Reklama

104 lata temu w Kielcach rodziło się Wojsko Polskie

2018-10-03 08:07

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 40/2018, str. VII

WD
W uroczystościach wzięły udział liczne poczty sztandarowe

Rozkazem Naczelnej Komendy Armii Austriackiej 27 sierpnia 1914 r. oddziały strzeleckie Józefa Piłsudskiego stacjonujące w Kielcach mianowano 1 Pułkiem Piechoty Legionów Polskich. Do pułku zgłosiło się blisko tysiąc ochotników, w tym około 600 rodowitych kielczan. O tym wydarzeniu przypomnieli uczestnicy uroczystości zorganizowanej przez Stowarzyszenie Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach, odbywającej się 9 września w kościele św. Józefa Robotnika. Miały one szczególny charakter w związku z jubileuszem 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę oraz 60-lecia istnienia parafii na Szydłówku.

Podczas Mszy św. w homilii o. Marek Skwarło, kapucyn mówił o wyzwaniach współczesnego patriotyzmu. „Miłować to znaczy pamiętać – powiedział św. Jan Paweł II, nasz kochany Rodak. Zatwardziałość serca, dosłownie skleroza serca – to znaczy nie pamiętam, nie jestem wdzięczny, ale my pamiętamy” – powiedział. – Bóg jest naszym Ojcem a Ojczyzna jest naszą Matką. Dzisiaj jesteśmy wolni, ale pamiętajmy, że wolność jest nam dana ale i zadana, bierzemy odpowiedzialność, aby przekazać ją przyszłym pokoleniom, a dzisiaj wróg jest groźniejszy niż dawniej, bo niewidoczny – tłumaczył i wymieniał, że zagrożeniem jest konsumpcjonizm, relatywizm, i kult sukcesu. Przestrzegał przed kierowaniem się w życiu jedynie wygodą i apelował, by wybierać w codziennym życiu Boga i Jego Dekalog.

Utworzony 27 sierpnia 1914 r. pułk nazywano również kieleckim. – 30 sierpnia niezwykle uroczyście odprawiona została przed kielecką katedrą na pl. Panny Marii pierwsza polowa Msza św. Wojska Polskiego. W uroczystości wzięło udział kilka tysięcy osób. Przy dzwonnicy, na podwyższeniu stał ołtarz przystrojony kwiatami i dywanami. Powyżej umieszczono obraz Matki Bożej Częstochowskiej i wizerunek Orła Białego. Mszę św. celebrował kapelan wojskowy, kapucyn ojciec Kosma Lenczowski, od Krakowa dzielący trudy strzelców – taki obraz złożony z pozostawionych w archiwach wspomnień przedstawił Andrzej Wiatkowski ze Stowarzyszenia Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach.

Reklama

Przysięga wojskowa, którą pułk musiał złożyć cesarzowi Austro-Węgier, odbyła się 5 września 1914 r. na wzgórzach kieleckiego Szydłówka, pomiędzy dzisiejszymi osiedlami Bocianek i Słoneczne Wzgórze. To wydarzenie upamiętnia tablica umieszczona na murach kościoła. Uroczystość zaprzysiężenia poprzedziła msza polowa, celebrowana przez ojca Kosmę i trzech kieleckich księży.

– Do pułku wstąpiła cała orkiestra kieleckiej Straży Ogniowej. Stała się ona orkiestrą wojskową I Brygady Legionów Polskich. Melodia pieśni „My Pierwsza Brygada” to melodia wywodząca się z „Marsza Kieleckiego”, utworu zapisanego w śpiewniku orkiestry pod numerem 10. Autorem melodii był Andrzej Brzuchal-Sikorski, kapelmistrz orkiestry – przypomniał Andrzej Wiatkowski. 10 września 1914 r. pułk wyruszył z Kielc.

Szlak bojowy 1 Pułku Piechoty Legionów Polskich prowadził przez ziemię kielecką, Podhale, Pogórze Karpackie.

Uroczystości odbywały się z udziałem przedstawicieli władz wojewódzkich, samorządowych wszystkich szczebli. służb mundurowych, stowarzyszeń patriotycznych, paamilitarnych. Obecni byli: senator Krzysztof Słoń, wojewodę świętokrzyskiego Agatę Wojtyszek reprezentował Zdzisław Łakomiec, major Andrzej Szostak z Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych, komendant Placówki Straży Granicznej major Grzegorz Otręba, przedstawiciele WKU, Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, pododdział reprezentacyjny Zakładu Doskonalenia Zawodowego, delegacje z kieleckich szkół, poczty sztandarowe, kombatanci.

Tagi:
legiony

Ułani u grobu śp. por. Jana Dłutka

2019-01-02 12:59

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 1/2019, str. II

Ułani ze Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich we Wrocławiu pamiętają o spoczywającym na cmentarzu parafialnym przy ul. Przemysłowej w Wałbrzychu śp. por. Janie Dłutku, legioniście, kapelmistrzu, kompozytorze

Ryszard Wyszyński
Kwiaty na grobie kompozytora „Modlitwy Ułana Jazłowieckiego” złożył wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak

Wyrazem tej pamięci jest coroczne wspólne nawiedzanie jego grobu, przy którym zapalają świece i oddają legioniście wojskowe honory. Czynią to zawsze przy okazji raportowania Siostrom Niepokalankom w Wałbrzychu w dniu swojego przyjazdu przed oblicze Matki Bożej w wizerunku Pani Jazłowieckiej. W tym roku ich wizyta u grobu śp. por. Jana Dłutka odbyła się 9 grudnia 2018 r. i miała wyjątkową oprawę, bo ułani z wrocławskiego stowarzyszenia, kultywującego tradycje dawnego 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich stacjonującego przed II wojną światową we Lwowie, przybyli pod wałbrzyski cmentarz konno. Przy tablicy grobu śp. por. Jana Dłutka zarządzili honorowy posterunek z lancami zwieńczonymi proporcami w barwach pułkowych. A w roku obchodzonej 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę zasłużył sobie na szczególne przypomnienie i naszą dozgonną wdzięczność. Dodajmy, że o por. Janie Dłutku napisaliśmy na łamach „Niedzieli” w wydaniu z 11 listopada 2018 r. W uroczystości organizowanej przez wrocławskie Stowarzyszenie Kawaleryjskie im. 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich, któremu przewodniczy prezes Wojciech Błęcki, uczestniczyli też zaproszeni goście, a wśród nich: wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak, naczelnik Wydziału upamiętnienia Wojciech Trębacz, zastępca dyrektora IPN Katarzyna Pawlak-Weiss, kombatanci AK z Wrocławia, dyrektor Zespołu Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki w Wałbrzychu Krzysztof Brenk i młodzi trębacze z tej szkoły, uczniowie klasy wojskowej Zespołu Szkół nr 4 w Wałbrzychu, mjr Wojska Polskiego Jacek Baran, Zbigniew Sosnowski z Łomnicy – członek stowarzyszenia, opiekun grobu, członkowie Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Drohobyckiej, Koło w Wałbrzychu Irena Froch i Adam Piotrowski, funkcjonariusze Konnej Straży Miejskiej z Wrocławia i Wałbrzycha, mieszkańcy Wałbrzycha. Szczególnym wyrazem hołdu oddanym śp. Janowi Dłutkowi było odegranie przy jego grobie po raz pierwszy zawołania pułkowego, a także pięknej melodii „Modlitwy Ułana Jazłowickiego” – którą on skomponował – przez uczniów: Michała Sapalskiego, Pawła Kowalika oraz Tymona Zaganiacza z Zespołu Szkół Muzycznych im. St. Moniuszki, przygotowanych przez nauczyciela Leszka Tulińskiego. Po sygnale przemawiał wojewoda Paweł Hreniak, który poinformował, że grób por. Jana Dłutka zostaje oznaczony symboliczną tabliczką z napisem „Ojczyzna swemu obrońcy”. Tym aktem Dolny Śląsk włączył się do ogólnopolskiej kampanii oznaczania miejsc pochówków Polaków, którzy sto lat temu walczyli o powstanie i niepodległość Polski, a potem w dwudziestoleciu międzywojennym dbali o jej utrzymanie.

Następnie życiorys por. Jana Dłutka i jego zasługi dla Polski przedstawił Michał Gardziński, ze Stowarzyszenia Kawaleryjskiego 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich. Przypomniał, że śp. por. Jan Dłutek przed wybuchem I wojny światowej służył w armii rosyjskiej. Był kapelmistrzem. Do bitwy pod Kaniowem prowadził pluton trębaczy 5. pułku ułanów II Korpusu Polskiego. Był inicjatorem powstania plutonu trębaczy i „Marsza Pułkowego”. Skomponował też melodię pod „Modlitwę Ułana Jazłowieckiego” napisaną przez Władysława Nowackiego, który to z kolei rozpoczął piękną tradycję pielgrzymowania do klasztoru w Jazłowcu. Uczestniczył w wyprawie kijowskiej, w walce o węzeł kolejowy Koziatyn. Wykazał się bohaterstwem, wraz ze swymi trębaczami osłaniał odwrót taboru, przebijając się przez pierścienie wroga. Za swoją żołnierską postawę jako jeden z pierwszych otrzymał „Krzyż Walecznych”. W garnizonie lwowskim prowadził zespół muzyczny, orkiestra wojskowa pod jego kierunkiem była bardzo popularna, uświetniając wiele uroczystości na terenie Lwowa, zawodów sportowych, wyścigów konnych, myśliwskich. Po zakończeniu II wojny światowej zamieszkał w Wałbrzychu, gdzie zmarł 24 września 1956 r. Bardzo wzruszającym momentem było odegranie po raz pierwszy na cmentarzu parafialnym przy grobie Jana Dłutka na trąbce jego kompozycji napisanej w 1927 r. – „Modlitwy Ułana Jazłowieckiego”, której zgromadzeni wysłuchali na baczność. Jej wykonawcami byli ponownie trębacze wałbrzyskiej szkoły muzycznej: M. Sapalski, P. Kowalik, T. Zaganiacz. Oni też wykonali na koniec zadedykowaną wszystkim poległym żołnierzom w walce za Ojczyznę – odpoczywającym na wałbrzyskiej ziemi „Śpij, kolego, w ciemnym grobie”. Uroczystość zakończyło złożenie kwiatów i zapalenie zniczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conv, który uratował 150 sierot

2019-10-12 19:32

Dr Małgorzata Brykczyńska

W piątek rano 11 pażdziernika 2019, w Enfield, CT (USA) zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conf, autor książki Skradzione Dziecinstwo i Pamiętnik Sybiraka i Tułacza. Odznaczony najwyższymi orderami Polski, (ostatnio z okazji 100 rocznicy urodzin Prezydent RP przyznał mu order Orła Białego), Harcmistrz, i wielki franciszkanin, który przed miesiącem obchodził 100 urodziny w Chicopee, MA. Na uroczystość zjechali się ludzie z całego świata, włącznie z sierotami z Tengeru których uratował, ich rodzinami i inni “Afrykańczycy”.

Marie Romanagno

Ks Łucjan był seniorem franciszkanów (najstarszy żyjący franciszkanin) i ostatni który jeszcze odbył nowicjat u Św Maksymiliana Kolbe. Ojciec Łucjan zmarł w powszechnej opinii świętości. Wielki człowiek, polak, kapłan.

Łucjan Królikowski urodził się 7 września 1919 r. Do zakonu franciszkanów wstąpił w Niepokalanowie. W 1939 r. udał się na studia do Lwowa, ale już rok później został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Wolność przyniósł mu układ Sikorski-Majski z 1941 r., który gwarantował „amnestię” dla Polaków. Ojciec Łucjan z trudem przedostał się do Buzułuku, gdzie stacjonował sztab Armii Andersa. Wraz z nią przemierzył Kazachstan, Uzbekistan i Kirgizję. Później ukończył szkołę podchorążych i dotarł do Persji i Iraku.

Nadal jednak chciał być zakonnikiem, nie żołnierzem. Wiosną 1943 r. dotarł do Bejrutu, gdzie rozpoczął studia teologiczne. Ukończył je i otrzymał święcenia kapłańskie. W czerwcu 1947 r. wypłynął do Afryki Równikowej, gdzie podjął pracę wśród polskich dzieci w Tengerze (przebywały tam dzieci z matkami oraz sieroty, które NKWD wywiozło na Sybir – te, które ocalały, zostały uratowane przez Armię Andersa). Po okropieństwach Syberii małym tułaczom osiedle położone niedaleko równika wydawało się rajem.

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 1949 r. Międzynarodowa Organizacja Uchodźców postanowiła zlikwidować polskie obozy w Afryce, a dzieci odesłać do komunistycznej Polski, o. Łucjan zdecydował, by wraz z nimi wyemigrować do Kanady. Na początku czerwca 1949 r. prawie 150 polskich sierot wyruszyło z Afryki.

W Kanadzie o. Łucjan był prawnym opiekunem dzieci, zajmował się także ich edukacją i wychowaniem. Tymczasem w Polsce komuniści wpadli w szał. Do próby odzyskania sierot chciano wykorzystać nawet ONZ. Na próżno – dzieci o. Łucjana były już wolne.

Można zadać sobie pytanie: Skąd ta chęć bezinteresownej pomocy? Sam o. Łucjan udzielał najlepszej odpowiedzi: „Życie człowieka jest grą, sztuką, realizacją Boskiego utworu, który nosi tytuł: miłość. Ona jest tak wpleciona w życie, że stanowi pobudkę ludzkich myśli, słów, czynów i działań. Miłość, która nie skrzywdzi biednego, bezbronnego jak dziecko, nie zerwie kwiatka, by go za chwilę podeptać, ani nie zgładzi psa czy kota”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obywatelski projekt „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie

2019-10-16 19:56

maj, lk / Warszawa (KAI)

Obywatelski projekt nowelizacji Kodeksu karnego przygotowany przez inicjatywę „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie. W wyniku głosowania, które odbyło się dziś, 16 października, skierowany został do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK). Podpisy pod projektem złożyło ponad 265 tys. Polaków.

Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Pierwsze czytanie projektu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii” odbyło się we wtorek 15 października. W toku dyskusji złożono wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Wniosek ten odrzucony został podczas dzisiejszego głosowania. Za przyjęciem wniosku głosowało 150 posłów, przeciw – 243, 13 – wstrzymało się. W związku z tym Marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała o skierowaniu projektu do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK) w celu rozpatrzenia.

Projekt ustawy zakłada nowelizację art. 200b Kodeksu Karnego. Według proponowanych zmian, karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 będzie podlegał ten, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez dzieci obcowania płciowego, a do lat 3 – jeśli dopuszcza się tego czynu za pomocą środków masowego komunikowania. Karze pozbawienia wolności do lat 3 będzie też podlegał ten, kto „propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

Jak uzasadniali autorzy projektu, art. 200b k.k. we wcześniejszym brzmieniu penalizował jedynie publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. Ograniczał się więc wyłącznie do sytuacji, kiedy osoba dorosła współżyje z osobą małoletnią, całkowicie pomijając fakt, że coraz częściej propaguje oraz pochwala się sytuacje, kiedy to małoletni podejmują współżycie ze sobą. W konsekwencji, obowiązujący stan prawny nie nadąża za przemianami społecznymi, jakie można zaobserwować w dzisiejszych czasach. Skutkują one akceptacją, a w najlepszym razie obojętnością wobec zachowań, których skutki są dla małoletniego negatywne.

W trakcie pierwszego czytania w Sejmie przedstawiciel wnioskodawców Olgierd Pankiewicz przekonywał, że proponowana nowelizacja polega na "zakazie publicznego pochwalania i propagowania seksualnej aktywności osób małoletnich".

Zamiar utworzenia Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii zgłoszony został w Sejmie 28 marca 2019 r. przez Fundację Pro – prawo do życia, w odpowiedzi na podpisanie przez prezydenta warszawy Rafała Trzaskowskiego tzw. „Deklaracji LGBT”.

19 kwietnia br. Marszałek Sejmu poinformował o zarejestrowaniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii”, po czym w całym kraju ruszyła zbiórka podpisów pod projektem. Jak informowali organizatorzy akcji, uliczne zbiórki były wielokrotnie zakłócane przez działaczy LGBT.

Projekt ustawy poparło ponad 265 tys. Polaków. 17 lipca 2019 r. ich podpisy złożone zostały w Sejmie. W ramach akcji „Stop pedofilii” Fundacja wydała również m.in. bezpłatny poradnik dla rodziców i nauczycieli pt. "Jak powstrzymać pedofila?", w którym znalazły się informacje o skali systemowej deprawacji seksualnej dzieci w krajach Europy zachodniej i Ameryki oraz rady, w jaki sposób ustrzec dzieci przed zagrożeniem na terenie swojej szkoły lub przedszkola. Publikację można pobrać za darmo ze strony stoppedofilii.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem