Reklama

Niedziela Łódzka

Świadectwo

Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny

Niedziela łódzka 8/2019, str. II

[ TEMATY ]

świadectwo

forum

charyzmatycy

Ks. Paweł Kłys

Uczestnicy ostatniego forum charyzmatycznego

Dwa dni modlitwy, uwielbiania, wsłuchiwania się w Boże prowadzenie, konferencji i intensywnej formacji. Za nami Forum Charyzmatyczne. Po tak rozmodlonym czasie nic tylko spodziewać się owoców działania Ducha Świętego w naszych wspólnotach, rodzinach, miejscach pracy.

„Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny!” – te słowa Maryi z Magnificat prowadziły nas przez wszystkie spotkania. Gościliśmy w Łodzi Mary Healy, światowej sławy biblistkę, doktor teologii katolickiej, przewodniczącą Komisji Doktrynalnej w ramach Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej działających w Watykanie. Prowadząca z entuzjazmem głosiła Boże przesłanie: – Duch Święty ma dla was o wiele więcej, niż zdajecie sobie z tego sprawę. Posyła was do służby właśnie w tym miejscu. Nie pomniejszajcie wielkiej przemiany, jaką chce w was dokonać. Macie wszystko, co jest wam potrzebne. Wzywam was, abyście przemieniali to miasto, kraj, świat w mocy Ducha Świętego.

Odwiedził nas abp Grzegorz Ryś, który przewodniczył wieczornej Mszy św. w pierwszym dniu forum. Podczas homilii zachęcał nas do postawy miłosierdzia: – Kiedy widzisz ludzką biedę, taką prawdziwą biedę, twoje serce jest poruszone, wtedy możemy powiedzieć o miłosierdziu. Miłosierdzie nie polega na tym, że dasz komuś dychę, a jak jesteś bogatszy to stówkę, na zasadzie masz i odczep się! Możesz dać złotówkę, byle to był efekt tego, że to twoje serce zostało poruszone!  

Reklama

Okazało się, że arcybiskup i nasz duszpasterz o. Paweł Sawiak SJ mieli tego dnia urodziny; w ramach prezentu złożyliśmy na kartkach obietnice modlitwy w ich intencji.

Forum jest prawdziwym świętem Odnowy Charyzmatycznej. Pierwsze tego typu spotkanie formacyjno-ewangelizacyjne odbyło się w 1991 r. z inicjatywy śp. o. Józefa Kozłowskiego SJ.

W tej edycji wzięło udział ponad półtora tysiąca członków grup modlitewnych, którzy przyjechali do Łodzi z całej Polski, a nawet z zagranicy, m.in. z Włoch, Niemiec, Anglii czy Chicago. – Uczestniczę w forach charyzmatycznych od 2009 r. Dla mnie jest to Boży czas, kiedy mogę zatrzymać się, zostawić wszystko i pełnymi garściami czerpać Ducha Świętego – przyznaje Agnieszka Włostowska ze Wspólnoty Nadzieja z Rawy Mazowieckiej.

Reklama

Forum się skończyło, ale to dopiero początek drogi rozesłania. W tym czasie wielu z nas odczytało na nowo sygnały Ducha Świętego dla swojej codzienności. Teraz idziemy dalej wypełniać to, co usłyszeliśmy.

2019-02-20 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: Alicia Keys o tym, jak omal nie zabiła swego nienarodzonego syna

2020-04-02 11:49

[ TEMATY ]

świadectwo

pl.wikipedia.org

Alicia Keys

Znana amerykańska piosenkarka Alicia Keys niedawno opowiedziała o swoim dzieciństwie i przyznała, że jej matka omal nie dokonała aborcji, gdy była z nią w ciąży. Jako dorosła osoba Keys znalazła się w niemal identycznej sytuacji co jej matka. W mającej się niedługo ukazać książce „More Myself: A Journey” (Więcej siebie: podróż) artystka opowiada o własnej decyzji, przed jaką stanęła, gdy odkryła, że jest w nieplanowanej ciąży.

Zdobywczyni Nagrody Grammy przyznała, że rozważała aborcję, gdy dowiedziała się, że jest w ciąży z drugim dzieckiem. Keys jest żoną producenta i rapera Swizza Beatza. W 2010 r. urodził się im syn Egypt. W 2014 roku, gdy Keys intensywnie pracowała nad swoim szóstym albumem, zdała sobie sprawę – ku jej przerażeniu – że jest w czwartym miesiącu ciąży. Wspomina, że czuła się wtedy rozdarta, bo, jak się jej wtedy zdawało, był to najgorszy z możliwych momentów na urodzenie dziecka – praca nad nowym albumem pochłaniała ją w całości, mąż dostał się na prestiżową uczelnię. W dodatku, w tym czasie piosenkarka nadużywała alkoholu.

Keys, choć dotąd nie kryła swych proaborcyjnych poglądów, ostatecznie postanowiła urodzić swego syna. Pomogła jej w tym piosenka. Pewnego wieczoru w studiu nagraniowym zaczęła słuchać „More Than We Know” – utworu napisanego wspólnie z mężem. „Tekst jest o tym, że potrafimy dokonywać rzeczy znacznie większych, niż możemy sobie nawet wyobrazić. Napłynęły mi do oczu łzy. Jak mogłabym zniszczyć potencjał tego pięknego dziecka, tego światła, które mogłoby dotknąć innych w sposób, o którym nawet nie marzyłam? Dla mnie ta piosenka była potężnym przesłaniem, że powinnam zachować ciążę” – wspomina. Jej syn Genesis urodził się w grudniu 2014 roku.

Obrońcy życia zwracają uwagę, że historia Keys dowodzi, jak łatwo kobieta w nieplanowanej ciąży może poczuć się tak, jakby jedynym jej wyborem była aborcja, zwłaszcza, gdy sytuacja rodzinna i materialna jest niepewna, gdy przyszła matka nie ma wsparcia najbliższych. „Historia Keys pokazuje, że kobiety niekoniecznie wybierają aborcję, ponieważ niefrasobliwie jej chcą; często wybierają aborcję, ponieważ są w beznadziejnym położeniu, bezbronne i myślą, że nie mają innego wyboru” – zauważają amerykańscy obrońcy życia z Live Action.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: nie żyje 94 lekarzy, 26 pielęgniarzy i pielęgniarek

2020-04-07 12:00

[ TEMATY ]

Włochy

koronawirus

PAP/EPA/AHMAD YUSNI

Do 94 wzrosła we Włoszech liczba zmarłych lekarzy zakażonych koronawirusem - poinformowano we wtorek. Od początku kryzysu epidemiologicznego odnotowano też śmierć 26 osób z personelu pielęgniarskiego.

W ciągu ostatniej doby zmarło pięciu kolejnych lekarzy - podała krajowa federacja lekarska.

Nie żyje także 26 pielęgniarzy i pielęgniarek. Wśród personelu pielęgniarskiego jest ponad 6500 osób zakażonych wirusem, o około 1000 więcej niż w weekend. To tej grupie zawodowej w służbie zdrowia występuje największy odsetek infekcji koronawirusem. Stanowią oni 52 proc. wszystkich pracowników placówek medycznych, u których potwierdzono obecność wirusa. (PAP)

sw/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Parafia to my

2020-04-08 23:11

[ TEMATY ]

modlitwa

parafia

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

W tych trudnych czasach jeszcze mocniej pamiętajmy o tym, że parafie nie składają się tylko z proboszczów, wikarych oraz kościelnych. Parafie to nasze drugie rodziny. Tak jak troszczymy się o najbliższych, tak troszczmy się o wspólnotę parafialną. Parafia to my.

O ile czasowe odłączenie wiernych od Stołu Pańskiego, choć bolesne, może być w dłuższej perspektywie przyczynkiem do zrozumienia czym naprawdę jest Komunia Święta i jak bardzo jest ona ważna w naszym życiu, o tyle, sprowadzając temat do rzeczywistości ziemskiej, kondycja parafii pozbawionych swoich wiernych, może stać się bardzo trudna.

Mowa oczywiście o sytuacji finansowej. W sytuacji braku wiernych na mszy, oczywistością jest fakt mniejszych wpływów z ofiar. To w dłuższej perspektywie może spowodować kłopoty finansowe wielu parafii. Może, ale nie musi. Wszystko zależy od tego, czy członkowie wspólnoty zdadzą sobie sprawę z prostego faktu, że parafia to nasza “większa” rodzina. Tak, żyjemy w czasach wyobcowania jednostki, a w czasach epidemii pojęcie “dystansu społecznego” jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Dla chrześcijanina nie ma jednak innego dystansu, który powinien jak najściślej zachowywać niż dystans od zła. Zła, dodajmy, które obejmuje również brak posłuszeństwa i zaniedbanie.

Zatroszczmy się o nasze parafie. Pokażmy, że parafia to my. I nie chodzi tylko o sprawy finansowe. Owszem, jeśli ktoś chce, niech wpłaci dobrowolny datek na konto swojej parafii. Przede wszystkim jednak - módlmy się za swoich kapłanów i za całą wspólnotę. Trudne czasy, oprócz tego, że niosą niepokój, stwarzają także szansę na stworzenie silnej wspólnoty. Niech ten trudny czas, jakie obecnie przeżywamy, będzie początkiem do stworzenia silnych wspólnot parafialnych.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję