Reklama

II Kongres – „Miłosierdzie Boże w dziełach bł. Michała Sopoćki”

2018-09-25 11:55

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 39/2018, str. I

Ks. Robert Gołębiowski
Msza św. inaugurująca obrady II Myśliborskiego Kongresu Miłosierdzia pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi

Myślibórz w wymiarze duchowości naszej archidiecezji zajmuje niezwykle ważne miejsce z racji głoszonego tutaj od wielu lat orędzia o Miłosierdziu Bożym. Wiąże się to z wizją św. s. Faustyny, która w swoich proroczych objawieniach dostrzegła kościół z witrażem Męki Pańskiej z charakterystycznym motywem róży. Kościół ten dzięki Bożej Opatrzności odnaleziony został w Myśliborzu i stał się zaczynem istniejącego obecnie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Dzieło miłosierdzia głoszone w tym miejscu po raz drugi stało się kanwą przeżywanego tutaj Kongresu Miłosierdzia Bożego.

Instytut Ignis Misericordiae im. bł. Michała Sopoćki, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i parafia pw. Świętego Krzyża w Myśliborzu – byli organizatorami II Myśliborskiego Kongresu Miłosierdzia pod hasłem „Miłosierdzie Boże w dziełach bł. Michała Sopoćki”. W tym roku obchodzimy ważne rocznice, a nade wszystko 130. rocznicę urodzin oraz 10. rocznicę beatyfikacji ks. Michała Sopoćki. Obecny rok jest także jubileuszem 25-lecia istnienia sanktuarium, co jeszcze bardziej podkreślało rangę Kongresu. Program tegorocznego Kongresu obejmował najpierw – o czym już pisaliśmy zapraszając do wzięcia w nim udziału – przygotowanie duchowe, od poniedziałku 10 września do czwartku 13 września, kiedy to w sanktuarium o 17.00 odmawiany był Różaniec z bł. ks. Michałem, następnie o 18.00 odprawiana była Eucharystia i codziennie dodatkowy punkt o 19.00, najpierw prelekcja o dziejach obrazu Jezusa Miłosiernego, później o Dialogu Miłosierdzia. W środę była 40-godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu, a następnie emitowany był film: „Śladami bł. Michała Sopoćki”, w czwartek natomiast w Ośrodku Kultury odbył się Koncert Miłosierdzia.

W piątek 14 września, w dzień Odpustu Podwyższenia Świętego Krzyża, rano odprawiona została Msza św., w Godzinie Miłosierdzia Bożego odmówiono Koronkę, a wieczorem odpustową liturgią eucharystyczną sprawowaną przez Metropolitę Szczecińsko-Kamieńskiego zainaugurowano obrady II Kongresu Miłosierdzia. Eucharystię koncelebrowali bp Henryk Ciereszko, kapłani prelegenci Kongresu, z Kapituły Myśliborskiej oraz z dekanatu myśliborskiego. Wszystkich zgromadzonych powitał ks. kan. Janusz Zachęcki, wprowadzając w atmosferę przeżywanego odpustu i Kongresu Miłosierdzia. Słowo pozdrowienia przekazał także burmistrz Myśliborza Piotr Sobolewski. Dostojny Celebrans zaprosił czcicieli Miłosierdzia Bożego do głębokiej modlitwy: – Dziękuję za to, że doprowadzono do beatyfikacji ks. Michała, otwierając w ten sposób bramy do nowego patrzenia na głębię miłosierdzia. Teraz czas na kanonizację. Tylko jeszcze cuda i łaski są potrzebne. Stając do modlitwy podczas tego Kongresu o te cuda, o te łaski pragnę Boga prosić.

Reklama

W Słowie Bożym abp Andrzej Dzięga podjął najpierw refleksję nad tekstami biblijnymi przeznaczonymi na Święto Podwyższenia Krzyża, mocno akcentując już obecną za Mojżesza tajemnicę Miłosierdzia Bożego, które w pełni objawiło się w Krzyżu Chrystusa. Przypomniał także duchowe dziedzictwo posługi miłosierdzia ks. Michała Sopoćki.

Nazajutrz uczestnicy Kongresu najpierw zgromadzili się na porannej Eucharystii, którą sprawował bp prof. zw. dr hab. Henryk Wejman, który w homilii przypomniał o fundamentalnym wymiarze Miłosierdzia Bożego, wskazując na znaczenie posługi bł. ks. Michała Sopoćki. Centralnym wymiarem Kongresu była część naukowa, podczas której podjęto myśl teologiczną dotykającą szerokiego spectrum życia ks. Michała. Na początku kustosz sanktuarium ks. kan. Janusz Zachęcki zapoznał wszystkich z tematem: „Powstania, roli i zadań Instytutu Ignis Misericordiae im. bł. Michała Sopoćki”. W bardzo uczuciowym, osobistym świadectwie przypomniał genezę zrodzenia się myśli o powstaniu instytutu i o wszystkich ważnych prawnych procedurach, które doprowadziły do dekretu z 14 września 2017 r. powołującego do życia tenże instytut, jako jednostkę organizacyjną Kościoła, posiadającą osobowość prawną kościelną i cywilną. Nakreślił także zadania, jakie realizuje instytut, a więc organizacja Kongresów Miłosierdzia, sympozjów, wręczania statuetki Samarytanin Roku, prowadzenia poradni, głoszenia katechez o miłosierdziu. Przybliżył również najbliższe plany związane ze stworzeniem Hospicjum, Domu Pobytu Seniora i przestrzeni do badań naukowych we współpracy z Wydziałem Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego. Kolejnym mówcą był bp prof. zw. dr hab. Henryk Wejman, który ubogacił zgromadzonych słowami o „Koncepcji miłosierdzia bł. ks. Michała Sopoćki”. Przypomniał o jego studium nad miłosierdziem, analizą tekstów biblijnych, patrystycznych, dokumentów Kościoła, czego owocem było formułowanie przez ks. Michała natury Miłosierdzia Bożego. Ksiądz Biskup uświadomił także to, co wynika z tego nauczania dla każdego człowieka. Zaakcentował udział natury rozumnej we współodczuwaniu cudzych nieszczęść, okazywaniu pomocy, podkreślając, że miłosierdzie nie jest wzruszeniem uczuć, ale wyprowadzaniem człowieka z nędzy i uzupełnianiem jego braków. Przypomniał także trzy sposoby czynienia miłosierdzia: ufność, modlitwa i czyn. Następnie głos zabrał bp dr hab. Henryk Ciereszko, który skupił się na temacie: „Miłość Ojczyzny w życiu i nauczaniu bł. Michała Sopoćki”. Usłyszeliśmy bogatą charakterystykę patriotyzmu ks. Michała ukazywaną na wielu polach działalności m.in. poprzez zakładanie szkół, edukację w Wojsku Polskim, pracę terapeutyczną uzależnionych od alkoholu. Przedstawił także Ksiądz Biskup źródło miłości Ojczyzny, następnie jego życie w służbie Ojczyźnie oraz patriotyczną twórczość publicystyczną. Jako czwarty wystąpił ks. prof. dr hab. Józef Zabielski z UKSW z Warszawy, który ukazał temat: „Miłosierdzie jako norma życia społecznego w myśli bł. Michała Sopoćki”. Ukoronowaniem bogactwa refleksji teologicznej było spojrzenie historyczne, które zaprezentował ks. dr hab. prof. US Grzegorz Wejman, podejmując temat: „Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego na Pomorzu Zachodnim i Środkowym Nadodrzu”.

Po sesji plenarnej ogromnego znaczenia praktycznego nabrały poszczególne panele dyskusyjne, które odbyły się w murach Urzędu Stanu Cywilnego. W sumie odbyły się cztery takie spotkania, a każde z nich poświęcone było innej optyce spojrzenia na dzieło bł. ks. Michała. Pierwsze dwa, odbyte jeszcze w sobotę, poruszyły tematy: „Bł. Michał Sopoćko – teolog Miłosierdzia” oraz „Bł. Michał Sopoćko – wychowawca i patriota”. Natomiast w niedzielę uczestnicy Kongresu mieli możliwość uczestniczenia w kolejnych dwóch dyskusjach, które skupiły się wokół problematyki: „Michał Sopoćko – działacz społeczny” oraz „Bł. Michał Sopoćko – założyciel Zgromadzenia SJM”.

Istotnym ubogaceniem przebiegu Kongresu było także Forum Kustoszów Sanktuariów Miłosierdzia Bożego, które odbyło się pod przewodnictwem bp. Henryka Ciereszki, odpowiedzialnego w Episkopacie za funkcjonowanie tych sanktuariów. Podsumowaniem intelektualnego wymiaru obrad i paneli było podjęcie uchwały II Myśliborskiego Kongresu Miłosierdzia. Ukoronowaniem zaś trzydniowej zadumy nad dziedzictwem dzieła miłosierdzia była dziękczynna Msza św., którą na zakończenie Kongresu sprawował bp Henryk Ciereszko z Białegostoku. Warto dodać, że niezwykłym gościem przybyłym z Białogardu, a zarazem świadkiem posługi bł. ks. Michała Sopoćki była Jolanta Grabowska, której ojciec był siostrzeńcem ks. Michała.

Myśliborski Kongres wpisuje się donośnym głosem w rozkrzewianie w całym świecie Orędzia Miłosierdzia głoszonego przez św. s. Faustynę Kowalską oraz bł. ks. Michała Sopoćkę, którego głęboko uduchowione życie stało się kanwą refleksji. Wszyscy uczestnicy zobaczyli po raz kolejny, jak ważną rolę w dziele ukazaniu światu prawdy o miłości Boga do każdego człowieka odegrał ten skromny, pokorny kapłan. Czekamy więc wszyscy z nadzieją na jego szybką kanonizację.

Tagi:
miłosierdzie

Reklama

Burkina Faso: rozpoczął się Afrykański Kongres Miłosierdzia Bożego

2019-11-19 18:29

mm (KAI Wagadugu) / Wagadugu

Stolica Burkina Faso, Wagadugu, stała się stolicą Bożego Miłosierdzia. Rozpoczął się tam Afrykański Kongres Bożego Miłosierdzia, który potrwa do 24 listopada.

youtube.com

Podczas uroczystego rozpoczęcia w Międzynarodowym Centrum Konferencyjnym Ouaga 2000, legat papieski kard. Dieudonné Nzapalainga przekazał specjalne błogosławieństwo do papieża Franciszka dla uczestników Kongresu w Burkina Faso.

Metropolita Wagadugu kard. Philippe Ouédraogo w konferencji otwierającej kongres przypomniał bullę papieża Franciszka, „Misericordiae vultus”. Podkreślał, że Miłosierdzie Boże jest narzędziem – łaską daną przez Boga człowiekowi, by przeciwstawiał się wszelkim formom nędzy współczesnego świata, bez względu na rasę, wyznawaną religię czy pozycję społeczną. „Ta walka jest możliwa dzięki naszej indywidualnej duchowej dyspozycji do głoszenia Miłosierdzia” – podkreślił hierarcha. Zauważył, że papież Franciszek do dzieł miłosierdzia, które powinniśmy czynić, dodał „troskę o dzieło stworzenia”, która - szczególnie w dzisiejszym świecie - jest również bardzo ważnym przejawem ewangelicznej postawy chrześcijanina.

Konferencje pierwszego dnia kongresu mają za zadanie ukazać biblijne i ewangeliczne korzenie Bożego Miłosierdzia, a także pokazać, że jest nim przesiąknięta również katolicka nauka społeczna.

O 15.00 miała miejsce medytacja nad fragmentami „Dzienniczka” św. Faustyny. – To było przejmujące, kiedy podczas cytowania fragmentów „Dzienniczka” w języku francuskim co jakiś czas wybrzmiewało słowo „Pologne” - Polska. To promocja Bożego Miłosierdzia i swoista promocja Polski zarazem – mówi Monika Mostowska, wiceprezes Fundacji Salvatti.pl, uczestnicząca w kongresie.

Ważnym punktem programu było wprowadzenie na kongres relikwii św. Faustyny, przekazane przez siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z Łagiewnik. – To relikwie pierwszego stopnia, ex ossibus (z kości) – mówi s. Diana Kuczek, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia „Faustinum”, która przywiozła relikwie do Burkina Faso. Relikwie trafią do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Wagadugu, prowadzonego przez polskich misjonarzy – księży pallotynów.

W kongresie uczestniczy prawie 1000 osób, z całej Afryki, poza Burkina Faso - z Beninu, Togo, Nigerii, Tanzanii, Kongo, Madagaskaru, Senegalu, Wybrzeża Kości Słoniowej i Rwandy, gdzie trzy lata temu odbywał się poprzedni Afrykański Kongres Bożego Miłosierdzia. W gronie rwandyjskiej delegacji są księża rektorzy dwóch ważnych sanktuariów Rwandy: Jezusa Miłosiernego w Ruhango i Bożego Miłosierdzia w Kabuga. Obydwie placówki zostały założone przez pallotyńskich misjonarzy z Polski, którzy dzięki szerzeniu orędzia o Bożym Miłosierdziu przyczyniają się do wzajemnego pojednania po wojnie w 1994 r.

Kongres Miłosierdzia Bożego w Wagadugu ma nie tylko pomóc Afrykańczykom zrozumieć ideę Bożego Miłosierdzia i zachęcać ich do wprowadzania w życie miłosierdzia, ale także uświadomić światu, że Afryka potrzebuje dzisiaj miłosierdzia ze strony tzw. krajów rozwiniętych, by nie była kontynentem eksploatowanym, a jej mieszkańcy mogli godnie żyć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego nie lubią księży?

2019-11-05 12:48

Piotr Grzybowski
Niedziela Ogólnopolska 45/2019, str. 7

Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem

Ks. Paweł Kłys

Obojętny, negatywny lub czasem nawet wrogi stosunek części społeczeństwa do duchowieństwa katolickiego staje się coraz bardziej powszechny. Znamienne przy tym, że jedynie katolickiego – w większości to Kościół katolicki podlega narastającej krytyce. Krytyce, która przeradza się ostatnio w jawną walkę.

Rozpoczęta przez zadeklarowanych ateistów – rozszerza się, obejmuje swym zasięgiem coraz szersze środowiska. Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem wielu przywódców, grup, organizacji czy środowisk. Zostaje wpisana w programy wyborcze. Staje się podstawą budowy wizerunku czy manifestów politycznych i światopoglądowych. A wszystko jest wsparte siłą środków masowej komunikacji.

Działanie to zawsze ma swój precyzyjny scenariusz. Rozpoczyna się od wybrania celu. Stają się nim z reguły księża, którzy stanowią rdzeń Kościoła. Powszechnie uznani i szanowani. Za tym idzie krytyka ich nauczania. Pokrętne interpretacje – czy wręcz manipulacja – kazań i wystąpień. Często mianem „skandalu” określa się ich słowa płynące wprost z Ewangelii. Linczowi medialnemu poddaje się organizowanie pielgrzymek, które gromadzą setki tysięcy wiernych. Wszystko to, aby ośmieszyć, poniżyć i upokorzyć.

Dlaczego tak się dzieje? Co zachodzi w umysłach ludzi, którzy decydują się podjąć walkę z Kościołem? O co chodzi w ich działaniu? Dokąd się skierują w swych dalszych planach?

W większości przypadków motorem zła, które ich nakręca, jest olbrzymia chęć władzy – chęć rządzenia, panowania, kierowania, niezależnie od tego, co pod tymi pojęciami sami rozumieją.

Podnoszą bunt przeciw księżom, czując fizyczny strach przed ich wielką wiarą. Przed nauką, którą głoszą w imieniu Jezusa Chrystusa. Czują wyraźnie, że ci, którzy nie chcą władzy nad „rzędem dusz”, otrzymali ją i mają. Boją się ich wpływu na szerokie rzesze. Wiedzą bowiem, że to za ich przykładem gromadzi się coraz więcej młodych ludzi, którzy na kolanach oddają cześć Stwórcy. Boją się, że ta młodzież pójdzie za nimi, a nie za pseudowartościami ofiarowywanymi w wielu popularnych mediach. Boją się ponadto, że takie myślenie będzie się upowszechniać. Że rozścieli się po kraju i sprawi, iż ludzie staną się lepsi, uczciwsi. Że będą dalej jak przez wieki czcić Boga, a Jego naukę stosować w rodzinach, w miejscach pracy, w życiu społecznym.

Boją się w końcu, że kiedyś i ich żony, synowie i córki uznają, iż wartości przez nich głoszone są puste i niewarte zainteresowania. Że to, co oni z takim trudem budowali, co ciułaczym wysiłkiem zgromadzili, uznają za bezwartościowe, a w konsekwencji nie będą ich za te dokonania cenili. Boją się, że resztki ich pseudoautorytetu legną w gruzach. Że będą musieli oddać coś ze swego stanu posiadania, wycofać się ze swoich miałkich tez, które były napędem ich życia. Boją się w końcu, że będą musieli zostać tymi, których jedynie czasami udają. Ludźmi Chrystusowymi – chrześcijanami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niech modlitwa złączy kolejarzy

2019-11-19 22:18

Agnieszka Bugała

25 listopada przypada liturgiczne wspomnienie św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Wokół historii jej życia powstało wiele legend, ale wiadomo, że była piękną chrześcijanką, która nie wyrzekła się Chrystusa i w czasach brutalnych prześladowań została skazana przez cesarza najpierw na tortury, a później na ścięcie. Podobno koło, którym była męczona, rozpadło się nie wyrządzając jej szkody, dlatego kolejarze obrali ją sobie za patronkę, uważając, że skoro pod kołem męczeńskim nie zginęła, – to uchroni też innych od śmierci pod kołami pociągów. Wizerunek świętej widnieje na wielu kolejarskich sztandarach a na dworcach kolejowych są jej kapliczki. Kult św. Katarzyny jest wśród rodziny kolejarskiej bardzo żywy.

pixabay/A.Bugała

W związku ze wspomnieniem św. Katarzyny Duszpasterstwo Kolejarzy Archidiecezji Wrocławskiej zaprasza na uroczystości Katarzyńskie.

Ks. Jan Kleszcz, duszpasterz kolejarzy podkreśla, że 36. Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy na Jasną Górę, która odbyła się 16 i 17 listopada, otworzyła doroczne uroczystości ku czci patronki kolejarzy, św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Na ich kontynuację ZOZ NSZZ Solidarność oraz PKP Cargo Dolnośląskiego Zakładu Spółki zapraszają już w najbliższy piątek, 22 listopada o godz. 10.00 na wrocławski Brochów. - Tu rozpoczniemy lokalne obchody Święta Kolejarzy – mówi duszpasterz.

Mszę św. dla lokalnego środowiska Kolejarzy zaplanowano w niedzielę 24 listopada o godz. 10.00 w kościele p.w. św. Franciszka przy ul. Borowskiej.

- Bardzo będę rad, gdy spotkanie to zbierze wszystkich nas, wrocławskich kolejarzy, do udziału we wspólnej modlitwie. W szczególny sposób proszę, zapraszam i liczę na obecność kolejowych – i nie tylko kolejowych – pocztów sztandarowych – mówi ks. Jan Kleszcz.

Po zakończeniu Mszy św. organizatorzy zapraszają na wspólną agapę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem