Reklama

Dzieje warszawskiego Barbakanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Barbakan to najbardziej znany fragment murów obronnych Starej Warszawy. Barbakan jest nawiedzany przez liczne wycieczki, a jego fotografie występują w wielu przewodnikach po Warszawie.

Barbakan to budowla fortyfikacyjna stosowana w okresie średniowiecza. W czasie krucjat nazwa ta dotyczyła ścian drogi wartowniczej w grodach warownych Ziemi Świętej. Potem nazywano tak osobne baszty, które były wysunięte przed linię murów obronnych i broniły podejścia do mostu lub wejścia do zamku. Barbakan z bramą łączył wówczas korytarz z otworami strzelniczymi. Najbardziej znaną polską budowlą tego typu jest barbakan w Krakowie, połączony niegdyś ze słynną Bramą Floriańską.

Barbakan warszawski stanowił przedbramie nieistniejącej dziś Bramy Nowomiejskiej, którą zbudowano przed rokiem 1339. Była ona zapewne tożsama z Bramą Mieszczan wzmiankowaną w 1379 r. Nosiła również inne nazwy - w wieku XV była to "brama, która prowadzi na Nowe Miasto" (lub "na Freta - Nowo Miasto"), w roku 1548 "brama przy łaźni", a od 1585 r. nazywana Bramą Zakroczymską (rozpoczynała się tu droga do Zakroczymia).

Brama ta była budowlą jednopiętrową ze skarpami przy zewnętrznych narożnikach, poprzedzona mostem. Około połowy XIV stulecia została ona połączona z murem wewnętrznym, a podczas budowy zewnętrznego muru miejskiego (II połowa XV w. lub na początku wieku XVI) zbudowano przedbramie, ustawione zapewne na dwuprzęsłowym murowanym moście, łączącym oba brzegi miejskiej fosy.

W roku 1548 owo przedbramie zostało zastąpione przez dzisiejszy Barbakan, wzniesiony przez włoskiego budowniczego Jana z Wenecji (Wenecjanina) w formie potężnej, zakończonej półokrągło dwukondygnacyjnej przejazdowej bastei. W dolnej kondygnacji umieszczono strzelnice artyleryjskie oraz przejazd ujęty w płaskie przypory, w górnej zaś zamknięty kryty ganek z okrągłymi okienkami strzelniczymi na obie strony. Barbakan został wymurowany z cegły w wątku gotyckim i zwieńczony attyką, być może pochodzącą z okresu późniejszego (przełom XVI i XVII w.?).

Z zewnętrznym murem obronnym połączono go niewyodrębnioną szyją o tej samej co on wysokości, lecz nieco węższą, umieszczoną na dwuprzęsłowym moście ceglanym o ostrołukowych arkadach. Most ten być może pochodzi z okresu budowy muru zewnętrznego. Z jego filarów wyrastają umieszczone na trompach cztery trójkondygnacyjne półokrągłe baszty ze strzelnicami. Przed Barbakanem i wewnątrz jego szyi znajdowały się zapewne mosty zwodzone.

W I połowie XVII stulecia przed Barbakanem została zbudowana tzw. trzecia Brama Nowowiejska w formie arkady, która zamykała ul. Nowowiejską. W tym i następnym wieku zespół bram Nowowiejskich był częściowo zamieszkany, już od końca XVI stulecia baszty i bramy były bowiem użytkowane w celach nieobronnych (np. w XVIII w. w części Barbakanu mieściła się kordegarda marszałkowska). Mury obronne w XVII w. były masowo zabudowywane i przebijano w nich przejścia. Zniszczone częściowo podczas "potopu", później odbudowane, po raz ostatni zostały wykorzystane militarnie w 1704 r. podczas wojny szwedzkiej. Odtąd mury Barbakanu i inne fragmenty obwarowań Starej Warszawy były aż do końca XIX w. sukcesywnie rozbierane, pomimo ich dużej wartości historycznej. Po tym okresie systematycznej dewastacji zachowały się zasadniczo jedynie dolne fragmenty murów zespołu bramnego oraz most poniżej nawierzchni ul. Nowowiejskiej, a także północna część Barbakanu w pełnej wysokości, wykorzystana jako część murów jednej z kamienic.

Systematyczne badania i prace konserwatorskie przeprowadzono dopiero w okresie międzywojennym. Było to zasługą prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego. W latach 1937-1938 pod kierunkiem wybitnego architekta Jana Zachwatowicza (konstruktorem był Stanisław Hempel), po rozebraniu kamienic wybudowanych swego czasu na terenie dawnych fortyfikacji miejskich, odsłonięto i uzupełniono fragmenty Barbakanu, Baszty Prochowej oraz murów na odcinku od Nowomiejskiej do Wąskiego Dunaju. Wówczas został odsłonięty południowo-zachodni bok Barbakanu z mostem oraz jego wnętrze, które zostało nakryte płytą z żelbetonu w poziomie ulicy. Zachowane mury podniesiono nieco wyżej.

Prawie całkowita rekonstrukcja nastąpiła dopiero podczas odbudowy Starego Miasta po zniszczeniach z okresu II wojny światowej. Barbakan odtworzono w latach 1953-1954 według projektu Wacława Podlewskiego z zespołem (Krystyna Kognowicka i Jerzy Brabander), włączając zachowany fragment północny. Nie odbudowano jednak części szyi od strony Starego Miasta, a zewnętrzną formę portalu wjazdowego odtworzono nieprawidłowo. Podczas rekonstrukcji Barbakanu uwidoczniono kształt pierwszej Bramy Nowowiejskiej poprzez nadbudowanie murów ponad poziom ulicy oraz zarysem z cegły w płaszczyźnie jezdni.

Obecnie na terenie Barbakanu działają liczne sklepy i kramy z pamiątkami i biżuterią. Miejsce to upodobali sobie również warszawscy artyści, którzy tutaj tworzą, wystawiają i sprzedają swoje dzieła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kardynał Parolin: Watykan zaproszony do Rady Pokoju, papież to rozważa

2026-01-21 16:39

[ TEMATY ]

Rada Pokoju

Vatican Media

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin poinformował w środę, że Watykan otrzymał od prezydenta USA Donalda Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju. Jak dodał, papież Leon XIV rozważa tę kwestię.

Kardynał Parolin powiedział dziennikarzom w Rzymie: - Prezydent Trump zaprasza różne kraje. Wydaje mi się, że czytałem, że również Włochy zastanawiają się, czy przystąpić, czy nie do tej inicjatywy.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Katowice: 12 tysięcy aniołów w jednej kaplicy. Za każdym z nich kryje się wyjątkowa historia

2026-01-21 21:02

[ TEMATY ]

Anioł Stróż

kaplica

Agata Kowalska

Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach to miejsce szczególne na mapie Polski. W 26 lat, w podziękowaniu za ratunek czy jako wyraz modlitwy o zdrowie, trafiło tam już ponad 12 tysięcy figurek aniołów. Za każdym z nich kryje się historia konkretnego dziecka. O tej wyjątkowej kaplicy opowiada portalowi niedziela.pl brat Maciej Kucz OFM - duszpasterz chorych, kapelan w GCZD.

Agata Kowalska: Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach to miejsce, w którym znajdziemy aż 12 tysięcy figurek aniołów! Przyznam szczerze, wynik jest niesamowity! Skąd wzięły się wszystkie anioły i dlaczego jest ich aż tyle? Wiadomo, kto i kiedy zapoczątkował ten niezwykły proceder?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję