Reklama

Podążali ku sprawiedliwości

2019-02-06 11:52

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 6/2019, str. II

Piotr Lorenc
Nabożeństwo ekumeniczne w sosnowieckiej katedrze

Biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak przewodniczył nabożeństwu ekumenicznemu, które odbyło się 25 stycznia w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Tym razem miejscem ekumenicznego spotkania była sosnowiecka bazylika katedralna pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Hasłem tegorocznego spotkania były słowa „Dąż do sprawiedliwości”. Zostały zaczerpnięte z Księgi Powtórzonego Prawa 16, 19-20. Słowa te zaproponowali chrześcijanie z Indonezji. – Ze zwycięskiego znaku Chrystusa wypływają strumienie mocy, aby burzyć mury podziałów, aby przekraczać to, co nas dzieli, aby poznając prawdę, wybaczać i poznaną prawdę przemienić w dobro. My, spod znaku Chrystusowego Krzyża, jednoczymy się, błagając i czerpiąc siłę do tego, aby natchnieni w tym miejscu przenieść ten entuzjazm do tych wyzwań, które dziś wydają się być niemożliwe do pokonania. Bóg zna tę drogę, a my nie. Musimy ją zatem poznać – powiedział, witając przybyłych do sosnowieckiej katedry gości, ks. dr Paweł Pielka, delegat biskupa sosnowieckiego ds. ekumenizmu.

W nabożeństwie, które przygotował ks. Paweł Pielka, wziął udział bp Marian Niemiec – zwierzchnik Kościoła ewangelicko-augsburskiego z diecezji katowickiej, jednocześnie przewodniczący Polskiej Rady Ekumenicznej. Po raz pierwszy w historii sosnowieckich spotkań uczestniczył ks. dr Grzegorz Giemza – dyrektor Polskiej Rady Ekumenicznej w Warszawie. Obecni byli: ks. Adam Stelmach reprezentujący Kościół polskokatolicki, proboszcz parafii Matki Bożej Bolesnej w Sosnowcu oraz wiceprzewodniczący śląskiego oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej; prezbiter Jerzy Rogaczewski, który reprezentował Kościół Chrześcijan Baptystów, jego pierwszy zbór w Katowicach; Ks. Waldemar Dąbrowski z parafii Nowego Przymierza, przedstawiciel Kościoła ewangelicko-metodystycznego. W nabożeństwie uczestniczyli także ks. dr Adam Malina – prezes Synodu Kościoła ewangelicko-augsburskiego oraz ks. prof. Józef Budniak – teolog z Uniwersytetu Śląskiego. Ponadto obecni byli: ks. dr Mariusz Karaś – obecny kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, były delegat biskupa sosnowieckiego ds. ekumenizmu; ks. prał. Jan Szkoc – również były duszpasterz ekumeniczny; ks. Andrzej Domagała – proboszcz parafii pw. św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu i oczywiście proboszcz miejsca – ks. Jan Gaik. Całość spotkania uświetnił występ chóru katedralnego „Lutnia”. Tradycyjnie zebrani kapłani i wierni podzielili się opłatkiem i złożyli sobie noworoczne życzenia. Jest także zwyczajem, że kazanie wygłasza przedstawiciel Kościoła zrzeszonego w Polskiej Radzie Ekumenicznej. Tym razem kazanie w Sosnowcu wygłosił ks. dr Grzegorz Giemza.

Reklama

Ks. Giemza, choć obecnie pracuje w Warszawie, pochodzi z nieodległych od Sosnowca Świętochłowic. Studiował teologię ewangelicką w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie w latach 1989-93. Praktykę kandydacką i wikariat odbył w warszawskiej parafii Świętej Trójcy. Ordynowany został 14 maja 1994 r. w Łodzi. Pełnił obowiązki Diecezjalnego Duszpasterza Młodzieży Diecezji Warszawskiej. W latach 2002-15 był Ogólnopolskim Duszpasterzem Młodzieży. Od stycznia 1996 r. pełni obowiązki Ogólnopolskiego Duszpasterza Misyjno-Ewangelizacyjnego z siedzibą w Dzięgielowie na Śląsku Cieszyńskim. W 2016 r. Prezydium Polskiej Rady Ekumenicznej wybrało ks. Giemzę na stanowisko dyrektora Polskiej Rady Ekumenicznej. Zastąpił on na tym stanowisku ks. dr. Ireneusza Lukasa, który rozpoczął pracę w Światowej Federacji Luterańskiej w Genewie.

W kazaniu ks. Giemza podkreślił, że Bóg nie robi różnicy między ludźmi – między mężczyzną i kobietą, między starszym i młodszym, bogatym i biednym. A my i owszem. – W Liście św. Jakuba są takie słowa: „czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli” (Jk 1, 27a). Nieść pomoc wykluczonym, bo Jezus nikogo nie wykluczał – powiedział kaznodzieja. Zaznaczył także, że jesteśmy sprawiedliwi tylko dlatego, że Chrystus nam przebaczył. – To jest nasza siła, żeby żyć w świecie i postępować sprawiedliwie. A to jest niezależne od wyznania, bo świadectwo o Chrystusie składamy razem – zaakcentował kapłan.

Tagi:
Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

Reklama

Zakończył się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

2019-01-26 14:11

Kamil Krasowski

W Kościele katolickim zakończył się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Nabożeństwo ekumeniczne, kończące Tydzień w naszej diecezji odbyło się w kościele pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze.

ks. Marcin Siewruk
Nabożeństwo ekumeniczne w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze zakończyło Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan w naszej diecezji

Nabożeństwu ekumenicznemu w Zielonej Górze przewodniczył wikariusz biskupi ks. kan. Zygmunt Zimnawoda, zaś homilię wygłosił ks. Marek Bożek, wikariusz parafii ewangelicko-augsburskiej w Zielonej Górze. W modlitwie uczestniczyli także ks. Stanisław Stawowczyk, proboszcz polskokatolickiej parafii w Żaganiu oraz ks. Dariusz Lik, proboszcz ewangelicko-augsburskiej parafii w Zielonej Górze.  

Przypomnijmy, że Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan rozpoczął się w naszej diecezji 18 stycznia wspólnym polsko-niemieckim nabożeństwem ekumenicznym w kaplicy katedralnej w Gorzowie. Modlitwy ekumeniczne odbyły się jeszcze w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu (23 stycznia).

Tematem tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan były słowa z Księgi Powtórzonego Prawa: "Dąż do sprawiedliwości" (Pwt 16,20), zaś rozważania i modlitwy zostały przygotowane przez chrześcijan z Indonezji.

Tydzień Modlitwy o Jedność Chrześcijan obchodzony jest w Polsce i w wielu innych krajach co roku w dniach 18-25 stycznia. W Kościele katolickim w Polsce poprzedza go Dzień Judaizmu (17 stycznia). Tuż po jego zakończeniu, 26 stycznia, obchodzi się natomiast Dzień Islamu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: w piątek rozpoczyna się Song of Songs Festival

2019-07-17 16:05

tk / Toruń (KAI)

Adam Strug, Natalia Niemen, Gospel Rain, Darek Majelonek Hyperhemon – to niektórzy spośród wykonawców, jacy pojawia się na tegorocznym Song of Songs Festival. Jeden z największych festiwali muzyki chrześcijańskiej w Europie odbędzie się w dniach 19-20 lipca na Scenie Plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu.

Jakub Szymczuk

Idea i cel organizowania tej cyklicznej imprezy wynika z przekonania, że w niespokojnej Europie można i trzeba szukać obszarów, w których młodzi ludzie znajdą wspólną płaszczyznę z innymi, podobnie czującymi i myślącymi – zaznaczają organizatorzy.

Ich zdaniem najlepszą formą takiego kontaktu jest muzyka, w szczególności ta inspirowana chrześcijańską tradycją i prawdą płynącą z Ewangelii. „Jest ona jednocześnie drogą do pokonywania uprzedzeń, wrogości i obojętności wobec innych ludzi, czy innych wyznań religijnych” – czytamy na stronie internetowej Festiwalu. Dlatego, zgodnie z formułą towarzyszącą Festiwalowi od początku, także i tym razem zaprezentują się chrześcijańscy muzycy różnych wyznań.

W programie dwanaście koncertów, które zagrają znakomite gwiazdy Polskiej sceny muzycznej.

W trakcie Festiwalu prowadzona będzie zbiórka pod hasłem: „Budujemy i utrzymujemy Most do Nieba – pierwsze hospicjum dla dzieci na Litwie”. To element ogólnopolskiej akcji fundacji Fundacja Aniołów Miłosierdzia.

Song of Songs Festival to międzynarodowy festiwal muzyki chrześcijańskiej, którego pierwsza edycja odbyła się w 1998 r. (z przerwą w latach 2011-16).

Festiwal jest jedną największych w Europie Środkowo-Wschodniej prezentacją czołówki polskich artystów wykonujących współczesną, profesjonalną muzykę chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sejm: Rzecznik Praw Dziecka i organizacje pro-life o ściganiu przestępczości aborcyjnej

2019-07-18 17:03

lk / Warszawa (KAI)

O większą współpracę między organizacjami pro-life a Rzecznikiem Praw Dziecka w zakresie zwalczania przestępczości aborcyjnej i przeciwstawienia się seksedukacji w szkołach zaapelowano podczas spotkania zorganizowanego w czwartek w Sejmie przez Parlamentarny Zespół na rzecz Prawa do Życia. - O ile przestępczość narkotykowa czy handel ludźmi traktuje się w Polsce poważnie, o tyle mam wrażenie, że na przestępczość aborcyjną przymyka się oko - mówiła Anna Siarkowska, przewodnicząca Zespołu.

Bożena Sztajner/Niedziela

Temat aborcji był jednym z zagadnień poruszonych na spotkaniu przedstawicieli organizacji pro-life z Rzecznikiem Praw Dziecka w Sejmie. Organizatorem spotkania był Parlamentarny Zespół na rzecz Prawa do Życia.

Mikołaj Pawlak wyraził nadzieję, że projekty dotyczące zwiększenia prawnej ochrony życia nienarodzonych, które "gdzieś tam utknęły - mogę westchnąć tylko - niebawem zostaną przeprowadzone, jeśli nie przez instytucje parlamentarne, to przez inne, sądownicze".

- Takie jest moje zdanie i na tyle, na ile mogłem zabierać głos, aby zadawać pytania, dlaczego to trwa tak długo, albo wyrazić swój niepokój takim stanem rzeczy, to przez ostatnie pół roku robiłem - zaznaczył RPD.

Zachęcił też organizacje pro-life, aby śmielej zaangażowały się w przekazywanie Rzecznikowi Praw Dziecka pomysłów dotyczących zwiększenia ochrony życia. - Urząd urzędem, ale nie zawsze wszystkie pomysły do nas docierają. Mogę być swego rodzaju tubą na przyszłość, aby różne dobre projekty promować - dodał.

Anna Siarkowska (PiS), przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu na rzecz Prawa do Życia zaznaczyła, że temat ochrony życia nie ogranicza się tylko do zmian ustawowych, choć prawo w tym zakresie jej zdaniem wymaga zmian. - Zgodnie z literą prawa co roku giną setki dzieci. Litera prawa, która pozwala na zabijanie dzieci ze względu na to, że podejrzewa się u nich jakąś chorobę, jest zwykłą dyskryminacją - powiedziała.

W jej opinii, dane zebrane przez organizacje pozarządowe wskazują, że wymiar przestępczości aborcyjnej jest w Polsce znaczny. - Część aborcji jest oczywiście dokonywana zgodnie z literą prawa, ale większość jest dokonywana jednak ze złamaniem tego prawa - dodała.

Zapytała Rzecznika Praw Dziecka o jego działania w tym obszarze, dodając, że RPD mógłby nawiązać współpracę z organizacjami pozarządowymi, dysponującymi danymi na temat nielegalnych aborcji w Polsce, aby skuteczniej przeciwdziałać temu zjawisku.

"Ten temat jest zdecydowanie zaniedbany i o ile przestępczość narkotykowa czy handel ludźmi traktuje się w Polsce poważnie, o tyle mam wrażenie, że na przestępczość aborcyjną przymyka się oko i nikt nie stara się tego porządnie zwalczać, czyli mamy do czynienia z sytuacją, gdy litera prawa nie jest wykonywana" - stwierdziła Anna Siarkowska.

Obecna na spotkaniu Maria Bienkiewicz z Fundacji "Nowy Nazaret" alarmowała, że docierają do niej informacje, iż w szpitalach coraz więcej matek przyjmowanych jest do porodu w dużym stanie upojenia alkoholowego. Są to sygnały ze strony pracowników izb przyjęć.

- Na terenie całej Polski nie ma problemu z zabiciem dziecka na jakimkolwiek etapie rozwoju ciąży. Są przyjmowane kobiety w trzydziestym którymś tygodniu. Ponieważ bywały takie sytuacje, że dzieci przeżywają porody, wobec tego przy rodzącej kobiecie - jeśli chodzi o duże dziecko - stawiane jest wiadro z formaliną. Nie ma przy niej położnej, a dziecko wpada do tego wiadra - mówiła.

Innym, jej zdaniem powszechnym zjawiskiem w polskich szpitalach, jest odmowa wydawania do pochówku ciał dzieci, które urodziły się w wyniku aborcji. Ciała te mają być palone razem z odpadami medycznymi.

Na spotkaniu poruszono także kwestię ochrony dzieci przed seksualizacją w szkołach w kontekście podpisanej przez prezydenta Warszawy deklaracji LGBT.

Mikołaj Pawlak poinformował, że przy Rzeczniku Praw Dziecka i w porozumieniu z Ministerstwem Edukacji Narodowej zacznie wkrótce działać specjalny zespół, którego zadaniem będzie promocja nieobowiązkowego dziś przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie.

"Myślę, że to będzie wspólnym tematem działań, aby wychowanie do życia w rodzinie być może nie tyle odświeżyć co do treści, ile na pewno w lepszy sposób "opakować", pokazać rodzicom i wypromować, aby mogło na nowo od września jeszcze lepiej działać i żeby nie zdarzało się tak, że nawet dyrektorzy deprecjonowali to w szkołach" - powiedział.

Jego zdaniem, ten temat "należy przypomnieć i pokazać, że mamy kilkanaście tysięcy przygotowanych pedagogów będących nauczycielami i wcale niekoniecznie potrzebni nam są edukatorzy o nieznajomej proweniencji i nieznajomych umiejętnościach".

Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina stwierdziła, że najlepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie wychowania do życia w rodzinie w formie fakultatywnej, a nie uczynienie z niego przedmiotu obowiązkowego.

- Jeśli rodzina funkcjonuje poprawnie, to wychowanie do życia w rodzinie odbywa się w rodzinie. Wiele dzieci po prostu nie ma potrzeby chodzić na takie zajęcia. Ja byłabym skłonna swoje dzieci z takiego przedmiotu zwalniać i mieć ten obszar wychowania pod kontrolą swoją i swojego męża - wyjaśniła.

Podała przykład niemieckiego systemu oświaty, w którym treści w ramach pokrewnego programu były prezentowane w poprawnej formie, ale potem nastąpiła radykalna zmiana wytycznych programowych. - I w tej chwili mamy tam do czynienia z najbardziej radykalną lewicową propagandą - dodała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem