Reklama

Płomyk nadziei w ciemności wojny

2018-12-11 12:41

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 15-16

Grzegorz Gałązka
Kard. Mario Zenari z pielgrzymami z Syrii podczas modlitwy „Anioł Pański”. Watykan, 2 grudnia 2018 r.

W niedzielę 2 grudnia, podczas modlitwy „Anioł Pański” papież Franciszek dokonał symbolicznego gestu zapalenia świecy przywiezionej z Damaszku. Świeca ta jest symbolem kampanii pomocy chrześcijańskim dzieciom w umęczonej wojną Syrii

Na świecy umieszczono zdjęcia 40 dzieci, gołębicę ze stylizowaną dziecięcą dłonią, napis „Peace for the Children – Syria 2018” (Pokój dla Dzieci – Syria 2018) oraz logo Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Zapalając świecę, Papież wypowiedział znaczące słowa: – Niech te płomienie nadziei rozpraszają ciemność wojny! Módlmy się i pomagajmy chrześcijanom, aby pozostali w Syrii i na Bliskim Wschodzie jako świadkowie miłosierdzia, przebaczenia i pojednania. Niech płomień nadziei dotrze również do tych wszystkich, którzy w tych dniach doznają konfliktów i napięć w różnych częściach świata, bliskich i odległych. Niech modlitwa Kościoła pomaga im odczuć bliskość wiernego Boga i poruszy sumienia wszystkich ludzi, by szczerze angażowali się na rzecz pokoju. I niech Bóg, nasz Pan, przebaczy tym, którzy prowadzą wojny, tym, którzy produkują wyniszczającą broń, i nawróci ich serca. Módlmy się o pokój dla ukochanej Syrii.

Kampania „Świece dla pokoju w Syrii” to adwentowa inicjatywa Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP), które od lat w różnorodny sposób pomaga chrześcijanom w tym umęczonym wojną kraju. Dzieci w okresie Adwentu modlą się o pokój i zapalają świece. Przygotowują też specjalne rysunki, w których opowiadają o ich naznaczonym konfliktem wojennym życiu i marzeniach o pokoju.

– Zachęcamy wszystkich ludzi dobrej woli do wsłuchania się w to wołanie syryjskich dzieci i zapalenia wraz z nimi świecy dla pokoju, by rozpowszechnić przesłanie pokoju małych Syryjczyków i zasiać nadzieję w tym czasie Adwentu – powiedział ks. Andrzej Halemba, polski kapłan pracujący w PKWP, w którym jest odpowiedzialny za Bliski Wschód. Papieskie stowarzyszenie od początku wojny niesie konkretną pomoc chrześcijanom w Syrii (pomoc finansowa w wysokości 30 mln euro, 738 projektów), ale – jak podkreśla ks. Halemba – nawiększym „darem” dla tamtejszej ludności byłby pokój, który rozwiązałby problemy egzystencjalne. Stąd pomysł modlitewnego wspierania wysiłków na rzecz przywrócenia pokoju.

Reklama

Szczególną rolę w nagłośnieniu inicjatywy Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie odegrał ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański, który w dzień po apelu Papieża zaprosił do siedziby Ambasady RP w Watykanie przedstawicieli korpusu dyplomatycznego, działaczy stowarzyszenia oraz dziennikarzy. Zgromadzonych powitali ambasador Kotański oraz sekretarz generalny PKWP Philipp Ozores, po czym główne przemówienie, zatytułowane „Pokój i pojednanie w Syrii”, wygłosił nuncjusz apostolski w tym kraju kard. Mario Zenari. Następnie przekazali swoje świadectwa goście z Syrii: Denys Antoine Chahda – arcybiskup katolicki Aleppo, s. Annie Demerjian – syryjska zakonnica ze zgromadzenia Sióstr Jezusa i Maryi mieszkająca w Maalouli oraz s. Fida Chaaya ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Joanny Antide Thouret pracująca w Damaszku. Szczególnie wzruszającym momentem spotkania było połączenie telewizyjne z Syrią, podczas którego syryjskie dzieci zapaliły świece, śpiewały i mówiły o ich pragnieniu pokoju. Warto powiedzieć, że w ramach inicjatywy PKWP ok. 50 tys. dzieci z 7 syryjskich prowincji szczególnie dotkniętych wojną (w tym z takich miast, jak Aleppo, Damaszek, Hims, Marmarita, Hassaka, Tartus i Latakia) malowało rysunki dotyczące pokoju, które ozdobiły ich świece. Wraz z syryjskimi dziećmi świece pokoju zapalili wszyscy obecni w polskiej ambasadzie.

Na zakończenie spotkania zabrali głos przewodniczący włoskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie Alfredo Mantovano oraz ambasador Kotański.

Po uroczystości dziennikarze mieli okazję do rozmów z dyplomatami, gośćmi z Syrii, członkami PKWP oraz kard. Zenarim. Przypomnieli oni przerażające skutki wojny, do której świat się już przyzwyczaił: według szacunków ONZ, ofiar konfiliktu jest od 350 tys. do pół miliona; mniejszość chrześcijańska zapłaciła olbrzymią cenę (1310 zniszczonych kościołów i budynków kościelnych, 7802 zniszczone domy chrześcijan, 1719 zabitych, 677 porwanych, setki tysięcy chrześcijan, którzy wyjechali za granicę). Obecnie w Syrii mieszka tylko 700 tys. chrześcijan, co oznacza, że stanowią oni teraz jedynie 3 proc. ludności – przed wojną było to 10 proc.

Szczególnie zadowolony z tej „pięknej inicjatywy” PKWP jest nuncjusz Zenari, tym bardziej że „pierwsza z miliona świec na całym świecie została zapalona przez Papieża w czasie modlitwy «Anioł Pański»”, za co bardzo mu podziękował. – Znaczące jest to – podkreślił kardynał – że to dzieci zapalają świece, podtrzymują płomień nadziei, pojednania i wolności, ponieważ same są pierwszymi niewinnymi ofiarami tej strasznej wojny. Uwrażliwianie światowej opinii publicznej i pomoc ofiarom konfliktu, szczególnie chrześcijanom, są konieczne, ponieważ „polityczne rozwiązanie jest nadal daleko i wojna, niestety, jeszcze się nie skończyła” – powiedział nuncjusz. Kard. Zenari, mówiąc o pomocy międzynarodowej, zwrócił uwagę, że w Syrii „13 mln ludzi potrzebuje wsparcia”. Wielką rolę w udzielaniu pomocy odgrywają Kościoły, szczególnie Kościół katolicki, który „w ubiegłym roku zainwestował 286 mln dol. w projekty pomocowe w Syrii, Iraku, Libanie i Jordanii”. Jednak pomoc w odbudowaniu kościołów nie wystarcza, gdyż – jak powiedział papieski dyplomata – „raną większą od zniszczonych kościołów jest exodus chrześcijan”. Tym cenniejsze są więc inicjatywy Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, których celem jest pomoc chrześcijanom na miejscu, by mogli pozostać na ziemi ich przodków, która jest ziemią chrześcijan od 2 tys. lat. Dlatego każdy z nas powinien się włączyć do akcji zapalania świecy dla pokoju – można to również uczynić drogą internetową, wchodząc na stronę: www.candlesforpeace.org .

Tagi:
pokój

Reklama

Wiedeń: kard. Schönborn wzywa do dziękczynienia za dar pokoju w Europie

2019-08-30 12:44

st (KAI) / Wiedeń

Od niemal 75 lat Europa cieszy się darem pokoju i trzeba za niego dziękować Bogu - stwierdził na łamach Zeitung Heute nawiązując do 80 rocznicy wybuchu II wojny światowej metropolita Wiednia, kard. Christoph Schönborn.

Katarzyna Artymiak
Kard. Schönborn

Metropolita Wiednia przypomina, że dla każdego Polaka, 1 września 1939 r. gdy wojska niemieckie najechały Polskę jest datą niezmiernie ważną, o której pamięta się po dziś dzień. Dodaje, że na mocy tajnego porozumienia Hitlera ze Stalinem z 23 sierpnia 1939 roku na wschodzie zaczęła się 17 września inwazja armii sowieckiej, a Polska została zatem usunięta z mapy politycznej. Rozpoczęło się niewyobrażalne morderstwo, które zakończyło się 8 maja 1945 r.

- Dziś zadajemy sobie pytanie, jak to się mogło dojść do tego, że Niemcy wpadły w ręce Hitlera, że on i jego nazistowski reżim wypowiedzieli wojnę niemal całemu światu, co musiało zakończyć się katastrofą. W 1945 r. znaczna część Europy znalazła się w ruinie. Zostało zabitych sześć milionów Żydów, a w sumie w tej wojnie zginęło od 50 do 60 milionów ludzi - dodaje kard. Schönborn.

Metropolita Wiednia konstatuje, że od tego czasu mamy pokój w Europie (oprócz wojen bałkańskich). "To nieoceniony dar. Należy za niego podziękować Bogu 1 września 2019 r." - pisze przewodniczący Konferencji Episkopatu Austrii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słowacja: parlament uchwalił nowy sposób finansowania Kościołów

2019-10-16 13:30

st (KAI) / Bratysława

Rada Narodowa Republiki Słowackiej – jednoizbowy parlament tego kraju, uchwaliła dziś nowy sposób wspierania Kościołów i związków wyznaniowych przez państwo. Kończy się w ten sposób okres, kiedy państwo bezpośrednio wypłacało pensję duchownym (od 1949 roku), natomiast fundusze z budżetu będą wypłacane poszczególnym Kościołom czy związkom wyznaniowym w zależności od liczby ich członków.

FOTOWAWA/pl.fotolia.com

Przewodniczący Konferencji Biskupów Słowacji, abp Stanislav Zvolenský wyraził zadowolenie z powodu przyjęcia tej uchwały przez parlament. „Z chwilą wejścia tej uchwały w życie, zostanie zastąpione ustawodawstwo z czasów reżimu komunistycznego, które miało na celu uzyskanie kontroli nad Kościołami. Zatwierdzona ustawa respektuje i bierze pod uwagę obecne warunki ich pracy w społeczeństwie” – stwierdził przewodniczący słowackiego episkopatu.

Nowy sposób finansowania zarejestrowanych Kościołów na Słowacji opiera się na modelu dotychczas stosowanym, ale zakłada stopniowe uwzględnianie liczby wierzących. Rozszerza także możliwości wykorzystania wkładu państwa. Nowelizacja utrzymuje system bezpośrednich dotacji państwowych dla Kościołów i wspólnot wyznaniowych, przewidziany w ustawie komunistycznej z 1949 roku. Grupa ekspertów, złożona z przedstawicieli państwa i Kościołów, uznała aktualizację tego systemu za rozwiązanie optymalne. Zgodnie z nową ustawą państwo będzie finansowało działalność Kościołów dotacją zwiększaną corocznie o stopień inflacji i waloryzacji. Natomiast Kościoły, które nie otrzymały dotacji państwowej w roku 2019 oraz Kościoły, które zostaną zarejestrowane po wejściu w życie proponowanej ustawy, otrzymają dotację na ich wniosek i proporcjonalnie do liczby wiernych.

Przewiduje się, że jeśli liczba wierzących spadnie lub wzrośnie o więcej niż 10 procent w porównaniu z ostatnim spisem ludności, wkład państwa zostanie zmniejszony lub zwiększony jednorazowo, ale nie więcej niż o 1/3 procentowego spadku lub zwiększenia liczby wierzących.

Zarejestrowane Kościoły, których jest obecnie na Słowacji 18 będą mogły wykorzystać dotacje państwowe nie tylko do wykonywania czynności związanych z kultem i płacami dla pracowników Kościoła, ale także na działalność kulturalną i społeczną czy edukacyjną, adresowaną do dzieci i młodzieży. Kościoły będą zobowiązane do corocznego składania sprawozdań z zarządzania dotacją a państwo zachowa prawo do kontroli tego gospodarowania. Nowa ustawa ma wejść w życie począwszy od stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bielsko-Biała: najstarsza bielska świątynia znowu w średniowiecznym blasku

2019-10-17 19:30

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Zakończyły się prace konserwatorskie przy najstarszej na terenie Bielska-Białej, XIV-wiecznej świątyni pw. św. Stanisława BM. Dzięki przedsięwzięciu kościół uchroniono przed postępującym niszczeniem, ale i przywrócono do jego pierwotnego, średniowiecznego kształtu estetycznego. Podczas prac specjaliści odkryli fragmenty barwnej polichromii na wschodniej ścianie prezbiterium.

Silar / Wikipedia
Tryptyk ołtarzowy w kościele św. Stanisława

Radości nie ukrywa proboszcz parafii ks. Zygmunt Siemianowski. „To ważny dzień dla naszej wspólnoty. Świątynia była pęknięta w dwóch miejscach - od fundamentu po strop. Zahamowano dalszy proces niszczenia, przywrócono wygląd oryginalny” – dodał.

Właściciel firmy konserwatorskiej „AC Konserwacja Zabytków” Aleksander Piotrowski poinformował, że w wyniku prac usunięto cementowe tynki na świątyni. „Przywróciliśmy natomiast, o ile to jest dziś możliwe, we wszystkich wymiarach pierwotny aspekt technologiczny budowy tej świątyni, polegający na użyciu wapna gaszonego” – zaznaczył i zaznaczył, że zewnętrzna warstwa obiektu została pomalowana farbą wapienną.

Dzięki inwestycji konserwatorsko-budowlanej wykonane zostały m.in. takie prace jak: izolacja fundamentów kościoła, konserwacja więźby dachowej oraz zabezpieczenie stropu kościoła. Przywrócono nawiązujące do średniowiecza tynki na elewacjach zewnętrznych, które zostały niefortunnie pokryte w minionym wieku tynkami cementowymi. Ich obecność stanowiła zagrożenie dla bezcennych polichromii gotyckich i renesansowych zachowanych w prezbiterium i na łuku tęczowym we wnętrzu świątyni.

Zdaniem ks. dr. Szymona Tracza, konserwatora architektury i sztuki sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej, prawdziwą sensacją było odkrycie fragmentów barwnej polichromii na wschodniej ścianie prezbiterium. Historyk sztuki z UPJPII i przypomniał, że na ziemiach polskich na zewnątrz budowli zachowało się bardzo mało średniowiecznych wypraw tynkarskich i dekoracji malarskich.

Zabiegi konserwatorskie związane były z projektem „Stare Bielsko – odNowa – prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane w zabytkowym kościele św. Stanisława BM dla utworzenia nowej oferty kulturalnej regionu”. Jego realizacja stała się możliwa dzięki funduszom z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego, wkładu własnego parafii oraz wydatnej pomocy Urzędu Miasta Bielska-Białej. Koszt realizacji projektu wyniósł ponad 2 miliony złotych.

Gotycki kościół św. Stanisława wybudowano w drugiej połowie XIV w. Został ufundowany przez księcia cieszyńskiego Przemysława I Noszaka. To najstarszy obiekt na terenie miasta. W kościele oprócz imponującego, późnogotyckiego tryptyku z początku wieku XVI, przypisywanego Mistrzowi Rodziny Marii, znajdują się m.in. portale z 1380 roku, drzwi z zakrystii do prezbiterium z 1500 r., gotyckie polichromie.

Świątynia pełniła funkcję kościoła parafialnego dla miasta Bielska i wsi Bielsko do 1447 r. Wówczas stała się kościołem filialnym parafii św. Mikołaja w Bielsku. W 1953 r. została erygowana parafia św. Stanisława w Starym Bielsku. Od 1992 r. parafia należy do diecezji bielsko-żywieckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem