują się emocjonalnie i które nie sprawiają im żadnej przyjemności, nie inicjuje procesu efektywnej nauki. Można przez całe lata brać udział w lekcjach, wypełniać zeszyty ćwiczeń i niczego się przy tym nie nauczyć”. W procesie nauczania bardzo ważne jest robienie własnych notatek, bez odgórnego wzoru, nie przepisywanych. Skutecznym sposobem sprawdzenia, czy uczniowie opanowali dany temat, jest np. zrobienie konkursu na najlepszą ściągę. Marzena Żylińska podkreśla, że sukces w edukacji bezpośrednio zależy od tego, czy ten, kto się uczy, powiela wzorce podane przez nauczyciela, czy ma możliwość samodzielnego wejścia w rolę badacza, formułującego własne pytania, szukającego na nie odpowiedzi i praktycznie wykorzystującego poznane informacje. „Ważne jest, by uzmysłowić sobie, że już samo mówienie o przekazywaniu – może nawet wartości – całkowicie rozmija się z rzeczywistością uczenia się. Mózgom niczego się nie przekazuje, one wytwarzają to samodzielnie”.

Nauka dla przyszłości

Wiadomo, że aby nauczyć się gotować zupę, lepiej nie ograniczać się tylko do czytania przepisu, ale trzeba zobaczyć, jak ktoś to robi, a potem samodzielnie zacząć ją przygotowywać. Aby zdecydować o tym, jaki kierunek obrać w edukacji własnej, swoich dzieci czy uczniów, warto wziąć pod uwagę fakt, że ponieważ żyjemy w świecie, w którym zmiany zachodzą bardzo szybko, trudno przewidzieć, co będzie potrzebne za dziesięć czy dwadzieścia lat dzisiejszym uczniom. Być może przygotowujemy je do zawodów, o jakich nam się nie śniło. Warto oprzeć się wtedy na umiejętnościach i kompetencjach, które będą potrzebne niezależnie od kierunku, w jakim będzie się rozwijać nasza cywilizacja. Do takich kompetencji należą m.in.: zdolność kreatywnego rozwiązywania problemów i innowacyjnego myślenia, umiejętność pracy w grupie, kompetencje komunikacyjne, np. zdolność rozwiązywania konfliktów bez uciekania się do przemocy, umiejętność zdobywania, selekcji i przetwarzania informacji, umiejętność empatii itd. „Dzisiejsi uczniowie i studenci w przyszłości będą musieli zmierzyć się z problemami, z którymi nie poradzi sobie generacja ich rodziców. Tym łatwiej będzie im osiągnąć sukces, im sprawniej będą umieli odchodzić od znanych im schematów i tego, co dziś uznawane jest za normę, im szybciej będą mogli zejść z wydeptanych ścieżek i wytyczać nowe. Rozwój wymaga bowiem szukania własnych rozwiązań”.

Jeśli ktoś chciałby zgłębić temat, jak uczy się mózg, może sięgnąć do książki Marzeny Żylińskiej „Neurodydaktyka. Nauczanie się i uczenie przyjazne mózgowi”, której tezy zostały wykorzystane w artykule. Cytaty również pochodzą z tej pozycji.

Tagi:
nauka Niedziela Młodych

Opole uwielbia

2019-08-21 11:24

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 40-41

Na początku była myśl, dlaczego by nie zorganizować koncertu uwielbienia będącego uwieńczeniem uroczystości Bożego Ciała, podobnie jak robi to Rzeszów. Było też pragnienie serca, by modlić się za ludzi młodych...

Michał Banaś
Od 10 lat śpiewają na chwałę Pana

Ksiądz Eugeniusz Ploch, wówczas ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Opolu, pragnienie i pytania przekuł w działanie. I tak po raz pierwszy w diecezji opolskiej w 2010 r. z jego inicjatywy i z pomocą raciborskiego zespołu Przecinek odbył się I Koncert Uwielbienia. Była to też doskonała okazja, by oficjalnie rozpocząć w diecezji zorganizowaną modlitwę za młode pokolenie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zakopane: na Krzeptówkach modlitwa w intencji ofiar burzy w Tatrach

2019-08-22 20:36

jg / Zakopane (KAI)

Górale licznie zgromadzili się w sanktuarium na Krzeptówkach, aby uczestniczyć w Mszy św. w intencji ofiar śmiertelnych i innych poszkodowanych po burzy w Tatrach, która miała miejsce w godzinach popołudniowych w czwartek 22 sierpnia w Tatrach.

Eliza Bartkiewicz / BP KEP

- Ratownicy, lekarze robią co mogą, aby pomóc, ale i my możemy wspierać ich duchowo, a także wszystkich poszkodowanych podczas dzisiejszej burzy w Tatrach. Modlimy się także w intencji ofiar śmiertelnych o życie wieczne dla nich - mówi ks. Marian Mucha, kustosz sanktuarium na Krzeptówkach.

W świątyni na Krzeptówkach trwa uroczysta Msza św. z udziałem górali ze Związku Podhalan, obchodzących w tym roku 100-lecie swojej organizacji, a także uczestników Międzynarodowego Festiwali Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem. Władze miasta odwołały dzisiejsze koncerty i zaprosiły wszystkich do uczestnictwa w modlitwie na Krzeptówkach.

Zamiast zaplanowanego bicia rekordu w tańcu zbójnickim odbyła się jedynie zbiórka na Hospicjum Jezusa Miłosiernego w Zakopanem. - Jesteśmy teraz całym sercem z rodzinami ofiar i osobami poszkodowanymi podczas dzisiejszej burzy. Taka sytuacja nas wszystkich bardzo zaskoczyła i zasmuciła - mówi Anna Karpiel-Semberecka z Urzędu Miasta Zakopanego. Dodaje, że w ramach festiwalu miała miejsce także Msza św. z udziałem górali z całego świata w intencji pokoju na świecie.

W Zakopanem działa sztab kryzysowy. Jest wojewoda małopolski Piotr Ćwik, a na Podhale zmierza premier Mateusz Morawiecki.

Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego zamknęła szlaki wokół Giewontu. W wyniku burzy i piorunów, jakie rozpętały się na tym znanym szlakiem zostało poszkodowanych wiele osób, są nawet ofiary śmiertelne. Akcja sprowadzania turystów cały czas jest prowadzona. W szpitalach w Zakopanem, Nowym Targu, Myślenicach i Krakowie przebywa już kilkadziesiąt osób.

Uruchomiono numer alarmowy-infolinię: 18 20 17 100 oraz 18 20 23 914. Tu dowiedzieć się można o losie najbliższych, a także zgłosić osoby, które nie powróciły z wycieczek górskich i nie ma z nimi kontaktu.

Krzyż na Giewoncie postawili z inicjatywy ks. Kazimierza Kaszelewskiego na przełomie XIX i XX w. mieszkańcy Zakopanego. Dwa razy w roku górale uczestniczą w pielgrzymce z centrum miasta na Giewont. Pielgrzymkę organizuje parafia św. Krzyża w Zakopanem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik Episkopatu: ambona miejscem głoszenia Ewangelii

2019-08-23 17:36

BPKEP / Warszawa (KAI)

Zgodnie z prawem kościelnym ambona jest miejscem głoszenia Ewangelii i przekazywania nauczania Kościoła katolickiego. Wykorzystywanie jej do innych celów jest nadużyciem – przypomina rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

„Zarówno Msza święta, jak i nabożeństwa oraz liturgie, to czas modlitwy. Świątynie są miejscami spotkania człowieka z Bogiem, bez żadnych wyjątków i taka jest ich rola. Kościelne ambony są przeznaczone do głoszenia Ewangelii, pocieszania strapionych, napominania, przypominania prawd wiary i magisterium Kościoła katolickiego” – zaznacza rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik dodaje, że przypadki, w których ambony są wykorzystywane do innych celów są sprzeczne z prawem Kościoła katolickiego i nie powinny mieć miejsca. „Świątynia nie jest odmianą Areopagu, gdzie każdy może przyjść i wygłaszać swoje poglądy. W kościele człowiek otrzymuje sakramenty, doświadcza bliskości Boga, słyszy ewangeliczne prawdy. Wszelkie inne formy działalności, które wykraczają poza prawo kościelne są nadużyciami” – zaznacza rzecznik Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem