Reklama

Orszaki Trzech Króli w diecezji legnickiej

2019-01-16 11:11


Edycja legnicka 3/2019, str. I

Ks. Waldemar Wesołowski
W uroczystość Trzech Króli wyszły na ulice tysiące radosnych ludzi

Kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło udział w Orszakach Trzech Króli, które przeszły ulicami ponad 15 miejscowości diecezji legnickiej. W całej Polsce było tych miejsc 752, a 11. jego edycja zgromadziła 1,2 mln uczestników! Papież Franciszek wspomniał o Orszaku po modlitwie „Anioł Pański”, a Para Prezydencka wzięła udział w Orszaku w Wadowicach. A tak wyglądały Orszaki w naszej diecezji

Legnica

W mieście biskupim Orszak Trzech Króli wyruszył z katedry po Mszy św., której przewodniczył ks. prof. Bogusław Drożdż, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski i wieloletni organizator Orszaków. W tym roku w role Mędrów wcielili się mężczyźni z parafii Świętej Rodziny, która przeżywa 25-lecie swojego istnienia.

– To dla nas wielkie wyróżnienie, że możemy reprezentować naszą parafię, wcielając się w postacie Trzech Króli – powiedział Józef Kobylański. – Przygotowanie strojów, a także rekwizytów, to było wspólne działanie naszych rodzin, naszych żon i dzieci – dodają Sebastian Kurdziel i Grzegorz Hawrot.

W Orszaku nie zabrakło też harcerzy, którzy szli z gwiazdą, dbając również o porządek w czasie marszu. – Nie mogło nas tu zabraknąć. Chcemy w ten sposób zamanifestować naszą wiarę i miłość do Pana Jezusa – podkreślają harcerze Dominik i Paulina. W tym roku śpiew prowadziła schola Miriam z parafii Matki Bożej Królowej Polski. Była też młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Kasia na legnicki Orszak przyjechała z Wykrot. Po raz pierwszy uczestniczyła w tym wydarzeniu. – Tak jak Trzej Królowie chcę oddać pokłon Jezusowi, chcę Mu podziękować za dar życia i wszystkie łaski, chcę też podkreślić, że jest On dla mnie bardzo ważny w życiu – mówi Kasia. Studentka Ada również po raz pierwszy uczestniczyła w Orszaku.

Reklama

– Specjalnie, aby móc przejść ulicami mojego miasta, nie pojechałam do Warszawy, gdzie studiuję. Udział w tym wydarzeniu jest dla mnie ważny. Chciałabym, aby Jezus rodził się w moim życiu każdego dnia – zaznacza.

Z transparentem wędrowali również członkowie Społecznego Ruchu Świętowania Niedzieli, przypominając, że niedziela jest dniem świętym.

W legnickim Orszaku uczestniczyły całe rodziny. Wśród nich byli Paweł i Sylwia z dwójką dzieci. – Chcemy w ten sposób przedłużyć radość z Bożego Narodzenia i dać świadectwo, że Jezus zajmuje w życiu naszej rodziny pierwsze miejsce – podkreślają.

Maszerowały też osoby starsze, młodzież, w sumie blisko 2 tys. osób. Podczas marszu śpiewano kolędy. Uczestnicy mieli okazję obejrzeć trzy inscenizacje związane z tajemnicą Bożego Narodzenia. Pierwszą, dotyczącą zaślubin Maryi i Józefa, przygotowali uczniowie szkoły specjalnej z Legnicy. Drugą, o walce dobra ze złem, dzieci z parafii Matki Bożej Królowej Polski, natomiast trzecią, na legnickim rynku przedstawiły dzieci z przedszkola franciszkańskiego.

Przemarsz ulicami Legnicy zakończył się w kościele św. Jana Chrzciciela, u Ojców Franciszkanów, wspólnym kolędowaniem.

Ks. Bogusław Drożdż, główny organizator Orszaku, ma nadzieję, że w przyszłym roku w organizację tego wydarzenia bardziej zaangażują się poszczególne legnickie parafie. – Byłoby wspaniale, gdyby wspólnoty parafialne wystawiły swoje mini orszaki, które mogłyby się złączyć w jeden wielki legnicki Orszak Trzech Króli – dodaje.

Ks. Waldemar Wesołowski

Jawor

Podobnie jak w wielu miastach w całym naszym kraju, również i mieszkańcy Jawora przeszli w Orszaku Trzech Króli, aby złożyć hołd Nowonarodzonemu. Wraz z mieszkańcami Jawora ulicami miasta maszerowali duszpasterze tutejszych parafii, a wśród nich dziekan Jawora ks. Dominik Drapiewski.

– Tak jak poganie, którzy przyszli do Chrystusa – myślę, że i Jawor na nowo chce uwierzyć, że Bóg się rodzi, a moc przychodzi ze żłóbka. Wcale nie musi mieć armii. Jaworzanie nie boją się malutkiego Boga! Nie boją się jak Herod, który nie chciał do Niego pójść. Dzisiaj potężna rzesza ludzi oddaje cześć Jezusowi i wspominają Trzech Króli. – mówi ks. Dominik.

W Orszaku, który przeszedł ulicami tego miasta po raz 7., udział wzięły przede wszystkim całe rodziny z dziećmi, których nie wystraszyła nawet niesprzyjająca w tym dniu pogoda.

– To dzisiejsze wydarzenie, to piękny czas, który łączy nas wszystkich i niech tak pozostanie na cały rok – mówił Emilian Bera, burmistrz Jawora, który również uczestniczył w tych ulicznych jasełkach.

Jaworski Orszak poprzedziła Eucharystia, sprawowana w kościele św. Marcina, skąd wyruszył, a także i zakończył się Jaworski Orszak Trzech Króli.

Monika Łukaszów

Bogatynia

Orszak Trzech Króli w Bogatyni rozpoczął się Mszą św. w dwóch świątyniach: w kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego oraz w kościele świętych Apostołów Piotra i Pawła.

W parafii św. Maksymiliana Liturgii przewodniczyli ks. Bartosz Och i ks. Tomasz Metelica. Po modlitwie Orszak wyruszył z kościoła ulicami miasta i doszedł do Parku Jana Pawła II. Tam oczekiwała na nas Święta Rodzina i Orszak z parafii świętych Apostołów Piotra i Pawła. W uroczystym pochodzie wzięli udział aniołowie, rycerze, pasterze i oczywiście Mędrcy ze Wschodu.

Bogatyńskiemu Orszakowi towarzyszyła Reprezentacyjna Orkiestra Elektrowni Turów.

Dziękujemy wszystkim za uczestnictwo. Było nas w tym roku o wiele więcej niż w latach poprzednich. Organizatorzy Orszaku Trzech Króli są wdzięczni za pomoc w zorganizowaniu i przeprowadzeniu tych wyjątkowych ulicznych jasełek: Urzędowi Miasta i Gminy Bogatynia, chórowi parafialnemu, szkołom i przedszkolom, katechetom i nauczycielom, Policji i Straży Miejskiej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej za zabezpieczenie trasy i zapewnienie przebiegu uroczystości, organiście za prowadzenie śpiewu i oprawę muzyczną, a także parafialnej Liturgicznej Służbie.

Wszystkim parafianom i gościom przybyłym z kraju i z zagranicy dziękujemy za wspólną modlitwę, śpiew oraz świadectwo wiary i czynny udział w Orszaku Trzech Króli. Wszystkim życzymy, aby Jezus, który objawił się całemu światu błogosławił nam na każdy dzień 2019 r.

Patronat nad wydarzeniem objęli: biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, ks. dziekan Ryszard Trzósło.

Ks. Bartosz Och

Legnickie Pole

Ulicami Legnickiego Pola Orszak Trzech Króli przeszedł po raz pierwszy. Wzięli w nim udział mieszkańcy 11 miejscowości należących do parafii noszącej wezwanie Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi.

Wśród uczestników przeważały dzieci i młodzież, ale jak się dało zauważyć, wędrowały też całe rodziny. Niemal wszyscy udekorowani w specjalnie przygotowane korony, ze śpiewnikami w ręku uczynili ten Orszak jeszcze bardziej barwnym i rozśpiewanym.

Wyruszyli z placu przy bazylice i maszerując przez kolejne ulice miejscowości, dotarli do świątyni, aby tutaj wspólnie pokłonić się Dzieciątku. Na czele Orszaku wraz z królami, w rolę których wcielili się lektorzy z miejscowej parafii, maszerował Henryk Pobożny, który w Legnickim Polu zajmuje szczególne miejsce. Organizatorami tego wydarzenia była miejscowa parafia i jej duszpasterze ks. Tomasz Bunikowski i ks. Włodzimierz Gucwa. Jak mówi ks. Tomasz Bunkikowski:

– Dzisiejsze spotkanie i wspólny Orszak to wspaniała okazja nie tylko do kolędowania, które stanowi piękną polską tradycję, ale również do integracji naszej parafii, a szczególnie rodzin tutaj mieszkających.

Monika Łukaszów

Bolesławiec

W Bolesławcu Orszaki wyruszyły z kilku miejsc, aby połączyć się na miejskim rynku. Miasto zostało podzielone na trzy kontynenty, których przedstawicielami byli Kacper, Melchior i Baltazar.

Orszaki europejskie wyruszyły z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa oraz Matki Bożej Różańcowej. Orszaki afrykańskie reprezentowali parafianie z bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, świętych Cyryla i Metodego i Chrystusa Króla. Natomiast orszak azjatycki wyruszył z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Gwieździste zejście miało miejsce na bolesławieckim rynku. Orszaki spotkały się przy stajence, gdzie wszyscy uczestnicy, już jako jeden wielki orszak, pokłonili się Świętej Rodzinie i Dzieciątku.

W programie spotkania były także jasełka, wspólne kolędowanie. Wręczono również nagrody zwycięzcom orszakowych konkursów.

Młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży przygotowała jasełka we współczesnej odsłonie. Królowie w tej wersji wydarzeń byli pełni wątpliwości, borykali się z wieloma problemami. Żaden z nich nie był w stanie samodzielnie poradzić sobie z ciężarami dnia codziennego. Jednak ich aniołowie pomogli im rozwiać wątpliwości zasiane przez diabła. Dzięki temu wspólnie dotarli do Jezusa, aby umocnić swoją wiarę i więź z Bogiem.

– Jesteśmy dumni, że przedstawienie odbyło się bez przeszkód oraz, że zostało z entuzjazmem przyjęte przez widzów. Przygotowanie sprawiło nam wiele radości i zabawy, więc będziemy to wspominać na pewno pozytywnie. Sami wyciągnęliśmy z tego wiele nauki.

Katarzyna Marusiak, prezes KSM Bolesławiec

Olszyna

Już po raz piąty w Uroczystość Objawienia Pańskiego za gwiazdą wskazującą miejsce narodzin Zbawiciela olszyńskimi ulicami przeszedł Orszak Trzech Króli. Uczestniczyli w nim mieszkańcy parafii z Olszyny i Biedrzychowic.

Tegoroczny Orszak Trzech Króli zainaugurowała Eucharystia odprawiona pod przewodnictwem ks. proboszcza Bogusława Wolańskiego w kościele parafialnym. Podczas homilii wikariusz ks. Jakub Sikorski przypomniał zgromadzonym znaczenie obchodzonego święta. Podkreślił, jak bardzo ważne jest objawienie się Boga w ludzkim ciele. Ks. Sikorski przypomniał także o zwyczaju oznaczania kredą drzwi domów, a także symboliki darów, które przynieśli Mędrcy Bożemu Dziecięciu.

Uroczystość Trzech Króli to jedno z najstarszych świąt w Kościele. Towarzyszy mu kolędowanie, które wraz z orszakiem wyszło poza krąg rodzinnych i sąsiedzkich spotkań. Każdy z jego uczestników otrzymał koronę w kolorze niebieskim, zielonym lub czerwonym, a także specjalny śpiewnik kolędowy. Na placu przy szopce, w centrum miasta, harcerki z olszyńskiego szczepu Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”, przedstawiły scenę nawiązującą do pokłonu trzech Mędrców ze Wschodu. Na koniec każdy mógł pokłonić się Bożemu Dzieciątku w stajence, w kościele parafialnym.

W tegorocznym Orszaku, tradycyjnie już udział wzięli nie tylko mieszkańcy Olszyny, a wśród nich Bractwo św. Józefa, Matki Żywego Różańca i Amazonki, ale także mieszkańcy Biedrzychowic, w tym także spora reprezentacja uczniów i nauczycieli tamtejszej Szkoły Podstawowej. W role Mędrców ze Wschodu wcielili się: Jerzy Migut, Dariusz Kozak oraz Ryszard Dulnik, zaś jako Święta Rodzina wystąpili Paulina, Maksymilian i Milena Jarzębiccy.

Orszak zakończyło kolędowanie w kościele, które poprowadziły: zespół Amazonek z Olszyny i schola parafialna Józefinki, prowadzone przez organistę Mirosława Matogę.

V Olszyński Orszak Trzech Króli był prawdziwym świętem radości z narodzenia Pana i Jego objawienia się światu. Był także okazją do dawania świadectwa wiary i kultywowania polskiej tradycji kolędowania.

Artur D. Grabowski

Jelenia Góra

Orszak Trzech Króli, zorganizowany przez Karkonoskie Stowarzyszenie Edukacyjne u Erazma i Pankracego, przeszedł przez ulice miasta już óśmy raz.

W tym roku te największe uliczne jasełka powiązane były z 40. rocznicą pierwszej pielgrzymki do Polski Jana Pawła II. Orszak odbywał się pod hasłem „Odnowi oblicze ziemi”.

W orszakowym scenariuszu znalazło wiele odniesień do nauczania Ojca Świętego. Teksty papieskie odczytywał przy każdej scence prowadzący przemarsz, ks. Mariusz Majewski. Wydarzenie rozpoczęło się Mszą św. z góralską oprawą muzyczną Kapeli Janicki, w jeleniogórskiej bazylice, celebrowaną przez ks. Bogdana Żygadłę, ks. Mariusza Majewskiego oraz ks. Tomasza Tyterę. Po Eucharystii na ulice miasta wyruszył wielobarwny i rozśpiewany korowód, by dotrzeć do stajenki usytuowanej na pl. Ratuszowym.

Pochód otwierała gwiazda, przywieziona przez górali, którzy szli na czele Orszaku. W tym roku Trzej Królowie jechali konno, choć w Orszaku dostrzec można było również niezwykłe zwierzę, czyli „łajbłąda karkonoskiego” – maskotkę jeleniogórskich Orszaków. W rolę królów wcielili się Mirosław Dębski, Zbigniew Sośnicki i Marek Niewiadomski.

W tym niezwykłym korowodzie, podążającym do jeleniogórskiego Betlejem, szły całe rodziny, dorośli i młodzież. Po drodze, na uczestników Orszaku czekało wiele atrakcji.

Odegrane zostały cztery sceny tematyczne. Pierwszą przygotowała młodzież z Zespołu Szkół Katolickich, drugą przedstawili harcerze – Skauci Europy, uczniowie Publicznego Katolickiego Gimnazjum u św. Pankracego odegrali scenę wizyty u Heroda, natomiast przedszkolaki ostatnią scenkę.

Celem marszu był pl. Ratuszowy. Tam, przed Miejskim Ratuszem, stanęła scena z inscenizacją stajenki, w której narodził się Jezus. Kolorowy korowód pokłonił się Świętej Rodzinie, a Mędrcy złożyli tradycyjne dary: złoto, kadzidło i mirrę.

Po dotarciu do jeleniogórskiej stajenki, ks. Bogdan Żygadło odczytał fragment Ewangelii, a potem dawaliśmy świadectwo swojej wiary przez wspólne kolędowanie.

Barbara Ludorowska

Leśna

Kolorowe, radosne pochody, które przypominają wędrówkę Mędrców do stajenki betlejemskiej, przemierzały Polskę pod hasłem „Odnowić oblicze tej ziemi”. Nie zabrakło takiego wydarzenia również w naszej miejscowości.

W tym roku leśniański przemarsz, który gromadzi wielu uczestników, odbył się po raz trzeci i stał się stałym elementem obchodów Objawienia Pańskiego w naszym mieście.

Po Mszy św., odprawianej w kościele pw. Chrystusa Króla, koncelebrowanej przez ks. proboszcza Grzegorza Niwczyka oraz ks. Artura Kotrysa, wyruszył Orszak Trzech Króli, w którym szły rzesze wiernych.

Podczas przemarszu ulicami Leśnej, wszyscy śpiewali kolędy. W Rynku, przy Ratuszu, przywitała pochód rozśpiewana kapela Smolniczanie, która swoją muzyką i śpiewem jeszcze radośniej wprowadziła wszystkich uczestników w świąteczny nastrój. Następnie uczestnicy udali się do Domu Kultury, gdzie uroczystość ukoronowały jasełka oraz śpiew kolęd, wykonany przez uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Smolniku. Na zakończenie wszyscy zgromadzeni zaśpiewali kolędę „Dzisiaj w Betlejem”, którą zaintonował ks. proboszcz Grzegorz Niwczyk.

Orszak Trzech Króli, pełen kolędowego śpiewu, tłumu ludzi na ulicach miasta, został zorganizowany przez parafię św. Jana Chrzciciela przy współpracy z Ośrodkiem Kultury i Sportu w Leśnej.

Urszula Tylka

Chojnów

Przez Chojnów Orszak przeszedł po raz trzeci. Rozpoczęło się od Mszy św., odprawianych w dwóch świątyniach. Po nich z kościołów wyruszyły orszaki – niebieski, zielony oraz czerwony, w skład których weszli trzej Mędrcy ze Wschodu i mieszkańcy ziemi chojnowskiej.

W akcję licznie włączyła się młodzież, a także członkowie Chojnowskiego Klubu Motocyklowego. Orszaki spotkały się przed Ratuszem, który stał się zamkiem króla Heroda.

Jak co roku spotkaniu na pl. Zamkowym towarzyszyły jasełka w wykonaniu grupy aktorów zrzeszonych przy Miejskim Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji. Wzięli w nich udział podopieczni Ochronki Sióstr Służebniczek.

Podczas świętowania nie zabrakło akcentów związanych z obchodzoną w minionym roku setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Trzej Królowie, przekazując dary Jezusowi, podziękowali za niepodległość oraz za polskich bohaterów, świętych, błogosławionych i cały naród. W postacie związane z polską historią wcielili się uczestnicy pochodów oraz aktorzy biorący udział w jasełkach.

Uroczystość zakończyło tradycyjne odtańczenie poloneza przez uczniów Powiatowego Zespołu Szkół oraz koncert kapeli góralskiej Antoniego Gluzy. Dla uczestników przygotowano także różne przysmaki, które wzmocniły ducha i ciało.

– Jako duszpasterze cieszymy się, że to przedsięwzięcie łączy obie chojnowskie parafie, wpisując się tym samym w tradycje naszego miasta i naszej gminy – zaznacza ks. Łukasz Świerniak z parafii świętych Apostołów Piotra i Pawła. – Wspólna modlitwa i wspólne kolędowanie jest zawsze okazją do spotkania Boga w drugim człowieku. Zgodnie z tegorocznym hasłem Orszaku, zaczerpniętym ze słów św. Jana Pawła II – „Odnowi oblicze ziemi” – skupiamy uwagę na fakcie przyjścia Chrystusa na ziemię dla odkupienia każdego człowieka.

Partnerami aktywnie włączającymi się w przygotowanie orszaków byli: Siostry Służebniczki, Urząd Miasta Chojnów, Urząd Gminy, Komisariat Policji, Biblioteka Miejska, chojnowskie szkoły i przedszkola, MOKSiR, Chojnowska Drużyna Związku Strzeleckiego, Ochotnicza Straż Pożarna Gminy Chojnów, Starostwo Powiatu Legnickiego, PZS oraz Dolnośląski Ośrodek Pięlęgnacyjno-Rehabiltacyjny Niebieski Parasol.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski oraz przedstawiciele lokalnych samorządów: wójt Andrzej Pyrz, burmistrz Jan Serkies oraz starosta Adam Babuśka.

ŁŚ

Męcinka

Uroczystość Objawienia Pańskiego w parafii św. Andrzeja Ap. tradycyjnie połączono z Orszakiem Trzech Króli. Po Mszy św. barwny korowód wyruszył spod kościoła do szkolnego amfiteatru. Po dojściu do szkoły uczniowie, pod kierunkiem Niny Wiktorowskiej i Edyty Drąg, zaprezentowali jasełka, w których wystąpili także dorośli. Każdy z uczestników mógł skorzystać z posiłku, w którego rozdawanie zaangażowała się Straż Pożarna. Składamy serdeczne podziękowanie Wiesławie Kostrzewie, Urzędowi Gminy Męcinka oraz szkołom za pomoc w organizacji tego wydarzenia.

MK
Tagi:
Orszak Trzech Króli

Święto Objawienia Pańskiego

2019-01-23 11:50

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 4/2019, str. II

Krystyna Smerd
W postacie królów wcielili się Andrzej Matyszkiewicz, Wiesław Kramek oraz pochodzący z Nigerii Roland John

W Strzegomiu zorganizowany po raz czwarty w historii miasta orszak Trzech Króli poprzedziła uroczysta Msza św. w parafii pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej sprawowana pod przewodnictwem proboszcza ks. kan. Marka Żmudy. Homilię wygłosił ks. wikariusz Mateusz Kubusiak. Uczestnicy uroczystej Eucharystii otrzymywali u wejścia do kościoła piękne papierowe korony. Podkreślały one, że na wzór mędrców ze Wschodu, którzy wiedzeni przez betlejemską gwiazdę, pierwsi przybyli oddać hołd Bożemu Dziecięciu, po wiekach spieszą oddać też dzisiejsi chrześcijanie, do których zaliczają się w ogromnej większości Polacy. A nasz naród jest dumny ze swojej wiary i murem stoi za Jezusem – Bożym Dziecięciem – który przyniósł całemu światu zbawienie i nadzieję na życie w wieczności. Na zakończenie Mszy św. i ksiądz proboszcz poświęcił uroczyście kadzidło i kredę, którą wierni w przygotowanych pakiecikach zabrali do domów, żeby oznaczyć kredą drzwi swoich mieszkań pierwszymi literami imion Trzech Króli.

Po Eucharystii pod kościołem Zbawiciela świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel uformował się długi, wielobarwny korowód na czele z Bractwem Strzegomskich Joannitów, którzy nieśli tradycyjne królewskie sztandary oraz liczną grupą ojców z dziećmi w rycerskim przebraniu z mieczami i tarczami opatrzonymi strzegomskim herbem. Za nimi w korowodzie jechała bryczka, zaprzężona w piękne kare konie, która wiozła króli: Kacpra Melchiora i Baltazara z ich drogocennymi darami w skrzyni i sakiewkach.

W obszernym i licznym orszaku, który przemierzał miasto głównymi ulicami do hali sportowej, szli: ksiądz proboszcz Marek Żmuda, księża wikariusze, przedstawiciele władz samorządowych i strzegomskie rodziny z dziećmi, w tym grupa dzieci w wieku szkolnym przebrana za rycerzy i aniołki.

Po pół godzinnym marszu barwna kolumna mieszkańców dotarła do hali sportowej, gdzie zostali uroczyście powitani przez proboszcza parafii ks. Marka Żmudę, burmistrza Strzegomia Zbigniewa Suchytę i przedstawicieli Strzegomskiego Centrum Kultury, a po powitaniu był jasełkowy występ. W jego trakcie Trzej Królowie – reprezentujący trzy kontynenty Europę, Afrykę, Azję – po symbolicznej walce dobra ze złem – obserwowanej w wielkim napięciu przez młodych widzów – złożyli cenne dary – przed małym Jezuskiem na rękach Matki – w symbolicznej szopie z Bożą Rodziną.

Krótki, bardzo wymowny spektakl przygotowali uczniowie strzegomskiego Liceum Ogólnokształcącego i Szkoły Podstawowej nr 2.

W postacie królów wcieli i się: Andrzej Matyszkiewicz, Wiesław Kramek oraz pochodzący z Nigerii Roland John, a świętą rodzinę odgrywali w jasełkach państwo Emilia i Jarosław Wiraszka, z synkiem Olivierem. W spektaklu podobały się: dynamizm (kilku najbardziej diabelskich z diabłów, o czerwonych twarzach, namawiało do grzechu wyliczając je, a piękni Aniołowie – w zwycięskiej bitwie i słowami pouczeń „wyciągali” grzeszników z ich mocy. W słowach dialogu były odniesienia do współczesności, podobała się też staranna scenografia. I za to wszystko twórcy jasełek zebrali w finale gromkie i zasłużone brawa. Po spektaklu jego wykonawcom oraz wszystkim, którzy natrudzili się w przygotowaniu orszaku Trzech Króli podziękowali też pięknie proboszcz ks. Marek Żmuda, burmistrz Zbigniew Suchyta oraz ks. Wojciech Baliński. Na zakończenie w hali sportowej był sowity poczęstunek dla wszystkich uczestników orszaku z: bigosem, smakowitą grochówką, żurkiem, pieczoną kiełbasą, kawą i herbatą. Kolędy umilające mieszkańcom czas śpiewali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2, Zespół Pieśni i Tańca „Kostrzanie”, Zespół „Goczałkowianie” oraz Zespół Wokalny „Retro”.

– Jesteśmy bardzo radzi z udziału w tak pięknie przygotowanym orszaku Trzech Króli – mówili mieszkańcy, którzy doszli z królami do symbolicznego Betlejem, gdzie się narodził Jezus Chrystus. Podkreślili, że tej tradycji będą pilnować i ją kultywować.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

(Nie)Planowana przemiana

2019-11-13 08:09

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 32

Film „Nieplanowane” jest atakowany, bo prawda przemienia Polaków. Jego premiera uruchomiła lawinę społeczną, której nie da się powstrzymać

Materiały prasowe

„Nieplanowane” bije rekordy popularności. Mimo skromnej liczby seansów i świątecznego weekendu film obejrzało 50 tys. widzów. Pod względem liczby wypełnionych miejsc na kinowych salach to bez wątpienia nr 1. W wielu kinach przez cały tydzień trzeba było ze sporym wyprzedzeniem rezerwować bilety, bo zwykła wycieczka do kina z nadzieją, że przed seansem w kasie będą bilety, kończyła się niespodzianką.

Film opowiada historię z USA, ale także mocno dotyka Polski, bo przecież u nas też są zabijane dzieci, i to często w późnej aborcji – po 20., a nawet 24. tygodniu życia prenatalnego. – Mam nadzieję, że ten film masowo zmieni serca Polaków. Jeżeli wyraźnie się zmienią nastroje społeczne, to także rządzący politycy będą wiedzieli, że ten temat jest dla nas ważny – mówi Cezary Krysztopa, autor rysunków pro-life i szef portalu Tysol.pl .

Aborcyjny atak

Na Twitterze wywiązała się cała dyskusja. Ludzie wychodzący z kina dzielą się swoim pierwszym wrażeniem. „Właśnie obejrzałem #Nieplanowane. Ten obraz mną wstrząsnął. Kurtka, którą miałem na kolanach, została zmiażdżona przez zaciśnięte dłonie i z trudem powstrzymywałem głośne łkanie. Wszyscy na sali bardzo przeżyli ten film” – napisał Mateusz Maranowski, dziennikarz Polskiego Radia oraz telewizji wPolsce.pl .

Rzecznik prasowy Prowincji Polskiej Zgromadzenia Księży Marianów ks. Piotr Kieniewicz MIC napisał z kolei, że po projekcji widział łzy niemal we wszystkich oczach. „Nie da się tego filmu odzobaczyć, a zobaczyć trzeba koniecznie” – podkreślił zakonnik. Film zapada w duszę i tego właśnie najbardziej boją się feministki, lewica i różne środowiska proaborcyjne. Krytykują formę, ale także próbują podważać treść filmu.

Jeszcze przed premierą w dodatku do „Gazety Wyborczej” ukazała się „recenzja” napisana przez dwie feministki z Aborcyjnego Dream Teamu. Nie wiadomo, czy kobiety w ogóle widziały film „Nieplanowane”, bo wszystkie przytoczone sceny i cała argumentacja pochodzą z proaborcyjnego amerykańskiego portalu HuffPost. Tekst zamieszczony w „Wysokich Obcasach” był w zasadzie nieudolnym tłumaczeniem argumentów z USA. „Obejrzałyśmy ten film, żebyście Wy nie musiały tego robić. Nie warto, naprawdę” – napisały na końcu polskie feministki.

„Nieplanowane” to film opowiadający historię Abby Johnson – kobiety, która była szefową kliniki aborcyjnej, ale po splocie kilku wydarzeń stała się zwolenniczką obrony życia. Podobną historię ma za sobą prof. Bogdan Chazan, który jako ginekolog wykonywał aborcje, ale nawrócił się na pro-life. I właśnie dlatego został zaproszony na specjalny pokaz filmu w Łodzi. Nie spodobało się to feministkom z proaborcyjnej grupy Dziewuchy Dziewuchom, które zrobiły awanturę i doszło w kinie do agresywnej szarpaniny.

Aborcja dla 15-latek

Ataki skrajnej lewicy na film można było przewidzieć, bo dokładnie to samo działo się w USA. Najbardziej się boją, że film obejrzą młodzież i młode kobiety. Dlatego protestują, że w Polsce „Nieplanowane” można obejrzeć już od 15. roku życia. „Dochodzą do nas sygnały z całej Polski, że organizowane są grupowe wyjścia na pokaz filmu” – przestrzega jeden z lewicowych portali.

A przecież lewicowa seksedukacja zachęca 15-latków do stosunków płciowych. Te dzieci są więc za małe, by iść na poważny film, a mogą, a nawet powinny uprawiać seks? – Przypomnę, że lewicowy projekt „Ratujmy Kobiety” pozwalał 15-latkom na dokonanie aborcji bez zgody rodziców. 15-latki są wystarczająco dojrzałe, aby dokonać aborcji, ale za małe, aby obejrzeć o niej film? – podkreśla Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Dyskusja pojawiała się także wśród przeciwników aborcji. Na kanwie filmu Marta Brzezińska-Waleszczyk na portalu Aleteia zaatakowała polskich obrońców życia za to, że pokazują ofiary aborcji na plakatach. Rzeczywiście podobny wątek pojawia się w „Nieplanowanych”, ale ten spór między miękkim pro-life i twardym pro-life jest zupełnie jałowy i niepotrzebny. To tak, jakby ktoś w Kościele chciał wykazać wyższość modlitwy uwielbienia nad nabożeństwem Drogi Krzyżowej. Przecież od kilkunastu lat to właśnie środowiska pokazujące nagą prawdę o aborcji zbierają miliony podpisów w obronie życia, a teraz są krytykowane, często przez tych, co nic nie robią.

Oczywiście, w Polsce brakuje aktywności modlitewnego i masowego miękkiego pro-life, czyli pięknej afirmacji życia i macierzyństwa. Ale nie zmienia to faktu, że krytyka mocnego przekazu w pro-life jest podobna do krytyki filmu „Nieplanowane” przez środowiska lewicowe. W obydwu przypadkach odpowiedzią mogą być słowa Jezusa z Ewangelii według św. Jana: „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” (18, 23).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolumbia: trwa proces restrukturyzacji CELAM

2019-11-19 21:48

pb (KAI/prensacelam.org), ts / Bogota

Prezydium Latynoamerykańskiej Rady Biskupiej (CELAM) zbiera się dziś na trzydniowym posiedzeniu, którego głównym tematem jest restrukturyzacja tego „organu kościelnej komunii” w krajach Ameryki Łacińskiej i na Karaibach.

Wiesław Ochotny
„Jezus, chcąc zdobyć człowieka, oddał wszystko, co miał: pozbawił się bóstwa i poświęcił się aż do śmierci krzyżowej”

W odbywającym się w Bogocie spotkaniu uczestniczy też dziewięciu biskupów - doradców, wybranych w tym celu przez zgromadzenie ogólne CELAM, oraz dziewięciu ekspertów. Przeanalizują oni propozycje poszczególnych konferencji biskupich, ekspertów oraz sugestie papieża Franciszka. Pozwoli to na wypracowanie trzeciej już wersji projektu zmian organizacyjnych.

O zamiarze dokonania poważnych zmian w swojej pracy i strukturze mówił w październiku przewodniczący CELAM abp Miguel Cabrejos Vidarte. Metropolita Trujillo, a zarazem przewodniczący Konferencji Biskupów Peru tłumaczył, że istniejące już od niemal 60 lat struktury Rady nie odpowiadają już współczesnym czasom. Ujawnił, że w przyszłości CELAM będzie się organizowała w „sieci”, aby w sposób bardziej elastyczny móc reagować na wyzwania społeczne i duchowe w Ameryce Łacińskiej. Dodał, że wzorem jest tu założona w 2014 r. w ramach CELAM Panamazońska Sieć Kościelna (REPAM), która uczestniczyła w przygotowaniach do niedawnego zgromadzenia Synodu Biskupów dla Amazonii.

Jako pierwsza powstała Środkowoamerykańska Kościelna Sieć Ekologiczna (REEMAN). REEMAN ma działać w Meksyku, Hondurasie, Nikaragui, Salwadorze, Gwatemali, Kostaryce i Panamie. Jej założycielskie odbyło się w dniach 29 września - 3 października w Mieście Meksyk. Abp Cabrejos Vidarte wyjaśnił, że nowa organizacja jest wyrazem niezbędnej współpracy w regionie w kontekście nowych wyzwań związanych ze zmianami klimatycznymi.

Latynoamerykańska Rada Biskupów, mająca swoją siedzibę w stolicy Kolumbii, Bogocie, w powstała w 1955 r. Koordynuje prace 22 konferencji episkopatów krajów Ameryki Łacińskiej i Karaibów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem