Reklama

Ks. prał. Józef Kłos – skromny człowiek, gorliwy kapłan

2019-02-13 07:44

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 7/2019, str. IV

Joanna Ferens
Stanisław Franciszek Gajerski z mikrofonem w ręku i Tomasz Róg

Środowiskowy Dom Samopomocy w Cieszanowie nosi imię ks. prał. Józefa Kłosa, długoletniego proboszcza parafii pw. św. Wojciecha w tym mieście. W 120. rocznicę urodzin tego patrona 1 lutego 2019 r. uroczyście otwarto wystawę pt. „Ksiądz Józef Kłos (1899-1978) – skromny człowiek, gorliwy kapłan”

Przewodnikiem po wystawie był dyrektor Centrum Kultury i Sportu, historyk regionalista Tomasz Róg. Powitał gości, m.in.: biskupa seniora diecezji charkowsko-zaporoskiej Mariana Buczka – Honorowego Obywatela Miasta Cieszanowa, historyka, dyrektora seniora Muzeum Kresów w Lubaczowie dr. Zygmunta Kubraka, wiceprezesa Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubaczowskiej lek. Jerzego Tabaczka i jego małżonkę Jadwigę – sekretarza Klubu Inteligencji Katolickiej w Lubaczowie, radnego Rady Powiatu Lubaczowskiego Marcina Piotrowskiego, wiceburmistrza Cieszanowa Andrzeja Szymanowskiego, znanego i zasłużonego nauczyciela i historyka regionalistę Stanisława Franciszka Gajerskiego z Cieszanowa oraz licznie zebranych mieszkańców Cieszanowa.

– Idea zorganizowania tej wystawy zrodziła się w 2006 r., w 60. rocznicę przybycia ks. Józefa Kłosa ze Lwowa do Cieszanowa. Nie udało się wówczas jej zorganizować. Do tego tematu wróciliśmy w ubiegłym roku na spotkaniu opłatkowym na Folwarkach. Wystawę otwieramy dzisiaj, udało się ją zrealizować dzięki pomocy kierownika Środowiskowego Domu Samopomocy Mirosława Turzy, proboszcza ks. Mieczysława Startka, pracowników Urzędu Stanu Cywilnego i kilku mieszkańców, którzy udostępnili archiwalne zdjęcia, dokumenty i pamiątki związane z osobą ks. Józefa Kłosa – wyjaśnił Tomasz Róg. On też przybliżył zebranym życiorys ks. Kłosa i omówił zawartość wystawy zamieszczoną na 10 dużych planszach.

U źródeł życia i powołania

Józef Kłos urodził się w Folwarkach 8 grudnia 1899 r., w rodzinie wielodzietnej. Po ukończeniu szkoły ludowej i gimnazjum oraz zdaniu matury, powołany został do wojska austriackiego, a od października 1918 r. służył w Wojsku Polskim. W 1921 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Lwowie. W czerwcu 1925 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Na wystawie z tamtego okresu zasługują na uwagę wysyłane z wojska pocztówki, na jednej z nich widoczny jest Cieszanów po spaleniu w 1914 r. oraz korespondencja Józefa Kłosa. Po święceniach ks. Józef był wikariuszem w Żółkwi, a po dwu latach w Buczaczu, od września 1928 r. w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Lwowie. Na wystawie można obejrzeć wygląd tego kościoła, wizytówkę ks. Kłosa, konspekty wygłaszanych kazań. Jedna z plansz przedstawia ks. Kłosa jako katechetę, zdjęcia z dziećmi czytającymi prasę katolicką, przygotowanie ich do I Komunii św., zaproszenia wysyłane do rodziców i spotkania z nimi. Ks. Kłos lubił podróżować. Na wystawie możemy obejrzeć zdjęcia z jego pielgrzymki do Ziemi Świętej, Grecji, Turcji, Rzymu, wypady z przyjaciółmi na narty w Karpatach, wycieczki z młodzieżą. Kolejne planszę pokazują trudne lata okupacji sowieckiej, od 1941 r. – niemieckiej i znów, od 1944 r. – sowieckiej. W 1938 r. zmarł proboszcz parafii pw. św. Marii Magdaleny, jego następca został aresztowany przez NKWD i wywieziony. Ks. Kłos został administratorem parafii, spełniał wszystkie obowiązki proboszcza. Godne obejrzenia na wystawie są nakazy do zapłaty podatku osobistego nałożone na ks. Kłosa i za parafię. Były to wygórowane opłaty, niemożliwe do zapłaty. Ich niezapłacenie było pretekstem do zamykania obiektów sakralnych. Ks. Kłos pomagał rodzinom powracającym z deportacji na Sybir i do Kazachstanu. W 1945 r. został aresztowany przez NKWD, a w roku następnym zmuszony do opuszczenia Lwowa. Zamieszkał w Cieszanowie.

Reklama

Posługa w Cieszanowie

Kolejna plansza obrazuje jego działalność jako proboszcza cieszanowskiego, aż do jego śmierci. Troszczył się bardzo o kościół. Dzięki jego staraniom zainstalowano w kościele światło elektryczne, w oknach naw bocznych pojawiło się 8 witraży, kościół na zewnątrz został otynkowany, otrzymał piękną polichromię o tematyce religijnej i historycznej. Wykonał ją znany krakowski artysta malarz prof. Stanisław Jakubczyk. W kościele zainstalowano centralne ogrzewanie, ustawiono dębowe ławki i konfesjonały, przeprowadzono konserwację obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus i św. Wojciecha. Przeprowadzono także kapitalny remont kaplicy na Dolinach. Ogromną zasługą ks. Kłosa była troska o cerkwie greckokatolickie, uchronił je przed zagładą. Niektóre z nich adaptowano na kaplice filialne bądź na siedziby nowo utworzonych parafii. W parafii kwitło życie duchowe, rozwinęło się czytelnictwo prasy katolickiej. Ks. Kłos pomagał młodym parafianom w dostaniu się do szkół średnich i na studia wyższe, w znalezieniu stancji. Zmarł nagle 18 września 1978 r. Pochowany został na cieszanowskim cmentarzu. Ostatnie zdjęcia na wystawie pokazują pogrzeb ks. Kłosa. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp prof. Marian Rechowicz.

Wspominając ks. Kłosa

Otwarcie wernisażu tej wystawy było okazją do wspomnień i dania świadectwa o ks. Kłosie. Bp Marian Buczek mówił, że był konkretny, punktualny, miał wpływ na jego powołanie kapłańskie. Bycie proboszczem w kościele pw. św. Marii Magdaleny było wyróżnieniem, gdyż był to drugi po katedrze kościół we Lwowie, w którym klerycy uczestniczyli w niedzielnych nabożeństwach, nabywali praktyczne szlify do kapłaństwa. Ks. Kłos z kościoła św. Marii Magdaleny przywiózł do Cieszanowa wiele sprzętów liturgicznych: tabernakulum, kielichy, ornaty, obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Stanisława Kostki, ocalił je przed kradzieżą. Dbał o rozwój Cieszanowa, nowością były organizowane co roku Dni Chorego. Wiele uwagi ks. Kłosowi w swoim wystąpieniu poświęcił Stanisław Franciszek Gajerski: – Oprócz zalet wymienionych w tytule wystawy, należałoby dopisać „był świetnym organizatorem życia duchowego w parafii i patriotą. Był Polakiem”. Miał odwagę, mimo zakazu, organizować Święto 3 Maja. Na Mszy dla dzieci i młodzieży śpiewano „Bogurodzicę”. Wszyscy umieli jej słowa na pamięć. Cieszył się dużym szacunkiem wśród młodzieży i nauczycieli oraz parafian. Był postacią zasłużoną dla Cieszanowa i Kościoła.

Tagi:
tytuł

Teolog w służbie człowiekowi

2015-11-19 11:54

Magdalena Lewandowska
Edycja wrocławska 47/2015, str. 1

Tomasz Lewandowski
Uroczystość nadania doktoratu honoris causa PWT we Wrocławiu kard. Gerhardowi Ludwigowi Müllerowi

Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gerhard Ludwig Müller, otrzymał 13 listopada tytuł doktora honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Podczas Mszy św. poprzedzającej uroczystości kard. Müller podkreślał, że Bóg pragnie, abyśmy Go znaleźli, chce zbawienia człowieka i oczekuje na wysiłek z jego strony. W homilii nawiązał także do 50. rocznicy listu pojednania biskupów polskich do biskupów niemieckich. – Biskupi polscy rozumieli, co znaczy znaleźć Pana. Stąd w imię miłości do Boga wyciągnęli ręce w geście prośby i przebaczenia do biskupów niemieckich – mówił Prefekt Kongregacji Nauki Wiary i dodał, że list wyznaczył drogę szukania jedności pomiędzy narodami i społecznościami.

Uroczystość nadania doktoratu honoris causa odbyła się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego. W laudacji ks. prof. Włodzimierz Wołyniec, rektor PWT, podkreślał zasługi niemieckiego purpurata na płaszczyźnie przekazywania prawdy wiary i rozwijania teologii dogmatycznej, akcentował także uprawianie przez kard. Müllera teologii bliskiej życiu. – Przez ponad czternaście lat, po zakończeniu wykładów i akademickich dysput profesor Müller wyjeżdżał w przerwach semestralnych z Monachium do najuboższych wiosek peruwiańskich Andów i do dzielnic slumsów Limy, La Paz czy São Paulo, dzieląc życie z najuboższymi ludźmi – mówił. Na zakończenie dodał: – Patrząc jedynie na to, co dla nas zewnętrzne, możemy stwierdzić, że jest on wyjątkowym człowiekiem i jednym z najwybitniejszych współczesnych teologów. W swoim życiu i twórczości wpatrzony jest nieustannie we wcielone Słowo Ojca.

Nowy doktor honoris causa dziękował za przyznaną godność, podkreślając, że jest ona dla niego zaszczytem. Wykład „Trynitarna geneza Kościoła” – co warte podkreślenia – kard. Müller wygłosił w języku polskim. W rozmowie z dziennikarzami mówił o znaczeniu Wrocławia: – W zasadniczym, historycznym wymiarze Wrocław jest bardzo ważnym miastem akademickim. Po II wojnie światowej wielu profesorów z tego miasta wykładało na uniwersytecie w Monachium. Miałem okazję współpracować z nimi przez 16 lat, wykładając teologię dogmatyczną. Wrocław jest dzisiaj miastem polskim i cennym miastem naukowym.

– W osobie nowego doktora honoris causa Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu zyskuje nowego członka, człowieka silnej, żywej wiary, rzetelnego teologa i gorliwego pasterza Kościoła – mówił na zakończenie uroczystości Wielki Kanclerz PWT abp Józef Kupny. – Cieszę się, że nadanie tego najwyższego akademickiego tytułu dla kardynała z Watykanu, pochodzącego z Niemiec dokonało się w pobliżu ważnej dla Kościoła 50. rocznicy listu pojednania, który biskupi polscy wysłali do biskupów niemieckich.

Kard. Müller dołączył do grona dwudziestu dwóch doktorów honoris causa wrocławskiej uczelni – jest piątym wyróżnionym z Niemiec, obok m.in. kard. Josepha Ratzingera – Benedykta XVI. W gmachu głównym PWT kard. Müller odsłonił tablicę pamiątkową w galerii doktorów honoris causa uczelni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś do Wspólnot Neokatechumenalnych: bądź sługą niekoniecznym, by Jezus mógł działać!

2019-11-13 10:22

Ks. Paweł Kłys

- My jako Kościół też możemy mieć taką pokusę, by podkreślać siebie, zadbać o siebie, My Kościół jesteśmy sługą niekoniecznym! Kościół nie jest ważny – ważny jest Jezus i ważny człowiek i świat do którego Kościół jest posłany! Kościół jest narzędziem. Nie jest celem dla siebie, nie jest celem samym w sobie! – mówił abp Grzegorz Ryś do Wspólnot Neokatechumenalnych.

Ks. Paweł Kłys

W parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego na łódzkim osiedlu Widzew odbyła się niecodzienna uroczystość. Podczas Eucharystii wspólnota łódzkiego Seminarium Redemptoris Mater w obecności pasterza Archidiecezji Łódzkiej przedstawiła się łódzkim Wspólnotom Drogi Neokatechumenalnej.

Wszystkich zebranych w świątyni przywitał proboszcz parafii – ks. kan. Przemysław Góra, który podkreślił, że dzisiejsza uroczystość wpisuje się w historię tej wspólnoty parafialnej, jak i całej Archidiecezji.

Następnie zostały przedstawione Wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej regionu łódzkiego, do którego należą wierni trzech diecezji: Archidiecezji Łódzkiej, Diecezji Włocławskiej oraz Diecezji Kaliskiej.

Po prezentacji wspólnot zaprezentowała się też wspólnota łódzkiego Seminarium Redemptoris Mater do której należy sześciu kleryków: trzech z Polski - Tomasz (32 lata), Hieronim (26 lat), Michał (19 lat), dwóch z Włoch - Piotr (27 lat) i Andrea (20 lat) i jeden z Hiszpanii Karlos (22 lata). Nad formacją czuwa rektor – ks. Michał Jaworski oraz ojciec duchowny – ks. Janusz Świeca.

W homilii łódzki pasterz zwrócił uwagę zebranych na to, że - Jezus mówi– przy odrobinie waszej wiary działyby się rzeczy niemożliwe. A co w tym przeszkadza? To, że nie chcecie być sługami niekoniecznymi! To jest przeszkoda, aby Bóg przez was mógł robić rzeczy niewyobrażalne, niesłychane, niemożliwe! – tłumaczył arcybiskup. -Tych sześciu się przygotowuje do kapłaństwa, nas tu jest już kilku, którzy są księżmi – co my możemy sami z siebie wam dać? Ja nie umiem wskrzeszać. Nie umiem oczyszczać trędowatych. Sam nie jestem w stanie nikomu odpuścić grzechów. Sam nie wiedziałbym - sam ze siebie - jakie znaleźć słowo, by porozmawiać z kimś, komu umarł ojciec, matka albo dziecko. Macie jakieś własne słowa na takie sytuacje? Macie coś do powiedzenia od siebie? Mogłyby się - przy odrobinie naszej wiary - dziać w ludziach rzeczy niemożliwe tylko, że my musimy zniknąć! – podkreślił kaznodzieja.

- Im będziesz mniej miejsca zajmował, tym będzie więcej przestrzeni dla Boga, a On będzie działał. Będą się działy rzeczy niesamowite, bo ty się robisz mały. Ty mówisz – ja jestem nieważny. Ja jestem sługa niekonieczny! Wtedy otwierasz przestrzeń Bogu do działania, to znaczy, otwierasz innych na przestrzeń z Jezusem, z Jego miłością, z Jego mocą, z Jego mądrością, z Jego obecnością! A jeśli za każdym razem będziemy słudzy konieczni, to człowiek, któremu teoretycznie mówimy o Jezusie, nawet nie ma szans Go zobaczyć, bo wszędzie jestem ja!- zauważył hierarcha.

Odnosząc się do medialnych odniesień o kryzysie Kościoła, łódzki pasterz powiedział: dziś mówi się kryzys, kryzys, kryzys w Kościele. Wiecie skąd się bierze kryzys? Bierze się z tego, że nas jest za dużo! Jest za dużo gadania o Kościele – a za mało o Jezusie! Jest za dużo o Kościele – a za mało o ludziach. Jest kryzys bezowocności, a mogłyby się dziać rzeczy niemożliwe, tylko trzeba być takim małym. – zakończył łódzki pasterz.

Międzynarodowe Archidiecezjalne Seminarium Misyjne Redemptoris Mater pod patronatem Najświętszej Maryi Panny Redemptoris Mater, Patrona Archidiecezji Łódzkiej św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, czterech Ewangelistów i świętego Anterosa papieża, męczennika zostało powołane do istnienia dekretem arcybiskupa łódzkiego Grzegorza Rysia w święto św. Mateusza ewangelisty tj. 21 września br. Na urząd rektora tegoż seminarium powołany ks. Michał Jaworski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XXII Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym w Częstochowie

2019-11-14 19:32

klerycy WSD w Częstochowie

XXII Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym w Częstochowie odbywały się 13 i 14 listopada w budynku seminarium w Częstochowie. Jak zwykle organizowali je częstochowscy klerycy. Znamy już wyniki. Czeka nas jeszcze koncert zespołu TGD.

klerycy częstochowskiego WSD
Drużyna częstochowskiego WSD

Faza drużynowa turnieju odbywała się 13. listopada.

Wyniki przedstawiają się następująco:

I miejsce - WSD Kielce

II miejsce - WSD Kalisz

III miejsce - WSD Częstochowa

IV miejsce - MWSD Wrocław

V miejsce - WSD Salwatornianie

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy, a pozostałym dziękujemy za wspaniałą rywalizację!

Dzisiaj, 14 listopada, odbywały się rozgrywki indywidualne. Oto wyniki tej fazy rywalizacji:

1. Robert Borzyszkowski ( WSD Redemptoryści )

2. Grzegorz Chlewicki ( WSD Kielce )

3. Damian Kokocha ( WSD Salwatorianie )

4. Łukasz Cyrnek ( WSD Rzeszów )

5-6. Patryk Mazgaj ( WSD Paulini ), Tomasz Pytlarz ( WSD Kielce )

7-8. Zbigniew Wojtysek ( WSD Częstochowa ), Krzysztof Stolarczyk ( WSD Kielce )

Zobacz zdjęcia: XXII Mistrzostwa w tenisie stołowym

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem