Reklama

Człowiek niezwykłej miary w drodze na ołtarze...

2019-02-06 11:47

Stanisława Grochowska
Niedziela Ogólnopolska 6/2019, str. 28

Św. Jan Paweł II po swoim wyborze na Stolicę Apostolską skierował do prymasa Polski Stefana Kardynała Wyszyńskiego słowa, które wówczas usłyszał niemal cały świat: „Czcigodny i umiłowany mój Księże Prymasie! Pozwól, że powiem po prostu, co myślę. Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności, rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary, niecofającej się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej miłości, Twojego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła; gdyby nie było Jasnej Góry i tego całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, który związany jest z Twoim biskupim, prymasowskim posługiwaniem”.

Te bardzo ważne, kluczowe słowa o osobie i służbie kard. Wyszyńskiego mogłyby stać się początkiem opisu jego działalności. Głęboka wiara, tkwiąca u źródła jego duchowości, i mężna obrona Kościoła, niecofająca się przed żadnym wydarzeniem, a także obrona godności człowieka i miłość Ojczyzny były skarbnicą potężnych nurtów jego wielkości i świętości. To wszystko stanowiło pomoc, którą wielki Prymas niósł Kościołowi w Polsce i w świecie. Było także – według słów św. Jana Pawła II – jakąś wewnętrzną przyczyną wyboru jako papieża pierwszego Polaka w dziejach Kościoła.

Z książki „Człowiek niezwykłej miary. Stefan Kardynał Wyszyński w świetle wypowiedzi św. Jana Pawła II oraz własnych” dowiadujemy się, że najważniejszym natchnieniem i potwierdzeniem całego życia sługi Bożego Stefana Wyszyńskiego była Matka Najświętsza, której był niewolnikiem: „Wszystkiego można się wyzbyć, ale nie Matki Boga. Wszak jestem Jej własnością, którą sam rządzić się nie mogę. Czyż można było nie zaufać Matce Chrystusowej, zwłaszcza gdy się wie, że na to Imię otwiera się w Polsce każde serce?”. Swoje wewnętrzne przekonanie o mocy wstawiennictwa Maryi wprowadził Sługa Boży do całej posługi duszpasterskiej.

Reklama

Z perspektywy kilkudziesięciu lat od przejścia do wieczności Prymasa Tysiąclecia tym bardziej mamy świadomość, że coraz ważniejszą rzeczą jest poznawanie nie tylko jego doniosłej roli w naszych najnowszych dziejach, ale także przyczyn, źródeł fenomenu tego niezwykłego człowieka, jego wielkości oraz sensu stale aktualnego przesłania, które po sobie pozostawił.

Książka zawiera wypowiedzi dwóch wielkich mężów Kościoła i wielkich przyjaciół. Św. Jan Paweł II i sługa Boży Prymas Tysiąclecia wprowadzają nas bliżej w tajemnice życia, działania i zwycięstw kard. Wyszyńskiego. Wyznania czynione przy różnych okazjach tworzą jego swoistą autobiografię, a jednocześnie mogą stanowić próbę odpowiedzi na pytanie: „Co Kościół i Polska zawdzięczają Prymasowi Tysiąclecia?”. Kard. Wyszyński to człowiek wielkiego formatu, postać wielowymiarowa. Mądry ludzką wiedzą, doświadczeniem i kulturą, oczyma wiary patrzący na drugiego człowieka, na Kościół i naród.

Teksty zamieszczone w publikacji w innej nieco formie i w innym zakresie, lecz pod tym samym gównym tytułem, ukazały się po raz pierwszy w 1984 r. Wydanie obecne, przygotowane z perspektywy czasu, przekazuje więcej wypowiedzi św. Jana Pawła II, które zostały użyte jako słowa komentujące poszczególne rozdziały – etapy życia kard. Wyszyńskiego. Taki sposób układu treści tej pozycji pomaga w odnajdywaniu swoistego skarbu duchowości Prymasa Tysiąclecia. Dla lepszej orientacji wprowadzono odmienne kolory dla tekstu wiążąco-narracyjnego i słów Księdza Prymasa. Dużą wartością publikacji jest materiał fotograficzny, przybliżający postać człowieka z Zuzeli.

Ufam, że lektura tej książki przyczyni się do pomnożenia wiary, większego umiłowania Kościoła Chrystusowego, zawierzenia Matce Bożej oraz do wiernego miłowania Ojczyzny i każdego człowieka.

Książka „Człowiek niezwykłej miary. Stefan Kardynał Wyszyński w świetle wypowiedzi św. Jana Pawła II oraz własnych” wyszła nakładem Fundacji „Czas to Miłość”.
Jest dostępna w urzędach pocztowych na terenie całej Polski. Można ją również nabyć w Domu Pamięci Stefana Kardynała Wyszyńskiego, ul. Kard. Wyszyńskiego 12, 42-226 Częstochowa, tel. 34 361 52 28.

Reklama

Kard. Ranjith: zamachowcy celowo wybrali Niedzielę Zmartwychwstania

2019-04-22 15:36

vaticannews / Kolombo (KAI)

Dzień zamachów na Sri Lance został doskonale wybrany. Zamachowcy-samobójcy weszli do kościołów w najważniejszym dla chrześcijan dniu, gdy świątynie były wypełnione po brzegi. Tak niedzielne zamachy, w których zginęło co najmniej 290 osób, a 500 zostało rannych komentuje arcybiskup Kolombo. Kard. Malcom Ranjith podkreśla, że w mieście panuje strach. Ludzie nie czują się bezpieczni.

wikipedia.org

Lankijski hierarcha odwiedził stołeczne kościoły, w których dokonano zamachów. Wyznaje, że jest zszokowany tym, co widział. „Ginęły całe rodziny – rodzice razem z małymi dziećmi. Przyszyli przecież wspólnie do kościoła, by świętować Niedzielę Zmartwychwstania i wspólnie się modlić” – podkreśla kard. Ranjith.

"Jesteśmy zaskoczeni zamachami, ponieważ przez ostatnie 10 lat sytuacja w kraju była w miarę spokojna. Zaczęli wracać turyści, ruszyła gospodarka. Były dobre relacje międzyreligijne – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Ranjith. – Wśród ludzi, także wśród katolików panuje duży strach. Mówi się o możliwości kolejnych araków. Jako pierwszy odwiedziłem kościół, w którym zamachowiec-samobójca zabił ponad 50 osób. Ludzie mówili mi o smutku i lęku o przyszłość. W atakach zginęły całe rodziny – rodzice razem z dziećmi. To jest przerażające. Kolejny kościół praktycznie przestał istnieć. Zginęło w nim ponad 120 osób, które przyszły na modlitwę. Policja i służby bezpieczeństwa podjęły zdecydowane działania. Miejmy nadzieję, że prawdziwi sprawcy szybko zostaną zidentyfikowani".

Kard. Ranjith odwiedził również szpitale, w których przebywają ofiary. Ustawiają się przed nimi kolejki ludzi chcących oddać krew. Arcybiskup Kolombo wyznaje, że stan wielu ofiar jest ciężki i ostateczny bilans tragedii może jeszcze ulec zmianie. Hierarcha odwołał wszystkie wielkanocne Msze w dystrykcie Kolombo. Władze poinformowały, że w całym kraju do środy pozostaną zamknięte wszystkie szkoły.

W sumie dokonano ośmiu samobójczych ataków na kościoły i hotele. Do pierwszych sześciu eksplozji doszło w niedzielę rano w przeciągu 30 minut w trzech kościołach w Kolombo i dwóch innych miastach - Negombo i Batticaloa oraz w trzech luksusowych hotelach w Kolombo. Siódmy wybuch miał miejsce w niewielkim pensjonacie na przedmieściach Kolombo, a ósmy nastąpił w dzielnicy mieszkalnej Dematagoda, również na obrzeżach tego miasta.

Dziewiąty miał być przeprowadzony na lotnisku, ale się nie powiódł. Policja poinformowała o zatrzymaniu 24 osób w związku z zamachami. Wiadomo, że stoją za nimi islamiści, jednak jak dotychczas żadna organizacja nie przyznała się do ich przeprowadzenia. Według doniesień medialnych 10 dni wcześniej lankijska policja ostrzegana była o możliwości tego typu ataków na kościoły.

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie przypomina, że od lat Wielkanoc szczególnie naznaczona jest antychrześcijańską przemocą, która przekracza wszelkie granice. W ubiegłym roku doszło do krwawych zamachów w Egipcie, a rok wcześniej w Pakistanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liberalny dziennik portugalski: chrześcijaństwo najbardziej zwalczaną religią na świecie

2019-04-24 20:27

mz (KAI/Publico) / Lizbona

Liberalny dziennik lizboński "Público" zwraca uwagę, że chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej zwalczaną religią na świecie. Nawiązując do wielkanocnych zamachów na Sri Lance gazeta podkreśla, że choć terroryzm dotyka głównie wyznawców islamu, to jednak celowe prześladowania ze strony decydentów politycznych uderzają dziś w wyznawców chrześcijaństwa.

Bożena Sztajner/Niedziela

"Najwięcej aktów terrorystycznych, w których giną ludzie, dokonuje się w państwach muzułmańskich. Z kolei zaplanowane zwalczanie religii prowadzone jest z największą siłą wobec chrześcijaństwa. Programowo zwalczają je liczące się kraje świata, jak Arabia Saudyjska czy Chiny" – odnotował dziennik.

W tym kontekście wskazał na Afrykę i Azję jako kontynenty, na których chrześcijanie są obecnie najbardziej prześladowani. "Wielu dyktatorów, a także radykalnych organizacji atakuje tam chrześcijan, postrzegając ich niekiedy jako przedstawicieli świata zachodniego" – czytamy w gazecie.

Według najnowszych ustaleń w wyniku przeprowadzonych w Niedzielę Wielkanocną 21 kwietnia zamachów w Sri Lance zginęło co najmniej 359 osób, w większości chrześcijan a ponad 500 zostało rannych. W obu tych grupach było prawie 40 cudzoziemców. Terroryści-samobójcy dokonali serii ataków na dwa kościoły katolickie i jeden protestancki oraz na cztery luksusowe hotele. Po zamachach władze kraju oskarżyły o ich przeprowadzenie miejscową organizację islamistyczną National Thowheeth Jana'ath (NTJ), wskazując, że sprawcy korzystali z pomocy zagranicznej siatki terrorystycznej. 23 bm. odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie (IS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem