Reklama

Akcja Katolicka szkołą wiary, świętości i apostolstwa

2018-11-21 10:49

Anna Majowicz
Edycja wrocławska 47/2018, str. VI-VII

Anna Majowicz

To ostatnia niedziela roku liturgicznego. W dodatku poświęcona Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata, którego Akcja Katolicka uznała za głównego Patrona. Archidiecezja wrocławska liczy ok. 60 parafialnych oddziałów Akcji Katolickiej. W 2018 r. głównym zadaniem jest odkrywanie osoby Ducha Świętego oraz Jego darów. Członkowie wspólnoty pogłębiają rozumienie sakramentu bierzmowania, przez który zostali uzdolnieni do podjęcia misji. Misji, która głęboko i mocno wpisana jest w istotę działalności Akcji

Aby mówić o Akcji Katolickiej należy cofnąć się do 1925 r., kiedy to encykliką „Quas Primas” papież Pius XI ustanowił święto Chrystusa Króla. Tym samym Ojciec Święty przypomniał o miejscu należnym Panu Jezusowi w życiu każdego człowieka. Trzy lata później Pius XI powołał do istnienia Akcję Katolicką. W Polsce jej historia sięga lat 30. ubiegłego wieku. Niestety, II wojna światowa, a potem wejście Polski w orbitę wpływów komunistycznych uniemożliwiły dalsze funkcjonowanie Akcji Katolickiej.

Całe szczęście Bóg dał nam wielkiego rodaka, Ojca Świętego Jana Pawła II, który w 1993 r. zachęcił biskupów polskich do reaktywowania Akcji Katolickiej w kraju. „Niezastąpionym środkiem formacji apostolskiej świeckich są organizacje, stowarzyszenia i ruchy katolickie. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje Akcja Katolicka, która kiedyś w Polsce żyła i przyniosła tyle wspaniałych owoców. Trzeba więc, aby na nowo odżyła. Bez niej bowiem infrastruktura zrzeszeń katolickich w Polsce byłaby niepełna” – powiedział Ojciec Święty podczas wizyty biskupów polskich „ad limina”. Pierwsze struktury nowego stowarzyszenia zaczęły powstawać w rok po historycznym spotkaniu polskich biskupów z Janem Pawłem II. Od 1996 r. w całej Polsce, z różną intensywnością, zaczęły powstawać diecezjalne instytuty i parafialne oddziały Akcji Katolickiej.

Archidiecezja wrocławska jako pierwsza

Co ciekawe, ówczesny metropolita wrocławski, kard. Henryk Gulbinowicz, decyzję o powołaniu Akcji Katolickiej w archidiecezji wrocławskiej podjął na długo wcześniej, przed decyzją Episkopatu o reaktywowaniu jej w całej Polsce. „Podejmując wezwanie Ojca Świętego Jana Pawła II – czytamy w Statucie Akcji Katolickiej Archidiecezji Wrocławskiej – jak też nawiązując do międzywojennej tradycji w Polsce oraz odpowiadając na oczekiwania wiernych, na mocy przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego (KPK, Kan. 298-329), zaleceń zawartych w Dekrecie Soboru Watykańskiego II o pasterskich zadaniach biskupów DB nr 17 oraz adhortacji apostolskiej Jana Pawła II «Christifideles laici» z dnia 30 grudnia 1988 r., kard. Henryk Gulbinowicz, arcybiskup metropolita wrocławski, dekretem z dnia 26 listopada 1995 r., w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, erygował Akcję Katolicką Archidiecezji Wrocławskiej i polecił ją opiece Świętym Patronom Dolnego Śląska”.

Reklama

Na czym polega misja AK

Jan Paweł II ciągle podkreślał, że celem Akcji Katolickiej jest odnowienie siebie, swojego środowiska oraz świata w oparciu o miłość Chrystusa i moralność. Prosił, by wspólnoty działające przy parafii, a więc i Akcja Katolicka, były miejscem pedagogiki miłości i pokoju. „Ta wasza kościelna służba niech nie sprowadza się nigdy do czystego aktywizmu, ale niech będzie konkretnym znakiem tego współczucia, z jakim Pan pochyla się nad cierpieniami ubogich i żąda od każdego otwarcia serca na dramaty tych, którzy przeżywają trudności” – nauczał św. Jan Paweł II. Zgodnie z tym założeniem parafialne oddziały Akcji Katolickiej pomagają tym, którzy doświadczają biedy, głodu i ubóstwa. Ponadto dbają o katolickie wychowanie dzieci, poprzez rozmowy, wspólne modlitwy w rodzinie, czytanie Pisma Świętego, propagowanie idei trzeźwości, walkę z nikotynizmem i narkomanią. Najważniejszy jest rozwój duchowy i głębsze poznanie prawd wiary i życia nimi.

20 lat w służbie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie

W bogatą historię parafialnych oddziałów Akcji Katolickiej wpisuje się coroczny liczny udział członków wspólnoty w dniach skupienia organizowanych w różnych parafiach na terenie archidiecezji wrocławskiej. – Uczestnictwo w dniach skupienia jest niezastąpionym środkiem formacji wspólnotowej, ubogacającym też formację chrześcijańską indywidualną każdego z członków Akcji Katolickiej – mówi Eugeniusz Kaźmierczak, prezes Akcji Katolickiej w parafii pw. św. Augustyna we Wrocławiu. – Po Mszy św. odbywają się spotkania integracyjne i dyskusyjne o charakterze formacji doktrynalnej, wzbogacające pogłębienie wiary i nadziei wobec różnych życiowych problemów – dodaje.

Tegoroczny dzień skupienia połączony został z jubileuszem 20-lecia istnienia Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej im. ks. inf. Franciszka Sudoła, działającego przy parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia w Oleśnicy. – Od 20 lat w tej parafii spotkania formacyjno-modlitewne prowadzi wspólnota, która nie szczędzi czasu dla Boga i ludzi. To wyróżnia nasz oddział Akcji Katolickiej. Wszystko dzięki ludziom głębokiej modlitwy i bezinteresownej posługi Kościołowi wśród ludzi – mówi ks. Zdzisław Paduch, proboszcz i asystent kościelny Akcji Katolickiej przy parafii w Oleśnicy. Nie sposób opisać wkładu pracy, jaki przez 20 lat Akcja Katolicka włożyła w organizowanie życia parafii. Stowarzyszenie pomaga osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej m.in. poprzez: dopłaty do wypoczynku dla dzieci i młodzieży, pomoc finansową i organizacyjną w przygotowaniu wigilii dla samotnych i bezdomnych, udzielanie wsparcia dla niepełnosprawnych, wielokrotne wspieranie pracy kapłanów na misjach w Argentynie i na Syberii. – 20 lat działalności minęło jak jeden dzień. Trzeba patrzeć w przyszłość, tym bardziej, że większość z nas to już zaawansowani wiekiem. Prosimy dobrego Boga, aby Duch Święty dał moc i światło naszym dużo młodszym parafianom, aby chcieli udzielać się w naszej wspólnocie. Akcja Katolicka to modlitwa i formacja, a zarazem „akcja”, pomoc słabszym, najmłodszym, najbiedniejszym – to musi współgrać. W ciągu 20 lat dużo udało nam się osiągnąć, ale należy zaznaczyć, że nie poradzilibyśmy sobie, gdyby nie pomoc wolontariuszy i „rodziny dobrodziejów”. Zachęcamy do współpracy, każdy może przez swój talent ubogacić pracę naszego oddziału AK dla dobra parafii, kościoła i Ojczyzny – zachęca Roman Faryś, prezes Akcji Katolickiej w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia w Oleśnicy.

Tagi:
Akcja Katolicka

Reklama

Bp Długosz: Przez mękę na krzyżu Jezus buduje swoje królestwo

2019-11-24 16:49

Ks. Mariusz Frukacz

„Przez mękę na krzyżu Jezus buduje swoje królestwo prawdy, sprawiedliwości, miłości i pokoju” - mówił w homilii bp senior Antoni Długosz, który w Uroczystość Chrystusa Króla przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Mszę św. z bp. Długoszem koncelebrowali m.in. duszpasterze młodzieży z ks. Andrzejem Witkiem, asystentem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej. We Mszy św. wzięli udział członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i Akcji Katolickiej.

W homilii bp Długosz wspomniał, że pewnego dnia jadąc autobusem został zaatakowany przez pewnego mężczyznę, który ostrym głosem zapytał: Dlaczego Kościół politykuje? - Zapytałem go, co Pan rozumie przez słowo Kościół? Nie umiał dać mi odpowiedzi. Następnie ja zapytałem go: - Czy jest Pan człowiekiem ochrzczonym? Odpowiedział: - Tak. W takim razie jest Pan Kościołem. Proszę sobie zadać pytanie, czy wykonując swój zawód może Pan zajmować się polityką – wspominał bp Długosz.

Zobacz zdjęcia: Uroczystość Chrystusa Króla w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie

- Kiedy Jezus jest sądzony przez Piłata, to ten Go pyta: - Ty jesteś królem? Tak jestem nim, ale królestwo moje nie jest z tego świata. Tym stwierdzeniem Jezus nie chce utożsamiać się z żadną współczesną Mu władzą polityczną, a także przywódcami narodów, którzy w przyszłością będą kierowali państwami – podkreślił bp Długosz.

Biskup przypomniał, że „Jezus zakłada wspólnotę, której na imię Lud Boży, Winnica Pańska, Owczarnia Jezusowa, Kościół Jezusowy. A ta wspólnota ma główne zadanie, aby tworzący Kościół przeżywali w Nim swoje nawrócenie, inaczej mówiąc zbawiali się. Kościół jest wspólnotą zbawienia”. - W uroczystość dzisiejszą przeżywamy tę prawdę, że jesteśmy Kościołem, królestwem Jezusa – dodał biskup.

Biskup senior podkreślił, że „doświadczamy w sobie wewnętrznego rozdarcia, które skutkiem grzechu pierwszych ludzi”. - W tej słabości nie pozostajemy sami. Jezus zostawił nam dary. Pierwszym darem od Jezusa dla Kościoła jest Pismo Święte. Wyrastamy z ubrań, książek, zmieniamy kolegów i koleżanki. Jednak nigdy nie wyrośniemy z tej Księgi, która jest naszym stałym przyjacielem od naszych narodzin aż do naszej śmierci – mówił biskup senior.

- Przez mękę na krzyżu Jezus buduje swoje królestwo prawdy, sprawiedliwości, miłości i pokoju. W tym królestwie mają możliwość przemiany życia nie tylko ludzie, którzy w Chrystusa uwierzyli, ale także ci, którzy poszukują prawdy, którzy doświadczają swojej grzeszności, ale chcą do Boga wrócić. Przykładem jest dobry łotr – kontynuował biskup i dodał: „Jezus nie jest królem, który buduje swoje królestwo na mocy militarnych wojsk. Każdy na mocy wolności wybiera Jezusa na przewodnika swojego życia

- Wielki drugi dar od Jezusa dla nas to sakramenty święte. Na drodze do nieba otrzymujemy pokarm, samego Jezusa. Nie ma innej religii, która by tak bardzo wyróżniała człowieka – wskazał biskup.

Za św. Janem Pawłem II bp Długosz przypomniał, że „drogą Kościoła jest człowiek”. - Cokolwiek ludzie przeżywają na ziemi nie może być obojętne dla Kościoła. Dlatego Kościół staje w obronie poczętego życia, nie wyraża zgody na eutanazję, bo każdy ma prawo do naturalnej śmierci. Kościół pomaga narodom dotkniętym różnymi kataklizmami, staje w obronie praw człowieka, tam gdzie te prawa są łamane. A to nie jest polityka, a realizacja charyzmatu Kościoła – podkreślił bp Długosz.

Po komunii św. bp Długosz odmówił Akt Przyjęcia Jezusa na Króla i Pana i udzielił błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Następnie swoje przyrzeczenia złożyło 13 młodych ludzi z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Natomiast już w sobotę 23 listopada w parafii św. Stanisława, biskupa i męczennika w Częstochowie odbyła się Kana Młodych, czyli ewangelizacyjne spotkanie dla młodzieży archidiecezji częstochowskiej. Tegoroczne spotkanie było poświęcone tajemnicy Krwi Chrystusa, która daje wierzącym prawdziwą wolność.

Mszy św. podczas Kany Młodych przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W homilii metropolita częstochowski podkreślił jak ważne jest odnowienie naszej więzi z Jezusem. Abp Depo przypomniał m.in. słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane do młodych: „ Nie dajcie się zwieść, bo nie ma dojścia do Chrystusa poza Kościołem”.

Metropolita częstochowski wskazał na dwie współczesne i niebezpieczne redukcje wiary: zwątpienie w Jezusa Chrystusa i pokazywanie chrześcijańskiej wiary jako moralności niewolników, że jesteśmy przez Chrystusa zmuszeni do czystej i prawdziwej miłości. - Czy można mówić o prawdziwej miłości bez czystości – podkreślił abp Depo.

Uczestnicy spotkania otrzymali „antydepresanty”, czyli różańce oraz ulotki z propozycjami rekolekcji młodzieżowych. Konferencję do młodzieży wygłosił ks. Michał Pabiańczyk, ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Przed uroczystością Chrystusa Króla młodzież wzięła również udział w Forum Młodych, które odbyło się w dniach 22-24 listopada w domu rekolekcyjnym „Święta Puszcza” w Olsztynie k. Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paradyż: Nowi diakoni oraz nowe posługi

2019-12-09 09:14

Ks. Adrian Put

W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny nasze seminarium duchowne przeżywało bardzo podniosłą uroczystość. Tego dnia bp Stefan Regmunt udzielił święceń diakonatu oraz kandydatury i posługi akolitatu klerykom naszego seminarium.

Ks. Adrian Put
Nowi diakoni naszej diecezji

- Taki dzień jak ten, kiedy udzielane są święcenia i posługi posiada w kalendarzu seminaryjnym szczególne miejsce. To zapewne dlatego przełożeni seminaryjni wybierają na te obchody taki uroczysty dzień jak dzisiejszy czyli święto Matki Bożej – powiedział bp Stefan Regmunt. Właśnie w tak uroczysty dzień w kościele seminaryjnym święcenia diakonatu otrzymali kl. Łukasz Bajcar ze Szprotawy i kl. Jarosław Marszałek z Głogowa.

Kandydaturę do święceń diakonatu i prezbiteratu otrzymał kl. Konrad Jasiewicz z Kolska, zaś posługę akolitatu przyjęli alumni z IV roku: kl. Tomasz Dragańczuk z Lubska, kl. Paweł Marciniak z Lubiszyna oraz kl. Seweryn Szczotko ze Słońska.

Na ten dzień do seminarium w Paradyżu przyjechała najbliższa rodzina, kapłani, bliscy i przyjaciele nowych diakonów oraz ustanowionych akolitów i kandydatów do święceń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mastalski o związkach niesakramentalnych: nie znaczy, że gorsi

2019-12-09 21:33

BPAK / Kraków (KAI)

Nawet jeśli nie żyjemy w związku sakramentalnym, to nie znaczy, że jesteśmy gorsi, że nie jesteśmy przyjaciółmi Jezusa. To nie oznacza, że jesteśmy zwolnieni z podążania za Nim – mówił bp Janusz Mastalski podczas adwentowego dnia skupienia Duszpasterstwa Niesakramentalnych Związków Małżeńskich w archidiecezji krakowskiej.

Joanna Adamik

Spotkanie adwentowe odbyło się 7 grudnia w kościele pw. Miłosierdzia Bożego na Wzgórzach Krzesławickich. Rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył bp Janusz Mastalski. W homilii wyjaśnił, iż zawarte w Ewangelii polecenie Jezusa „Idźcie i głoście” jest skierowane do każdego z nas. – Nawet jeśli jesteśmy ludźmi, którzy nie mają do końca łączności z Jezusem, ponieważ nie mogą przystępować do komunii św., nawet jeśli gdzieś te nasze drogi się poplątały, często nie z własnej winy, to na pewno nadal możemy być świadkami i pokazywać, ze Bóg, Kościół jest dla mnie ważny – powiedział biskup i zaznaczył, że powyższe słowa Jezusa są wskazaniem, jak być świadkiem.

Jak tłumaczył, słowo „idźcie” zawiera w sobie trzy konkretne elementy: kierunek, cel oraz wysiłek. – To, że nie przystąpię do komunii św., lecz do komunii duchowej, nie oznacza, że nie idę za Jezusem. To nie oznacza, że On nie jest dla mnie ważny. Znać kierunek, to znaczy iść za Jezusem, a nie obok albo przed Nim. Znać kierunek, to likwidować wszystko, co przysłania Jezusa – wymieniał. – Dzielenie się doświadczeniem wiary, głoszenie Ewangelii jest poleceniem, które Pan daje całemu Kościołowi, także tobie. Jest to nakaz, który nie wynika jednak z woli panowania czy władzy, ale z miłości, z faktu, że Jezus pierwszy przyszedł do nas i dał nam całego siebie. Jezus nie traktuje nas jako niewolników, lecz ludzi wolnych, przyjaciół, braci. Nawet jeśli nie żyjemy w związku sakramentalnym, to nie znaczy że jesteśmy gorsi, że nie jesteśmy przyjaciółmi Jezusa. To nie oznacza, że jesteśmy zwolnieni z podążania za Nim – podkreślił bp Mastalski.

Następnie wskazał, że do celu, jakim jest zbawienie, świadectwo i realizacja powołania prowadzi angażowanie się w duszpasterstwo, a poprzez to coraz większe przybliżanie się do Boga i drugiego człowieka, a także pokazywanie Go innym, gdyż „Pan poszukuje wszystkich, pragnie, aby wszyscy poczuli ciepło Jego miłosierdzia i Jego miłości”.

Decyzja o wyruszeniu w konkretnym kierunku i do określonego celu wiąże się także z wysiłkiem. Bycie dobrym mężem, dobrą żoną, dobrym rodzicem, to zgoda na ofiarę. – To zgoda na to, aby walczyć, kiedy już nie mam siły. Jak ważne jest to, żebyście poprzez swoją miłość ciągle zapraszali Jezusa do swojej rodziny i do swojego domu. I mówili: „Panie, może nie mogę przyjąć komunii, ale mogę się modlić, przekraczać siebie, bo Cię kocham, bo jestem zdecydowany na ofiarę” – mówił biskup. Na koniec przytoczył wypowiedź papieża Franciszka, która zawiera zapewnienie Jezusa, iż On „nigdy nikogo nie zostawia samym, zawsze nam towarzyszy”.

Po komunii św. została odczytana modlitwa komunii duchowej, zaś później nastąpiło indywidulane błogosławieństwo. Po Eucharystii wszyscy zebrani udali się do salki na konferencję dotyczącą małżeństwa. Bp Mastalski podzielił się dziewięcioma zasadami, które odgrywają ważną rolę w małżeństwie, związku i rodzinie.

Jedną z nich jest zasada przebaczenia. Zakłada ona dawanie drugiej szansy, ale również świadomość doznanych krzywd. Przebaczenie wymaga dojrzałości, która umożliwia pokonanie siebie i zachowanie dystansu, by móc powiedzieć „Wybaczam, ale im częściej będzie się to zdarzało, tym trudniej będzie ci przebaczyć”. – Nie ma normalnego związku bez zasady przebaczenia. To jest wpisane w naszą wiarę, bo przecież Bóg jest przebaczający, miłosierny, a nie taki, który chodzi i się mści. Może właśnie w Adwencie warto zastanowić się nad tym, czego jeszcze nie przebaczyłem albo komu nie przebaczyłem – zachęcał biskup.

– Ale to, że trudno przebaczyć nie oznacza, że łatwo powiedzieć „przepraszam”. I tutaj jest kolejna kwestia, ponieważ „przepraszam” oznacza: pomyliłem się albo zrobiłem coś z premedytacją, albo nie wiedziałem, że to tak wyjdzie. Ale zawsze będzie to przekaz „Tak, skrzywdziłem cię”. Dlatego nie jest łatwo powiedzieć „przepraszam”, szczególnie kiedy ma się dogmat o nieomylności i generalnie zawsze ma się rację. Jaki jest piękny człowiek, kiedy potrafi powiedzieć „przepraszam”. To słowo ma weryfikować moje postępowanie. Nie chodzi o takie „dla świętego spokoju”; to „przepraszam” nic nie da, nie o takie nam chodzi – podkreślił bp Mastalski.

Duszpasterstwo Niesakramentalnych Związków Małżeńskich zostało założone przez ks. dr. Jana Abrahamowicza w 2000 r. przy kościele św. Krzyża w Krakowie. Od 2010 r. działa ono w parafii Miłosierdzia Bożego. Jego celem jest towarzyszenie osobom, które żyją w niesakramentalnych związkach małżeńskich, w dorastaniu do dojrzałej wiary i w szukaniu dróg do Jezusa. – Przyznam się, że początkową trudnością, na jaką uskarżali się przychodzący na spotkania, było to, że czuli się odrzucani przez Kościół. A tymczasem słyszą tutaj, że są w Kościele, więcej - jako ochrzczeni mają określone obowiązki i możliwości. Owszem, nie mogą korzystać ze wszystkich sakramentów, ale klucz do problemu leży w ich rękach. Można tak pokierować swoim życiem, żeby to, co dziś niemożliwe, w końcu stało się możliwe – wyjaśniał ks. Abrahamowicz. – Niektórzy z duszpasterstwa mogą już przyjmować komunię św. sakramentalną; spełnili wszystkie warunki, które są konieczne i uznali Chrystusa za wartość najważniejszą – dodał duszpasterz. Spotkania odbywają się w trzeci piątek miesiąca o godz. 18. Na formację składają się również wyjazdy, które umożliwiają wspólne przeżywanie wiary i doświadczenie wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem