Reklama

Jarosław

100 lat Niepodległej. 100 lat Szkoły Budowlanej

2018-10-03 08:07

Konrad Sawiński
Edycja przemyska 40/2018, str. V

Konrad Sawiński
Szkoła pielęgnuje pamięć o bohaterskich uczniach

Otwarciem wystawy „100 lat Niepodległej. 100 lat Szkoły Budowlanej” rozpoczęto nowy rozdział działalności Izby Pamięci w Zespole Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Jarosławiu. Ta niezwykła ekspozycja prowadzi nas przez historię, niejednokrotnie tragiczną, tak jak podczas II wojny światowej, ostatnich stu lat ziemi jarosławskiej. Wśród gości uroczystości był m.in. poseł Piotr Babinetz, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, oraz Zenon Wajda, wiceprezes zarządu PGE Obrót S.A., mecenata ekspozycji. Okolicznościową modlitwę w intencji bohaterów uwiecznionych w Izbie poprowadził archiprezbiter jarosławski ks. Andrzej Surowiec.

– To wielki zaszczyt, a jednocześnie ogromna powinność dbać i pielęgnować dziedzictwo i tożsamość historyczną minionych pokoleń. Zwłaszcza w tym miejscu, skąd w 1940 r. Niemcy wywieźli uczniów tej szkoły, pierwszych więźniów KL Auschwitz. Nie możemy o tym zapominać, bo zapomnienie jest często gorsze od śmierci – mówił podczas otwarcia wystawy starosta jarosławski Tadeusz Chrzan. – Jestem pod wrażeniem starań, jakie Państwo włożyli, przygotowując Izbę Pamięci. Odświeża ona nie tylko tragiczne lata II wojny światowej, ale także czas odzyskania przez Polskę niepodległości i okres II Rzeczypospolitej, kiedy budowaliśmy swoją państwowość, także w Jarosławiu i okolicach.

Reklama

Wśród pieczołowicie opracowanych elementów ekspozycji są dokumenty, fotografie, listy więźniów obozu Auschwitz oraz wspomnienia tych, którzy przeżyli. Jarosławska „Budowlanka” bowiem już od kilkudziesięciu lat dba o pamięć pierwszych więźniów, czyli uczniów, którzy z murów tej szkoły trafili w 1940 r. do KL Auschwitz. Teraz ekspozycja została wzbogacona o nowe elementy, w tym dokumenty i pamiątki, które do tej pory znajdowały się w podziemiach Powiatowego Urzędu Pracy, gdzie w czasie wojny była siedziba gestapo.

Izba Pamięci jest wspólnym przedsięwzięciem Zespołu Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Jarosławiu oraz Stowarzyszenia „Ocalić przeszłość dla przyszłości”. Mecenatem jest PGE Obrót S.A., partnerami – w ramach akcji „Jarosławskie dla Niepodległej” – województwo podkarpackie, powiat jarosławski oraz Muzeum Kamienica Orsettich w Jarosławiu.

Tagi:
wystawa 100‑lecie niepodległości

Reklama

Kazimierz Moczarski - życiorys obowiązkowy

2019-10-09 20:18

Anna Majowicz

11 października w Centrum Historii „Zajezdnia” odbędzie się wernisaż ekspozycji „Kazimierz Moczarski – życiorys obowiązkowy”. Na wystawie zaprezentowane zostaną rodzinne pamiątki i niektóre wątki biografii autora „Rozmów z katem”.

wikipedia.org
Kazimierz Moczarski

Ekspozycja, której autorem jest Jacek Antczak, została przygotowana we współpracy Centrum Historii Zajezdnia, Fundacją im. Kazimierza i Zofii Moczarskich i miasta Wrocław. - Poprzez życiorys autora „Rozmów z katem” można opowiedzieć nie tylko o dziejach XX-wiecznej Polski, ale także o ludziach, których życie naznaczone zostało przez dwa totalitaryzmy - faszyzm i stalinizm. Polska droga do wolności nie byłaby możliwa, gdyby nie siła ducha jednostek takich, jak Zofia i Kazimierz Moczarsk - zaznaczają organizatorzy wernisażu.

Spotkanie poprzedzi konferencja, w której udział weźmie Elżbieta Moczarska, córka Kazimierza Moczarskiego, autor wystawy, redaktor Jacek Antczak i dyrektor CHZ Marek Mutor. Więcej informacji na: https://www.zajezdnia.org/kalendarz/167

Kazimierz Moczarski był działaczem politycznym i społecznym w okresie II RP, oficerem Armii Krajowej i Kierownictwa Walki Podziemnej, powstańcem warszawskim, więźniem stalinowskich kazamatów, osadzonym w jednej celi z Jürgenem Stroopem, niemieckim zbrodniarzem wojennym. Był też kochającym mężem i ojcem oraz dziennikarzem. Do końca życia zajmował się wieloma ludzkimi, życiowymi problemami dotykającymi egzystencji w peerelowskiej rzeczywistości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezes NIK zaprzecza informacji o swojej rezygnacji

2019-10-15 19:50

Artur Stelmasiak

Informacja o dymisji prezesa Najwyższej Izby Kontroli jest zwykłym fake newsem. Zdementował ją osobiście także prezes NIK Marian Banaś.

Artur Stelmasiak

Wniosek o dymisję szefa NIK Mariana Banasia trafił do marszałka Sejmu – informowali po południu informatorzy Radia ZET; - czytamy na portalu radia ZET. Także w sejmie poseł Sławomir Nitras rozsiewał plotki i zorganizował

konferencję prasową w Sejmie, jakoby prezes NIK Marian Banaś złożył rezygnację z urzędu. - To fake news. Nic takiego nie wpłynęło – odpowiedziała chwilę później Marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Tygodnik "Niedziela" skontaktował się osobiście z Marianem Banasiem, czy informacja o rezygnacji z urzędu jest prawdziwa. Prezes NIK stanowczo zaprzeczył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Znaleziska z Ochędzynia Starego już w Muzeum Ziemi Wieluńskiej

2019-10-16 08:34

Zofia Białas

W dniu 15.10 o godz. 11.00 w Muzeum Ziemi Wieluńskiej nastąpiło przekazanie przedmiotów z ekshumacji w Ochędzynie Starym w gminie Sokolniki.

Zofia Białas

W jednym grobie po 2 września 1939 roku spoczęli trzej żołnierze. Byli to Stanisław Kim, Józef Dudaczyk i Zygmunt Piechociński. Poszukiwania prowadzone wiosną 2019 roku dotyczyły jednego z żołnierzy, członka Wieluńskich Batalionów Obrony Narodowej. Trzej żołnierze, wedle opowieści mieszkańców zginęli k. Ochędzyna podczas wycofywania się po bitwie pod Krajanką. Wszyscy zostali pochowani pod płotem, a po miesiącu ciała dwóch przeniesiono do środka cmentarza. Tylko jeden pozostał na miejscu pierwszego pochówku, mówił dr Krzysztof Latocha z Łódzkiego Oddziału IPN. Ekshumacja dotyczyła właśnie tego jednego, pozostawionego w starej mogile.

Podczas prac ekshumacyjno – poszukiwawczych prowadzonych przez pracowników Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN znaleziono drobiazgi świadczące o tym, że spoczywa tu żołnierz polski. Odnalezione artefakty mówią, że był to żołnierz września 1939 roku. Odnaleziono czaszkę żołnierza, kości (materiał porównawczy do identyfikacji), elementy umundurowania, grzebień, dwie rogatywki, paski, kompas, bagnet, niezbędniki, guziki. Do którego z nich te przedmioty należały? Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi.

 Badania rozpoczęto dzięki zabiegom Stowarzyszenia Historycznego „Wieluńskie Bataliony Obrony Narodowej ”i do których, jak mówił Przemysław Bucki – prezes Stowarzyszenia Historycznego „ Wieluńskie Bataliony Obrony Narodowej - zachęcał IPN Dawid Boryczko z Chobanina, jeden z tych mieszkańców, którzy kultywowali pamięć o żołnierzach sprzed 80 lat, świadek wydarzeń.

Odnalezione artefakty, zrekonstruowane w pracowni archeologicznej prof. Anny Drążkowskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zostały protokolarnie przekazane do Muzeum Ziemi Wieluńskiej i wzbogaca już istniejąca wystawę stałą „Świadkowie mówią”.

Epilogiem ekshumacji i kończonych prac badawczych będzie uroczysty pochówek znalezionych szczątków wieluńskiego żołnierza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem