Reklama

Diecezja

Stara Wieś i Mikuszowice – sakralne perły w ramach EDD

2018-09-04 13:45

PB
Edycja bielsko-żywiecka 36/2018, str. III

PB
Scena męczeństwa św. Barbary namalowana w Mikuszowicach

Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Starej Wsi oraz dedykowana św. Barbarze świątynia w Mikuszowicach Krakowskich to sakralne obiekty wybrane w naszej diecezji do zwiedzania w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa. Inauguracja projektu „Otwarte kościoły” w województwie śląskim odbyła się 8 września w XVI-wiecznym drewnianym kościele w Starej Wsi. W programie znalazły się m.in. konferencje ukazujące związku sztuki w służbie niepodległości, pokaz lekcji i kaligrafii w Etnograficznej Izbie Regionalne oraz piknik z licznymi atrakcjami. Więcej o tym wydarzeniu napiszemy w kolejnych numerach.

Drugą świątynią wybraną do zwiedzania jest kościół św. Barbary w Mikuszowicach Krakowskich. 15 września nadarza się wyjątkowa okazja obejrzenia pierwszej sceny cyklu polichromii poświęconej życiu i męczeńskiej śmierci św. Barbary – Dzieciństwo św. Barbary. Boczny ołtarz poświęcony Matce Boskiej, który dotychczas zasłaniał scenę dzieciństwa patronki kościoła, został oddany do prac konserwatorskich. W ten sposób odsłonięta została dotychczas nieznana część polichromii (malowidła powstały w 1723 r.). Zwiedzanie zaplanowane w dwóch turach uzupełni konferencja „Opowieść o św. Barbarze” – zestaw kilku krótkich prelekcji. Omówiona zostanie biografia św. Barbary (legenda w konfrontacji z historyczną prawdą) oraz rola i kult św. Barbary w Kościele wschodnim i zachodnim. Więcej o projekcie można dowiedzieć się na stornie EDD. Zapisy na zwiedzanie pod adresem: otwartekoscioly@nid.pl .

Reklama

EDD to największy w Europie projekt społeczny i edukacyjny, najważniejsze święto zabytków kultury Starego Kontynentu. Ich idea narodziła się 3 października 1985 r. w Granadzie w Hiszpanii podczas II Konferencji Rady Europy, na której minister kultury Francji zaproponował zorganizowanie w całej Europie zainicjowanych we Francji w 1984 r. Dni Otwartych Zabytków. Wówczas po raz pierwszy bezpłatnie udostępniono zwiedzającym obiekty, do których dostęp dotychczas był ograniczony. Inicjatywa cieszyła się tak dużym zainteresowaniem, że w 1991 r. zainspirowała Radę Europy do ustanowienia EDD.

Tagi:
zabytki

2 miliony złotych na zabytki

2019-04-16 18:32

Agnieszka Bugała

Plan i wysokość kwot dofinansowania prac konserwatorskich, remontowych i robót budowlanych przy zabytkach w regionie przedstawił dziś na konferencji prasowej Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak. W spotkaniu wzięła także udział Barbara Nowak-Obelinda, Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz Piotr Oszczanowski, Dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Arch. DUW

Dotacja na dofinansowanie prac konserwatorskich, remontowych i robót budowlanych przy zabytkach w regionie w 2019 r. wyniesie prawie 2 mln zł. Wojewoda podjął też decyzję o wsparciu kwotą blisko 80 tys. zł prac zabezpieczających i konserwatorskich na terenie pocysterskiego kompleksu klasztornego w Lubiążu. W ramach tego projektu wykonane zostaną dwa zadania:

- gazowanie zawartości pomieszczenia w klasztorze w Lubiążu, w którym przechowywane są stropy Willmanna z Moczydlnicy Klasztornej,

- konserwacja 5 obrazów – elementów wyżej wymienionych stropów.

Do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu w 2019 r. wpłynęło 205 wniosków o dofinansowanie prac konserwatorskich, remontowych i robót budowlanych przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków na łączną kwotę niemal 30 mln zł.

Zebrane wnioski zostały zweryfikowane pod względem formalno-prawnym tj.: czy obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, czy osoba ubiegająca się o dofinansowanie obiektu zabytkowego jest właścicielem tego zabytku, czy została dołączona pełna dokumentacja zgodnie z obowiązującymi formularzami, jak również czy wnioskowana kwota jest zasadna.

Po przeanalizowaniu złożonych dokumentów, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków we Wrocławiu przeprowadził inspekcję obiektów zabytkowych pod kątem zasadności udzielania dotacji.

Przyjętymi kryteriami do umieszczenia wniosku w planie finansowym były:

- wartość zabytku: historyczna, artystyczna, naukowa, zabytkowa,

- obiekt na liście UNESCO, Pomnik Historii w ich obrębie,

- stan zachowania zabytku – zagrożenia, katastrofy budowlane,

- celowość realizacji zadania – kontynuacja prac,

- finansowy stopień zaangażowania, starania przyznania dotacji u innych podmiotów.

Zgodnie z przyjętymi kryteriami pozytywnie zostały zaopiniowane 44 wnioski zgodnie z planem finansowym Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Nie zostało uwzględnionych 161 wniosków, w tym:

- 25 wniosków odrzuconych ze względu na uchybienia formalne

- 136 wniosków niezakwalifikowanych do objęcia dotacją

Lista pozytywnie zaopiniowanych wniosków

1. Bardo - Konserwacja ambony z kościoła parafialnego pw. Nawiedzenia NMP kwota dotacji: 40000

2. Bystrzyca - Remont dachu domu przysłupowego nr 12, kwota dotacji: 45000

3. Cieśle - Konserwacja epitafium tablicowego z kościoła filialnego pw. MB Tuchowskiej, kwota dotacji: 30000

4. Dębice - Konserwacja płyty epitafijnej NN rycerza na elewacji kościoła filialnego pw. św. Jadwigi, kwota dotacji: 25000

5. Doboszowice - Konserwacja ołtarza bocznego pw. Siedmiu Boleści Marii z kościoła parafialnego pw. św. Mikołaja, kwota dotacji: 40000

6. Dobra - Konserwacja loży kolatorskiej wraz z epitafium G.A.von Huegel i H. von Gfug w kościele parafialnym pw. NMP z Góry Karmel, kwota dotacji: 40000

7. Dzierżoniów - Konserwacja balustrad empor kościoła parafialnego pw. św. Jerzego kwota dotacji: 50000

8. Głębowice - Konserwacja ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. NMP z Góry Karmel, kwota dotacji: 40000

9. Jaczków - Konserwacja ołtarza głównego z kościoła filialnego pw. MB Częstochowskiej, kwota dotacji: 30000

10. Jelenia Góra-Sobieszów - Konserwacja empor kościoła pomocniczego pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, kwota dotacji: 50000

11. Kamieniec Ząbkowicki - Konserwacja ołtarza bocznego pw. Serca Jezusa z kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia NMP, kwota dotacji: 40000

12. Kąty Bystrzyckie - Konserwacja obrazu „Naigrywanie” z kościoła filialnego pw. św. Katarzyny, kwota dotacji: 7500

13. Kurów Wielki Konserwacja ołtarza bocznego pw. św. Anny z kościoła parafialnego pw. św. Jana Chrzciciela, kwota dotacji: 40000

14. Legnica - Konserwacja epitafium N.N osoby z elewacji kościoła pw. NMP, kwota dotacji: 20000

15. Legnica - Wykonanie badań geologicznych w kościele parafialnym pw. Św. Jana Chrzciciela, kwota dotacji: 30000

16. Lewin Kłodzki - Konserwacja ołtarza bocznego pw. św. Rodziny z kościoła parafialnego pw. św. Michała Archanioła, kwota dotacji: 20000

17. Lubiąż - Konserwacja portalu fasady kościoła klasztornego pw. Wniebowzięcia NMP, kwota dotacji: 50000

18. Lubiąż - Remont dachu kościoła parafialnego pw. św. Walentego, kwota dotacji: 50000

19. Miękinia - Konserwacja rzeźby Matki Boskiej z Dzieciątkiem z kościoła parafialnego pw. Narodzenia NMP, kwota dotacji: 6000

20. Milicz - Remont dachu i stropów kościoła parafialnego pw. św. Andrzeja Boboli w Miliczu, kwota dotacji: 100000

21. Niedźwiedzica - Konserwacja malowideł ściennych w kościele filialnym pw. św. Mikołaja, kwota dotacji: 30000

22. Niwnice - Konserwacja ołtarza bocznego pw. św. Barbaryz kościoła filialnego pw. św. Jadwigi, kwota dotacji: 50000

23. Olszyna - Konserwacja polichromowanego stropu w kościele pomocniczym pw. Podwyższenia Krzyża Św., kwota dotacji:30000

24. Pątnów-Pawlikowice Konserwacja malowideł ściennych w kościele filialnym pw. św. Jana Chrzciciela, kwota dotacji: 30000

25. Piotrkowice - Remont konstrukcji oraz rekonstrukcja i izolacja sklepień mauzoleum Dankckelmanów, kwota dotacji: 40000

26. Ręszów - Konserwacja chrzcielnicy z kościoła filialnego pw. Narodzenia NMP, kwota dotacji: 20000

27. Rościsławice - Konserwacja ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. Podwyższenia Krzyża Św., kwota dotacji:15000

28. Skorzynice - Remont ścian ryglowych piętra domu przysłupowego nr 26, kwota dotacji: 45000

29. Smogorzów Wielki - Konserwacja rzeźby - Pieta z kościoła parafialnego pw. św. Michała Archanioła, kwota dotacji:15000

30. Sokołowsko - Odbudowa i remont górnych partii ścian budynku dawnego Sanatorium "Grunwald", kwota dotacji: 80000

31. Stary Zamek - Remont dachu kościoła parafialnego pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, kwota dotacji: 100000

32. Struga - Remont dachu pałacu, kwota dotacji: 50000

33. Strzegom - Konserwacja ołtarza bocznego pw. Krzyża Św. z kościoła parafialnego pw. śś. Ap. Piotra i Pawła, kwota dotacji: 40000

34. Szklary Górne - Konserwacja ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. śś. Ap. Piotra i Pawła, kwota dotacji: 25000

35. Świdnica - Konserwacja ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. św. Stanisława B.M. i św. Wacława M., kwota dotacji: 50000

36. Świdnica - Konserwacja loży cechowej poszewników w Kościele Pokoju, kwota dotacji: 50000

37. Święta Katarzyna - Konserwacja kapliczki na koronie muru cmentarnego przy kościele parafialnym pw. św. Katarzyny, kwota dotacji: 24000

38. Trzebnica - Remont konstrukcji więźby dachowej wraz z wymianą pokrycia dachowego klasztoru Kongregacji Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, kwota dotacji: 100000

39. Uniemyśl - Remont dawnego kościoła pw. św. Mateusza, kwota dotacji: 100000

40. Wałbrzych - Remont ścian ryglowych kościoła parafialnego pw. św. Józefa Oblubieńca, kwota dotacji: 60000

41. Wilków Średzki - Konserwacja malowideł ściennych w kościele filialnym pw. św. Mateusza, kwota dotacji: 50000

42. Zalesie - Konserwacja stropu i balustrady chóru muzycznego w kościele filialnym pw. św. Anny, kwota dotacji: 40000

43. Lubań Montaż dachówki po konserwacji wraz z uzupełnieniem dachówką rzemieślniczą na budynku Domu Solnego przy ul. Podwale 4, kwota dotacji: 100000

44. Stara Kamienica Konserwacja portalu wejścia głównego do zamku, kwota dotacji: 30000

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bł. ks. Michał Sopoćko
Wierzę, że on do mnie mówi

2019-04-10 10:24

Z aktorem Maciejem Małysą rozmawia Maria Fortuna-Sudor
Niedziela Ogólnopolska 15/2019, str. 20-21

Mogę powiedzieć, że błogosławiony, którego zagrałem, w pewnym sensie stanął na mojej drodze życia i od tego czasu go poznaję – mówi „Niedzieli” Maciej Małysa aktor filmowy i teatralny – odtwórca roli bł. ks. Michała Sopoćki w filmie „Miłość i Miłosierdzie”

Kadr z filmu „Miłość i Miłosierdzie”
Maciej Małys, Janusz Chabior i Kamila Kamińska – odtwórcy postaci ks. Michała Sopoćki, malarza Eugeniusza Kazimirowskiego i s. Faustyny Kowalskiej

MARIA FORTUNA-SUDOR: – Proszę powiedzieć, w jaki sposób został Pan zaangażowany do roli ks. Sopoćki w filmie „Miłość i Miłosierdzie”?

MACIEJ MAŁYSA: – Mojego bohatera miał zagrać inny aktor, ale z jakiegoś powodu zrezygnował. Okazało się, że trzeba dosyć szybko znaleźć odtwórcę ks. Sopoćki. To zadanie otrzymała moja koleżanka, która zastanawiała się, kogo do tej roli polecić. Przyznała, że szukała aktora, jak to nazwała, z wnętrzem. I jakoś tak się stało, że pomyślała o mnie. Późnym wieczorem napisała na messengerze, że ma dla mnie propozycję. Oddzwoniłem. Gdy przeczytałem scenariusz, stwierdziłem, że jestem zainteresowany rolą. Pojechałem na spotkanie z reżyserem. To był dzień imienin Michała – a więc i ks. Sopoćki, i reżysera Michała Kondrata. A na dodatek w tym dniu mijała 10. rocznica ogłoszenia spowiednika s. Faustyny błogosławionym...

– Znał Pan wcześniej historię jego życia?

– Na początku wiedziałem, że był spowiednikiem s. Faustyny. Zresztą odnoszę wrażenie, że większość osób wie na temat ks. Sopoćki niewiele. Znają św. Faustynę, św. Jana Pawła II, ale o bł. ks. Michale Sopoćce wiedzą mniej. Tymczasem to postać niesamowita. Dużo tracimy, nie znając jego życia, w które zostało wpisanych wiele niezwykłych, wręcz cudownych wydarzeń...

– Z Pana słów i gestów łatwo odczytać, że teraz może Pan długo i barwnie mówić o swym bohaterze. Jak się Pan przygotowywał do zagrania tej roli?

– Gdy już wiedziałem, że zagram spowiednika s. Faustyny, to kupiłem „Dziennik” ks. Michała Sopoćki. Zresztą nadal do niego wracam. Tam są takie myśli, których nie sposób przeczytać na raz. Sięgnąłem także po „Dzienniczek” św. Faustyny. Oczywiście, wcześniej o nim wiedziałem, ale znałem tylko fragmenty, zwłaszcza te zasłyszane przy różnych okazjach. W „Dzienniczku” odszukałem wszystkie zapiski odnoszące się do ks. Sopoćki. Poznałem, co pisała o nim św. Faustyna i co mówił jej na temat spowiednika Pan Jezus. Czytałem to wszystko z wypiekami na twarzy. Myślałem: – To o mnie! (śmiech). Wracałem do tych fragmentów i krok po kroku poznawałem niezwykłego człowieka. I powoli budowałem rolę. Pomogły także rozmowy z reżyserem, ale też z moim bratem, dla którego bł. ks. Sopoćko jest osobą bliską. Dziś mogę powiedzieć, że błogosławiony, którego zagrałem, w pewnym sensie stanął na mojej drodze życia i od tego czasu go poznaję.

– Jaki obraz człowieka, kapłana wyłania się z „Dziennika” ks. Sopoćki?

– To poważny kapłan – chociaż osoba pracująca przy filmie przekonywała mnie, że był człowiekiem pogodnym, radosnym. Z moich spostrzeżeń wynika, że miał dystans do siebie, że dużo od siebie wymagał. Przykładem mogą być uwagi zapisane, gdy skończył 79 lat i stwierdził: „...drżę na myśl, że mogę stanąć przed sądem Bożym z pustymi rękami...”. A przecież tyle zrobił! Proszę zobaczyć, jaka pokora. My z reguły jesteśmy surowi, ale dla innych, a sobie raczej pobłażamy. U niego było na odwrót – siebie widział w bardzo krytycznym świetle. Poza tym, aby zrealizować zamierzenie, nie ustawał w działaniu. Był niezwykle pracowity. Z notatek wynika, że bardzo mu zależało na ludziach. W tym, co robił, był bardzo uczciwy. Nigdy nie stwarzał wokół siebie jakiejś otoczki niezwykłości, jakiegoś szczególnego powołania. Wiemy np., że s. Faustyna pisała „Dzienniczek” na polecenie ks. Sopoćki. Już po jej śmierci ks. Michał przyznał, że polecił jej robić notatki, ponieważ był bardzo zajęty i nie zawsze miał czas, aby jej słuchać. Łatwiej mu było w wolnej chwili czytać to, co napisała. Ale ks. Sopoćko nigdy nie przypisał sobie szczególnej roli w powstaniu „Dzienniczka”. Warto przypomnieć, że wiedział, iż kult nie od razu zostanie wprowadzony, ale konsekwentnie realizował powierzone mu dzieło. Nie zrażał się przeciwnościami. Miał świadomość, że im jest trudniej, tym bardziej jego misja ma sens. Myślę, że mieć zaprzyjaźnionego takiego świętego – to supersprawa. Zresztą Jan Paweł II mówił, że warto się przyjaźnić ze świętymi, bo to jest przyjaźń na zawsze. Dlatego cieszę się, że się zaprzyjaźniłem z bł. Michałem Sopoćką. Wierzę, że on do mnie mówi.

– Jak?

– Dam przykład. Ks. Sopoćko pyta Faustynę o pewną sprawę i ona zapewnia go, że zapyta o to Pana Jezusa. Ale podczas Eucharystii, którą ks. Sopoćko odprawia, przychodzi odpowiedź. Jednak ks. Michał nie odbiera tego jako słów Jezusa, wraca do tematu w rozmowie z Faustyną, która stwierdza, że przecież Pan Jezus już mu na to pytanie odpowiedział... I stąd refleksja, że my jesteśmy tak blisko Pana Jezusa, przyjmujemy Go w czasie Eucharystii, a wciąż o Nim zapominamy. On jest, a my Go nie widzimy, nie uświadamiamy sobie Jego obecności.

– Uczestniczył Pan w watykańskiej premierze filmu. Jakie wrażenia?

– Była ekscytacja. W Watykanie widziałem film po raz pierwszy. To była wersja angielska z włoskimi napisami. Pokaz zorganizowano w sali kinowej Filmoteki Watykańskiej w Palazzo San Carlo za Spiżową Bramą. Myślałem, że to będzie większa sala, ale siedzący obok mnie dziennikarz wyjaśnił, iż od pewnego czasu premiery odbywają się właśnie w tym miejscu, które jest bardziej kameralne. Zauważyłem tam wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej i od razu pomyślałem, że to zapewne ślad po Janie Pawle II. A w premierze uczestniczyli m.in. dostojnicy Kurii Rzymskiej, a także wikariusz generalny Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny Joseph G. Roesch i były arcybiskup Palermo kard. Salvatore De Giorgi, który bardzo starannie przygotował wprowadzenie do filmu – widać było, że włożył w to wystąpienie wiele energii. Niesamowite było to, że watykańska premiera filmu odbyła się w przeddzień 60. rocznicy wprowadzenia przez Stolicę Apostolską zakazu szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia według wizji s. Faustyny. Był to więc symboliczny moment, takie domknięcie tematu. W każdym razie dla nas, twórców filmu, ta premiera to wielkie szczęście i radość, że odbyła się właśnie w Watykanie. Bardzo chciałem tam być.

– A reakcje?

– Było dużo emocji. Zapamiętałem m.in. reakcję siedzącego obok mnie dziennikarza, który zaśmiał się głośno, gdy zobaczył, jak malarz reaguje na ciągłe uwagi Faustyny na temat powstającego obrazu. Dla mnie to było potwierdzenie, że film pokazuje w sposób naturalny to, co się wydarzyło, że nie ma w nim patosu, że wyeksponowano w nim ludzką naturę.

– Komu poleciłby Pan prawdziwą historię Miłości i Miłosierdzia?

– Jako pierwsze przychodzą mi do głowy osoby, które tej historii nie znają. Marzeniem by było, żeby ten film stał się przyczynkiem do nawrócenia. By Miłosierdzie „zadziałało” w taki sposób, że po obejrzeniu filmu jego poruszony odbiorca zaczyna na własną rękę szukać kolejnych informacji o Miłosierdziu i jego apostołach. Kolejną grupę mogą stanowić osoby, o których wspominaliśmy na początku rozmowy. To ludzie, którzy wiedzą, że ks. Sopoćko był spowiednikiem Faustyny. Być może po obejrzeniu filmu tacy widzowie zechcą bliżej poznać ks. Michała. Myślę, że na pewno ich ubogaci, jeśli wejdą w duchowość błogosławionego kapłana. Film ukazuje wiele wątków, wydarzeń, faktów, które warto poznać. Przykładem może być historia powstania pierwszego obrazu, jego niezwykłe losy. Ale warto pamiętać, co Pan Jezus powiedział na ten temat Faustynie: „Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej” (Dz. 313). Myślę, że o tym trzeba pamiętać, kiedy modlimy się przed obrazem Jezusa Miłosiernego czy to w Wilnie, czy w Łagiewnikach, czy w wielu innych zakątkach świata. Upowszechnieniu tej prawdy o Bożej łasce służy ten film.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pogrzeb śp. Marka Tarnowskiego – zamordowanego na plebanii kościoła św. Augustyna

2019-04-25 10:07

mag / Warszawa (KAI)

- Nagła śmierć naszego współbrata pokazuje nam jak ważne jest przygotowanie do spotkania z Chrystusem – podkreślił kard. Kazimierz Nycz w czasie pogrzebu śp. Marka Tarnowskiego, zamordowanego na plebanii kościoła św. Augustyna na stołecznym Muranowie.

Anna Druś/Archidiecezja Warszawska

Uroczystości odbyły się w kościele św. Feliksa z Kantalicjo na stołecznym Marysinie, gdzie zmarły należał do wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej. Liturgię, której przewodniczył metropolita warszawski koncelebrowało wielu kapłanów związanych ze wspólnotą.

– Nagła śmierć waszego współbrata pokazuje nam jak ważne jest przygotowanie na spotkanie z Chrystusem – powiedział kard. Kazimierz Nycz. - Ta spowiedź tuż przed śmiercią. Spowiedź na końcu Drogi Neokatechumenalnej, która szedł – to jest nauka dla nas wszystkich, byśmy nie tyle bali się śmierci nagłej, ile bali się śmierci nieprzygotowanej - podkreślił.

Kard. Nycz przestrzegł jednocześnie członków wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej przed sakralizacją zła i grzechu, nawet, gdy patrzymy na to, co się stało z perspektywy Zmartwychwstania. - Zło pozostaje złem. Gdybyśmy tą drogą poszli za daleko, bylibyśmy o krok od powiedzenia, że Pan Bóg tak chciał. A to przecież nie byłoby prawdą Po liturgii ciało zmarłego spoczęło na pobliskim cmentarzu.

W czwartek 11 kwietnia br. na plebanii kościoła pw. św. Augustyna na warszawskiej Woli napastnik zaatakował 64- letniego p. Marka Tarnowskiego, ojca jednego kapłanów archidiecezji warszawskiej, katechistę Drogi Neokatechumenalnej. Mężczyzna wychodził z plebanii, gdzie przystępował do sakramentu pokuty. W jego obronie stanął jeden z dyżurujących kapłanów. On również został zaatakowany przez napastnika.

Ciężko pobity Marek Tarnowski mimo reanimacji nie przeżył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem