Reklama

Pod biało-czerwonym sztandarem

2018-11-14 11:41

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 46/2018, str. 4-6

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Modlitwa w Świątyni Opatrzności Bożej, uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza, pośmiertne wręczenie Orderów Orła Białego, wielki biało-czerwony marsz – to najważniejsze wydarzenia związane z obchodami 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości

Warszawa 11 listopada 2018 r. została zalana morzem ludzi z całej Polski w biało-czerwonych barwach. Podążali ulicami stolicy z flagami, szalikami, czapkami i kotylionami. Do tych barw nawiązał prezydent Andrzej Duda, gdy przemawiał podczas głównych uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza. – Dziękuję za tę piękną uroczystość. Dziękuję, że posłuchali Państwo apelu – przyszliście z biało-czerwonymi sztandarami, jest las biało-czerwonych flag. Dziękuję, że w tak niesamowity sposób możemy oddać hołd tym, którym zawdzięczamy wolną, niepodległą, suwerenną Polskę – powiedział prezydent Duda. – Polsce życzę, by naród, który ją zamieszkuje, był wspólnotą ludzi wiernych, mądrych, wspierających się nawzajem, tworzących wspólnotę. I życzę, by Pan Bóg zawsze miał naszą Ojczyznę w swojej opiece.

Fałszywe prawo jak fake news

Państwowo-kościelne uroczystości 100-lecia odzyskania niepodległości rozpoczęły się rano Mszą św. w Świątyni Opatrzności Bożej, która jest wotum narodu za odzyskaną wolność, pod przewodnictwem abp. Salvatore Pennacchio, nuncjusza apostolskiego w Polsce. Na początku metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz odczytał skierowane do Polaków słowo papieża Franciszka z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

W Eucharystii wzięli udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych oraz rzesza wiernych. – Ezechiasz, gdy zastanawiał się dogłębnie nad przyczynami utraty niepodległości przez ówczesne państwo Izrael, doszedł do wniosku, że praprzyczyną niewoli było bałwochwalstwo, tzn. ubóstwianie stworzenia zamiast Stwórcy. (...) Podobnie i my, szukając najgłębszych przyczyn naszych rozbiorów, dostrzeżemy, że ostatecznie przyczyną tego nieszczęścia było bałwochwalstwo naszych przodków; cześć boska oddawana stworzeniu zamiast Stwórcy – powiedział w homilii abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Odniósł się do tożsamości chrześcijańskiej Polaków, która pozwoliła przetrwać trudny okres historii. Również dziś potrzebna jest nam odnowa moralna polityki. – I nie myślę tutaj jedynie o sporze o reformę sądownictwa, ale o czymś znacznie bardziej podstawowym, o prawach, które w zasadniczy sposób są sprzeczne z prawdą o człowieku i w konsekwencji uznają życie niektórych ludzi za „niewarte życia”. Jakże bym pragnął, aby ludzie, którym na sercu leży praworządność, z pełnym przekonaniem zaangażowali się w zniesienie takich praw, bo jak istnieją fake news, tj. fałszywe informacje, tak też istnieją fake laws, czyli fałszywe prawa – podkreślił abp Gądecki.

Reklama

Pałac Saski – kontynuacja II RP

11 listopada w samo południe w całej Polsce, a także w wielu miejscach na świecie w ramach akcji „Niepodległa do hymnu” Polacy odśpiewali hymn państwowy. Tak samo było również na pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, gdzie hymnem państwowym rozpoczęła się uroczysta odprawa wart przy Grobie Nieznanego Żołnierza. – Pan Bóg miał nas w swojej opiece i mieliśmy też wielkie szczęście, że trafiliśmy wtedy na czas, w którym mieliśmy takich żołnierzy, takie społeczeństwo i takich przywódców. Ludzi, którzy byli nie tylko niezwykle odważni i inteligentni, zdolni – jak ojcowie niepodległości: marszałek Józef Piłsudski, Ignacy Jan Paderewski, Roman Dmowski, Wincenty Witos i inni – ale że umieli być razem, umieli stanąć razem w tym najważniejszym celu: żeby odzyskać Polskę. Choć mieli przecież różne poglądy, służyli różnym ideom, to jedna była absolutnie wspólna: wolna, niepodległa, suwerenna Polska – powiedział prezydent Duda w swoim wystąpieniu. – Chciałbym, żebyśmy zawsze umieli być razem; jestem przekonany, że pod biało-czerwonym sztandarem jest miejsce dla każdego z nas, niezależnie od jego poglądów, bo w każdym jest miłość do Ojczyzny, do niepodległej i suwerennej Polski.

Podczas przemówienia z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości Prezydent RP zaapelował, by Polacy byli razem, by wspólnie budowali Niepodległą. – Bądźmy skupieni wokół naszych barw, naszego hymnu, wokół pięknej idei Polski suwerennej, niepodległej, ale także dostatniej – takiej, w której ludziom po prostu normalnie i spokojnie się żyje; Polski bezpiecznej, ze sprawną armią, z aktywnymi, dobrze funkcjonującymi sojuszami, z zaprzyjaźnionymi siłami zbrojnymi ćwiczącymi i obecnymi na naszym terytorium – podkreślił. – Ale przede wszystkim z silnym i zjednoczonym społeczeństwem, z odpowiedzialnymi politykami, którzy codziennie starają się o to, by Polska była mocniejsza, lepiej rządzona, by obywatelom dobrze się żyło, by uważali, że mieszkają w państwie sprawiedliwym, uczciwym, gdzie zwycięża uczciwość, a nie cynizm i draństwo. Gdzie władza temu właśnie służy, żeby tak było. Tego życzę Polsce i nam wszystkim.

Prezydent nawiązał do wielkich sukcesów II RP, jak budowa portu w Gdyni czy Centralnego Okręgu Przemysłowego. – Chciałbym, żeby symbolem powrotu do tego była odbudowa Pałacu Saskiego, którą dzisiaj tu inaugurujemy, aby ten pałac był widomym znakiem Polski, która wzrasta – powiedział Duda na pl. Piłsudskiego. Wcześniej podpisał on deklarację w tej sprawie, zgodnie z którą Pałac Saski ma być „trwałym śladem dla potomnych obchodów Stulecia Odzyskania przez Polskę Niepodległości, przejawem troski Polaków o materialne dziedzictwo suwerennej Ojczyzny, a także znakiem więzi łączących dzisiejszą Rzeczpospolitą z odrodzonym w 1918 roku Państwem Polskim”.

Zadośćuczynienie z okazji 100-lecia

Szczególny wymiar miała także uroczystość wręczenia najwyższych odznaczeń państwowych – Orderów Orła Białego. Kapituła odznaczenia wspólnie z Prezydentem RP postanowiła wyróżnić pośmiertnie tych wybitnych Polaków, o których Rzeczpospolita nie pamiętała przez czas całego minionego 100-lecia. – Czasem aż dziw brał, że ktoś tak wielki i tak słynny Orderu Orła Białego do tej pory nie dostał. Cieszę się, że Polska mogła ten brak uzupełnić, podkreślając tę niezwykłą rolę, jaką dany człowiek odegrał w polskim życiu publicznym, polskim życiu naukowym, w polskim życiu kulturalnym czy w budowaniu, po prostu, polskiego społeczeństwa, czy w budowaniu polskiego państwa – podkreślił prezydent Duda.

Orderem zostali odznaczeni politycy, którzy zasłużyli się w czasie, gdy Polska w 1918 r. odzyskiwała niepodległość, jak Roman Dmowski, Ignacy Daszyński, Jędrzej Moraczewski i Maciej Rataj. Wśród 25 wybitnych osób byli także duchowni różnych wyznań. Pośmiertnym orderem został odznaczony abp Antoni Baraniak, sekretarz i kapelan prymasów Polski, niezłomny patriota, okrutnie torturowany przez władze komunistyczne w latach 1953-56. Na 100-lecie

Order Orła Białego otrzymali ks. Szymon Fedorońko, naczelny kapelan wyznania prawosławnego Wojska Polskiego, który został zamordowany przez NKWD w Katyniu, oraz bp Juliusz Bursche z Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Choć miał niemieckie korzenie, to zasłynął jako działacz niepodległościowy; był torturowany przez hitlerowców i został zamordowany w obozie koncentracyjnym. Wyróżniony został także naczelny rabin WP Baruch Steinberg, żydowski działacz społeczny i wielki patriota, który podzielił los oficerów pomordowanych w Katyniu.

W gronie osób wyróżnionych najwyższym odznaczeniem państwowym jest wielu wybitnych przedstawicieli nauki, sztuki i kultury, jak Maria Skłodowska-Curie, Karol Szymanowski, Stefan Żeromski, Wojciech Kossak. Wśród nich znalazła się wybitna katolicka pisarka Zofia Kossak-Szczucka, która podczas okupacji wsławiła się ratowaniem Żydów, a po wojnie pracowała w Tygodniku Katolickim „Niedziela”. – Cała nasza rodzina jest bardzo dumna z tego, że nasza babcia została uhonorowana najwyższym odznaczeniem państwowym – powiedziała „Niedzieli” Ewa McSperrin, wnuczka pisarki. – Zofia Kossak kiedyś odmówiła przyjęcia nagrody od władz PRL-u i m.in. za to była spychana przez komunistów na margines – dodała druga wnuczka Anna Fenby Taylor. – Dziś Pan Prezydent zadośćuczynił swoim gestem za czas komunizmu, bo babcia otrzymuje najwyższe odznaczenie państwowe od wolnej Polski z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości.

Tagi:
flaga

Reklama

Dzień Flagi w Wieluniu

2019-05-03 10:23

Zofia Białas

Główna część uroczystości związanych z Dniem Flagi miała miejsce na Placu Legionów gdzie o godzinie 13.00 przybyli wszyscy zainteresowani i zachęceni programem obchodów. A w programie znalazły się: ozdoba rosnących przy placu drzewek lampionami, układanie z puzzli wielkiej mapy Polski w kolorze biało- czerwonym, tańce narodowe, a na koniec konkurs z nagrodami na pomysł stroju narodowego. Hitem były postacie ubrane w stroje narodowe.

Zofia Białas

Dzień Flagi w Wieluniu zakończył koncert zatytułowany „Witaj Biało – Czerwona” w wykonaniu Chóru „Kraj Rodzinny” (wcześniej „Rota”) działającego przy Domu Polskim w Baranowiczach na Białorusi. Chór, mówiła Jadwiga Szustał, jego członkini i prezes Instytucji Kulturalnej „Kresy” liczy sobie 30 lat. Od 15 lat prowadzi go Tatiana Pańko. Chór jest jednym z najlepszych chórów polskich działających na Białorusi. Od ponad 10 lat współpracuje z Zespołem Instrumentów Ludowych „Fajerwerk”. Chór łączy wielu wspaniałych ludzi różnych profesji, wszystkich połączonych miłością do muzyki, naszych Rodaków. Razem z członkami Zespołu „Fajerwerk” liczy 45 członków. Duszą chóru jest Jadwiga Szustał, prowadząca koncert. Chór ma w repertuarze kolędy, pieśni maryjne, pieśni patriotyczne. Swój repertuar wykonuje w języku polskim, białoruskim, ukraińskim, rosyjskim i po łacinie. Sztandarowym utworem wykonywanym podczas koncertów jest utwór „Kraj rodzinny”. Chór występuje od wielu lat w Polsce. Bierze udział w Przeglądach Kolęd, także tym w Będzinie. Wielu jego członków ma Kartę Polaka.

Dla wielunian i nie tylko chór wykonał w części I m.in.: Hymn Polski, Pieśń Legionów, Czerwone maki pod Monte Cassino, Hej! Chłopcy, Smutna rzeka (Krystyny Krahelskiej), Mazurka Fryderyka Chopina; w części II wiązankę utworów polskich, Piosenkę dudziarza do słów Mickiewicza, Polonez Polonii, jedną pieśń Stanisława Moniuszki, Kocham cię Polsko i na zakończenie Kraj rodzinny. Były też przyśpiewki w języku białoruskim. Czas między pierwszą i druga częścią koncertu wypełnił swoją grą Zespół „ Fajerwerk”.

Zespół idealnie wpisał się w obchody Dnia Flagi i Dnia Polonii. Dziś, powiedział burmistrz Wielunia, możemy się od was uczyć patriotyzmu, szacunku do barw narodowych, języka polskiego i do pielęgnowanej wiary przodków.

Członkowie chóru „Kraj rodzinny” podziękowali za zaproszenie do Wielunia i za umożliwienie pobytu na Jasnej Górze w dniu 1 maja, gdzie uczestniczyli w nabożeństwie, co wzruszeni wspomnieli w czasie koncertu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sąd Apelacyjny w Paryżu nakazuje wznowienie leczenia

2019-05-21 07:42

www.francetvinfo.fr/twitter/red

Paryski Sąd Apelacyjny zażądał wznowienia żywności i nawodnienia Vincenta Lamberta w poniedziałek, 20 maja, nakazując państwu egzekwowanie środków tymczasowych na wniosek Międzynarodowego Komitetu Praw Człowieka.

Francuscy lekarze 20 maja 2019 r. zaprzestali podawania pożywienia i wody 42-letniemu Vincentowi Lambertowi. Od 2008 r., po wypadku na motorze, jest on sparaliżowany i żyje w stanie minimalnej świadomości lub, jak mówią inni, w stanie wegetatywnym. Nie jest jednak podłączony do respiratora ani innych urządzeń podtrzymujących go przy życiu. „Vincent czuje wszystko. Płakał, gdy poinformowaliśmy go o decyzji lekarzy” – mówią rodzice mężczyzny, którzy do końca sprzeciwiali się jego eutanazji.

Batalia o prawo do życia Vincenta Lamberta trwa od 2013 r., kiedy to po raz pierwszy lekarze chcieli zaprzestać go karmić i poić. Zdecydowanie sprzeciwili się temu jego rodzice, którzy cały czas walczą o prawo do życia dla swego syna. Za eutanazją opowiada się jego żona Rachela, twierdząc, że wobec mężczyzny stosowana jest uporczywa terapia.

Tej opinii sprzeciwiło się m.in. 77-francuskich lekarzy, specjalizujących się w opiece nad chorymi z uszkodzeniem mózgu, przypominając, że Lambert samodzielnie oddycha i nie jest podłączony do respiratora ani do żadnej innej maszyny podtrzymującej życie. Nie znajduje się też w fazie terminalnej, nie jest w śpiączce, tylko w stanie minimalnej świadomości, zachował zdolność przełykania, reaguje na bodźce, rusza oczami, płacze, odczuwa ból. Jedyne co otrzymuje to pożywienie za pomocą sondy żołądkowej i płyny w kroplówkach.

Te zabiegi z punktu widzenia klinicznego i etycznego nie mogą być uznane za uporczywą terapię. Potwierdza to dokument watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary z 1 sierpnia 2007 r., podkreślając, że „podawanie pokarmu i wody, także metodami sztucznymi, jest zasadniczo zwyczajnym i proporcjonalnym sposobem podtrzymania życia. Jest ono więc obowiązkowe w takiej mierze i przez taki czas, w jakich służy właściwym sobie celom, czyli nawadnianiu i odżywianiu pacjenta. W ten sposób zapobiega się cierpieniom i śmierci, które byłyby spowodowane wycieńczeniem i odwodnieniem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jak wyjść z kryzysu – polscy biskupi pracują nad dokumentem

2019-05-22 18:15

mp, tk / Warszawa (KAI)

Projekt dokumentu wskazującego drogi wyjścia z kryzysu, w jakim znalazł się Kościół omawiała dziś w Warszawie Rada Stała KEP – poinformował po spotkaniu ks. Piotr Studnicki, koordynator medialny Centrum Ochrony Dziecka (COD). Opracowanie zwraca uwagę zwłaszcza na konieczność udoskonalenia pomocy osobom pokrzywdzonym.

Flickr/episkopat.pl

„W tej dziedzinie mamy wiele do zrobienia, a film braci Sekielskich bardzo jasno to pokazał” – ocenił ks. Studnicki. Wyjaśnił, że chodzi tu m. in. o kwestię zbudowania profesjonalnego systemu zgłoszeń, żeby osoby pokrzywdzone wiedziały, że nie jest to skomplikowane oraz, że ten system po prostu działa.

Projekt, który został opracowany w grupie osób skupionych wokół o. Adama Żaka jest próbą systemowej odpowiedzi na kryzys, który przeżywa Kościół w Polsce i wyznacza konkretne kierunki działania – powiedział ks. Studnicki.

Opracowanie podkreśla przede wszystkim konieczność zbudowania kompleksowej pomocy osobom pokrzywdzonym. Chodzi o system specjalnych punktów, w których osoby pokrzywdzone łatwo mogłyby znaleźć pomoc, np. psychologiczną.

Mowa jest także o prowadzonych przez COD już od dłuższego czasu, działaniach na rzecz prewencji i a więc systemie szkoleń skierowanych do zgromadzeń zakonnych, seminariów duchownych, księży i całego Kościoła. Chodzi o to, jak wyjaśniał koordynator medialny COD, „żeby poprzez zmianę świadomości, edukację i informację stwarzać coraz bardziej bezpieczne środowiska dla dzieci i młodzieży”.

Bardzo mocny nacisk pada w projekcie na kwestie prawne. Ma powstać ekspercka grupa robocza, która pomoże wprowadzić w życie nowe motu proprio Franciszka „Vos estis lux mundi”. Grupa ta będzie doradzać we wszystkich kwestiach prawnych, które mogą się zrodzić wśród diecezjalnych delegatów ds. ochrony małoletnich.

Projekt ma służyć także usprawnieniu komunikację wewnątrz Kościoła tak, by uniknąć sytuacji zobrazowanej w filmie Sekielskich, gdy ktoś usunięty z kapłaństwa, w dalszym ciągu podaje się za księdza. Poprawy wymaga także komunikacja z wiernymi. Jak zapowiedział ks. Studnicki, ma powstać grupa robocza, która zastanowi się jak wyjść z tematem wykorzystywania seksualnego do grup kościelnych, wspólnot czy też jak mierzyć się z tym tematem w kazaniach.

Obecnie po wstępnej aprobacie projektu przez Radę Stałą, opracowanie zostanie przekazane do dalszej dyskusji wszystkim biskupom. Projekt będzie jednym z tematów czerwcowych obrad episkopatu w Świdnicy. Gościem spotkania będzie abp Charles Scicluna, sekretarz pomocniczy Kongregacji Nauki Wiary, który w imieniu papież zajmuje się walką z pedofilią w Kościele.

Odpowiadając na pytanie o odpowiedzialność jak zostanie wyciągnięta wobec sprawców oraz ich przełożonych, abp Wojciech Polak zaznaczył, że w ramach opracowywanej strategii odbyło się dziś szkolenie dla wszystkich metropolitów w zakresie prawa ogłoszonego przez Papieża Franciszka w motu propio z 9 maja br. Wyjaśnił, że przewiduje ono również badanie przez metropolitów, jeśli takie zawiadomienia będą, w jaki sposób prowadzone były sprawy związane z przestępstwami ze strony duchownych.

Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży wyjaśnił, że nowe papieskie motu proprio przewiduje również możliwość wszczęcia przez metropolitę postępowania, którego celem jest zbadanie prawidłowości działań biskupów z jego metropolii w tej sprawie. A jeśli zarzuty dotyczyć będą samego metropolity to postępowania takie winno zostać przeprowadzone przez najstarszego stażem biskupa ordynariusza z diecezji sufraganalnych wchodzących w skład metropolii. Przyznał, że postępowanie to będzie prowadzone w ścisłej jedności ze Stolicą Apostolską, a ostateczna decyzja odnośnie do księży biskupów podejmowana będzie nie na poziomie metropolii, tylko przez Ojca Świętego.

Odpowiadając na pytanie dotyczące ewentualnych zaniedbań ze strony kard. Kazimierza Nycza w sprawie ks. Olejniczka, prymas odpowiedział, że sam kard. Nycz wyszedł z inicjatywą zbadania tej sprawy przez zespół niezależnych, głownie świeckich, prawników. Materiał przez nich przygotowany zostanie przesłany do Stolicy Apostolskiej, a konkretnie do Kongregacji Nauki Wiary, która dokona oceny działań dokonywanych w tej sprawie w archidiecezji warszawskiej oraz wyciągnie ewentualne wnioski.

Zwołana dziś przez przewodniczącego Episkopatu Rada Stała podjęła pracę nad systemową odpowiedzią na problem wykorzystywania dzieci i młodzieży przez niektórych duchownych oraz na sytuację jaka zaistniał po emisji filmu „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich.

Tematem odrębnego, odbywającego sie po zakonczeniu obrad Rady Stałej kilkugodzinnego szkolenia dla arcybiskupów metropolitów były zasady wprowadzane przez list apostolski motu proprio „Vos estis lux mundi”, opublikowany przez Stolicę Apostolską 9 maja, a którego normy obowiązywać będą w całym Kościele katolickim od 1 czerwca br.

Szkolenie prowadził wybitny kanonista ks. Prof. Piotr Majer z Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, który dokonał analizy prawnej dokumentu Franciszka.

Istotą Motu Proprio „Vos estis lux mundi” są regulacje prawne dotyczące całego Kościoła katolickiego w zakresie działań podejmowanych w przypadkach wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Zawierają też one regulacje odnoszące się do biskupów podejrzanych o przestępstwa bądź zaniedbania w tej materii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem