Reklama

Iść za głosem, który mnie woła

2019-01-30 11:36


Edycja podlaska 5/2019, str. VII

Archwium prywatne
S. Zofia Lisek, dominikanka

Z s. Zofią Lisek ze Zgromadzenia Sióstr Dominikanek Misjonarek Jezusa i Maryi w Bielsku Podlaskim rozmawia ks. Marcin Gołębiewski

Ks. Marcin Gołębiewski: – 2 lutego obchodzone jest święto Ofiarowania Pańskiego. Dlaczego, zdaniem Siostry, Dzień Życia Konsekrowanego obchodzony jest właśnie w to święto?

S. Zofia Lisek OP: – Św. Jan Paweł II w 1997 r. ustanowił 2 lutego Dniem Życia Konsekrowanego. My, siostry i bracia zakonni, podobnie jak Jezus w świątyni Jerozolimskiej, ofiarujemy swoje życie na wyłączną służbę Bogu. Ten dzień jest okazją do głębszej refleksji całego Kościoła nad darem życia poświęconego Bogu.

– Należy Siostra do Zgromadzenia Sióstr Dominikanek Misjonarek Jezusa i Maryi. W Kościele katolickim mamy wiele zgromadzeń, które różnią się strojem, charyzmatem. Co charakteryzuje Siostry zgromadzenie?

– Nasze zgromadzenie opiera swą duchowość na doktrynalnej i apostolskiej tradycji zakonu kaznodziejskiego. Znamiennym rysem naszej duchowości jest powiązanie postawy kontemplacyjnej z apostolstwem. Misją Zakonu św. Dominika, do którego należy nasze zgromadzenie, jest głoszenie Słowa Bożego wszystkim, wszędzie i na wszelkie sposoby. To głoszenie – zapał apostolski, podyktowany gorliwością o zbawienie ludzi – wypływa z kontemplacji Boga, z szukania Prawdy. Dla każdej z nas życie w zgromadzeniu jest przede wszystkim drogą do zjednoczenia z Jezusem, do świętości. Zadaniem szczególnym, dla którego została utworzona nasza wspólnota zakonna, jest praca misyjna wśród ludzi, którzy nie znają jeszcze Pana Boga, także w Rosji, oraz budzenie zrozumienia potrzeby tej pracy u nas w kraju, czyli animacja misyjna. Każda siostra służy temu wezwaniu przez modlitwę, pokutę i ofiarną pracę na terenach misyjnych lub w kraju. Nasz ubiór to biały habit z różańcem, czarna peleryna i welon.

– Są siostry obecne w Bielsku Podlaskim. Jak siostry trafiły do tego miasta? Na czym polega praca sióstr?

– Nasze zgromadzenie zostało zaproszone do Bielska w 1992 r. przez bp. Władysława Jędruszuka. Zamieszkałyśmy w ofiarowanym nam domu i rozpoczęłyśmy pracę przy kościele parafialnym Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja. Jedna z sióstr pełni posługę zakrystianki oraz zaangażowana jest w Odnowę w Duchu Świętym. Jesteśmy też katechetkami w szkole podstawowej. Gromadzimy dzieci i młodzież w grupach przyparafialnych. Młodzieży pomagamy odnaleźć sposoby zaangażowania się w życie Kościoła. Jedna z sióstr katechizuje także młodzież niepełnosprawną w Środowiskowym Domu Samopomocy. Nasz klasztor jest przystanią dla szukających Pana, a kaplica – miejscem, gdzie można przyjść, by wielbić Go modlitwą liturgiczną bądź w ciszy Go adorować.

– Przed jakimi wyzwaniami stoją dzisiaj siostry zakonne oraz czy trudno obecnie być siostrą zakonną?

– Mówiąc o wezwaniach trzeba przyjąć trzy wymiary czasowe: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, patrząc z perspektywy charyzmatu założyciela. Papież Franciszek mówi, że „mamy spoglądać ku przeszłości z wdzięcznością, ale nie jak na eksponat w muzeum, lecz jak ktoś, kto chce dotrzeć do korzeni – źródła inspiracji. Dziś to teraźniejszość – to właśnie tu i teraz musimy udzielić odpowiedzi poprzez nasz charyzmat”. Papież „wzywa nas do obudzenia na nowo zapału misyjnego i większej obecności wśród najbardziej potrzebujących”. Wobec wyzwań współczesnego świata bardziej niż kiedykolwiek musimy całe swe siły poświęcić głoszeniu Ewangelii. Pełne entuzjazmu w mocy Ducha Świętego idziemy do dzieci, młodzieży, do tych, których Pan codziennie stawia na naszej drodze. Głosimy Chrystusa przede wszystkim przykładem swego życia. Na pewno w dzisiejszej rzeczywistości nie jest łatwo być siostrą zakonną. Myślę, że także atmosfera wokół żeńskiego życia zakonnego nie jest najlepsza. Chociażby w mediach, które nie pokazują prawdziwego jego obrazu. Obraz naszego życia, ukazywany przez media, przyjmuje spora część społeczeństwa.

– Dlaczego warto ofiarować swoje życie Jezusowi Chrystusowi?

– „Każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy” (Mt 19, 27-29). Powołanie to pójście za głosem, który mnie woła. Woła sam Pan, Jezus Chrystus, który mówi: „Pójdź za mną”. Do czego woła? Do odkrycia woli Boga wobec mnie i wypełnienia tej woli na drodze, którą mi wskazuje jako człowiekowi, jako chrześcijaninowi, jako siostrze zakonnej. Nasz ojciec założyciel, sługa Boży, o. Jacek Woroniecki powiedział: „Powołanie zakonne jest wyrazem ofiarności tej najprawdziwszej, bo skłaniającej do złożenia Bogu w ofierze całego życia”. Warto je oddać Jezusowi. On jest moim Panem. Jemu zaufałam i On na „drugim brzegu czeka na mnie!”.

– Czego można życzyć siostrom oraz wszystkim osobom należącym do zgromadzeń zakonnych w Dniu Życia Konsekrowanego?

– Św. Jan Paweł II powiedział do nas: „Powinniście nie tylko wspominać i opowiadać swoją chwalebną przeszłość, ale także budować nową wielką historię! Wpatrujcie się w przyszłość, ku której kieruje was Duch, aby znów dokonać z wami wielkich dzieł” (VC 110). Radykalizm ten sprawia, że życie konsekrowane nie jest tylko zwyczajnie jedną z możliwości w Kościele, ale jest konstytutywnym, a zatem bezwzględnym wyrazem „jego” życia i świętości. Czego życzyć? Wielkiej miłości, z której będzie wypływać wierność Bogu, Kościołowi i charyzmatom, jakimi Duch Święty nas obdarzył. Otwarcia się ludzkich serc na Ewangelię, której jesteśmy świadkami.

Tagi:
zakonnice

Reklama

Wystawa na jubileusz duchaczek

2019-09-18 18:26

Magda Nowak

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego w przyszłym roku przeżywać będą 800-lecie pobytu zgromadzenia na ziemiach polskich. Z tej okazji 18 września br. w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie otworzona została wystawa przedstawiająca historię i działalność zakonu na przełomie ośmiu wieków istnienia w Polsce. Wystawę zaprezentowano w ramach 91. spotkania „Z Janem Pawłem II ku przyszłości”, którego gościem był o. Leon Knabit – benedyktyn, przeor opactwa w Tyńcu. W części artystycznej wystąpiła Agata Bernadt przy akompaniamencie Tomasza Grzybowskiego. Jubileuszową wystawę oglądać można do 11 października br.

Magda Nowak/Niedziela

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia zostało założone we Francji przez bł. Gwidona z Montpellier, a zatwierdzone przez papieża Innocentego III w 1198 r. Powołaniem Gwidona była służba chorym i ubogim. Za odziedziczony majątek wybudował ok. roku 1180 szpital na przedmieściu Montpellier. Widział biedę ówczesnego świata, i dlatego gromadził w nim porzucone dzieci, chorych, ubogich. Zgromadził wokół siebie naśladowców, którzy dali początek nowemu zakonowi. Powstałe dzieło o. Gwidon oddał w opiekę Duchowi Świętemu. Jako godło przyjął podwójny krzyż o dwunastu rozgałęzieniach, który symbolizował Trójcę Świętą i dwanaście owoców Ducha Świętego, którymi powinna żyć wspólnota zakonna.

Siostry popularnie nazywane kanoniczkami lub duchaczkami sprowadził do Polski w 1220 r. biskup krakowski Iwo Odrowąż. Aktualnie siostry posługują chorym m.in. w szpitalach, domach prywatnych, w Domu Opieki dla kobiet w Leżajsku, w Domu Księży Emerytów w Częstochowie. Prowadzą przedszkola w Lublinie i w Krakowie, Placówkę Opiekuńczo-Wychowawczą w Pacanowie, Dom Samotnej Matki w Gdańsku Matemblewie oraz Dom Obrony Życia w Pisarówce na Ukrainie. Podejmują pracę parafialną jako pielęgniarki, organistki, zakrystianki i kancelistki, uczą katechezy w szkołach. Od 1981 r. posługują również na misjach w Afryce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: ci, którzy łączą swój los z krzyżem, zwyciężą

2019-09-18 11:56

Archidiecezja krakowska / Kraków (KAI)

Stoimy przed krzyżem, który mówi o cierpieniu, haniebnej śmierci, ale także o zwycięstwie nad śmiercią, grzechem i szatanem. Mówi również o nadziei, że ci, którzy z krzyżem złączyli swój los, także zwyciężą - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas uroczystego apelu z okazji 79. rocznicy Zbrodni Katyńskiej i ustanowienia krzyża martyrologicznego przy obelisku w hołdzie pomordowanym policjantom II RP. Uroczystość odbyła się na terenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Arcybiskup został poproszony o poświęcenie krzyża martyrologicznego. Powiedział, że atak sowiecki na Polskę był wbiciem noża w plecy i spowodował klęskę września 1939 r. Przypomniał, że w tym miejscu szczególnie wspomina się ofiarę polskich policjantów, aresztowanych w 1939 r., których osadzono w Ostaszkowie, zamordowano w Twerze, wrzucono w anonimowe groby śmierci w Miednojach.

Metropolita przywołał dwa inne miejsca cierpień policjantów: po zajęciu Lwowa funkcjonariusze zdążający w stronę Rumunii zostali rozstrzelani w drodze, w Mostach Wielkich zamordowano kadetów szkoły policyjnej. – Kiedy myślimy o tych trzech miejscach: Ostaszków, Twer, Miednoje, przypomina nam się droga Pana naszego Jezusa Chrystusa. Też uwięziony, spędzający noc w samotności więzienia w okolicy pałacu Annasza. Skazany na śmierć najbardziej haniebną jaką jest śmierć na krzyżu. Z tym jednak, że Chrystus miał grób, a oni, policjanci Rzeczpospolitej Polskiej, zostali skazani na niepamięć – powiedział abp Jędraszewski.

Prawie 80 lat od tamtych wydarzeń wierni zebrali się pod krzyżem, który mówi o śmierci, ale również o nadziei na to, że ci, którzy złączyli z nim swój los, także zwyciężą. – Niech to miejsce tak szczególne na terenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie będzie znakiem pamięci i poczucia zobowiązania, by strzec ładu Rzeczpospolitej Polskiej, dawać poczucie bezpieczeństwa i wolności i stawać się świadkiem, że jest zmartwychwstała po raz kolejny, najjaśniejsza Rzeczpospolita – zakończył metropolita krakowski.

Krzyż martyrologiczny, upamiętniający pomordowanych policjantów, został ustanowiony z inicjatywy Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna 1939”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wystawa na jubileusz duchaczek

2019-09-18 18:26

Magda Nowak

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego w przyszłym roku przeżywać będą 800-lecie pobytu zgromadzenia na ziemiach polskich. Z tej okazji 18 września br. w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie otworzona została wystawa przedstawiająca historię i działalność zakonu na przełomie ośmiu wieków istnienia w Polsce. Wystawę zaprezentowano w ramach 91. spotkania „Z Janem Pawłem II ku przyszłości”, którego gościem był o. Leon Knabit – benedyktyn, przeor opactwa w Tyńcu. W części artystycznej wystąpiła Agata Bernadt przy akompaniamencie Tomasza Grzybowskiego. Jubileuszową wystawę oglądać można do 11 października br.

Magda Nowak/Niedziela

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia zostało założone we Francji przez bł. Gwidona z Montpellier, a zatwierdzone przez papieża Innocentego III w 1198 r. Powołaniem Gwidona była służba chorym i ubogim. Za odziedziczony majątek wybudował ok. roku 1180 szpital na przedmieściu Montpellier. Widział biedę ówczesnego świata, i dlatego gromadził w nim porzucone dzieci, chorych, ubogich. Zgromadził wokół siebie naśladowców, którzy dali początek nowemu zakonowi. Powstałe dzieło o. Gwidon oddał w opiekę Duchowi Świętemu. Jako godło przyjął podwójny krzyż o dwunastu rozgałęzieniach, który symbolizował Trójcę Świętą i dwanaście owoców Ducha Świętego, którymi powinna żyć wspólnota zakonna.

Siostry popularnie nazywane kanoniczkami lub duchaczkami sprowadził do Polski w 1220 r. biskup krakowski Iwo Odrowąż. Aktualnie siostry posługują chorym m.in. w szpitalach, domach prywatnych, w Domu Opieki dla kobiet w Leżajsku, w Domu Księży Emerytów w Częstochowie. Prowadzą przedszkola w Lublinie i w Krakowie, Placówkę Opiekuńczo-Wychowawczą w Pacanowie, Dom Samotnej Matki w Gdańsku Matemblewie oraz Dom Obrony Życia w Pisarówce na Ukrainie. Podejmują pracę parafialną jako pielęgniarki, organistki, zakrystianki i kancelistki, uczą katechezy w szkołach. Od 1981 r. posługują również na misjach w Afryce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem