Reklama

Europa dwóch płuc

2019-02-06 11:47

Z dr. Pavolem Mačalą ze Stowarzyszenia Naukowego Personalizm rozmawia ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 6/2019, str. 18-19

Grażyna Kołek
Święci Cyryl i Metody – Apostołowie Słowian, sobór św. Jana Chrzciciela w Przemyślu

KS. IRENEUSZ SKUBIŚ: – Temat Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” 2019 brzmi: „Europa Christi – Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, prawdy i pokoju”. Co dla Pana Doktora znaczy zwrot „Europa Christi”?

DR PAVOL MAČALA: – Określenie „Europa Christi” jest dla mnie bardzo trafnie i w pełni wyrażone w haśle tegorocznego, 3. już Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”, jako Europa Ewangelii, prawdy i pokoju. To Europa dążąca do jedności duchowej, do której nawołuje Chrystus: „aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie” (J 17, 21). To również postulat, by Europa „oddychała płucem zachodnim i wschodnim”, jak to symbolicznie określał św. Jan Paweł II. Uważam, że „Europa Christi” to przede wszystkim zagadnienie prawdy, przez którą można zrozumieć prawdziwą wolność prowadzącą do pokoju. Prawdziwa wolność jest ściśle związana z prawdą: „prawda stanowi korzeń wolności”. Paradoksem naszych czasów jest fakt, że człowiek z jednej strony nie ma zdolności poznania prawdy, a z drugiej – jest pewien, że wie, na czym polega wolność, i tym przeświadczeniem się kieruje. Prawda wydobywana z Ewangelii i prowadząca do prawdziwej wolności, pokój jako owoc wypełniania pierwszego nakazu Ewangelii: kochać bliźniego swego – to jest dla mnie „Europa Christi”.

– Europa dwóch płuc – tego wyrażenia używał św. Jan Paweł II. Proszę o komentarz do tych słów.

– Może warto przybliżyć czytelnikom kontekst, w którym św. Jan Paweł II po raz pierwszy użył określenia „Europa dwóch płuc”, tym bardziej że w tekstach naukowych pojawiły się wątpliwości, czy naprawdę św. Jan Paweł II jest jego autorem. Metafora „Europy dwóch płuc” wyraża dążenie świętego Papieża do zbudowania jedności duchowej dwóch tradycji Europy, co bardzo jednoznacznie podkreślił w homilii, którą wygłosił w Gnieźnie w 1979 r., słowami: „Czyż Chrystus tego nie chce, czy Duch Święty tego nie rozrządza, ażeby ten papież-Polak, papież-Słowianin, właśnie teraz odsłonił duchową jedność chrześcijańskiej Europy, na którą składają się dwie wielkie tradycje: Zachodu i Wschodu?”. Rok później (1980 r.) duchową jedność symbolicznie określił pojęciem „Europy dwóch płuc” podczas spotkania z przedstawicielami wspólnot niekatolickich w Paryżu, kiedy odniósł się do swojej wizyty w patriarchacie ekumenicznym w Konstantynopolu, gdzie powiedział: „Nie możemy oddychać jako chrześcijanie, powiedziałbym nawet jako katolicy, tylko jednym płucem, potrzebne nam są dwa płuca, więc płuco wschodnie i zachodnie”. Należy podkreślić, że wielką inspiracją dla niego był rosyjski poeta, filozof i filolog oraz konwertyta Wiaczesław Iwanow, który wyznał wiarę katolicką w Bazylice św. Piotra w Rzymie 17 marca 1926 r. Swoje przeżycia Iwanow wyraził później słowami, które za nim powtórzył św. Jan Paweł II: „ (...) po raz pierwszy czuję się ortodoksyjny w pełnym znaczeniu tego słowa, w pełnym posiadaniu świętego skarbu, który był moim od chrztu, używanie którego po latach powiązane było z nieprzyjemnym uczuciem, czasem stającym się cierpieniem, bo byłem odcięty od drugiej połowy tego żywego skarbu świętości i łaski oraz oddychałem, można powiedzieć, jak chory na gruźlicę, tylko jednym płucem”. Europa dwóch płuc to nie jest geografia ani geopolityka, ale wyrażenie „ (...) dwóch nurtów tradycji chrześcijaństwa, z którymi łączą się dwie formy kulturowe, które się jednocześnie głęboko uzupełniają (...) nie ma niczego bardziej koniecznego i stanowczego niż zbliżenie między dziedzictwem duchowym chrześcijańskiego Wschodu i zachodnią kulturą w Europie krwi, łez, żalu, kłótni straszliwych okrucieństw (...). Bodajże wszyscy moglibyśmy odkryć mądrość wlaną do naszych serc przez Stwórcę, odnowić utraconą jedność Wschodu i Zachodu, Północy i Południa oraz oddychać pełnymi płucami, w sercu «ekumeny», w braterstwie odnowionym przez pierwotną jedność duchową synów Bożych, braci Chrystusa i braci w Chrystusie!” (por. przemówienie do uczestników sympozjum pt. „Wiaczesław Iwanow i kultura jego czasów”, Rzym, 28 maja 1983 r.). Nie znam niczego lepszego na podsumowanie odpowiedzi na powyższe zagadnienie, jak słowa Iwanowa powtórzone przez św. Jana Pawła II podczas wyżej wymienionego sympozjum: „Jedyną siłą porządkującą chaos naszej duszy jest swobodne i całościowe przyjęcie Chrystusa jako jedynej podstawy naszego życia duchowego i fizycznego”, pamiętając o słowach Apostoła: „(...) jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich” (por. Ef 4, 5-6). Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa.

– Święci Cyryl i Metody są popularni na Słowacji i w innych krajach słowiańskich. Jak Pan Doktor, jako współtwórca programu sympozjum o idei encykliki „Slavorum apostoli”, myśli: dlaczego Jan Paweł II ustanowił tych świętych współpatronami Europy?

– Zacznę może od popularności świętych Cyryla i Metodego w Polsce. Pojawienie się Świętych Braci Sołuńskich na scenie europejskiej trzykrotnie zyskało wielki rozgłos. Po raz pierwszy fizycznie – historycznie, w IX wieku, po raz drugi – w sposób wyrazisty w XIX wieku z okazji 1000. rocznicy ich przybycia na terytorium Wielkich Moraw. Dokładnie w 1863 r. papież Pius IX ogłosił dzień 5 lipca dniem święta ku ich czci w Kościele i w 1880 r. papież Leon XIII w encyklice „Grande munus” uznał ich za świętych. Był to okres odrodzenia narodowego, okres idei panslawistycznych, słowianofilskich, które były wykorzystywane w imperialistycznej polityce carskiej Rosji w czasach zaboru Polski (w tym rocznica tysiąclecia państwa rosyjskiego w 1862 r.). Według o. Leonarda Górki SVD, meandry dziejów narodu polskiego, jego kultury, odgrywały znaczącą rolę w procesie zacierania pamięci o genialnym depozycie Apostołów Słowian. Pod wpływem polityki zaborców powstało, można powiedzieć, swoiste emocjonalne rozdroże, które spowodowało niedocenianie cyrylo-metodiańskiej tradycji w Polsce. Może jednym ze skutków tego historycznego okresu jest brak, poza gronem specjalistów, kontaktu z literaturą cerkiewnosłowiańską w Polsce. Bylibyśmy niesprawiedliwi, gdybyśmy zlekceważyli udział Kościoła w Polsce w czczeniu świętych Cyryla i Metodego w XIX wieku i nie przypomnieli np. licznego udziału polskich pielgrzymów (445 osób, w tym 150 księży) w uroczystości ku czci świętych Cyryla i Metodego 5 lipca 1881 r. w Rzymie. W uroczystościach pod przewodnictwem biskupa krakowskiego Albina Dunajewskiego i sufragana poznańskiego Jana Chryzostoma Janiszewskiego udział wzięli także pielgrzymi z wybitnych polskich rodów arystokratycznych (Adam Sapieha, Adam i Marceli Czartoryscy i in.). Warto również przypomnieć polską pielgrzymkę na Morawy do Welehradu w 1885 r., w ramach której Jan Matejko podarował tamtejszej bazylice obraz świętych Cyryla i Metodego (por. Andrzej Chodkiewicz, „Tradycja cyrylo-metodiańska w Polsce”, w: „Cyryl i Metody – Apostołowie i Nauczyciele Słowian”). Po raz trzeci pojawili się święci Cyryl i Metody na scenie europejskiej dzięki św. Janowi Pawłowi II, który ogłosił ich współpatronami Europy, poświęcił im encyklikę „Slavorum apostoli” oraz ogłosił rok 1985 – rok 1100. rocznicy śmierci św. Metodego – Rokiem świętych Braci. Dlaczego św. Jan Paweł II ustanowił ich współpatronami Europy? Powody są podane w liście apostolskim „Egregiae virtutis” i w encyklice „Slavorum apostoli”. Uważam, że klucz do wszystkiego tkwi w przekonaniu św. Jana Pawła II, iż „Mądrość Bożej Opatrzności wpisała w ich życie i posłannictwo treści jakby z myślą o naszej epoce, aby w niej właśnie odsłoniły się w nowej pełni i przyniosły nowe owoce” („Slavorum apostoli”, 3).

– Proszę jeszcze o komentarz i uzasadnienie dla trzeciego elementu hasła: „Europa Ewangelii, prawdy i pokoju”. Czy w Europie zagrożone są Ewangelia, prawda i pokój?

– Jestem pewien, że odrzucanie Ewangelii przez współczesne liberalno-lewicowe elity, wspierane przez większość mediów i postmodernistyczną naukę, spowoduje, iż Europa będzie coraz bardziej pogrążać się w chaosie. Teraźniejszość kojarzy nam się z wydarzeniami, które zaistniały na przełomie pierwszego i drugiego tysiąclecia, kiedy Europa, zmęczona starciami ze światem muzułmańskim oraz konfrontacją z Bizancjum, powstała jako krąg chrześcijański. Ewangelia, słowo Chrystusa nadało ówczesnej Europie ład moralny, który przekształcał i integrował średniowieczne społeczeństwo, stwarzając bezprecedensowe warunki jego rozwoju społecznego i kulturowego. Św. Jan Paweł II przypomina nam, że to, „co doprowadziło kontynent europejski do jedności w wielości, było rozprzestrzenianiem się wiary chrześcijańskiej, która kształtowała kulturę kontynentu (...). Chrześcijaństwo zyskało trwałą pozycję jako religia Europejczyków (...) chociaż nie wszyscy Europejczycy uważają się za chrześcijan”. Dziś Europa stoi przed tym samym wyzwaniem: albo jednoznaczny powrót do Ewangelii, do Chrystusa, który jest Drogą, Prawdą i Życiem, powrót do ładu moralnego, do wszczepionego nam przez Boga prawa natury – albo kontynuowanie ścieżki postprawdy, która jest klęską cywilizacji europejskiej, zbiorowym samobójstwem.

– Po sympozjum poświęconym świętym Cyrylowi i Metodemu, które w dniach 13-14 lutego 2019 r. odbędzie się na Jasnej Górze, planowane są również dalsze sesje na temat Apostołów Słowian: w Czechach, na Słowacji i Ukrainie...

– Nauka o charyzmatach, studia nad świadectwami świętych to bardzo dobre sposoby, by pogłębiać wiarę. Różnice kulturowe i rzeczywistość polityczna pokazują, że będzie bardzo trudno zintegrować Europę, jeśli Europa Zachodnia nie zrezygnuje z wrogiej postawy wobec wartości chrześcijańskich. Nadzieję pokładamy w działaniach Grupy Wyszehradzkiej, wierząc, że pomoże ona utrzymać jedność. Jeśli jednak pozostaniemy tylko przy poszukiwaniu politycznych porozumień – jak pokazuje codzienność, szansa na utrzymanie jedności regionu Europy środkowo-Wschodniej jest bardzo nikła. Współczesny kryzys cywilizacyjny jest nierozłączny z kryzysem wiary. Św. Jan Paweł II nauczał w Gnieźnie w 1979 r., że „nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha”. Nie ma lepszego, duchowo bardziej integrującego tematu dla narodów Europy środkowej, jak rozważanie wielkiego dzieła Cyryla i Metodego, świętych Apostołów Słowian. Dlatego w 2019 r. w ramach III Kongresu Ruchu „Europa Christi” planujemy zorganizować kolejne spotkania: w Welehradzie w Czechach, w Nitrze na Słowacji i we Lwowie na Ukrainie. Mamy nadzieję, że uda się też zorganizować spotkanie na Węgrzech. Program naukowy i modlitewno-liturgiczny będzie uzgodniony w trakcie jasnogórskiego sympozjum z obecnymi na nim księżmi biskupami i prelegentami.

Tagi:
Europa Christi

Europa Christi na Wigrach

2019-07-20 21:21

Ks. Adam Łosiewski / Wigry

20 lipca 2019 r. w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach odbyła się kolejna ogólnopolska Konferencja w ramach Programu „Niepodległa” i Ruchu „Europa Christi” z udziałem przedstawicieli Akcji Katolickiej Diecezji Ełckiej.

Patronat honorowy objęli: bp Jerzy Mazur, biskup ełcki, Jarosław Zieliński - sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Artur Kosicki, marszałek województwa podlaskiego.

Konferencja zatytułowana „Wigry – śladami historii” wpisuje się w obchody 20-lecia pobytu w diecezji ełckiej i obchodzonego rok temu 350-lecia ufundowania przez króla Jana II Kazimierza Eremu Wyspy Wigierskiej.

Konferencja odbyła się w Dużej Galerii Domu Królewskiego. Uczestników powitał ks. kan. dr J. Nogowski – proboszcz wigierskiej parafii i prezes Fundacji Wigry PRO. Po nim zabrał głos minister J. Zieliński, który naświetlił aktualny kontekst społeczno-historyczny tego wydarzenia.

Podczas konferencji licznie zgromadzeni słuchacze z Akcji Katolickiej, przedstawiciele parafii oraz wypoczywający w klasztorze duchowni i świeccy wysłuchali sześciu referatów.

Pierwszy wystąpił dr Jarosław Schabieński (IPN) zaprezentował referat „Żołnierze Wyklęci - historia Powstania Sejneńskiego”, w którym na podstawie archiwalnych dokumentów przybliżył fakty dotyczące odzyskania niepodległości przez Suwalszczyznę w 1919 r., a także ukazał bohaterstwo Żołnierzy Wyklętych w walce na tym terenie z nowym okupantem po II wojnie światowej.

Następnym mówcą był ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, pomysłodawca i moderator Ruchu Europa Christi. W referacie pt. „Idea Ruchu Europa Christi i Karta Praw Rodziny” nakreślił główne założenia tej inicjatywy, a także zwrócił uwagę na aktualność Karty Praw Rodziny promulgowanej przez Stolicę Apostolską.

Ks. dr hab. Mirosław Sitarz, prof. KUL, przeanalizował obowiązujące po Soborze Watykańskim II zasady relacji Kościół - państwo, jakimi są: zasada pluralizmu społecznego; zasada autonomii, niezależności, wolności i współpracy. Zasady te zostały wpisane do Konstytucji RP i Konkordatu Polskiego i były przedmiotem analizy i wystąpienia Ks. prof. dr hab. Józefa Krukowskiego (PAN), który jako ekspert Episkopatu Polski uczestniczył w negocjacjach zarówno przy uchwalaniu Konstytucji RP jak i Konkordatu zawartego między Polską a Stolicą Apostolską.

Przedmiotem wystąpienia Ks. prof. dr hab. Tadeusza Borutko (UPJPII) była „Wizja zjednoczonej Europy w nauczaniu Jana Pawła II”. Prelegent, analizując nauczanie papieskie dotyczące Europy, wskazał jego aktualność.

Jako ostatni wystąpił dr Henryk Siodmok, który – jako menadżer i ekonomista - wskazał na geopolityczne uwarunkowania Polski i związane z tym nadzieje i zagrożenia.

Część naukową zakończyła bardzo ożywiona i interesująca dyskusja.

Mszy koncelebrowanej przez licznie zgromadzonych kapłanów przewodniczył ks. J. Nogowski, a homilię wygłosił ks. inf. Skubiś, w której podsumował wigierską konferencję „Europa Christi”, a także wskazał aktualne zadania stojące przed Kościołem w Polsce i w Europie.

Po Mszy św. Parafialny Oddział Akcji Katolickiej wraz z Fundacją Wigry PRO zaprosili uczestników konferencji do tawerny w ogrodach klasztornych na dania regionalne oraz – dzięki życzliwości Jednostki Wojskowej z Suwałk – na wojskową grochówkę.

Spotkanie zakończyło się rejsem statkiem TRYTON, którym 20 lat temu pływał św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Posłowie żądają, aby Trybunał zajął się aborcją eugeniczną

2018-11-26 10:31

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela
Julia Przyłębska

Bardzo duża grupa aż 79 posłów, głównie z Prawa i Sprawiedliwości, wystosowało do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej list z żądaniem natychmiastowego wyznaczenia terminu rozprawy ws. aborcji eugenicznej.

"Przeciągające się prace w Trybunale Konstytucyjnym odbieramy z olbrzymim niepokojem. (...) Dotyczy ona bowiem najbardziej podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do życia" - napisali.

W liście adresowanym do prezes Julii Przyłębskiej za jej pośrednictwem zwracają się do "wszystkich Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, najważniejszego organu władzy sądowniczej, stojącego na straży porządku ustrojowego i Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, z apelem o niezwłoczne rozpoznanie złożonego wniosku". Wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności eugenicznej przesłanki aborcyjnej został podpisany 22 czerwca 2017 r. przez 107 posłów, czyli ponad dwa razy większą niż jest to wymagane prawem. Wniosek trafił do Trybunału w październiku 2017 roku.

"Po roku od złożenia wniosku wiadomo, że projekt orzeczenia w tej sprawie jest już gotowy. Brak wyznaczenia do tej pory terminu rozprawy, nie znajduje przekonującego, merytorycznego wytłumaczenia" - czytamy w liście. Posłowie jednoznacznie sugerują, że przeciąganie prac nad aborcją eugeniczną jest motywowane względami politycznymi, co uderza w wiarygodność Trybunału Konstytucyjnego, ale także posłów – wnioskodawców.

Treść listu:

Szanowna Pani
Julia Przyłębska
Prezes Trybunału Konstytucyjnego

Szanowna Pani Prezes,

zwracamy się do Pani Prezes o niezwłoczne wyznaczenie terminu rozprawy dotyczącej wniosku grupy posłów na Sejm RP VIII kadencji z dnia 22 czerwca 2017 r. (sygnatura akt K 13/17), którzy wystąpili do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, dopuszczających aborcję eugeniczną dziecka jeszcze nie urodzonego. Jednocześnie zwracamy się, za Pani Prezes pośrednictwem, do wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego, najważniejszego organu władzy sądowniczej, stojącego na straży porządku ustrojowego i Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, z apelem o niezwłoczne rozpoznanie złożonego wniosku.

Przeciągające się prace w Trybunale Konstytucyjnym odbieramy z olbrzymim niepokojem. Każdego tygodnia otrzymujemy w związku z tą sprawą dziesiątki, jeśli nie setki zapytań od wyborców, przedstawicieli mediów i zainteresowanych sprawą organizacji pozarządowych. Dotyczy ona bowiem najbardziej podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do życia, w tym życia rozwijającego się w fazie prenatalnej, którego wartość, jak słusznie wskazał Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 28 maja 1997 roku, nie może być różnicowana.

W 1997 roku TK, rozpatrując precedensową sprawę dotyczącą konstytucyjności aborcji ze względów społecznych (sygnatura akt K 26/96), potrzebował niespełna sześciu miesięcy na wydanie orzeczenia, zaś termin rozprawy został wyznaczony już po pięciu miesiącach. Obecnie sytuacja jest bardziej jednoznaczna z uwagi na ustalone orzecznictwo TK oraz ze względu na stanowiska Marszałka Sejmu i Prokuratora Generalnego, w których opowiadają się za stwierdzeniem niekonstytucyjności aborcji eugenicznej, co jest zgodne z tezami zawartymi we wniosku złożonym przez posłów. Uzależnienie ochrony prawa do życia dziecka jeszcze nie urodzonego od jego stanu zdrowia, stanowi bowiem zakazaną, bezpośrednią dyskryminację.

Po roku od złożenia wniosku wiadomo, że projekt orzeczenia w tej sprawie jest już gotowy. Brak wyznaczenia do tej pory terminu rozprawy, nie znajduje przekonującego, merytorycznego wytłumaczenia. Trudno dziwić się zatem spekulacjom medialnym, sugerującym, że rozpoznanie wniosku jest celowo przeciągane z powodów politycznych, tak, by doczekać końca obecnej kadencji Sejmu i- korzystając z zasady dyskontynuacji prac parlamentu - doprowadzić tę sprawę do umorzenia. Ewentualne, celowe stosowanie zabiegu przedłużania prac Trybunału Konstytucyjnego nad rozpoznaniem wniosku, jeśli zabieg ten miałby na celu doprowadzanie do umarzania takich wniosków, byłoby rodzajem niekonstytucyjnego ograniczenia prawa posłów do zwracania się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów. Zwracamy również uwagę, że taka sytuacja uderza bezpośrednio nie tylko w wiarygodność Trybunału Konstytucyjnego, ale także posłów – wnioskodawców.

Kierując się troską o najpełniejszą realizację podstawowych wolności i praw gwarantowanych Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, w tym zapewnienia prawnej ochrony życia w fazie prenatalnej każdemu człowiekowi, niezależnie od stanu zdrowia, prosimy Panią Prezes o niezwłoczne wyznaczenie terminu rozprawy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pancerniackie więzi

2019-09-18 02:50

Waldemar Kotula

Tegoroczne Święto 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej (11 LDKPanc) tradycyjnie zgromadziło różne generacje żołnierzy spod znaku husarskiego skrzydła. Zgodnie z wieloletnią tradycją spotkali się oni w przeddzień Święta Dywizji na Zebraniu Walnym Federacji Organizacji Polskich Pancerniaków ( FOPP) w żagańskiej Sali Tradycji Czarnej Dywizji.

st chor.sztab Rafał Mniedło, Tadeusz Horożaniecki
Uroczystości na Skwerze Czołgisty

Spotkanie członków i sympatyków FOPP miało w tym roku wyjątkowy wymiar. Zbiegło się one z obchodami 100-lecia polskiej broni pancernej. Patronat nad szczególnym spotkaniem miłośników polskiej broni pancernej objęła Marszałek Lubuska Elżbieta Polak. Honorowymi uczestnikami jubileuszowego spotkania byli kombatanci 1 Polskiej Dywizji Pancernej: kpt. Edmund Semrau (l.94) i por Alojzy Jedamski (l.94) oraz kombatant 1 Korpusu Pancernego Wojska Polskiego (1 KPanc WP) płk. Eugeniusz Praczuk (l.92). Czarną Dywizję reprezentowali dowódca dywizji gen.dyw. Stanisław Czosnek, jego zastępca gen. bryg. dr Dariusz Parylak wraz z dowódcami oddziałów dywizji. Przybyli również krewni żołnierzy 1.PDPanc, Cecylia, Tadeusz Parchanowiczowie z Francji i Zdzisława, Tadeusz Marciszewscy z Torunia oraz członkowie i sympatycy FOPP z Leszna, Chełma, Koronowa, Warszawy, Żar, Żagania, Oławy i holenderskiej Bredy.

Zobacz zdjęcia: Zebranie Walne Federacji Organizacji Polskich Pancerniaków ( FOPP) w żagańskiej Sali Tradycji Czarnej Dywizji.

Zebraniu przewodniczył prezes FOPP gen.bryg. w st.spocz. Zbigniew Szura. Wspominano naszych kombatantów, którzy w minionym roku odeszli na wieczna wartę. Dokonano także przeglądu dokonań i zrealizowanych projektów w latach 2018-2019. Były to głownie przedsięwzięcia upamiętniające historię i dzieje Czarnej Dywizji i jej poprzedników z 1.PDPanc i 1.KPanc WP w kraju i poza granicami we Francji, Belgii, Holandii oraz Niemczech. Wszystkie one skutecznie umacniały żołnierskie więzi pokoleniowe i były realizacją zobowiązań środowisk Czarnej Dywizji wobec weteranów i ich rodzin. Przedstawiono również działania Centrum Tradycji Polskich Wojsk Pancernych, z którego dorobkiem w mijającym roku zapoznał się Prezydent R. P. i zwierzchnik Sił Zbrojnych R.P. Andrzej Duda. Zasoby Sali Czarnej Dywizji były wykorzystywane także do wystaw czasowych m.in. w Bielsku – Białej, Warszawie, Gdańsku i w Królestwie Belgii oraz do szeregu wydawnictw w kraju i poza granicami. Przyjęto także plan działań na przyszły rok, obok podkreślenia znaczenia zbliżających się ważkich rocznic na szlakach tradycji istotna rolę planuje nadać się obchodom 75-lecia powstania 11 LDKPanc i przypomnieniu dziejów polskiej broni pancernej w Żaganiu w latach 1945-2020. Z dużą wdzięcznością przyjęto ofertę Dominika Parchanowicza przekazania kolejnych depozytów do ekspozycji ilustrującej losy jego ojca Antoniego, żołnierza kompanii saperów 1 PDPanc.

Uczestnicy zebrania FOPP wzięli udział uroczystościach liturgicznych i świeckich dedykowanych żołnierzom Czarnej Dywizji i ich rodzinom z Mszą św. w żagańskim Kościele Garnizonowym oraz na Skwerze Czołgisty przed pomnikami gen. St. Maczka i Czołgistów 1 KPanc WP.

Dzień wspomnień zakończyła uroczysta kolacja z okazji 100-lecia polskiej broni pancernej zorganizowana w żarskiej restauracji „Janków”. W jej trakcie kombatanci uhonorowani zostali okolicznościowymi upominkami, a burmistrz Żar Danuta Madej został uhonorowana z szczególne zasługi we wspieraniu dzielności stowarzyszeń zrzeszonych w FOPP odznaką pamiątkową FOPP – „Tulipanem gen. Stanisław Maczek”

Następnego dnia tuż przed uroczysta zbiórką z okazji święta Czarnej Dywizji, kombatanci wraz z sympatykami polskie broni pancernej gościli w żarskim ratuszu, gdzie pani burmistrz Danuta Madej z przewodniczącym Rady Miasta Marianem Popławski przedstawili historię i współczesność stolicy Dolnych Łużyc. Po prezentacji w Ratuszu goście święta dywizji osobiście poznawali uroki i ofertę miasta, które nie zapomina o swojej wojskowej przeszłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem