Reklama

Biskup legnicki odznaczony Krzyżem Sybiraków

2018-09-25 11:55

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 39/2018, str. I

Monika Łukaszów
Wśród tegorocznych odznaczonych był również biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski

Jesteśmy zobowiązani do niesienia w sobie pamięci o tamtych wydarzeniach. Te prawdy przez wiele lat były przed nami zakrywane. Sybiracy cierpieli i ginęli na różne sposoby, jednak potrafili sprostać różnym zakusom i nie oderwać się od swojej tożsamości chrześcijańskiej, patriotycznej i ludzkiej, mieli moc ze swoich korzeni – powiedział biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św. sprawowanej w intencji Sybiraków.

Legnickie uroczystości związane z obchodami Światowego Dnia Sybiraka rozpoczęły się 17 września, w dniu rocznicy napaści Związku Radzieckiego na Polskę. Ta data rozpoczyna również gehennę setek tysięcy polskich rodzin, które były zesłane na Sybir.

W tym dniu przed pomnikiem Zesłańców Sybiru zostały złożone kwiaty, zapalono znicze, odbył się także apel pamięci ofiar najazdu sowieckiego na Polskę.

Reklama

Dzień później w legnickiej katedrze, w południe biskup legnicki sprawował Mszę św. w intencji Sybiraków i ich rodzin. Uczestniczyli w niej Sybiracy z całego regionu. Obecny był także bp pomocniczy Marek Mendyk, ks. prał. Władysław Jóźków, kapelan Sybiraków oraz księża z legnickich parafii. W Eucharystii uczestniczyły także poczty sztandarowe, przedstawiciele władz lokalnych oraz młodzież legnickich szkół wraz z nauczycielami i dyrekcją.

W homilii biskup legnicki zwrócił się do Sybiraków: – Drodzy Sybiracy i wszyscy ci, którzy na różne sposoby niesiecie w sobie konsekwencje tamtych niesprawiedliwości, i wszyscy, którzy doświadczamy różnych krzywd, obyśmy mieli w sobie coś z tej przedziwnej mądrości, byśmy nie pozwolili się uwieść mirażom tego świata i wprowadzać porządku, który prędzej czy później niszczy drugiego człowieka.

Na zakończenie Mszy św., pod tablicą upamiętniającą ofiary Sybiru, znajdującą się w legnickiej Katedrze, poszczególne delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze.

Druga część uroczystości odbyła się w Młodzieżowym Centrum Kultury. Tam bp Zbigniew Kiernikowski otrzymał honorową odznakę „Zasłużony dla Sybiraków”. – Ksiądz Biskup wpisuje się w grono tych ludzi, którym los narodu i ojczyzny nie jest obojętny. Wspiera tych, którzy swoje życie chcą traktować jako służbę dla Boga, Ojczyzny i drugiego człowieka – powiedział ks. Władysław Jóźków, kapelan Sybiraków.

– Jest nas coraz mniej, ale mimo to odwiedzamy szkoły, jeździmy na różne spotkania, gromadzimy pamiątki z okresu pobytu na Syberii, a wszystko po to, by opowiadać o losach naszych rodzin i Ojczyzny, aby wśród młodego pokolenia nasza historia nie została zapomniana. A takie spotkanie, jak to dzisiaj, jest okazją do rozmowy o radościach i problemach dnia codziennego, a także do ciągłych żywych wspomnień ludzi, którzy poznali, czym był pobyt na nieludzkiej ziemi – mówili Sybiracy.

Warto dodać, że w tym dniu Sybiracy upamiętnili 100-lecie niepodległości, świętowali także 90-lecie powstania Związku Sybiraków i 30-lecie jego reaktywowania w Legnicy.

Tagi:
Sybiracy bp Kiernikowski

W intencji niepodległej

2019-11-19 12:18

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 47/2019, str. 1

Tylko w Jezusie możemy kształtować właściwie pojęty patriotyzm, właściwą obronę naszej tożsamości – powiedział biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas uroczystej Mszy św. odprawionej w legnickiej katedrze w 101. rocznicę odzyskania niepodległości

Ks. Waldemar Wesołowski
Modlitwie przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski

W Eucharystii w intencji Ojczyzny udział wzięli przedstawiciele sejmu i senatu, władz lokalnych z prezydentem Legnicy na czele, przedstawiciele służb mundurowych, harcerze oraz przedstawiciele różnych organizacji kombatanckich i społecznych. Obecne były także poczty sztandarowe, osoby konsekrowane oraz mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bangkok żyje swym rytmem, nie widać oznak papieskiej wizyty

2019-11-20 16:58

Beata Zajączkowska/vaticannews.va / Bangkog (KAI)

Na trasie przejazdu z lotniska do nuncjatury Franciszka witały dzieci z katolickich szkół, w większości buddyjskie. Jednak w samym Bangkoku praktycznie nie widać oznak papieskiej wizyty.

wikipedia.org

W mieście wprowadzono surowe kontrole bezpieczeństwa oraz ograniczenia w ruchu. Dla ochrony Papieża oddelegowano ponad 6,5 tys. policjantów. „Miasto żyje swoim rytmem, katolików jest niewielu więc wtapiają się w tłum” – mówi Radiu Watykańskiemu Albert Nowak, mieszkający od 32 lat w Tajlandii.

"Miasto jest dużo mniej oflagowane niż przy okazji wizyt innych delegacji państwowych. Watykańskie flagi widać jedynie przy katolickim szpitalu, który Franciszek jutro odwiedzi, leżącym obok kościele i nuncjaturze, która jest papieską rezydencją na czas pielgrzymki. Wypatrzyłem transparent z napisem: «Niech Miłość będzie mostem». To praktycznie wszystko jeśli chodzi o oznaki wizyty w mieście. Bardzo duże zainteresowanie jest jutrzejszą Mszą z Ojcem Świętym. Odbędzie się ona na stadionie narodowym, który może pomieścić 20 tys. osób. Więcej miejsca jest wokół stadionu i tam będą ustawione telebimy, na których papieską liturgię będzie śledzić 40 tys. osób. To jest naprawdę bardzo dużo ludzi, jak na Bangkok, który jest wyjątkowo ciasnym miastem. Dlatego też władze tajskie apelowały do katolików z sąsiednich krajów, żeby za dużo ich nie przyjechało bo nie będą w stanie logistycznie opanować tego przedsięwzięcia ” - powiedział papieskiej rozgłośni Albert Nowak.

W wielu parafiach Bangkoku organizowane są w czasie pielgrzymki spotkania dla tych, którzy nie dostali wejściówek na spotkania z Franciszkiem. Zaplanowano m.in. wspólne oglądanie transmisji z podróży i modlitwę, a towarzyszyć temu będzie wspólnotowy posiłek, co ma zacieśniać więzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rząd przyjął projekt tzw. Małego ZUS-u plus

2019-11-21 14:56

wpolityce.pl

Projekt zniesienia limitu 30-krotności przy składkach ZUS został przekazany do konsultacji - powiedział po czwartkowym posiedzeniu rządu premier Mateusz Morawiecki.

Grzegorz Gałązka
Premier Mateusz Morawiecki

Na razie projekt 30-krotności został przekazany do konsultacji. (…) Dobrą praktyką jest spróbować bez zbędnej eskalacji wypracować konsensus i jeśli będą nowe propozycje, bardzo chętnie będę je analizował — mówił premier.

Dodał, że dochodzą do niego sygnały, „nie tylko od naszych partnerów z Zjednoczonej Prawicy, ale również od NSZZ Solidarność i od pracodawców” o takiej potrzebie konsultacji.

Pierwsze czytanie projektu PiS dotyczącego zniesienia limitu 30-krotności przy składkach ZUS Sejm miał przeprowadzić we wtorek wieczorem, ale poseł PiS Marcin Horała w imieniu swego klubu wycofał ten projekt. Wcześniej brak poparcia wobec zniesienia limitu składek zadeklarowali nie tylko przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, ale także koalicjant PiS ze Zjednoczonej Prawicy - Porozumienie Jarosława Gowina. Ugrupowanie to przyjęło uchwałę, która zobowiązuje posłów i senatorów Porozumienia do głosowania przeciw likwidacji tego limitu.

W środę szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Łukasz Schreiber powiedział, że PiS wycofał się na razie ze zniesienia limitu 30-krotności przy składkach ZUS, by przeprowadzić konsultacje. Jak dodał, „szanujemy głos naszych koalicjantów” i zaznaczył, że strona społeczna także domagała się dalszych rozmów.

Z kolei minister Jadwiga Emilewicz odniosła się do tzw. Małego ZUS plus, który przewiduje obniżenie i uzależnienie wysokości składek najmniejszych firm od ich dochodów.

Minister wskazała, że obecnie z tzw. małego ZUS-u korzysta ok. 180 tys. małych firm.

Rozszerzamy (przyjętym w czwartek przez rząd projektem - PAP) pulę potencjalnych beneficjentów (…) Zakładamy, że beneficjentami będzie mogło być ok. 320 tys. najmniejszych przedsiębiorców — powiedziała.

Emilewicz dodała, że obecne rozwiązania dotyczą tych firm, których roczny przychód nie przekracza 63 tys. zł, po zmianie ma to być 120 tys. zł.

Jest to rozwiązanie, które łączy przychód i dochód. Mamy kategorię wejścia do systemu przychodową, ale składkę na ubezpieczenia społeczne płacimy proporcjonalnie od dochodu — wskazała minister.

Szefowa resortu rozwoju dodała, że liczy na to, iż parlament szybko przepracuje projekt, tak by ustawa mogła wejść w życie od 1 stycznia 2020 roku. Zwróciła uwagę, że jeśli tak się stanie, to przedsiębiorcy będą mogli zgłosić się do ZUS do 31 stycznia 2020 roku.

Premier dodał, że mały ZUS pozwoli rozwinąć skrzydła małym firmom. Podkreślił, że tak zwany Mały ZUS jest rozwiązaniem dla małych przedsiębiorców, którzy zaczynają swoją działalność i dla tych, którzy już ją prowadzą. Rozwiązanie to pomoże rozwinąć skrzydła mikroprzedsiębiorcom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem