Reklama

Ambasador kultury polskiej

2019-01-08 12:01

Beata Pieczykura
Edycja częstochowska 2/2019, str. VI

Beata Pieczykura/Niedziela
Zespół Pieśni i Tańca „Częstochowa” obchodził 40. urodziny

Jest ambasadorem kultury polskiej, promuje tradycję, twórczość ludową i narodową. Jest zjawiskiem wyjątkowym w życiu kulturalnym miasta. Prezentuje programy dojrzałe, mające nie tylko wysokie walory artystyczne, lecz także porywające barwnością, dynamiką i rozmachem, co przysparza mu sympatyków. W tym roku świętuje czterdzieste urodziny. Jubilat, czyli Zespół Pieśni i Tańca „Częstochowa”, zaprezentował się podczas jubileuszowego koncertu galowego pt. „Pory roku” 15 grudnia ub.r. w Filharmonii Częstochowskiej im. Bronisława Hubermana. Występ żywiołowy i nostalgiczny, barwny i jednokolorowy, piękny i wzruszający dostarczył dobrych przeżyć, u jego źródła bowiem leżą zaangażowanie, pasja i praca; w roku 100. rocznicy odzyskania niepodległości przed oczami publiczności zarysował piękno naszej Polski.

Urodziny

Na rocznicowe obchody przybyli: władze Częstochowy wraz z prezydentem, radni miasta, dyrektorzy instytucji kultury i jednostek samorządowych, reprezentanci organizacji gospodarczych, stowarzyszeń kulturalnych, świata kultury, nauki i mediów, związków twórczych i zespołów folklorystycznych, m.in. Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny, byli tancerze z różnych stron Polski, którzy z dumą oglądali występ młodszych kolegów, osoby związane z zespołem, rodzice i rodzina tancerzy. Wśród zebranych była prof. Anna Brzozowska-Krajka, przewodnicząca Polskiej Sekcji Międzynarodowej Organizacji Sztuki Ludowej afiliowanej przy UNESCO, która przypomniała, że kierownik Danuta Morawska jest wiceprzewodniczącą Polskiej Sekcji Międzynarodowej Organizacji Sztuki Ludowej ds. Zespołów Folklorystycznych i Festiwali.

Z okazji jubileuszu kierownik Danuta Morawska otrzymała Nagrodę Miasta Częstochowy w dziedzinie kultury w 2018 r. oraz od prezydenta RP Andrzeja Dudy Medal Złoty za Długoletnią Służbę, kierownik artystyczny Jarosław Świątek odebrał Brązowy Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis nadany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a zespół „Częstochowa” – odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Reklama

Przedsięwzięcia i uznanie

W repertuarze zespołu znajdują się tańce i przyśpiewki z różnych regionów Polski, od północy do południa i od wschodu do zachodu, takie jak: kaszubskie, kujawskie, łowickie, lubelskie, śląskie, cieszyńskie, góralskie, okolic Częstochowy oraz wszystkie tańce narodowe. Ponadto koncerty wokalne: ludowe, patriotyczne i koncerty kolęd, a także plenerowe obrzędowe widowiska „Wesele częstochowskie” i „Noc Świętojańska”. Wśród licznych przedsięwzięć artystycznych na uwagę zasługują udział w przygotowaniu, wspólnie z artystami Teatru Wielkiego w Łodzi oper Stanisława Moniuszki – „Strasznego dworu” i „Halki” oraz częstochowskiej inscenizacji „Krakowiaków i górali” Wojciecha Bogusławskiego, a także opracowanie tańców i przyśpiewek z okolic Częstochowy we współpracy z Muzeum Częstochowskim i Klasztorem Ojców Paulinów na Jasnej Górze. Dlatego nie dziwi, że występy zespołu spotykają się z gorącym przyjęciem publiczności, co sprawia, że cieszy się popularnością i uznaniem. O sukcesie zespołu świadczą zaproszenia i koncerty odbywające się na całym świecie: na 4 kontynentach, w 24 krajach, w tym w Polsce, województwie, Częstochowie oraz w szkołach i przedszkolach. W ten sposób przybliża przede wszystkim dzieciom i młodzieży piękno naszego rodzimego folkloru. Uznanie dla działalności zespołu potwierdzają liczne wyróżnienia, nagrody czy odznaki. Najważniejsze z nich to m.in. pierwsze nagrody na Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Folklorystycznych w Częstochowie i Międzynarodowym Konkursie Polskich Tańców Narodowych Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w Elblągu, nagrody specjalne Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Złota Odznaka Honorowa za Zasługi dla Województwa Śląskiego.

Według wyliczeń 40 lat to ponad 2 tys. tancerzy, setki koncertów w kraju i za granicą, setki godzin spędzonych w autokarach, dziesiątki godzin spędzonych w samolotach, setki godzin spędzonych na próbach, hektolitry wylanego potu, kilometry zużytej czerwonej wstążki, setki agrafek, łzy szczęścia po udanym koncercie i nieszczęścia, gdy coś poszło nie tak, a przede wszystkim grono wspaniałych przyjaciół, tworzące jedną wielką rodzinę.

Z kart historii

Tajemnicą zapewne pozostanie, w jaki sposób udało się w okresie historycznych zawirowań utrzymać zespół i stworzyć mu warunki mniej lub bardziej aktywnej działalności, otwierającej drogę do rozwoju artystycznego możliwego w szerszym zakresie dopiero od początku lat 90. XX wieku. To zasługa przede wszystkim ludzi: kadry instruktorskiej, opiekunów organizacyjnych, a w szczególności młodzieży zarażonej bakcylem muzyki ludowej i tańca. W okresie minionego czterdziestolecia współpracowało z nim wiele osób znanych i znaczących dla częstochowskiej kultury. Ewa Piernik, Jadwiga Opala-Spisak, Tadeusz Gorzelak, Czesław Płaczek, Marek Koper – oto nazwiska choreografów i muzyków związanych z zespołem w pierwszych latach jego aktywności. Organizacyjną pieczę nad „Częstochową” sprawowali w tym czasie Bożena Pęciak i Stanisław Nocuń. W 1992 r. ZPiT „Częstochowa” stał się oficjalnie zespołem miasta Częstochowy, działając przy Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater”.

Od 1996 r. nad stroną artystyczną czuwa z powodzeniem pełen energii i pomysłów artystycznych choreograf Jarosław Świątek, którego obecnie wspomagają Teresa Turek, Michał Knaś i Maria Szczyrkowska. Opiekę nad stroną organizacyjną zespołu sprawuje już od 31 lat Danuta Morawska, poświęcając tej pracy wiele zapału i energii. Zmiany te zaowocowały niezwykle szybkim rozwojem i dynamicznym wzrostem aktywności Zespołu. Od stycznia 2017 r. zespół działa w strukturach Miejskiego Domu Kultury, a od roku współpracuje z Politechniką Częstochowską.

Tagi:
jubileusz

Reklama

Wrocław: szósta rocznica ingresu abp. Kupnego do katedry wrocławskiej

2019-06-15 13:06

ks.rk / Wrocław (KAI)

– W codzienność Kościoła wrocławskiego wnosisz swój pasterski charyzmat, pasterza który słucha, prowadzi i wskazuje – mówił, zwracając się do abp. Józefa Kupnego bp Jacek Kiciński, głosząc homilię podczas uroczystej Mszy św. z okazji szóstej rocznicy objęcia posługi biskupiej przez metropolitę wrocławskiego. – Niech Bóg prowadzi Cię i wspiera we wskazywaniu wszystkim na Boga, który do końca nas umiłował – dodał kaznodzieja.

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

Rozpoczynając homilię bp Kiciński podkreślił, że wszystkich, zgromadzonych we wrocławskiej katedrze i świętujących rocznicę ingresu do niej abp. Józefa Kupnego łączą: wiara, ołtarz i osoba pasterza. Zaznaczył przy tym, że słowo Boże, którego słuchanie rodzi wiarę powinno stawać się przewodnikiem całego życia każdego: tak pasterza, jak i owiec. Przywołał również treść najważniejszego przykazania tłumacząc, że miłość do Boga sprawia, że Bóg staje się centrum ludzkiego życia. – Uświadamiamy sobie, że On jest tym, od którego wszystko zależy, który nas posyła, który nas prowadzi i który nam towarzyszy – mówił biskup pomocniczy wrocławski, dopowiadając: – Wiara w Boga rodzi zaufanie i świadomość, że bez Boga nic nie możemy uczynić.

W dalszej części homilii ojciec biskup powiedział, że kiedy człowiek stawia siebie w miejsce Boga, wówczas traci wartość ludzkie słowo. – Jesteśmy świadkami pewnego kryzysu wiary, któremu towarzyszy kryzys wierności i zaczyna brakować czytelnego świadectwa o Bogu, który jest miłością – mówił bp Kiciński, dodając: – Dziś trudno nam słuchać Boga, drugiego człowieka, nawet głosu własnego sumienia i natchnień Ducha Świętego. Dziś liczy się efekt, dlatego z jednej strony doświadczamy wielkiej aktywności człowieka, nawet jej nadmiaru, a z drugiej – braku aktywności, marazmu i uśpienia. Owocem tych postaw jest pragnienie zmiany wszystkiego i wszystkich za wyjątkiem samego siebie, albo postawa wyrażająca się w twierdzeniu: „nie da się nic zrobić”, „przecież zawsze tak było”.

Ojciec biskup przestrzegał, że postawy te mogą również cechować osoby powołane do kapłaństwa, tłumacząc, że źle przeżywana działalność apostolska, pozbawiona motywacji sprawia, iż człowiek bardzo szybko stygnie w entuzjazmie wiary, a pragnienie osiągniecia szybkich wyników sprawia, że nie lubi on porażek, trudności oraz nie radzi sobie w kryzysach. To – jego zdaniem – sprawia, że wiara się wyczerpuje i stacza w miernotę. – Nie pozwólmy okraść się z radości ewangelizacji – wzywał, dodając: – Potrzeba wrócić do słowa Bożego i odkryć Bożą obecność w słowach Pisma Świętego, w sakramentach i drugim człowieku i wskazując osobę pasterza w Kościele, jako tego, który na tej drodze powrotu do Boga ma być przewodnikiem wszystkich.

Zwracając się bezpośrednio do metropolity wrocławskiego bp Kiciński wskazał, że zgodnie ze swoim zawołaniem biskupim „Chrystus nas umiłował” abp Kupny w swojej posłudze każdego dnia podejmuje zadanie bycia narzędziem jednania ludzi z Bogiem. – Dziś jako Kościół wrocławski otaczamy cię naszą modlitwą i prosimy, by Bóg, który cię wybrał do przewodzenia naszej wspólnocie, nieustannie cię wspierał w dawaniu świadectwa o Ojcu, który do końca nas umiłował – zakończył bp Jacek.

Wspólnie z metropolitą wrocławskim Eucharystię sprawowało prawie 100 kapłanów z całej archidiecezji. Modlili się przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Obecni byli również członkowie Liturgicznej Służby Ołtarza z Dolnego Śląska, jako, że kilkudziesięciu z nich otrzymało w czasie Mszy św. z rąk abp. Kupnego posługę lektora i ceremoniarza.

Na zakończenie Mszy św. metropolita wrocławski wspomniał, że kiedy obejmował posługę w archidiecezji wrocławskiej była również piękna pogoda. Podkreślił przy tym, że jego święto, jest świętem całej archidiecezji. Zwracając się zaś do nowo ustanowionych lektorów i ceremoniarzy hierarcha poprosił, by mieli świadomość, iż są szczególnie wezwani do dawania świadectwa swojej przynależności do Jezusa. Dziękował ich rodzicom i najbliższym za to, że wychowują swoich synów w wierze i że są oni tak blisko ołtarza.

Wyrażając wdzięczność wszystkim za obecność, pamięć i modlitwę abp Kupny odznaczył także pięciu kapłanów tytułami kanoników Kapituł Kolegiackiej Świętego Krzyża oraz Kapituły Katedralnej. Wśród nich znalazł się ks. prałat Aleksander Radecki, który dodatkowo został mianowany kanonikiem penitencjarzem archikatedry wrocławskiej. Pięć osób także otrzymało z rąk hierarchy Medal św. Jadwigi, najwyższe odznaczenie archidiecezji wrocławskiej, jakie może otrzymać osoba świecka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Profanacja kościoła w Koninie

2019-06-14 08:45

wpolityce.pl

Profanacja kościoła w Koninie! Wybite szyby, zniszczona figura św. Maksymiliana Kolbego i krwawe napisy na drzwiach.

Screen Facebook/Parafia św. Maksymiliana Kolbe w Koninie
Parafia św. Maksymiliana Kolbe w Koninie

Wandale kolejny raz dokonali profanacji kościoła pod wezwaniem św. Maksymiliana Marii Kolbego w Koninie. Nieznani sprawcy wybili witraże w dolnym kościele i zniszczyli figurę patrona parafii. Czy to efekt przybierającej na sile antykościelnej nagonki?

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę. Zniszczenia ujawniła siostra zakonna, która kilkanaście minut po godzinie szóstej rano otwierała kościół.

Przyjmuję to z dużym spokojem. Jest też ogromna solidarność parafian. Zło nie może być ostatnim akcentem - powiedział proboszcz ks. Wojciech Kochański.

Wandale nie tylko wybili witraże i potłukli gablotę informacyjną. Figurce patrona parafii, św. Maksymiliana Marii Kolbego, odcięto dłoń.

Na drzwiach kościoła krwią namazano napis „Jakub oddaj”. Policja zabezpieczyła substancję do badań. Ani ks. proboszcz, ani funkcjonariusze nie wiedzą, jakie jest znaczenie napisu.

Według proboszcza parafii, straty wynoszą ok. 1 tys. złotych. Policja bada sprawę pod kątem uszkodzenia mienia.

Przypomnijmy, że to nie pierwsza profanacja w konińskim kościele. Miesiąc temu również nieznani sprawcy wybili w Kościele szyby kamieniem. Z kolei cztery miesiące temu miała miejsce próba włamania na plebanię.

Ja to przyjmuję z dużym spokojem. Jest też ogromna solidarność parafian. Zło nie może być ostatnim akcentem mówił proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mali szachiści rywalizowali w auli „Niedzieli”

2019-06-15 20:42

Renata Olczyk, wiceprezes DIAK

W sobotę 15 czerwca w godzinach popołudniowych w auli „Niedzieli” zakończył się II Turniej o Puchar Szkoły Szachowej Edyty Szromby. Organizatorami zawodów była Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej, „Niedziela” oraz stawiająca na rozwój dziecka poprzez zabawę krakowska Szkoła Szachowa Edyty Szromby.

Renata Olczyk

Przybyłych do „Niedzieli” wraz z rodzinami uczestników turnieju przywitał prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, dr Artur Dąbrowski. W swoim wystąpieniu prezes DIAK, dziękując podmiotom odpowiedzialnym za organizację zawodów powiedział: „Wielu słynnych ludzi grywało w swoim życiu w szachy. Poprzez wytrwałość, trud, waleczność i taktykę, nauczyli się być dobrymi, mądrymi i przewidującymi ludźmi. Dawno temu Arystoteles mawiał do współczesnych sobie ludzi: „graj w szachy, a podniosą cię na duchu”. W dzisiejszych zawodach podnoszą was na duchu wasi rodzice i dziadkowie, którym podobnie jak i wam, należą się wielkie brawa.

Zobacz zdjęcia: Mali szachiści rywalizowali w auli „Niedzieli”

W rozgrywkach szachowych uczestniczyło dwudziestu sześciu zawodników w przedziale wiekowym 6-7 lat. Młodzi szachiści grali systemem szwajcarskim. Po sześciu niezwykle zaciętych rundach wyłoniono zwycięzcę turnieju. Pierwsze miejsce przypadło w udziale Marcinowi Szczepanikowi, który w tegorocznym Szachowym Pucharze Polski, zdobył wysokie, szóste miejsce. Na miejscu drugim uplasował się Tomasz Łukasik. Miejsce trzecie zajął Marcel Górski. W turnieju wyróżniono również najlepszą zawodniczkę. Wśród dziewcząt najlepiej spisała się Antonina Mucha.

Na koniec zawodów nagrodzono zwycięzców pucharami, pamiątkowymi medalami oraz nagrodami rzeczowymi. Organizatorzy dziękują Państwu Krzysztofowi i Edycie Szromba, Redakcji „Niedzieli”, zarządowi Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, wspierającym szachowe działania trenerom: Wiesławowi Goliszkowi i Adamowi Adamowi Pfrangerowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem