Reklama

Niezwykły Polak, niezwykły święty

2018-10-03 08:07

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 40/2018, str. V

Karolina Krasowska
Jan Paweł II wielu zrodził dla życia wiary, dla Pana Boga. Wielu widziało w nim swojego ojca – mówi ks. Łukasz Malec

Kamil Krasowski: – W tym roku przypada 40. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Niebawem będziemy obchodzić także XVIII Dzień Papieski ustanowiony w hołdzie Papieżowi Polakowi – dziś już św. Janowi Pawłowi II. Pod jakim hasłem odbędzie się tegoroczne świętowanie?

Ks. Łukasz Malec: – W tym roku Dzień Papieski odbędzie się 14 października pod hasłem „Promieniowanie ojcostwa”. Myślę, że ten temat pięknie ukazuje to, kim był Jan Paweł II – nie tylko dla młodych, ale w ogóle dla ludzi, że wielu postrzegało go jako ojca. Pamiętam, że kiedy odszedł, to czuliśmy się, jakby zabrakło ojca. To hasło jest inspirowane samą postacią Papieża, ale też jego nauczaniem. Myślę, że jest to istotny temat. Rola ojca zawsze była ważna, ale dzisiaj szczególnie. Ojcem jest się nie tylko w sensie fizycznym, ale też w tym sensie duchowym, dlatego można powiedzieć, że Jan Paweł II wielu zrodził dla życia wiary, dla Pana Boga, wielu widziało w nim swojego ojca. I chociaż dzieliła ich odległość, to jednak sama jego obecność, słowo, modlitwa i przykład pokazują, że dla wielu był właśnie wzorem ojca. I Dzień Papieski chce to odkryć przez sięgnięcie do jego postaci, do jego nauczania.

– Jak zapowiadają się tegoroczne obchody Dnia Papieskiego w naszej diecezji?

– Tradycyjnie w weekend, w który przypada Dzień Papieski, stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” będą mieli swoje rekolekcje. Odbędzie się zbiórka publiczna i zbiórka w kościołach na rzecz tego dzieła. Stypendyści zawsze też przygotowują dodatkowe atrakcje w postaci gier miejskich, ciast itd.

– Wspomniał Ksiądz o Fundacji i stypendystach, którzy są żywym pomnikiem Ojca Świętego. Proszę powiedzieć, czym zajmuje się Fundacja i ilu stypendystów liczy w naszej diecezji?

– Fundacja została powołana, aby pomagać zdolnej młodzieży z uboższych rodzin z mniejszych miejscowości, zwiększać jej możliwości rozwoju, doskonalenia się, kształcenia. Jest więc to konkretna pomoc finansowa, ale na tym pomoc Fundacji się nie kończy, bo sam zastrzyk gotówki to nie wszystko. Fundacja troszczy się też o rozwój duchowy swoich podopiecznych, stąd w każdej diecezji grupa stypendystów ma swoje cykliczne spotkania, rekolekcje, dni skupienia. Raz w roku podczas wakacji jest organizowany obóz dla wszystkich stypendystów z całej Polski, na którym bardzo mocny nacisk kładzie się na formację duchową. Diecezja zielonogórsko-gorzowska ma przyznanych 58 miejsc dla stypendystów. W tej chwili prawie wszystkie są wykorzystane. Obecnie większą część podopiecznych Fundacji stanowią studenci, którzy są w różnych ośrodkach akademickich, ale jak już kończą studia, to w ich miejsce szukamy nowych stypendystów. W tym roku złożone są już podania dla nowych członków Fundacji.

– Czy w ramach Fundacji staracie się pogłębiać wiedzę młodych ludzi nt. Papieża Polaka i jego nauczania?

– Tak, zdecydowanie. Należy pamiętać, że spora część młodych ludzi nie pamięta Jana Pawła II tak jak my, dorośli. Więc samo przybliżanie jego sylwetki, życia, dzieła i nauczania jest istotnym elementem pracy formacyjnej. Chodzi o to, żeby ci młodzi ludzie nie tylko znali Jana Pawła II z nazwy, ale żeby coś więcej o nim wiedzieli. I to faktycznie wybrzmiewa zarówno na spotkaniach w diecezji, jak i na tych ogólnopolskich.

– A jak Ksiądz uważa, kim dla młodych ludzi jest dziś już święty Jan Paweł II?

– Bardzo często jest kimś niezwykłym, autorytetem. Kimś, z kogo można brać przykład, kto w świadomości ich rodziców, dziadków tkwi jeszcze bardzo mocno jako niezwykły Polak, niezwykły święty. Na pewno cały czas jest tym, który inspiruje, który jest przewodnikiem na drogach życia duchowego, na drodze do świętości.

Tagi:
wywiad

Reklama

350-lecie Kalwarii Wileńskiej

2019-06-12 09:02

Leszek Wątróbski
Edycja szczecińsko-kamieńska 24/2019, str. 6-8

Z ks. Rusłanem Wilkielem, proboszczem Kalwarii Wileńskiej, rozmawia Leszek Wątróbski

Leszek Wątróbski

LESZEK WĄTRÓBSKI: – W tym roku przypada okrągły jubileusz Waszej świątyni…

KS. RUSŁAN WILKIEL: – 350-lecie kościoła pw. Odnalezienia Krzyża Świętego (Kalwaria Wileńska) w Wilnie. Pierwszy drewniany kościół w tym miejscu został zbudowany i poświęcony wraz w pierwszymi kaplicami drogi krzyżowej w 1669 r. – w dniu Zesłania Ducha Świętego, które wtedy przypadało 9 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz uniewinniony, media milczą

2019-06-04 13:08

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 23/2019, str. 16-17

Pod koniec stycznia 2019 r. światowe media nagłośniły sprawę ustąpienia z urzędu szefa biura Kongregacji Nauki Wiary – ks. Hermanna Geisslera po wysunięciu wobec niego przez byłą zakonnicę zarzutów o molestowanie

Włodzimierz Rędzioch
Ks. Hermann Geissler został uniewinniony od zarzucanego mu czynu przez Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Media, które nagłaśniały fałszywe oskarżenia, teraz milczą

Oskarżenie to wysunęła Doris Wagner-Reisinger, twierdząc, że do próby jej seksualnego wykorzystania doszło w 2009 r. w Rzymie przy okazji spowiedzi. Dla mediów była to bardzo „atrakcyjna” wiadomość, bo chodziło o księdza, którego do Watykanu sprowadził sam kard. Joseph Ratzinger. Hermann Geissler urodził się w Austrii niedaleko Innsbrucka w 1965 r. Gdy odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa, wstąpił do wspólnoty życia konsekrowanego „Das Werk” (Familia Spiritualis Opus). Przełożeni wkrótce docenili tego bardzo uzdolnionego i wszechstronnie wykształconego młodego kapłana – pracę w Kongregacji Nauki Wiary, u boku jej prefekta kard. Ratzingera, rozpoczął, gdy miał zaledwie 27 lat, i pracował w tej dykasterii aż do momentu wybuchu skandalu.

Dla mnie sprawa ks. Geisslera miała też inny, bardziej osobisty wymiar – agencje podawały informacje o zarzutach pod jego adresem z wykonanym przeze mnie zdjęciem ściągniętym bez mojego pozwolenia z internetu. Był to portret ks. Geisslera na tle obrazu z wizerunkiem kard. Ratzingera. Zrobiłem mu to zdjęcie, gdy udzielił mi wywiadu o swoim dawnym szefie, czyli kard. Ratzingerze (https://www.niedziela.pl/artykul/130330/nd/Pokora-i-zawierzenie-Panu-Bogu). W ten sposób łączono, niejako namacalnie, postać księdza, który miał się dopuścić nadużyć, z osobą Papieża emeryta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: pierwszy ksiądz - były murzyński niewolnik na drodze do ogłoszenia świętym

2019-06-15 20:49

o. pj (KAI Tokio) / Watykan

Papież Franciszek uznał heroiczność cnót ks. Augustine’a Toltona (1854-1897), pierwszego w Ameryce czarnoskórego księdza. Do jego beatyfikacji potrzebne jest jeszcze uznanie cudu przypisywanego jego wstawiennictwu.

wikipedia.org

Ks. Talton urodził się jako niewolnik w stanie Missouri. W 1862 r. jego rodzinie udało się uniknąć ataku konfederatów w czasie wojny secesyjnej, przekroczyć rzekę Missisipi i zamieszkać w Quincy w stanie Illinois.

Talton, ochrzczony jako katolik - w wierze jego właścicieli w Missouri - odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa. Ponieważ ówczesne seminaria amerykańskie nie przyjmowały czarnoskórych kleryków, miejscowy biskup wysłał go do Rzymu.

Biskup Thomas Paprocki z diecezji Springfield, na terenie której znajduje się Quincy, podkreśla, że „życie ks. Toltona to nieprawdopodobna historia przejścia od bycia niewolnikiem do otrzymania święceń kapłańskich” i że potrafił on „wznieść się ponad wszystkie ówczesne uprzedzenia rasowe, trzymając się cały czas krzyża w sposób cichy i heroiczny”. Hierarcha zapowiedział także, że jego diecezja już rozważa budowę sanktuarium dla przyszłego świętego.

Z kolei Michael Patrick Murphy, dyrektor Ośrodka Studiów nad Katolicyzmem na Uniwersytecie Loyola w Chicago podkreślił „szybki proces” uznania heroiczności cnót ks. Toltona. Przypomniał, że „Dobry Ksiądz Gus”, jak go nazywano, przygotowywał się do misji w Afryce, ale w końcu trafił z powrotem do Quincy. Przytoczył jego rozmowę z pewnym teologiem w Rzymie, gdy kończył tam swoje studia. Teolog ów kwestionował nazywanie Ameryki „najbardziej oświeconym krajem na świecie” i pytał, „jak można tak twierdzić, skoro nie dopuszcza ona Murzynów do posługi kapłańskiej”. Na to ks. Tolton miał odpowiedzieć: „Teraz Ameryka musi zobaczyć właśnie takiego księdza”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem