Reklama

80. urodziny bp. Antoniego Pacyfika Dydycza

2018-10-03 08:07

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 40/2018, str. II

Monika Kanabrodzka
Dostojni goście z Jubilatem

Uroczysta gala z okazji 80. urodzin bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFM Cap. odbyła się 22 września br. w Sokołowskim Ośrodku Kultury. Druga część jubileuszu miała miejsce w Domu Miłosierdzia Caritas.

Nocturnem Fryderyka Chopina, w wykonaniu Piotra Wicenciaka – skrzypce i Anety Mroczek – fortepian, rozpoczęto pierwszą część spotkania. Marcin Celiński, dyrektor Sokołowskiego Ośrodka Kultury, przywitał wszystkich serdecznie oraz wyraził radość, że SOK jest miejscem tak pięknego wydarzenia.

Szczegółowego powitania gości dokonał ks. Łukasz Gołębiewski, dyrektor Caritas Diecezji Drohiczyńskiej oraz sekretarz bp. Antoniego Dydycza. Na spotkanie przybyli przedstawiciele władz rządowych, samorządowych, Caritas Polska, duchowieństwo na czele z ks. Pawłem Rytel-Andrianikiem, rzecznikiem Konferencji Episkopatu Polski, siostrami zakonnymi, braćmi kapucynami, z których wywodzi się ksiądz biskup. Nie zabrakło służb mundurowych, Bractwa Kurkowego, ludzi świata kultury, nauki, służby zdrowia, prezesów instytucji, firm oraz przyjaciół, rodziny, w tym brata Henryka, który z obecnym kpt. Zbigniewem Sulatyckim obchodzi jubileusz 85-lecia urodzin. Ks. Łukasz Gołębiewski odczytał list bp. Tadeusza Pikusa skierowany na tę okoliczność.

Reklama

W składanych życzeniach można było usłyszeć wiele ciepłych słów uznania i podziwu za całokształt kapłańskiej i pasterskiej posługi Jubilata oraz obecność i głos w najważniejszych momentach dziejowych Polski ostatnich lat. Podniosłym momentem było wręczenie bp. Antoniemu Dydyczowi Odznaki Honorowej Województwa Podlaskiego z rąk Jerzego Leszczyńskiego, marszałka województwa podlaskiego oraz włączenie Ekscelencji w szeregi Bractwa Kurkowego i nadanie szczególnego odznaczenia.

Seria nagrań bp. Antoniego przeniosła w historyczną podróż wspomnień z czasów dzieciństwa, życia powojennego, zakonnego i posługi duszpasterskiej. Wielu radości i emocji dostarczył występ z cyklu tańce polskie w wykonaniu wizytówki Sokołowa Podlaskiego, Zespołu Pieśni i Tańca Sokołowianie. Z kolei nutkę sentymentu wzbudziła bliska sercu ksiądza biskupa pieśń „Drohiczyn”, wyśpiewana przez zespół Seniorynki.

Bp Antoni Pacyfik Dydycz podziękował za zorganizowanie jubileuszu, życzenia oraz za przybycie gości z różnych części Polski i nie tylko. Druga cześć spotkania odbyła się w Domu Miłosierdzia Caritas.

Tagi:
biskup

Reklama

V rocznica ingresu biskupa

2019-06-17 13:28

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 25/2019, str. 1

Ks. Piotr Nowosielski
Biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski w dniu ingresu na ulicach miasta

Przed pięciu laty, 28 czerwca 2014 r., odbyła się uroczystość ingresu do katedry, trzeciego w historii diecezji biskupa legnickiego. Po pierwszym biskupie diecezjalnym Tadeuszu Rybaku, a następnie biskupie Stefanie Cichym, zarząd diecezją objął biskup prof. dr hab. Zbigniew Kiernikowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz uniewinniony, media milczą

2019-06-04 13:08

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 23/2019, str. 16-17

Pod koniec stycznia 2019 r. światowe media nagłośniły sprawę ustąpienia z urzędu szefa biura Kongregacji Nauki Wiary – ks. Hermanna Geisslera po wysunięciu wobec niego przez byłą zakonnicę zarzutów o molestowanie

Włodzimierz Rędzioch
Ks. Hermann Geissler został uniewinniony od zarzucanego mu czynu przez Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Media, które nagłaśniały fałszywe oskarżenia, teraz milczą

Oskarżenie to wysunęła Doris Wagner-Reisinger, twierdząc, że do próby jej seksualnego wykorzystania doszło w 2009 r. w Rzymie przy okazji spowiedzi. Dla mediów była to bardzo „atrakcyjna” wiadomość, bo chodziło o księdza, którego do Watykanu sprowadził sam kard. Joseph Ratzinger. Hermann Geissler urodził się w Austrii niedaleko Innsbrucka w 1965 r. Gdy odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa, wstąpił do wspólnoty życia konsekrowanego „Das Werk” (Familia Spiritualis Opus). Przełożeni wkrótce docenili tego bardzo uzdolnionego i wszechstronnie wykształconego młodego kapłana – pracę w Kongregacji Nauki Wiary, u boku jej prefekta kard. Ratzingera, rozpoczął, gdy miał zaledwie 27 lat, i pracował w tej dykasterii aż do momentu wybuchu skandalu.

Dla mnie sprawa ks. Geisslera miała też inny, bardziej osobisty wymiar – agencje podawały informacje o zarzutach pod jego adresem z wykonanym przeze mnie zdjęciem ściągniętym bez mojego pozwolenia z internetu. Był to portret ks. Geisslera na tle obrazu z wizerunkiem kard. Ratzingera. Zrobiłem mu to zdjęcie, gdy udzielił mi wywiadu o swoim dawnym szefie, czyli kard. Ratzingerze (https://www.niedziela.pl/artykul/130330/nd/Pokora-i-zawierzenie-Panu-Bogu). W ten sposób łączono, niejako namacalnie, postać księdza, który miał się dopuścić nadużyć, z osobą Papieża emeryta.

W tej sytuacji 28 stycznia br. ks. Geissler złożył prośbę o dymisję na ręce prefekta kongregacji – kard. Luisa Ladarii Ferrera, który ją przyjął. Wyjaśnił jednak, że ustąpił ze stanowiska, „aby zmniejszyć rozmiary szkód, które już dotknęły kongregację i jego wspólnotę”. Podkreślił przy tym zdecydowanie, że oskarżenia pod jego adresem „nie są prawdziwe”, dlatego czeka na rezultaty procesu kanonicznego w tej sprawie. Poinformował także, że w przyszłości podejmie „ewentualne działania prawne”.

Kim jest dawna zakonnica, która oskarżyła ks. Geisslera? Niemka Doris Wagner należała do wspólnoty zakonnej „Das Werk”, do której należy również kapłan. Według niej, miała być molestowana 10 lat temu, w 2009 r., w Rzymie, gdy spowiadała się u ks. Geisslera. W zgromadzeniu problemy z dawną siostrą zaczęły się o wiele wcześniej – w 2008 r. odkryto, że miała romans i współżyła seksualnie ze współbratem – ks. B. W końcu, w październiku 2011 r., porzuciła wspólnotę i odbyło się to w sposób bezkonfliktowy. Sytuacja zmieniła się w 2012 r., kiedy dawna zakonnica rozpoczęła kampanię medialną i prawną. Zaczęła ukazywać swoją historię w perspektywie „nadużyć, przemocy i manipulacji”. W 2012 i 2013 r. oskarżyła ks. B. o wykorzystywanie seksualne, ale zarówno w Niemczech, jak i w Austrii jej oskarżenia zostały uznane za bezpodstawne. Pomimo tego Wagner zaczęła brać udział w konferencjach, wydała książkę, w której opowiada swoją historię, i wystąpiła w filmie „Female Pleasure” (Kobieca przyjemność), w którym krytykuje Kościół i żąda radykalnych zmian w jego nauczaniu moralnym. Dziś Doris Wagner-Reisinger mieszka w Wiesbaden w Niemczech razem z byłym księdzem, z którym pobrali się cywilnie i mają jedno dziecko.

15 maja br., po przeprowadzeniu procesu kanonicznego, Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej uniewinnił ks. Hermanna Geisslera. Celem procesu było wyjaśnienie, czy kapłan dopuścił się przestępstwa nakłaniania do grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu przy okazji spowiedzi (por. Kodeks prawa kanonicznego, kan. 1387). Decyzją samego Papieża to nie Kongregacja Nauki Wiary, kompetentna w sprawach tego rodzaju, zajęła się sprawą ks. Geisslera, który przez 25 lat pracował w tejże dykasterii, ale Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Do kompetencji tego trybunału należy bowiem m.in. rozpatrywanie spraw zleconych mu przez Papieża (konstytucja apostolska „Pastor Bonus” o Kurii Rzymskiej, art. 123 § 3). Po dochodzeniu zgodnie z kan. 1717 pięciu sędziów Sygnatury Apostolskiej rozpatrzyło sprawę, a na posiedzeniu 15 maja 2019 r. zdecydowało, że ks. Geissler nie dopuścił się przestępstwa, o które był oskarżany. Wyrok został przekazany kapłanowi listem (prot. n. 54121/19 CG), podpisanym przez kard. Dominique’a Mambertiego – prefekta trybunału i bp. Giuseppego Sciaccę – sekretarza. Jednym słowem, ks. Geissler został uniewinniony, a od decyzji Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej nie ma odwołania.

Niestety, wiadomość ta została prawie całkowicie zignorowana przez media, bo informacja o fałszywych oskarżeniach wysuwanych pod adresem księdza i o jego uniewinnieniu przez najwyższą instancję sądową Stolicy Apostolskiej nie jest dla nich „dobrą wiadomością”.

Afera z Doris Wagner to kolejny przypadek, który świadczy o tym, że była zakonnica po odejściu ze zgromadzenia postawiła sobie za cel walkę z Kościołem i ucieka się do każdej możliwej manipulacji oraz umiejętnie wykorzystuje do tego media.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ostatnia lekcja przed wakacjami

2019-06-19 17:43

Katarzyna Krawcewicz

19 czerwca zakończył się rok szkolny. W parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze odprawiona została Msza św. dla uczniów Zespołu Szkół Katolickich, ich rodziców i nauczycieli.

Maciej Krawcewicz
Msza św. na zakończenie roku szkolnego dla Zespołu Szkół Katolickich w Zielonej Górze

- Przez cały rok szkolny próbowaliśmy odnaleźć, odkryć Pana Boga: na lekcjach religii, na rekolekcjach, w naszych domach, przez świadectwo innych osób. To było nasze zadanie: odkrywać Pana Jezusa – mówił ks. Aleksander Ryl podczas Mszy św.  – Wakacje są fantastycznym momentem w naszym życiu, w którym możemy odpocząć, zregenerować siły, pofolgować sobie, poleniuchować. Ale to też wspaniały czas, żeby poszukać Pana Boga na różnych wyjazdach, wycieczkach, w górach, nad morzem, nad jeziorem. Tam naprawdę mogę szukać i znaleźć Pana Boga. I chciałbym, żebyście o tym na czas wakacji pamiętali.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem