Reklama

Niedziela Świdnicka

800-lecie sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin

Nie będzie ewangelizacji, rozwoju chrześcijaństwa, jeśli nie zaczniemy rodzić owoców Ducha Świętego

Niedziela świdnicka 35/2018, str. I

[ TEMATY ]

jubileusz

Marek Zygmunt

Procesyjne wprowadzenie do ołtarza polowego figury Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin

Procesyjne wprowadzenie do ołtarza polowego figury Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin

Uroczystości odpustowe ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny sprawowane w wambierzyckim sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin miały szczególnie podniosły przebieg. Obchodzono je bowiem w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a ponadto Suma odpustowa była centralną Eucharystią koncelebrowaną dla uczczenia 800-lecia istnienia tego sanktuarium.

Właśnie do tych rocznic nawiązał w swoim wystąpieniu na początku Mszy św. ordynariusz bp Ignacy Dec. – W obecnej Eucharystii chcemy Panu Bogu z głębi naszych serc podziękować za wszelkie łaski, jakimi obdarzył w ciągu tych 800 lat za przyczyną Matki Najświętszej przybywających tutaj nie tylko licznie mieszkańców Wambierzyc, Kotliny Kłodzkiej, lecz także pielgrzymów z kraju i z zagranicy. Przybywamy do Wambierzyc, by świętować uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, czyli tajemnice przejścia Maryi, Matki naszego Zbawiciela, Matki naszej z życia ziemskiego do życia wiecznego, do Jej chwały wniebowzięcia. Patrząc na Maryję wywyższoną w chwale wniebowzięcia, odnawiamy dzisiaj z całym Kościołem naszą nadzieję na przyszłe zamieszkanie w niebie z Maryją i gronem świętych przed obliczem Trójcy Przenajświętszej – akcentował bp Dec.

Reklama

Ksiądz Biskup w serdecznych słowach powitał wszystkich uczestników jubileuszowych uroczystości odpustowych. Uczynił to szczególnie pod adresem: głównego celebransa ordynariusza diecezji Hradec Králové (Czechy) bp. Jana Vokála oraz kierującego diecezją Goerlitz (Niemcy) bp. Wolfganga Ipolta, a także ordynariuszy: diecezji kaliskiej bp. Edwarda Janiaka, opolskiej bp. Andrzeja Czai i naszego sufragana bp. Adama Bałabucha. W Mszy św. uczestniczyli także przedstawiciele parlamentu, władz samorządowych, organizacji i stowarzyszeń współpracujących z wambierzycką bazyliką. Z racji obchodzonego także w tym dniu święta Wojska Polskiego w Eucharystii wzięła udział delegacja 22. Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej z Kłodzka wraz z Kompanią Honorową.

W homilii bp Andrzej Czaja wskazał m.in., że jubileusze mają to do siebie, że niewątpliwie skłaniają do wyrażenia wdzięczności nade wszystko Bogu, Bożej Opatrzności, ale równocześnie budzą w nas pamięć minionego czasu i każą nam też z nadzieją spojrzeć w przyszłość, realnie oceniając dziś, teraźniejszość. I tak też czynimy w czasie obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości w naszym kraju i Kościele. Swoje dziękczynienie wyrażamy w wielu miejscach, pamiętając o bohaterach narodowych, bez których tej wolności by nie było. I oceniając bardzo realnie, dzisiaj widzimy, że teraz potrzeba nam nade wszystko wielkiej odnowy moralnej i większej troski o duchowy rozwój w naszych sercach, parafiach, rodzinach, Kościele.

– Do naszej Bożej Rodzicielki ciągle się zwracamy: „Zdrowaś Maryjo...”. Każde „Zdrowaś” przypomina nam ten dojrzały owoc Bożego Miłosierdzia, Bożej łaskawości, które znalazły „fiat” w Niepokalanej. To jest ten dojrzały owoc, po który trzeba nam sięgać. Ciągle tak jest, że jakoś mami nas ten owoc rajski, owoc ludzkiej próżności, pychy, powątpiewania w Boga, nieposłuszeństwa wobec Niego. A my, współcześni chrześcijanie, nie możemy dać się zwieść. Dla nas jest dojrzały owoc żywota Maryi z Ducha Świętego w Niej poczęty. To jest Jezus Chrystus, nasz Pan – podkreślił kaznodzieja. Dodał w tym kontekście, że nie wystarczy nam wziąć Ducha Świętego, przyjąć Jego dary, ale trzeba nam z Nim współpracować. Nie jest to oczywiście łatwe, bo Ducha Świętego nie zobaczysz, ale możesz Go rozeznać poprzez głębokie wejrzenie oczyma wiary.

Reklama

Pasterz Kościoła opolskiego, przypominając w dalszej części homilii diagnozę Ojca Świętego Jana Pawła II, który wskazywał, że „dla życia duchowego, dla życia wiary, największym zagrożeniem spośród wszelkich «izmów», także totalitaryzmu, jest materializm”, podkreślił, że to się niestety dzisiaj dzieje, materializm jest groźny, bo człowiek, który ma taką postawę, w ogóle wyklucza świat duchowy, a zatem i Boga. Żyje na co dzień, jakby Boga nie było.

– Niech ta uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nas obudzi. To jest czytelny znak. Maryja wydała piękny owoc, którym jest Jezus i te owoce Ducha Świętego w Niej będące, to jest ten Jej wkład w zbawienie człowieka. I potrzeba tego naszego wkładu w zbawienie naszych bliźnich. Nie będzie ewangelizacji, rozwoju chrześcijaństwa, jeśli każdy z nas nie zacznie rodzić owoców Ducha Świętego. Aby tak było, to trzeba mieć szczególne nabożeństwo do Ducha Świętego – zachęcał, kończąc homilię bp Andrzej Czaja.

Bp Jan Vokál życzył uczestnikom Eucharystii, by Chrystus był w ich sercach królem. Niech do tego królestwa prowadzi was ciągle Niebieska Matka i oby nigdy wiara nie stała się dla was taką fasadą, bo wiara jest największym darem, jaki możemy mieć. A bp Wolfgang Ippolt wskazał, że od wieków Wambierzyce są tym miejscem, do którego licznie pielgrzymują Niemcy, Czesi i Polacy. To miejsce jest znakiem łączenia się, wzrastania w Europie. Nasz kontynent potrzebuje dzisiaj duszy, i to przede wszystkim duchowej duszy. A to dokonuje się dzisiaj tutaj, w Wambierzycach, a jednocześnie w innych miejscach naszej modlitwy.

Z kolei prowincjał Prowincji św. Jadwigi Zakonu Braci Mniejszych o. Alan Brzyski podkreślił, że „wasza tak liczna obecność na tych jubileuszowych uroczystościach jest zapowiedzią nieba dla każdego z nas. I nasze serce przepełnia radość z tego powodu, że Matka Boża upodobała sobie to miejsce i od 800 lat tak hojnie udziela tutaj swoich rad”. Ojciec Prowincjał podziękował serdecznie naszemu ordynariuszowi za to, że przed jedenastu laty właśnie Zakonowi Braci Mniejszych powierzył opiekę nad tym wambierzyckim sanktuarium.

W czasie uroczystości bp Ignacy Dec poprowadził Akt Zawierzenia Mieszkańców Ziemi Kłodzkiej i wszystkich pielgrzymów Matce Bożej Królowej Rodzin, a bp Jan Vokál poświęcił przyniesione na Msze św. przez jej uczestników zioła i kwiaty.

A po Eucharystii ojcowie franciszkanie i burmistrz Radkowa Jan Bednarczyk zaprosili wszystkich na okolicznościowy festyn i kiermasz lokalnych wyrobów. Na scenie jeden z miejscowych artystów przekazał kustoszowi sanktuarium o. Albertowi Krzywańskiemu wykonane przez siebie rzeźbę przedstawiającą wambierzycką bazylikę.

2018-08-28 12:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wieczór Uwielbienia z zespołem Vox Cordis

2020-09-27 20:42

[ TEMATY ]

jubileusz

Świebodzin

Figura Jezusa Chrystusa

Karolina Krasowska

Wieczór Uwielbienia w sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Wieczór Uwielbienia w sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego z okazji 10-lecia powstania Figury Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata zorganizowało wiele wydarzeń i inicjatyw. Jednym z nich jest dzisiejszy Wieczór Uwielbienia z zespołem Vox Cordis.

– Wieczór Uwielbienia z Najświętszym Sakramentem pomyśleliśmy jako rozpoczęcie jubileuszu powstania Figury Chrystusa Króla. Później będą temu towarzyszyły kolejne wydarzenia, które są dostępne na naszej stronie parafialnej i na facebooku, które będą trwały aż do 22 listopada i zakończą się misjami parafialnymi. W ten sposób chcemy uczcić rocznicę istnienia Figury w naszym mieście i w naszej diecezji – mówi ks. Dariusz Wołczecki, opiekun zespołu Vox Cordis.


CZYTAJ DALEJ

Kard. Eijk: eutanazja wyzwaniem w zsekularyzowanym świecie

2020-09-28 18:56

[ TEMATY ]

kardynał

eutanazja

wikipedia

W takim kraju jak Holandia, w którym nawet najmniejsze cierpienie staje się racją i kryterium do legalnego położenia kresu życiu, bardzo potrzeba chrześcijańskiego świadectwa o wartości życia i sensie cierpienia. Wskazuje na to kard. Willem Eijk, komentując watykański dokument „Samaritanus bonus”, który przypomina o zdecydowanym sprzeciwie Kościoła względem wszelkich form eutanazji.

Arcybiskup Utrechtu zauważa, że ostatnie dekady były w Holandii równią pochyłą prowadzącą do coraz szerszej legalizacji eutanazji i zaniku szacunku dla życia. Zaczęło się w latach 70. od zgody na eutanazję dla osób terminalnie chorych, po kolejnej dekadzie wydano zgodę na „słodką śmierć” także dla osób nie będących chorymi terminalnie, potem dla cierpiących na choroby psychiczne i neurodegeneracyjne.

Niechlubnym przełomem w promowaniu kultury śmierci stała się eutanazja nowo narodzonych dzieci (ciężko chorych i niepełnosprawnych, co obaliło barierę konieczności wyrażenia przez pacjenta zgody na eutanazję), a w ostatnim czasie także osób z depresją i demencją oraz tych, które skończyły 75 rok życia, i których życie, jak głoszą zwolennicy eutanazji, można już uznać za spełnione.

Prymas Holandii wskazuje na wagę watykańskiego dokumentu „Samaritanus bonus”. Jasno przypomina on o kwestiach pomijanych lub przemilczanych przez księży w zsekularyzowanej Holandii, która mocno odeszła od nauczania Kościoła w dziedzinie ochrony życia, tworząc sobie hiper-indywidualistyczną moralność na współczesne czasy.

Przypomina też, że duchowni powinni unikać wszelkich gestów, które mogłyby sugerować aprobatę eutanazji, w tym pozostawania przy pacjencie w chwili, gdy jest on uśmiercany. „Dobra opieka duszpasterska nad osobą, która chce być poddana eutanazji, wymaga, aby towarzyszący jej kapłan wyraźnie powiedział, że eutanazja jest pogwałceniem przyrodzonej wartości życia ludzkiego” – stwierdza kard. Eijk.

Dodaje, że jest to grzech ciężki i nieodwracalny, popełniony tuż przed spotkaniem ze swoim Stwórcą. Powołując się na encyklikę „Veritatis splendor” Jana Pawła II, kardynał podkreśla, że „prawdziwy duszpasterz nie prowadzi ludzi powierzonych jego opiece duszpasterskiej do tego, co często nazywane jest rozwiązaniem duszpasterskim w formie kompromisu między nauczaniem Kościoła a rzeczywistością, lecz powinien prowadzić ich do prawdy, także w dziedzinie moralności”.

Kard. Eijk wskazuje, że kapłani powinni modlić się z pacjentem i za niego, dążąc do przemiany serca. Powinni także proponować opiekę paliatywną jako alternatywę i dbać o to, by chory nie był osamotniony i był otoczony troskliwymi ludźmi. Zwraca też uwagę, że prośba o eutanazję nierzadko jest wołaniem o pomoc. Gdy zaoferowana jest odpowiednia opieka, wiele osób, które zadeklarowały chęć eutanazji, nie upiera się przy tej prośbie, widzą bowiem, że otaczający ludzie dostrzegają ich lęki i zmagania wewnętrzne.

Arcybiskup Utrechtu podkreśla, że zawarte w watykańskim dokumencie jednoznaczne wyjaśnienia są bardzo potrzebne w świecie, gdzie eutanazję próbuje się lansować jako dobro i prawo człowieka. Wskazuje, że eksperci szacują, iż w Holandii w ciągu najbliższej dekady eutanazja będzie stanowiła 8 proc. wszystkich zgonów w tym kraju.

Kard. Eijk zauważa, że umacnianie kultury śmierci stawia przed katolikami kolejne niełatwe wyzwanie: przekonać zlaicyzowane społeczeństwo, że cierpienie może mieć sens, gdy jest postrzegane w świetle Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Abp Aupetit: małżeństwa mają dość antykoncepcji, pomóżmy im

2020-09-29 15:46

[ TEMATY ]

antykoncepcja

Adobe Stock

Na powrocie do encykliki „Humanae vitae” najbardziej mogą dziś skorzystać same małżeństwa. Mają one już dość antykoncepcji, choć często nie zdają sobie z tego sprawy, nie wiedzą, skąd się u nich bierze poczucie niezadowolenia – uważa abp Michel Aupetit.

Metropolita Paryża wydał właśnie książkę pod tytułem „«Humanae vitae» – une prophétie” („Humanae vitae” – proroctwo). Francuski arcybiskup zauważa, że encyklika ta rzeczywiście może być uznana za proroctwo, bo w naszych czasach spełniło się wszystko, co Paweł VI w niej zapowiadał.

Papież Montini przewidywał, że rozpowszechnienie antykoncepcji będzie sprzyjać niewierności małżeńskiej i ogólnemu upadkowi moralności. Dziś wystarczy pójść do metra, by zobaczyć reklamy stron internetowych, które specjalizują się w propagowaniu cudzołóstwa – mówi abp Aupetit. Przypomina, że Paweł VI obawiał się utraty szacunku dla kobiety, bo mężczyzna, który przyzwyczai się do antykoncepcji, zacznie traktować kobietę jako przedmiot do zaspokajania swych egoistycznych przyjemności, a nie jako ukochaną i godną szacunku osobę, z którą dzieli życie. Moje doświadczenie najpierw lekarskie, a potem kapłańskie potwierdziło niestety, że te obawy się spełniły – dodał metropolita Paryża, który zanim został kapłanem przez 20 lat wykonywał zawód lekarza.

Odwołując się do tego doświadczenia abp Aupetit zapewnia, że powrót do „Humanae vitae”, odkrycie znaczenia wzajemnego zjednoczenia, związku między miłością i przekazywaniem życia jest dla małżonków źródłem głębokiej radości i wzajemnego zrozumienia. Podkreśla on również, że Kościół nie może się zniechęcać oporami, które napotyka w przyjęciu tego nauczania. Nie wolno jednak prowadzić ideologicznej indoktrynacji, lecz trzeba ukazywać piękno Bożego zamysłu względem człowieka.

„Nauczanie Kościoła o ludzkiej płciowości opiera się na wierze w Boga, który zjednoczył się z naszym ciałem. Nie jest to jakiś wirtualny awatar. Słowo stało się ciałem, aby i nasze ciało stało się Słowem i mogło kochać tą samą miłością, z jaką zostało umiłowane i przyjęte przez Boga” – mówi metropolita Paryża. Zapewnia on, że również niewierzący są w stanie docenić spójność nauczania Kościoła w tej dziedzinie, o czym on sam przekonał się niejednokrotnie na kursach przedmałżeńskich.

Abp Aupetit przypomina, że do ponownego odkrycia „Humanae vitae” zachęca też papież Franciszek, zarówno w adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, jak i w encyklice Laudato si'”, gdzie przypomina nam, że poszanowanie ograniczeń wynikających z natury nie dotyczy jedynie roślin i zwierząt, ale także naszego człowieczeństwa. Ponowne odkrycie znaczenia i piękna rytmów, które stanowią o naszej kobiecości i męskości, rodzi poczucie wdzięczności za to, kim jesteśmy dla siebie nawzajem, w odmienności ukierunkowanej na miłość, na obraz Boga w Trójcy – dodał abp Aupetit w wywiadzie dla dziennika „Avvenire”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję