Reklama

Ministranci pływali w Bielawie

2019-01-08 12:01

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 2/2019, str. VI

Aleksandra Kornicka
Dekoracja medalistów

Na pływalni „Aquarius” w Bielawie już po raz ósmy zostały rozegrane Mistrzostwa Diecezji Świdnickiej Służby Liturgicznej w Pływaniu

W związku z przypadającą w 2018 r. setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości podczas zawodów uczestnikom towarzyszył również motyw patriotyczny i przekaz, że sport może jednoczyć wszystkich Polaków dla jednego celu, jakim jest wspólnota narodowa.

Tradycyjnie organizatorami zawodów pływackich dla ministrantów były Diecezja Świdnicka, Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bielawie oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bielawie. Oficjalnego otwarcia imprezy dokonał duszpasterz służby liturgicznej diecezji świdnickiej – ks. dr Krzysztof Ora. Rywalizowano w 8 konkurencjach, w zależności od umiejętności i wieku. W sumie w mistrzostwach wzięło udział prawie 70 ministrantów i lektorów z 16 parafii naszej diecezji. Uczestnicy przyjechali na zawody z dziesięciu miejscowości: Wałbrzycha, Świdnicy, Kudowy-Zdroju, Ząbkowic Śląskich, Lądka-Zdroju, Kłodzka, Jedliny-Zdroju, Stronia Śląskiego, Jaszkowa i Bielawy.

Mistrzostwa Służby Liturgicznej w pływaniu to jedna z kilku tego typu imprez organizowanych przez Diecezję Świdnicką, by wśród dzieci i młodzieży promować zdrowy styl życia i szlachetną rywalizację. Dla młodych ludzi uprawianie sportu ma nieulegające wątpliwości zalety zdrowotne, ale jest także świetną okazją, by z jednej strony dobrze wypoczywać i bawić się, a z drugiej strony, by uczyć się szlachetnej rywalizacji a równocześnie współpracy i szacunku do innych ludzi. Tego typu zawody sportowe stanowią także formę duszpasterskiego spotkania, które daje możliwość, by przeżyć go na wspólnej zabawie i rozrywce, ale które również stanowi okazję dla młodych ludzi, na co dzień chętnie służących Bogu przy ołtarzu, do nawiązania nowych przyjaźni oraz umocnienia wcześniej zawartych.

Reklama

W poszczególnych konkurencjach pływackich mistrzostw w Bielawie zwyciężyli: 25 m stylem grzbietowym, rocznik 2009, 2010 i młodsi: Antoni Szulc z parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, Kudowa-Zdrój; 50 m stylem grzbietowym, rocznik 2008, 2007 i 2006: Jakub Pliszka z parafii pw. Bożego Ciała, Bielawa; 100 m stylem grzbietowym, rocznik 2005, 2004 i 2003: Szymon Kostusiak z parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, Kudowa-Zdrój; 100 m stylem grzbietowym, rocznik 2002, 2001 i 2000: Michał Dubaniewicz z parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej Kudowa-Zdrój; 25 m stylem dowolnym, rocznik 2009, 2010 i młodsi: Karol Smoliński z parafii pw. Miłosierdzia Bożego, Bielawa; 50 m stylem dowolnym, rocznik 2008, 2007 i 2006: Jakub Pliszka z parafia pw. Bożego Ciała, Bielawa; 100 m stylem dowolnym, rocznik 2005, 2004 i 2003: Szymon Kostusiak z parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, Kudowa-Zdrój; 100 m stylem dowolnym rocznik 2002, 2001, 2000: Michał Dubaniewicz z parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, Kudowa-Zdrój. W klasyfikacji drużynowej wyraźnie zwyciężyła ekipa reprezentująca parafię pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej z Kudowy-Zdroju, która zdobyła 32 punkty. Na drugim miejscu, zdobywając 12 punktów, uplasowała się drużyna z parafii pw. Bożego Ciała z Bielawy, a na trzecim miejscu znalazła się reprezentacja parafii pw. Miłosierdzia Bożego z Bielawy z dorobkiem 9 punktów.

Na zakończenie mistrzostw, dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości odbył się dodatkowy wyścig pływacki, który miał charakter patriotyczno-sportowo-integracyjny – Sztafeta Radości – 18×25 m, w którym wzięli udział zawodnicy ze wszystkich uczestniczących w zawodach parafii. Po rozegraniu wszystkich wyścigów odbyła się uroczysta dekoracja zwycięzców. Wręczenia pamiątkowych medali i dyplomów za miejsca 1-3 dokonali kanclerz Kurii Świdnickiej ks. Stanisław Chomiak i diecezjalny duszpasterz ministrantów ks. dr Krzysztof Ora. Puchar za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, który powędrował Kudowy-Zdroju, ufundowany został przez kanclerza Kurii Świdnickiej.

Organizatorzy VIII Mistrzostw Diecezji Świdnickiej Służby Liturgicznej w Pływaniu serdecznie dziękują wszystkim uczestnikom mistrzostw i ich opiekunom za udział w zawodach oraz składają podziękowania wszystkim osobom, które przyczyniły się do organizacji zawodów i czuwali nad ich prawidłowym przebiegiem.

Tagi:
ministranci

Piłkarskie mistrzostwo Hałcnowa

2019-07-10 09:41

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 28/2019, str. VIII

Piotr Górecki
Najlepsze drużyny tegorocznych letnich fi nałów Bosko Cup

Emocjonujące piłkarskie rozgrywki w Wapienicy przyniosły zwycięstwo ministrantom z Hałcnowa. 22-23 czerwca na stadionie „Sprint” w Wapienicy odbyły się 11. Letnie Finały Turnieju Piłki Nożnej Ministrantów „Bosko Cup”. – Nasze rozgrywki są zawsze czasem dobrej zabawy. Zawodnicy czerpią z gry w piłkę dużo radości, a każdy z meczów jest ciekawy do oglądania i emocjonujący. Łącznie padło 109 bramek w 22 meczach, co daje 4,95 bramki na mecz. Dla porównania rok temu padło 47 bramek w 15 meczach, co daje 3,13 bramki na mecz – mówi ks. Marcin Pomper – prezes Stowarzyszenia „Persette” organizującego turniej.

Tym razem w finałach zagrało 13 drużyn. Ministranci przyjechali z parafii w Hałcnowie, Bystrej Krakowskiej, Kończycach Małych, Leśnej, Łodygowicach Górnych, Polance Wielkiej, Pogórzu, Radziechowach, Rajczy, Rudzicy, Sułkowicach Łęgu, Wapienicy i Żabnicy.

Najlepsi okazali się ministranci z Hałcnowa (I miejsce), którzy w meczu finałowym wygrali z drużyną z parafii w Pogórzu (II miejsce) wynikiem 2:1. III miejsce zdobył zespół z Żabnicy, wygrywając 4:1 z drużyną z Rajczy (IV miejsce). Najlepszym zawodnikiem został Mateusz Pochopień (Żabnica), a bramkarzem – Szymon Mynarski (Hałcnów). Królem Strzelców został Konrad Faber (Hałcnów), strzelając 12 goli. Organizatorzy nagrodzili też najlepszą „7” turnieju. Są nimi: Przemysław Górecki (Pogórze); Łukasz Worek i Filip Ficoń z Rajczy; Szymon Mynarski i Konrad Faber z Hałcnowa; Mateusz Pochopień i Marcin Habdas z Żabnicy. Sędziował Zbigniew Rakus i Dawid Rakus. Mistrz lata – Hałcnów zagra z Kończycami Małymi o Superpuchar.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Nitkiewicz: współczucie dla dotkniętych tragedią w wypadku w Miłkowie

2019-08-24 12:34

apis / Sandomierz (KAI)

Cztery osoby poniosły śmierć i jedna została ciężko ranna podczas wypadku samochodowego, który miał miejsce w nocy z piątku na sobotę 23 sierpnia w Miłkowie (gmina Bodzechów). Wyrazy współczucia dla dotkniętych tragedią złożył w specjalnym oświadczeniu biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Jednocześnie zaapelował o przestrzeganie przepisów drogowych, rozwagę i kulturę jazdy.

Bożena Sztajner/Niedziela

„W związku z wypadkiem samochodowym w Miłkowie koło Ostrowca Świętokrzyskiego, w wyniku którego poniosły śmierć tej nocy cztery osoby, a jedna walczy o życie w szpitalu, modlę się do Ojca Miłosierdzia i Boga wszelkiej pociechy w intencji tragicznie zmarłych, ich najbliższych oraz rannego. Składam wyrazy współczucia wszystkim dotkniętym tą niewyobrażalną tragedią” – napisał biskup sandomierski.

„Apeluję jednocześnie o przestrzeganie przepisów drogowych, rozwagę i kulturę jazdy. Życie jest wspaniałym darem, jaki człowiek otrzymał od Boga. Bądźmy za nie wdzięczni, cieszmy się nim i niech przynosi obfite owoce. Nie można dopuścić, żeby kończyło się przedwcześnie w taki sposób” – podkreślił ordynariusz.

W nocy z piątku na sobotę przed godz. 23.00 w Miłkowie na drodze krajowej nr 9 z Opatowa do Ostrowca Świętokrzyskiego volkswagen golf uderzył w betonowy przepust. Jechało nim pięć osób. Kierował 27-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego, który zginął na miejscu. Śmierć ponieśli również: 50–letni mężczyzna i 63–letnia kobieta.

Do szpitala przewieziono dwoje pasażerów, kobietę oraz mężczyznę, który jednak zmarł. Jak ustaliła policja, wszystkie ofiary śmiertelnego wypadku, to mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego.

Prawdopodobną przyczyną tego tragicznego wypadku było niedostosowanie prędkości. Pojazd wypadł z jezdni na zakręcie - poinformowała dziennikarzy asp. Ewelina Wrzesień, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim. W tej sprawie prowadzone jest postępowanie, które pozwoli ustalać wszystkie szczegóły.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: wszystko, co najistotniejsze, Kościół przejmuje od Maryi

2019-08-25 09:05

xpk / Łódź (KAI)

To, co Kościele jest najważniejsze, to nie są mury, bramy, struktury, najważniejsza w Kościele jest relacja, której się Kościół uczy od Maryi. Cały Kościół był z Maryją na Golgocie. Wszystko, co najistotniejsze, Kościół przejmuje od Mary - mówił abp Grzegorz Ryś do uczestników łódzkiej pielgrzymki, która dotarła na Jasną Górę.

BPJG

Mszą świętą celebrowaną po przewodnictwem kard. Konrada Krajewskiego na szczycie jasnogórskim zakończył się kolejny dzień nowenny przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej. Liturgia ta jest ukoronowaniem pątniczego trudu pielgrzymów z archidiecezji łódzkiej, którzy przez cały dzisiejszy dzień przybywali do częstochowskiego sanktuarium. Podczas Eucharystii słowa pouczenia pasterskiego do zgromadzonych wygłosił abp Grzegorz Ryś.

BPJG

Metropolita łódzki zwrócił uwagę, że to, co jest istotą Kościoła, rozgrywa się głęboko w człowieku. - Nie myślcie, że Kościół to jest instytucja lub urząd. Kościół się dzieje w człowieku. Kiedy was pytają co z Kościołem, popatrzcie w siebie. Czy to, co najważniejsze, co decyduje o Kościele jest w was? Czy jest w was doświadczanie miłości do Jezusa? Czy jest w was doświadczenie bycia pokochanym/pokochaną, bycia oblubienicą, małżonką? Czy jest w was to doświadczenie? Ono jest pierwotne. Z tego doświadczenia rodzi się wspólnota miłości między nami. Tego Kościoła możemy doświadczać na pielgrzymce. Być może to jest jeden z największych darów pielgrzymowania, że odkrywamy w Kościele to, co jest najistotniejsze – podkreślił arcybiskup łódzki.

- Prawdą pierwszą i fundamentalną w Kościele jest to, że chodzi w Nim o miłość pomiędzy Bogiem, a człowiekiem. Ta prawda nie jest pierwsza w ten sposób, że kiedyś usłyszałeś o niej i ją przeżyłeś, i było to 70 lat temu, ale że ona jest pierwsza zawsze. Była pierwsza, kiedy wyruszaliśmy na pielgrzymkę i jest pierwsza, kiedy będziemy wracać do domu. Jest pierwsza, kiedy pójdziecie na Eucharystię w swoich własnych parafiach. To jest pierwsza i podstawowa prawda: Bóg mnie kocha. Bóg mnie kocha do szaleństwa. Bóg mi proponuje miłość, która jest oblubieńcza - małżeńska – zauważył kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem