Reklama

Liturgia w tablecie

2018-11-28 11:04

Katarzyna Krawcewicz
Edycja zielonogórsko-gorzowska 48/2018, str. VI

Jak dzisiaj zachęcić młodzież do poszerzania wiedzy liturgicznej? Podsuwać książki? A może zainstalować aplikację w tablecie lub smartfonie? Od 1 grudnia możliwa jest ta druga opcja

Nad liturgiczną aplikacją pracowali ks. Tomasz Sałatka i Tomasz Kuzioła, wsparci przez animatorów diecezjalnej diakonii liturgicznej Ruchu Światło-Życie. Początkowo była pomyślana jako ciekawa propozycja dla ministrantów, ale jej forma sprawia, że może trafić do szerszego odbiorcy. – Sam pomysł aplikacji dla ministrantów nie jest mój – mówi ks. Tomasz. – Zrodził się dwa lata temu na zjeździe duszpasterzy służby liturgicznej w Licheniu. Chodziłem potem z tym tematem, aż doszedłem do wniosku, że warto. Zacząłem się zastanawiać nad formą i zdecydowałem ostatecznie, że to będą quizy liturgiczne i układanki. Pomysł aplikacji zrodził się też z potrzeby wyjścia do młodego człowieka z nowoczesną formą. Przekazanie wiedzy jest ważne, ale ważne są też narzędzia dostosowane do współczesności.

Nowość na rynku

Od pomysłu do jego zrealizowania minął rok. – Pół roku szukałem kogoś, kto umie i chciałby taką aplikację zrobić. Zadzwoniłem do Tomasza Kuzioły z pytaniem, czy kogoś takiego nie zna, a on zdecydował, że sam się tym zajmie. I tak zaczęliśmy współpracę. O pomoc poprosiłem też osoby z diakonii liturgicznej i one przygotowały pytania do quizu – wspomina ks. Tomasz.

A jak wygląda to od strony technicznej? – Aplikacja będzie działała na wszystkich urządzeniach z Androidem 4.4 – tłumaczy Tomasz Kuzioła. – Ale jesteśmy już w trakcie robienia wersji w systemie iOS. Ta druga powinna się ukazać w pierwszej połowie 2019 r.

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że uda się wprowadzić na rynek coś nowego. – Obecnie jest trochę aplikacji z quizami, ale żadna nie dotyczy tematyki liturgicznej. Wygląda na to, że jesteśmy pierwsi. Choć oczywiście możliwe, że ktoś pracuje nad podobną aplikacją równolegle z nami. Tak więc jeśli chodzi o samą koncepcję zrobienia quizów i układanek, to było czym się inspirować, ale zasadniczo liturgiczna aplikacja jest czymś nowym na rynku – dodaje Tomasz.

Przyjemne przyswajanie wiedzy

Czy ministranci, zwłaszcza ci z dłuższym stażem, będą potrzebować takiej aplikacji? – Pracując z ministrantami, zaobserwowałem, że wielu z nich nie zna podstawowych pojęć z dziedziny liturgicznej. Aplikacja ma im pomóc w przyswojeniu tej wiedzy niejako przy okazji zabawy – mówi ks. Tomasz. – I tak na przykład po rozwiązaniu każdej układanki wyświetla się nazwa przedmiotu, który powstał na obrazku – korporał, palka, kociołek, lawaterz... Tych układanek ma być ok. 80, każda w trzech wariantach trudności. Jeszcze bardziej rozwijające są quizy. To 440 pytań, niektóre są banalne, inne bardzo trudne, ale to celowy zabieg. Chodzi o to, żeby użytkownicy oswajali się z tematem, ze słownictwem – tłumaczy.

– Forma quizu nadaje się zarówno do indywidualnego wysiłku umysłowego, jak i do zabawy w grupie, np. podczas zbiórki ministranckiej można zorganizować zawody.

Plany na przyszłość

Aplikacja trafi na Google Play 1 grudnia. Będzie można ją kupić za 1 euro, czyli niecałe 5 zł. Dzięki temu, że aplikacja będzie płatna, uniknie się irytujących reklam. A cena jest przystępna właściwie dla każdego. – Chcemy rozwijać ten pomysł. W przyszłości możemy też aktualizować zadania, dodawać nowe pytania do quizu, nowe układanki, tak żeby aplikacja za szybko się nie znudziła. Dodam, że chcielibyśmy wypuścić część aplikacji, tę z układankami, w obcych językach – angielskim, francuskim, włoskim i hiszpańskim – mówi ks. Sałatka. Tomasz Kuzioła dodaje: – Wiele zależy od tego, jak aplikacja poradzi sobie na rynku. Jeśli będzie zainteresowanie, zaczniemy ją aktualizować. Postawimy też na kwestie bardziej społecznościowe i umożliwimy uczestnikom rywalizowanie, np. kto szybciej skończy układankę. W przypadku braku zainteresowania niestety nie będziemy mieli środków, żeby dalej rozwijać aplikację i wtedy zostanie w tej formie, w której jest teraz. Dodam tylko, że w przypadku aktualizacji użytkownicy, którzy kupią aplikację, będą otrzymywać nowe zadania już za darmo. Tak więc wystarczy zapłacić raz.

Biskupom się podoba

Czy pomysł się przyjmie? Na razie aplikacja pomyślnie przeszła fazę testową i spotkała się z pozytywnymi opiniami. – Na tegorocznym zjeździe w Licheniu zaprezentowaliśmy z Tomkiem naszą aplikację i została bardzo dobrze przyjęta przez duszpasterzy. Biskupi mówią, że już chcieliby sobie pograć – zdradza ks. Tomasz. Teraz pozostaje rozreklamowanie aplikacji wśród służby liturgicznej. Jest też dobra wiadomość dla zwolenników tradycyjnych form. – Quizy chciałbym jeszcze wydać jako książkę. Byłaby to całkiem spora pozycja, którą duszpasterze i animatorzy mogliby wykorzystać w swojej pracy.

Tagi:
liturgia

Reklama

Marta i Maria przyjmują Chrystusa

2019-07-16 11:47


Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 30

Słowa Ewangelii według św. Łukasza (Łk 10, 38-42)

Graziako
„Jezus w domu Marty i Marii” – Otto Lessing (XIX wiek)

Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go w swoim domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa.

Marta zaś uwijała się około rozmaitych posług. A stanąwszy przy Nim, rzekła: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”.

A Pan jej odpowiedział: „Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”.

Oto słowo Pańskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ku Chrystusowi

2016-08-10 08:25

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 33/2016, str. 32-33

Fot. Graziako
Martin Schongauer – wizerunek Jezusa (XV wiek)

Gdy patrzymy na Jezusa, „który istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie” (por. Flp 2, 6), staje się dla nas jasne, że On jest nie tylko niezwykłym człowiekiem, ale żywym i prawdziwym Bogiem. W Jezusie Chrystusie religia przestaje być poszukiwaniem Boga niejako po omacku, a staje się odpowiedzią wiary daną Bogu, który objawia się człowiekowi. Wierzyć w Niego oznacza nie tylko przyjąć za prawdę to, co On głosił: słowami i czynami. Wierzyć prawdziwie – według Katechizmu Kościoła Katolickiego – to „przylgnąć osobowo do Niego” (por. 150). A więc przyjąć Chrystusa całym sobą: umysłem, wolą, sercem, wszystkimi siłami. Taka odpowiedź jest możliwa dzięki łasce Jego samego, który jest równocześnie Synem Boga, współistotnym Ojcu, w którym każdy człowiek odpowiada Bogu. Wprost po mistrzowsku ujmuje tę prawdę Autor Listu do Hebrajczyków: Zastanawiajcie się więc nad Chrystusem, który „przecierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, abyśmy nie stali się ludźmi złamanymi na duchu i ustającymi w drodze” (por. Hbr 12, 2-3).

Patrząc na Jezusa, „który uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym woli Ojca aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej” (por. Flp 2,8), dostrzegamy oczyma wiary, że Bóg kocha każdego człowieka w tajemnicy Syna ukrzyżowanego przez świat, który Go nie poznał. W oczach świata krzyż Jezusa jest postrzegany jako znak sprzeciwu i zgorszenie „słabością Boga”. Dla wierzących krzyż pozostaje mocą i mądrością Bożą. Kościół Jezusa Chrystusa jest mocny tą prawdą, że przez tajemnicę krzyża i zmartwychwstania jego Założyciela dokonało się przejście – od starego do nowego świata. Odtąd każdy, kto patrzy na Jezusa i słucha Jego słów, będzie musiał nieustannie wybierać: albo podtrzymywać ów stary świat, udaremniając Krzyż Jezusa, albo budować nowy świat na fundamencie Jezusa, otwierając historię ludzkości na Bożą przyszłość. Rozważmy niezwykłe wołanie św. Jana Pawła II z Wielkiego Piątku 1994 r.: „Niech nie zostanie udaremniony Krzyż Chrystusa, bo jeśli udaremnia się Krzyż Chrystusa, człowiek zostaje pozbawiony korzeni i nie ma już przyszłości: jest zniszczony!”.

Gdy patrzymy na Jezusa, „którego Bóg nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię” (Flp 2,9), wierzymy, że tylko w Nim i przez Niego jesteśmy zbawieni. On jest „PANEM – ku chwale Boga Ojca” (Flp 2,11). W Liście apostolskim „Tertio millennio adveniente” Jan Paweł II poucza nas, że „Chrystus jest nowym początkiem wszystkiego. Wszystko w Nim odnajduje siebie, zostaje przyjęte i oddane Stwórcy, od którego wzięło swój początek” (6).

Wpatrując się więc w tajemnicę Jezusa, każdy chrześcijanin winien ukazać światu poczucie odpowiedzialności osobistej za swoje życie. W Roku świętym Miłosierdzia obraz Sądu Ostatecznego trzeba przykładać do dziejów każdego z nas: „Wszystko, cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (por. Mt 25, 40). Brak moralnej i osobistej odpowiedzialności, która stwarza swoistą „anonimowość chrześcijan”, jest postawą, która wynika z niedostatecznego szacunku dla rozpoznawanej Prawdy, którą jest Jezus Chrystus.Warto raz jeszcze podkreślić, że najważniejszą sprawą naszego życia jest nie tylko „wpatrywanie się w Jezusa”, ale osobiste i całym sobą „przylgnięcie” do Osoby Jezusa i Jego prawd. Wówczas – z pomocą Jego łaski – będziemy wolni od bałamutnych ideologii.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna trwa

2019-08-18 17:18

Beata Pieczykura

Pierwszego dnia nowenny przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej 17 sierpnia na Jasną Górę Mszy św. na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył abp Wacław Depo. Ksiądz Arcybiskup modlił się o światło prawdy w Duchu Świętym.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Nowenna trwa

Dziś 18 sierpnia w nowennie uczestniczyć będą częstochowskie parafie: św. Antoniego z Padwy, św. Andrzeja Świerada i Benedykta, św. Jacka, św. Zygmunta, św. Jana z Dukli i Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem