Reklama

Nasze „fides et ratio”

2019-01-23 11:50

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 4/2019, str. II

KS. PAWEŁ BOROWSKI

W jednym z odcinków serialu telewizyjnego pt. „Ranczo” pada pytanie: – Pani Solejukowa, jakiej narodowości była Matka Boża? – Narodowości? – No, z jakiego kraju pochodziła? – Z Polski, przecież „Matka Boża Częstochowska” mówi się, a przecież to Polka.

– A Pan Jezus? – No, jak to? Przecież to Jej Syn, też Polak. Młody wikary bada stan wiedzy religijnej swoich młodszych wiernych i jest jeszcze bardziej załamany, bo uczeń jako treść IV przykazania napisał: Chrzcij ojca swego i matkę swoją. A jaka jest nasza wiedza o wierze, którą deklarujemy?

Niejednokrotnie może być ona bardzo słabiutka i uproszczona – podkreślam: nie chodzi tu o kwestię wiary, ale wiedzy. Z czego to wynika? Zapewne jedną z przyczyn jest słaba katecheza naszych rodziców – lub jej brak – którzy swoją edukację w tej dziedzinie zakończyli często na poziomie przygotowania do I Komunii św. Stąd duże zaległości i konsekwencje. Czy to jednak grzech nie wiedzieć, skoro jest napisane, że nasza wiara powinna być piękną i czystą wiarą dziecka? Przecież dziecko tak wiele nie wie, jest naiwne i ufne... Matka Boża ukazywała się dzieciom prostym, nieuczonym – mam na myśli np. Bernadetę Soubirous, dzieci z La Salette czy z Fatimy – i to im przekazywała znaczące treści. „Jestem Niepokalane Poczęcie” – to słowa z Lourdes. Bernadeta nie bardzo rozumiała słowa Maryi, nazwała Ją Piękną Panią. Pastuszkowie z Fatimy nie wiedzieli, co to jest Rosja, a Matka Boża przekazała przez nich, że Rosja się nawróci. Dlaczego akurat ludziom prostym, najbardziej bliskim zwykłemu postrzeganiu rzeczywistości, Mądrość Boża przekazuje tak wielkie tajemnice? Apostołowie też nie byli intelektualistami, tylko zwykłymi rybakami i jako tacy zostali powołani przez Chrystusa do tworzenia Jego Kościoła. A nasz wieszcz narodowy pisał: „Czucie i wiara silniej mówi do mnie/Niż mędrca szkiełko i oko” (A. Mickiewicz, „Romantyczność”).

Reklama

Do czego jest nam zatem potrzebna wiedza religijna i jej nieustanne zgłębianie? Choć nieposiadanie jej w stopniu, powiedzmy, naukowym nie jest grzechem, to jednak jeżeli mam coś pojąć lepiej, muszę to czynić za pomocą mojego umysłu – też przecież daru Boga. A umysł wykorzystuje do tego konkretne narzędzia. Kiedyś mówiło się o filozofii chrześcijańskiej: „philosophia ancilla theologiae” – filozofia jest służebnicą teologii. W seminariach klerycy zgłębiają filozofię, teorię poznania, logikę, a gdy opanują te podstawowe narzędzia, wtedy dopiero studiują teologię. Podobnie jest w przypadku zwykłego człowieka. Powinien on poznać podstawowe prawdy religijne, czytać i analizować Pismo Święte, bo wszystko to służy rozwojowi edukacji religijnej. Wiedza religijna jest tu swoistą działką narzędziową potrzebną do tego, żeby człowiek lepiej pojął przekaz wiary. Uczymy się np. archeologii biblijnej, żeby poznać, jak wyglądało życie wtedy, gdy powstawało Pismo Świętego, by za pomocą pojęć wydobytych z archeologii lepiej poznać treść biblijną.

Wiedza religijna pomaga nam uświadomić sobie wartość wiary. Za sprawą wiedzy religijnej oceniamy też rzeczywistość, dokonujemy wyborów, wiedza religijna stwarza też płaszczyznę do rozmów, nawet z ludźmi niewierzącymi, jeżeli mają tę wiedzę. Ponadto, jak każda inna wiedza, wiedza religijna rozszerza horyzonty naszego myślenia, pozwala więcej zrozumieć, daje argumenty zwłaszcza w dialogu z tymi, którzy wprowadzają nas w błąd. Dlatego człowiek XXI wieku – wykształcony, myślący, otwarty – nie może być dyletantem w tym zakresie, zwłaszcza że ma dziś do dyspozycji bardzo wiele narzędzi poznania.

Tagi:
nauka

Reklama

Kongregacja Nauki Wiary: odpowiedź na wątpliwość dotyczącą usunięcia macicy

2019-01-03 16:22

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Kongregacja Nauki Wiary opublikowała odpowiedź dotyczącą wątpliwości w sprawie dopuszczalności usunięcia macicy w niektórych przypadkach.

pixabay.com/StockSnap

Kongregacja we wcześniejszym dokumencie stwierdziła, że uznaje za moralnie dopuszczalne usunięcie macicy w przypadku aktualnego i poważnego zagrożenia dla życia matki, natomiast podkreśla, że jest ona niegodziwa jeśli stosowana jest jako forma bezpośredniej sterylizacji poprzez usunięcie macicy lub podwiązanie jajowodów z intencją niedopuszczenia do ewentualnego zajścia w ciążę, co może spowodować pewne ryzyko dla życia matki.

Wątpliwość, na którą odpowiedziała Kongregacja, dotyczyła sytuacji, kiedy macica znajduje się w nieodwracalnym stanie niezdatności do prokreacji, a lekarze specjaliści osiągnęli pewność, że ewentualna ciąża doprowadzi do samoczynnego poronienia, zanim płód osiągnie stan rozwoju zdolny do przeżycia. W takiej sytuacji, kiedy prokreacja i tak jest niemożliwa, a kobieta nie będzie mogła zajść w ciążę, usunięcie macicy jest dopuszczalne. Nie chodzi bowiem tutaj o sterylizację. Kongregacja wskazuje, że przypadek taki nie dotyczy ryzyka w związku z poczęciem dziecka, ale sytuacji wyjściowej, kiedy stwierdzono, że i tak niemożliwe jest jego poczęcie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Narodowe Czytanie Pisma Świętego już 5 maja

2019-04-24 13:41

mip (KAI) / Lublin

W niedzielę 5 maja w kościołach całego kraju odbędzie się trzecie Narodowe Czytanie Pisma Świętego. Wydarzenie zainauguruje obchody XI Tygodnia Biblijnego, który potrwa do 11 maja.

congerdesign/pixabay.com

Tegoroczne Narodowe Czytanie Pisma Świętego i cały Tydzień Biblijny upłyną pod hasłem zaczerpniętym z pierwszego Listu św. Piotra: "Głosili ewangelię mocą Ducha Świętego" (1 P 1,12).

Wydarzenie będzie nawiązywać również do pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Polski w 1979 roku. – Była to przełomowa pielgrzymka, która miała ogromny wpływ nie tylko na życie duchowe, ale również społeczne Polaków. Od niej wszystko się zaczęło – przypomina ks. prof. Henryk Witczyk, pomysłodawca Tygodnia Biblijnego oraz Narodowego Czytania Biblii.

Zgodnie z programem obchodów Niedzieli Biblijnej każdy wierny przy wyjściu z kościoła otrzyma kartkę z siglem biblijnym. W tym roku zaproponowane fragmenty pochodzą z Ewangelii wg świętego Jana. - Po powrocie do domu otwórzmy Pismo święte i w najgłębszym skupieniu niech odczytajmy sobie otrzymany tekst. Niech on nam posłuży jako przedmiot medytacji w codziennej modlitwie, nie tylko w tym dniu, lecz przez cały rok – zachęca duchowny.

Niedzielnym obchodom towarzyszyć będą dwie transmitowane na antenach Telewizji Polskiej celebracje. O godz. 7.00 w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach Mszy św, będzie przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Z kolei na Jasnej Górze o godz. 13.00 Eucharystie odprawi metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Na antenie telewizji publicznej emitowany będzie także spot promujący codzienną lekturę Pisma Świętego.

Nie tylko tego dnia, ale i przez cały tydzień w wielu polskich świątyniach organizowane będą liturgie słowa i nabożeństwa, które nawiązywać będą do tegorocznych obchodów Tygodnia Biblijnego. Na tę okazję przygotowano wskazania dotyczące celebracji biblijnych, opracowania na katechezę, konferencje, a także spot muzyczny. Do wykorzystania są również rozważania Drogi Światła, Kręgu Biblijnego i Lectio Divina.

Całość opublikowana została w redagowanym przez ks. prof. Witczyka „Przeglądzie Biblijnym” (nr 11, 2019), który jest biuletynem Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II. Materiały za pośrednictwem kurii diecezjalnych przesłane zostały do wszystkich parafii. Materiały dostępne są na stronie Dzieła Biblijnego www.biblista.pl.

Na zakończenie Tygodnia Biblijnego, w sobotę 11 maja w Warszawie odbędzie się finał ogólnopolskiego konkursu dla alumnów diecezjalnych i zakonnych seminariów duchownych. W szranki staną klerycy z 50 seminariów. Aby zdobyć nagrodę główną, ufundowaną przez księży pallotynów pielgrzymkę do Ziemi Świętej, będą musieli wykazać się m.in. doskonałą znajomością Księgi Tobiasza.

Organizatorem Narodowego Czytania Pisma Świętego jest Dzieło Biblijne im. św. Jana Pawła II, Fundacja im. Rodziny Ulmów „Soar” i Fundacja Dabar. Wydarzenie objęli patronatem honorowym przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki i premier Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: ponad 12 tys. skautów było molestowanych seksualnie

2019-04-25 17:05

pb (KAI/repubblica.it) / Nowy Jork

Od 1944 do 2016 r. w Stanach Zjednoczonych ofiarą molestowania seksualnego padło 12 254 skautów. Sprawcami byli ich opiekunowie w ramach działalności organizacji harcerskiej Boy Scouts of America.

pixabay.com

Dane te ujawniła prof. Janet Warren z Uniwersytetu Wirginii, która przez pięć lat miała dostęp do danych z akt dotyczących opiekujących się skautami wolontariuszy, których usunięto z powodu nadużyć seksualnych, jakich się dopuścili.

Po 109 latach działalności Boy Scouts of America, skupiający 2,4 mln chłopców, są zagrożeni likwidacją z powodu konieczności wypłaty milionowych odszkodowań ofiarom.

Część przypadków wykorzystywania seksualnego wypłynęła na światło dzienne w 2012 r., jednak dotychczas nie była znana ani skala zjawiska, ani liczba ofiar.

Również adwokat Jeff Anderson, obrońca części ofiar, opublikował nazwiska 180 wolontariuszy skautingu oskarżonych o pedofilię w stanie Nowy Jork i zaapelował do nieujawnionych jeszcze ofiar o składanie doniesień do prokuratury.

Ze swej strony władze Boy Scouts of America wydały oświadczenie, w którym zawarły słowa przeprosin wobec ofiar i zapewniły, że „nic nie może być ważniejsze od bezpieczeństwa i ochrony dzieci”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem