Reklama

W 40. rocznicę wyboru na Stolicę św. Piotra

Św. Jan Paweł II patronem i zwiastunem nowej Europy

2018-10-03 08:01

Z kard. Stanisławem Dziwiszem rozmawia ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 40/2018, str. 16

Bożena Sztajner/Niedziela
Ks. inf. Ireneusz Skubiś i kard. Stanisław Dziwisz w siedzibie redakcji „Niedzieli” w Częstochowie, 2017 r.

Ruch „Europa Christi” jest wielką propozycją dla Polski i Starego Kontynentu. Ta młoda inicjatywa zyskuje coraz większe poparcie i staje się dziełem, które może przebudzić Europę i przypomnieć jej obywatelom tęsknotę do wartości duchowych, które wyrastają z korzeni chrześcijańskich

Ks. Ireneusz Skubiś: – W 2017 r., na I Międzynarodowym Kongresie Ruchu „Europa Christi”, podjął Ksiądz Kardynał inicjatywę, by św. Jan Paweł II został włączony do grona świętych patronów Europy. Zaraz po tym otrzymał Eminencja listę 14 tys. podpisów z Hiszpanii, skierowanych do papieża Franciszka, by ogłosił św. Jana Pawła II patronem Europy. A więc jest to już inicjatywa europejska.

Kard. Stanisław Dziwisz: – Na szczęście jest w Europie wielu ludzi, którzy myślą podobnie i pragną powrotu do korzeni chrześcijańskich. Jestem przekonany, że wśród Europejczyków nie zabraknie osób, które chętnie się przyłączą do uzasadnionej inicjatywy, aby św. Jan Paweł II został współpatronem naszego kontynentu. Jego zasługi dla utrwalania ładu moralnego i rozwoju Europy są przecież niepodważalne. Podkreślał zawsze, że wspólnota europejska powinna być wspólnotą ducha, w której prawa człowieka – w wymiarze zarówno osobowym, jak i narodowym – są przestrzegane, a ideały ewangeliczne stanowią jej fundament.

– Czy nie uważa Eminencja za stosowne, by rodacy św. Jana Pawła II aktywnie włączyli się w akcję zbierania podpisów pod petycją do Ojca Świętego Franciszka, aby ogłosił Papieża Polaka patronem Europy? Ruch „Europa Christi” już podjął taką próbę – zebraliśmy ok. 10 tys. podpisów.

– Tej inicjatywie potrzeba czasu, by wydała dojrzały owoc. Niezbędny jest wysiłek zdobycia społecznego poparcia dla tej sprawy, ale potrzeba także pracy nad tym, by Polacy dostrzegli w niej wielką szansę duchowego odrodzenia nie tylko kontynentu europejskiego, ale przede wszystkim naszej Ojczyzny. Gdy ta idea dojrzeje, można – przez Konferencję Episkopatu Polski – zwrócić się do Ojca Świętego z prośbą o ogłoszenie św. Jana Pawła II współpatronem Europy.

– Przed nami II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” pod hasłem: „Wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II”. Co Eminencja myśli o haśle kongresu w kontekście projektu, by papież Franciszek ogłosił św. Jana Pawła II patronem Europy? Jakie uzasadnienie podpowiadałby Ksiądz Kardynał dla tego projektu?

– Cieszę się, że tegoroczny kongres będzie przebiegał pod hasłem „Wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II”. Sprawa wierności chrześcijańskim korzeniom naszego kontynentu leżała Ojcu Świętemu głęboko na sercu, czemu dawał wyraz w niezliczonych wypowiedziach na ten temat. Wiele z nich okazało się profetycznymi, a były i takie, które stały się zasiewem wielkich, politycznych i kulturowych, przemian w Europie. Do tego nauczania trzeba nam wciąż wracać, by realizować duchowy testament Jana Pawła II – papieża, który miał wizję Europy jako potężnej wspólnoty ducha, opartej na cywilizacyjnym dziedzictwie chrześcijaństwa i ponadczasowych wartościach, które są jego fundamentem. Papież wielokrotnie wyrażał swoje zatroskanie z powodu redukowania wspólnoty europejskiej do wymiaru ekonomiczno-gospodarczego, w którym gubi się wizja społeczeństw solidarnych, szanujących wolność wyznania, respektujących godność osoby ludzkiej. Europa potrzebuje dziś nadziei, której źródło bije w Ewangelii Jezusa Chrystusa.

– W kongresie weźmie udział ok. 100 osób, w tym ok. 40 osób z 20 państw świata. Jak Ksiądz Kardynał postrzega tę inicjatywę, w której pragniemy zapalić Stary Kontynent ideą przywrócenia mu wizji Jana Pawła II, który tak bardzo zabiegał o powrót mieszkańców Europy do korzeni chrześcijańskich?

– Ruch „Europa Christi” jest wielką propozycją dla Polski i Starego Kontynentu. Ta młoda inicjatywa zyskuje coraz większe poparcie i staje się dziełem, które może przebudzić Europę i przypomnieć jej obywatelom tęsknotę do wartości duchowych, które wyrastają z korzeni chrześcijańskich. Życzę Wam, aby propozycja Europy ducha została przyjęta zarówno w kraju, jak i poza granicami naszej Ojczyzny.

Tagi:
kard. Stanisław Dziwisz Europa Christi

Reklama

Kard. Dziwisz: dziś nieodzowna jest modlitwa za kapłanów

2019-06-13 21:25

md / Wadowice (KAI)

Słabości, błędy i grzechy niektórych księży nie mogą budzić nieufności do pozostałych kapłanów wiernych powołaniu i nie mogą służyć do podważania misji Kościoła – mówił kard. Stanisław Dziwisz w kościele św. Piotra Apostoła w Wadowicach. Krakowski metropolita senior przewodniczył tam Mszy św. i nabożeństwu fatimskiemu.

Archidiecezja Krakowska

Hierarcha podkreślił, że Kościół potrzebuje ludzi, którzy potrafią oddać się Bogu do dyspozycji i podjąć misję, do której On ich powołuje. Nawiązał do przypadającego dziś święta Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana.

– Wyrażamy Mu wdzięczność za ustanowienie Kościoła oraz służebnego kapłaństwa w Kościele, dzięki czemu nieprzerwanie głoszona jest w świecie Ewangelia, a lud Boży ma otwarty dostęp do życiodajnych sakramentów, będących źródłem łaski – mówił.

Krakowski arcybiskup senior zaznaczył, że trzeba się modlić za kapłanów, którzy „nam służyli i nadal służą”. - Dzisiaj ta modlitwa jest jeszcze bardziej potrzebna, wręcz nieodzowna – zauważył kaznodzieja. Przyznał, że „nie wszyscy kapłani stają na wysokości zadania, do którego zostali powołani”.

- Kapłani są tacy, jak my wszyscy, czyli wzięci z ludu i dla ludu. Dziś dosyć powszechna jest krytyka ludzi Kościoła, nagłaśniana zwłaszcza w środkach przekazu niechętnych Kościołowi – kontynuował. Jego zdaniem, tej krytyki nie należy lekceważyć, bo „może nam ona pomagać w oczyszczaniu się i nawracaniu”. - Ale słabości, błędy i grzechy niektórych księży nie mogą budzić nieufności do pozostałych kapłanów wiernych powołaniu i nie mogą służyć do podważania misji Kościoła – dodał.

Według niego, chodzi tu o „najważniejsze sprawy naszego życia”, bo Kościół jest darem zmartwychwstałego Chrystusa dla wszystkich, by zmierzali do wieczności „nie samotnie, nie na własną rękę, ale we wspólnocie wiary”.

Kościół św. Piotra Apostoła w Wadowicach jest szczególnie związany z Janem Pawłem II. Świątynia powstała jako wotum za wybór Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra i jego cudowne ocalenie po zamachu z 13 maja 1981 roku. Papież związał się z tą świątynią, konsekrując ją podczas kolejnej podróży apostolskiej do ojczyzny i odwiedzin swojego rodzinnego miasta. Znajduje się tutaj także koronowana przez niego figura Matki Bożej Fatimskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzieją się Cuda

2019-06-12 09:02

Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 20-21

Od kilku miesięcy w parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu znajdują się relikwie św. Szarbela z Libanu. I dzieją się cuda. Ludzie doznają wielu łask, także uzdrowienia. Jedną z uzdrowionych jest Barbara Koral – żona Józefa, potentata w branży produkcji lodów, i matka trójki dzieci. Cierpiała na raka trzustki, po którym nie ma śladu. 17 maja br. publicznie podzieliła się swoim świadectwem

Wikipedia

W październiku ub.r. wykryto u mnie nowotwór złośliwy trzustki – opowiada Barbara Koral. – Przeżyłam szok. Ale głęboka wiara i ufność w łaskawość Boga wyjednały mi pokój w sercu. Leżałam w szpitalu w Krakowie przy ul. Kopernika, nieopodal kościoła Jezuitów. Dzieci i mąż byli ze mną codziennie. Modliliśmy się do Jezusa Przemienionego za wstawiennictwem św. Jana Pawła II oraz św. Szarbela. Zięć Piotr przywiózł od znajomego księdza płatek nasączony olejem św. Szarbela. Codziennie odmawialiśmy nowennę i podczas modlitwy pocierałam się tym olejem. Czułam, że mając św. Szarbela za orędownika, nie zginę – wyznaje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

CIDSE apeluje o neutralność klimatyczną przed 2050 rokiem

2019-06-16 20:10

ts / Bruksela (KAI)

Sekretarz generalna Katolickiego Stowarzyszenia Międzynarodowej Współpracy dla Rozwoju i Solidarności (CIDSE) Josianne Gauthier zaapelowała o neutralność klimatyczną przed 2050 rokiem. W dniach 20 i 21 czerwca w Brukseli odbędzie się konferencja unijnych szefów państw i rządów przed planowanym na 23 września szczytem w sprawie zmian klimatycznych.

pixabay.com

Ludzie w Europie i Ameryce Północnej jeszcze nie odczuwają w swoim życiu codziennym, jak pilnym problemem jest kryzys klimatyczny, powiedziała Kanadyjka w rozmowie z niemiecką agencja katolicką KNA 16 czerwca w Brukseli. Ale – dodała – jeśli ktoś żyje w regionie Pacyfiku, w Ameryce Południowej czy Afryce, odczuwa to każdego dnia.

Pod pojęciem „neutralności klimatycznej” należy rozumieć taką formę działania człowieka na Ziemi, która nie powoduje żadnej emisji „netto” gazów cieplarnianych: chodzi o ograniczenie emisji i wyrównanie jej poziomu z poziomem pochłaniania (dotyczy to przede wszystkim CO2) oraz stosowanie (głównie w przemyśle) różnorodnych mechanizmów kompensujących emisję gazów cieplarnianych, takich jak limity emisji i różnorodne formy handlu nimi.

Sekretarz generalna CIDSE uważa, że „musimy odejść od modelu wzrostu gospodarczego, gdyż dokładnie wiemy, że ten model prowadzi nas do ściany”. Celem natomiast powinien być powolny i systematyczny wzrost. Jednocześnie zwróciła uwagę, że środki podejmowane przeciwko zmianom klimatycznym nie mogą naruszać praw człowieka, nie mogą też tworzyć nierówności społecznych: „Jeśli na przykład chcemy wspierać energie alternatywne, to dla budowy elektrowni wiatrowych nie możemy wykorzystywać surowców spornych”.

Jako organizacja katolicka CIDSE wprowadza do rozmów na ten temat kwestie moralne i podkreśla aspekt sprawiedliwości. Gauthier wyjaśniała, że „chodzi tu o niesprawiedliwości gospodarcze, historyczne i geograficzne, a także niesprawiedliwości międzypokoleniowe oraz między mężczyznami i kobietami”.

CIDSE jest związkiem 18 katolickich organizacji na rzecz rozwoju z Ameryki Północnej i Europy, działających w 120 krajach świata. Przed zaplanowanym na 23 września szczytem klimatycznym, w dniach 20 i 21 czerwca szefowie państw i rządów będą rozmawiali o roli Unii Europejskiej w walce ze zmianami klimatycznymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem